ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
więcej ->

 
 

Znikają gruszki z unijnych wierzb...

Wynik referendum wielu z nas, zwolenników zachowania przez Polskę suwerenności i tym samym przeciwnych aneksji, po prostu przygnębił. Mimo wszystko uważam, że jest też kilka powodów, dla których można jednak trochę optymizmu zachować. Głównym z nich jest ogromna rozbieżność miedzy tym, co ludziom obiecywano, a tym, co ich teraz spotka. Wystarczy, aby negatywne skutki aneksji zaczęły dawać o sobie znać, a nastawienie oszukiwanych przez całe lata ludzi zmieni się radykalnie. Nie ma najmniejszych wątpliwości co do tego, że negatywne skutki już niebawem nastąpią. Nawet prounijny "Newsweek" zamieścił bezpośrednio po referendum wybitnie krytyczny artykuł (Stanisława Zunderlicha), w którym padają stwierdzenia jednoznacznie wskazujące, że będzie gorzej, iż odgrywano przed narodem polityczną farsę, a propaganda prounijna łączyła rządzących postkomunistów z tzw. "opozycją" w postaci PO, PiS, czy Samoobrony - dodam od siebie, że nawet i z niektórymi przedstawicielami Kościoła.

Autor z "Newsweeka" napisał: "sprawy związane z integracją z Unią Europejską były ze sporów wyłączone. (...) Od miesięcy więc karmieni jesteśmy sloganem: wejście do Unii to dla Polski wielka szansa." Dziś raptem, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, media zaczynają mówić o czekających Polaków trudnych latach, tak, jakby zapowiedziane baty mniej bolały, a przecież w ciągu dwóch dni referendum w tej kwestii nie zmieniło się dosłownie nic. Na naszą złą pozycję intensywnie wskazywały prawdziwie polskie media już na długo przed referendum. Wtedy jednak było to wyśmiewane, bąd? pomijane milczeniem. Dziś, szukając chyba drogi ocalenia własnej głowy przed wściekłością oszukanego tłumu, także inni zaczęli "dostrzegać" zagrożenia związane z aneksją. Autor "Newsweeka" twierdzi dziś to, co zwolennicy suwerenności twierdzili już od dawna, że: "euroentuzjaści boją się dyskusji o konkretach, bo wiedzą, że w krótkim czasie Polska ma niewielką szansę na odniesienie sukcesu (...) Zamiast dyskutować o możliwościach i zagrożeniach, jakie niesie wejście Polski do Wspólnoty, puszczaliśmy baloniki pomalowane w barwy europejskie, śpiewaliśmy hymn europejski i słuchaliśmy frazesów. Co gorsza, podczas zmasowanej propagandy prounijnej padały sformułowania jawnie nieprawdziwe."

Przyznają, że kłamali
Swoją drogą autor nadal buja w obłokach, wciąż widząc jakieś "możliwości" dla Polski, ale jeśli ktoś przez lata całe wmawia innym, że słonie to najszybciej latające ptaki, to wcale nie wykluczone, że przy pewnych predyspozycjach psychicznych jest w stanie w coś takiego sam uwierzyć. Autor podaje, że "zmasowana propaganda prounijna, eksponująca niemal wyłącznie korzyści i chowająca pod sukno zagrożenia i koszty integracji, sprawia, że oczekiwania na szybką poprawę sytuacji materialnej są nieproporcjonalne do rzeczywistych perspektyw rysujących się przed Polską." A dalej słusznie i w całkowitej zgodzie z wcześniejszymi wypowiedziami eurosceptyków dodaje: "Założenia, że wejście Polski do Unii poprawi warunki, na jakich nasze firmy będą konkurowały w Europie, lub też że nastąpi raptowny napływ zagranicznych inwestycji, są nierealistyczne. I jeżeli ktoś twierdzi odwrotnie, kłamie." Warto też podkreślić, że także p. Zunderlich dostrzegł to, co eurosceptycy podkreślali od dawna: "Znacznie bogatsza od nas Hiszpania dopiero po sześciu latach członkostwa musiała płacić pełną składkę do unijnej kasy. My zapłacimy od razu."
Ciekawe dlaczego tego typu zdania pojawiły się w "Newsweeku" dopiero po referendum? Kto sterował tą oszukańczą propagandą? Jak to się stało, że pozornie różne partie, czy to rządzące SLD, PLS, UP, czy to opozycja w postaci PiS, PO i Samoobrony i wcześniejsze (AWS i UW) a nawet i prounijna część Episkopatu z ks. abp. Życińskim, bp. Pieronkiem i abp. Muszyńskim na czele tak doskonale współpracowały właśnie w dziele oszukania Polaków i mamienia ich świetlaną przyszłością w Unii Europejskiej? Aż trudno uwierzyć, że tak ewidentnie wspólne działania nie były koordynowane. Pytanie - kto koordynował, narzuca się samo.

