ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
więcej ->

 
 

Mit o Zyzypie

Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, w sprawie wszczętej przez Naczelną Radę Adwokacką, który został ogłoszony w dniu 19 kwietnia br., nie ustają komentarze tego orzeczenia. Prezes PiS, wspólnie z ministrem sprawiedliwości, zapowiedział podjęcie działań w celu usunięcia z Konstytucji RP artykułu 17 w jego obecnym brzmieniu.

W związku z powyższym, zwracam uwagę na dwie zasadnicze kwestie, które są przyczynami konfliktu między naczelnymi organami władzy publicznej w Polsce.

Mit o Zyzypie

Mitomania jest skłonnością do zmyślania i opowiadania nieprawdziwych historii. Niestety, sędziowie Trybunału Konstytucyjnego oraz przedstawiciele korporacji prawniczych w Polsce to mitomani. Problem jest bardzo poważny bowiem, w art. 17 Konstytucji umieszczono zmyślony prawniczy termin, który zaistniał w systemie prawnym dopiero ... uwaga: w 1997 r., czyli niespełna dziesięć lat temu. Chodzi o określenie "zawód zaufania publicznego", które po raz pierwszy pojawiło się właśnie w artykule 17 Konstytucji. Ponieważ problem dotyczy zmyślonego terminu prawniczego, więc, aby nadać sprawie wyrazisty symbol, dokonałem następującego zabiegu: wziąłem po pierwszej literze z każdego wyrazu składającego się na ten zmyślony prawniczy termin; powstał skrót "zzp", a ponieważ termin jest określeniem mitomańskim to zdefiniowałem go jako "mit o Zyzypie".

Przejdę teraz do tego, co w tej historii zdarzyło się naprawdę. Mit o Zyzypie zaczęli tworzyć prawnicy u schyłku PRL-u. Otóż, w 1989 roku, w ustawie Prawo o notariacie, pojawił się po raz pierwszy w polskim systemie prawnym zwrot "osoba zaufania publicznego". Nigdy wcześniej takiego określenia nie użyto w żadnym akcie prawnym. Skoro został użyty po raz pierwszy, wypadłoby wyjaśnić, co ten termin oznacza. Niestety, próżno szukać prawniczej definicji określenia "osoba zaufania publicznego". W ustawie, w której taki termin pojawił się po raz pierwszy, zostało napisane tylko tyle, że:

"Notariusz dokonując czynności notarialnych działa jako osoba zaufania publicznego." (art. 1 § 2 ustawy Prawo o notariacie - Dz. U. 1989 r., Nr 33, poz. 176)

W tym artykule nie znajdujemy żadnej definicji, ale uzyskujemy za to bardzo ważną informację, że notariusz działa jako "osoba zaufania publicznego", czyli – krótka rzeczowa dedukcja – zgodnie z tym przepisem notariusz nie jest "osobą zaufania publicznego". Powstaje tu paradoks o fundamentalnym znaczeniu. Mamy bowiem zawód notariusza, który jest uznawany przez Trybunał Konstytucyjny za "zawód zaufania publicznego", jednakże osobiście notariusz działa jako "osoba zaufania publicznego", czyli – według ustawy – nie jest taką osobą.

Może ktoś powie, że się czepiam, i, w ogóle na co tu definicja prawna? Otóż, prawna definicja jest tutaj potrzebna, ponieważ termin "osoba zaufania publicznego" jest określeniem o charakterze etycznym. Równie dobrze można zapisać w Konstytucji, że każdy polski obywatel jest uczciwym, praworządnym, serdecznym, dobrym kumplem, natomiast obywatelki polskie ..., a jakże, wszystkie praworządne, troskliwe, mądre. Brzmi to bardzo dumnie i pięknie, jednakże – niestety – to nie jest prawda. W związku z tym, zwracam uwagę na drugi problem, który wiąże się z art. 17 Konstytucji.

Intelektualny debilizm

W Polsce, "dzięki" przedstawicielom zawodów prawniczych panoszy się coś, co dosadnie można nazwać – intelektualnym debilizmem. Już to, co napisałem powyżej, świadczy o tym dobitnie, lecz podam jeszcze dalsze dowody. Artykuł 17 ust. 1 Konstytucji, brzmi:

"W drodze ustawy można tworzyć samorządy zawodowe, reprezentujące osoby wykonujące zawody zaufania publicznego i sprawujące pieczę nad należytym wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony."

Przepis ten tylko z pozoru wygląda w porządku, proszę zatem uważnie się przyjrzeć i odpowiedzieć na pytanie: Po co tworzyć organ kontrolny do sprawowania pieczy nad należytym wykonywaniem zawodu zaufania publicznego? Przecież jedno zaprzecza drugiemu. Wszak, jeżeli są zawody godne zaufania, to nie trzeba sprawować nad nimi żadnej kontroli – wystarczy zaufać. Jednakże, jeżeli trzeba sprawować pieczę nad należytym wykonywaniem jakiegokolwiek zawodu, to, nie można ufać nikomu, kto wykonuje dany zawód, tylko dlatego, że ten zawód wykonuje.

Stanisław Rymar, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, podczas rozprawy przed TK powiedział, że wniosek złożył na rzecz klientów, w których interesie adwokatura, współuczestnicząc w wymiarze sprawiedliwości, musi dopuszczać do zawodu jedynie osoby wykształcone i mądre. Ta wypowied? prezesa NRA wyjaśnia, dlaczego ten wywód pisze technolog obróbki drewna, i, dlaczego wcześniej żaden przedstawiciel korporacji prawniczej nie zwrócił na te problemy uwagi. Niestety, wśród adwokatów są "jedynie osoby wykształcone i mądre", dlatego nie będą sobie nigdy zawracać głowy takimi głupotami. Polscy adwokaci są tak wykształceni i mądrzy, że nawet wniosek, który Naczelna Rada Adwokacka wniosła do TK, musiał być poprawiony, ponieważ, sporządzający go adwokaci nie umieli przygotować go bez uchybień. W normalnych okolicznościach stwierdziłbym, że to nic zdumiewającego, wszak każdy może popełnić błąd, jednak trzeba przypomnieć, że adwokaci wystąpili do Trybunału Konstytucyjnego w rzekomej trosce o utrzymanie wysokiego poziomu usług prawniczych. Faktycznie ... taki poprawiany wniosek jest "wyśmienitą" rekomendacją, która świadczy właśnie o poziomie usług adwokackich w Polsce.

Na koniec, odpowiem na pytanie: dlaczego sędziowie Trybunału cenią sobie te tak mało profesjonalne usługi adwokackie? Za odpowied? posłuży mi pytanie, jakie sformułowała w takcie rozprawy sędzia Ewa Łętowska, która zapytała przedstawiciela Sejmu, cytuję: "Skoro parlament chciał – jak deklarowano – otworzyć dostęp do adwokatury, by podnieść prestiż sędziów, czemu zdecydowano się na równanie w dół?". W taki oto sposób, sędzia Łętowska jakoby zatroskana o prestiż polskich sędziów, pociągnęła ten prestiż zdecydowanie w dół. Przepisy ustawy o adwokaturze – wobec których przeprowadzono postępowanie przed Trybunałem – dotyczą adwokatów, dlatego ze swej natury nie mają wpływu na prestiż sędziów. W porządnym procesie, po takiej stronniczej wypowiedzi jaką zaprezentowała pani Łętowska, ktoś rozsądny natychmiast wyraziłby sprzeciw ze względu na insynuację i spekulację zawartą w pytaniu, natomiast sędzia prowadzący rozprawę nakazałby wykreślenie z protokołu takiego – w istocie rzeczy – kretyńskiego pytania.

Podsumowując, Polska nie jest państwem prawa w dobrym tego słowa znaczeniu, a przedstawiciele korporacji prawniczych osiągnęli już taki poziom prawniczej miernoty, że może być już chyba tylko lepiej. Oby tak się właśnie stało.


www.grabo.strona.pl
29 kwiecień 2006

Andrzej Grabowski 

  

Archiwum

Partia Mężczyzn!
grudzień 8, 2006
Adam Wielomski
KONGRESU POLSKI SUWERENNEJ - PRAWNO-USTROJOWE PODSTAWY
marzec 6, 2004
JESZYWAS CHACHMEJ
luty 13, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
2008.03.27. Serwis wiadomosci ze świata w 3ch językach
marzec 27, 2008
tłumacz
Komu potrzebne jest Red Watch
luty 27, 2008
Artur Łoboda
Dusza zdrajcy, mentalność mordercy
grudzień 13, 2008
Janina Rurarz
Twórczość filmowa Krzysztofa Zanussiego uhonorowana w Izraelu
lipiec 17, 2002
PAP
"Można świętować"
marzec 16, 2006
Teozofia Filona z Aleksandrii jako podstawa poznawcza nauki i cywilizacji Zachodu
listopad 10, 2004
Marek Głogoczowski
Medialny lincz przed osądzeniem?
styczeń 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Tymiński: Bojkot Wyborczy
wrzesień 28, 2007
Stan Tymiński
Powiedz Unii - NIE
maj 25, 2003
przesłała Elżbieta
"Pieniądze za Krew"
wrzesień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Józef Piłsudski
Wezwanie do zgody i jedności

grudzień 10, 2002
zaprasza.net
ABW zajmie się zwalczaniem korupcji
czerwiec 28, 2002
PAP
Mądrej głowie dość po słowie
kwiecień 14, 2006
Artur Łoboda
http://www.krakow.pl/miasto/lokacja/
padziernik 4, 2004
Polska Państwem Prawa ?
kwiecień 7, 2003
dr Adam Sandauer
Fiasko walki o kontrolę ropy naftowej Iraku?
maj 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
SDP nagle przypomniało sobie o moralności
luty 3, 2003
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media