Zaczynamy od nowa, ale nie od zera
Innym powodem do optymizmu jest nasze polskie doświadczenie historyczne. Najczęściej postrzegamy naszą historię z dzisiejszej perspektywy, a nie z perspektywy naszych pradziadów w czasach rozbiorów, czy też naszych rodziców w czasie wojny. Któż szczególnie podczas rozbiorów mógł realnie liczyć na to, że nastanie dzień, kiedy wszystkie trzy mocarstwa padną i zmartwychwstanie Państwo Polskie? Iluż było w tamtych czasach osób aktywnie zaangażowanych w pracę na rzecz Polski, iluż było gotowych do walki o Polskę powstańców, a ile osób było obojętnych? To samo działo się w czasie ostatniej wojny, szczególnie po 17 września, gdy padliśmy zdławieni militarnie przez dwie współdziałające potęgi - Niemcy i Związek Sowiecki? Ludzie powtarzali sobie w kółko, że wygrają, ale do 1943 roku były to mrzonki, zważywszy na szybkość sukcesów niemieckich.
Dziś potrzeba mam więc perspektywy szerszej, wiary w to, że żadna wbrew ludziom utworzona struktura nie utrzyma się w perspektywie historycznej. Upadły cesarstwa, upadły hitlerowskie Niemcy, upadł Związek Sowiecki i z całą pewnością upadnie też UE tworzona i oparta na fałszu. UE, do której jej zwolennicy zachęcać musieli propagandowym kłamstwem, rozpowszechnianym od kilkunastu lat ogromnym nakładem sił i środków. Propaganda, która mimo całej swej intensywności była w stanie omamić jedynie tylko 13,5 mln ludzi (z ponad 29 mln uprawnionych do głosowania), a przecież kłamstwa sączono ludziom już od wielu lat. Ci, którzy głosowali na TAK, są to z jednej strony ludzie bezczelnie oszukani, a z drugiej - mała grupa świadomych kierowników akcji dezinformacyjnej i głównych wykonawców europejskiego odcinka walki o globalizację, zwanego Unią Europejską. Natomiast prawie 4 mln Polaków opowiedziało się świadomie przeciw obietnicom propagandy i głosowało za suwerenną Polską.
To ogromny potencjał, bo są to ludzie, którzy mimo wieloletniej nawałnicy propagandy potrafili się jej oprzeć. To nasi ludzie, a będzie ich przybywać, bo mamy przecież świadomość, że UE niczego w Polsce nie poprawi, a wprost przeciwnie - sytuację Polaków zdecydowanie pogorszy, co już w kilka dni po referendum bez żenady przyznają wczorajsi naganiacze do UE. Oprócz owych czterech milionów świadomych Polaków mamy w perspektywie stały wzrost liczby osób niezadowolonych z utraty suwerenności, a głównie z wynikających z tego kłopotów gospodarczych. Narastające kłopoty doprowadzą do tego, że osoby oszukane przez prounijną propagandę na własnej skórze odczują skutki podjęcia fałszywej decyzji w dniu referendum, co z pewnością będzie miało wpływ na ich stosunek do tych, którzy ich tak usilnie do Unii naganiali...

** ** **
Nasze perspektywy nie są więc aż takie złe, jak to na pierwszy rzut oka wynika z analizy danych. Cztery miliony ludzi chcących świadomie ocalić suwerenność Polski to dobry znak na przyszłość. Widać słowa "Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy" są prawdą wciąż żywą i jednocześnie nakazem, który wciąż nas zobowiązuje do jego wypełnienia. Jestem pewien, że naród, który został z całą premedytacją oszukany, obudzi się i we?mie należną władzę we własnym państwie w swoje ręce - w polskie ręce!

1 lipiec 2003

Włodzimierz Kałuża 

  

Archiwum

Silnik przemian a dywersyjna Poczta Polska
listopad 27, 2004
Mirosław Naleziński
Upadek polskich mediów
marzec 23, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
157 mld USD - "dziura" w budżecie USA
sierpień 10, 2002
PAP
Pewnego razu, Gomułka ...
luty 20, 2004
El
Niedziela rano, przy pierwszej kawie
luty 18, 2008
Marek Olżyński
Referent i petent
lipiec 7, 2008
Marek Jastrząb
Polacy wybierają suwerenność !
marzec 17, 2007
marduk
Buchanan's pro-German and anti-Polish book "The Unnecessary War"
marzec 10, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Ubierz swoją choinkę
grudzień 24, 2002
Gross
sierpień 26, 2006
Bogusław
Gosiewski o korupcji przy naborze na aplikacje
luty 19, 2006
PAP
Koszty aneksji do UE (3)
marzec 17, 2003
Piotr Wesołowski
Nowy Rząd tak samo chory jak stary, tak samo antyspołeczny
luty 21, 2008
PAP
"Zawsze nich będzie słońce"
marzec 22, 2003
Alina
Stypa się udała - humor premierom dopisywał
grudzień 11, 2002
Fiasko Podbojów Pól Ropy Naftowej
czerwiec 18, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Zagadka samochodów-pułapek z 11 września 2001
maj 9, 2007
marduk
Brońcie się przed policyjnym zamachem stanu!
październik 20, 2004
cywilizowany
"Oni" już się wybrali
listopad 10, 2003
Lustrzane swastyki z Discovery
październik 24, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media