ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r 
Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
więcej ->

 
 

Z Kanady

Po omacku

W ramach ogólnonarodowego czynu społecznego pod hasłem "zgaś zbędną żarówkę", prowincyjni i federalni urzędnicy zafundowali sobie tygodniowe letnie wakacje - oczywiście płatne. Zaraz na samym początku kryzysu energetycznego, gdy jeszcze wszyscy chodziliśmy po omacku, premier federalny Jean Chretien oznajmił zupełnie poważnie, że w ramach pomocy dla prowincji Ontario nakazał administracji federalnej w tej prowincji zamknąć biura i iść do domu. Aby jeden urzędnik nie zazdrościł drugiemu, wkrótce podobną decyzję podjęto również w Toronto w odniesieniu do administracji ontaryjskiej. Rozpuszczeni urzędnicy mieli więc siedzieć po domach i zaciskać prądowego pasa.
Miałoby to może sens, gdyby administracja pobierała tyle prądu, co - powiedzmy - rafineria czy stalownia, tymczasem idę o zakład, że nasi urzędnicy urzędując (bo w przypadku urzędników państwowych trudno tę czynność nazwać pracą) w kupie pobierają mniej prądu niż gdy są luzem. O co chodzi? Otóż, urzędnik w domu albo ogląda telewizor, albo ma włączony komputer, albo majsterkuje w piwnicy, albo robi coś koło domu... W tym czasie - oczywiście - musi klimatyzować pomieszczenia, by nie było mu za gorąco.
Tymczasem w pracy - pomimo atmosfery nicnierobienia - nie można ostentacyjnie włączać na każdym biurku telewizora, zaś klimatyzowanie dużych pomieszczeń jest bardziej "sprawne" (poj. z fizyki), niż w przypadku typowego domu. Na dodatek, w czasie, gdy urzędnicy korzystali z wolnego, ich pomieszczenia nadal były oświetlane i klimatyzowane, zaś ekipy komputerowe bawiły się serwerami, aby je posprawdzać i zabezpieczyć przed (tu, zbieg okoliczności) nowym atakiem wirusowym.
Ciekawe czy ktoś usiłował podliczyć, ile to "zaoszczędziliśmy" na owych wakacjach administracji?
***
Wszystko przez te korzenie
Premier Ernie Eves, który od kilku dni przebiera nogami, nie mogąc zdecydować się na ogłoszenie wyborów, wypowiedział się po raz pierwszy jednoznacznie na temat tzw. małżeństw homoseksualnych. Była to wypowied? kuriozalna,bo na początku Eves tłumaczył się przez pół godziny, dlaczego myśli to, co myśli i jak wielki wpływ na jego myślenie odegrało tradycyjne wychowanie.
Tak więc premier oświadczył, że "osobiście" uważa, iż małżeństwo to związek ludzi przeciwnej płci. Broń Boże jednak, nasz premier nie ma ochoty przekonywać do tego myślenia innych. Tłumaczy się nawet z własnego poglądu, jakby podświadomie uznawał go za wsteczny i się go wstydził. Ernie Eves roztacza przed nami wizję zachowawczej, tradycyjnej rodziny chrześcijańskiej, w której się wychował i z wilgotnymi oczami wyjaśnia, że wychowując się w takim środowisku on po prostu nie może inaczej...
Wynika z tego, że premier Ontario sam nie zna żadnych argumentów na rzecz takiego czy innego rozwiązania spornej kwestii i zwraca się do ludzi, aby się z niego nie śmiali, bo to wszystko przez to, że mama była w kościelnym chórze, a on sam chodził do szkółki niedzielnej i był ministrantem. Biedny Ernie, rozdarty pomiędzy przywiązaniem do tradycji a "nowoczesnością" zdobył się w końcu na wyartykułowanie własnych poglądów, ale nie jest mu z tym dobrze i musi je uzasadnić przez własne pochodzenie - jakby chciał nas przekonać, że Kościół go zindoktrynował i on już tak musi...
Przypomniało mi to pewien stary dowcip z lat 60. o tym, jak to do zapadłej podhalańskiej wiochy przyjeżdża partyjny agitator i na zebraniu zachęca górali do partii. Zgodnie z zaleceniem, wybiera wzrokiem dostojnego siwego jegomościa o orlim licu i świdrując wzrokiem pyta podchwytliwie: "A wy baco, jakie macie zapatrywania na przyja?ń polsko-radziecką?" Baca spokojnym głosem odpowiada w góralskiej mowie: "A takie, jak towarzysz Cyrankiewicz". Agitator zbity nieco z pantałyku nie rezygnuje: "A co sądzicie o kolektywizacji wsi?". Baca: "To samo, co towarzysz Gomułka!". Agitator z większym poirytowaniem: "A o naszym ustroju, to co myślicie?". Baca: "A to samo co towarzysz Zawadzki". Agitator, zdenerwowany: "To wy baco żadnych własnych poglądów nie macie?!".
Baca: "Mam, ale je potępiam".
Szanowni Państwo, nie bójmy się własnych poglądów i póki co, korzystajmy z tej wspaniałej rzeczy, jaką jest wolność słowa.
***
Al-Kaida z przedszkola
Kanadyjska policja wreszcie może się pochwalić jakimś antyterrorystycznym sukcesem - zgarnęła 19 muzułmanów, którzy ponoć byli "śpiochami" Al-KAidy.
W wywiadzie nie pracuję, więc trudno mi powiedzieć, jak bardzo rzeczywisty jest hak, który RCMP ma na zatrzymanych, z tego jednak, co piszą w gazetach, wygląda to śmiesznie. Ponoć chłopcy-al-kaidowcy, mieli się zachowywać "podejrzanie" - bo zatrzymano ich u bramy elektrowni atomowej, gdzie tłumaczyli pokrętnie, że chcą iść na pobliską plażę; jeden zaś uczył się latania, ale - co wzbudziło podejrzenia instruktora - niezbyt przykładał się do nauki.
Wnosić z tego można, że nasi kanadyjscy al-kaidowcy to jacyś straszni dyletanci i gdy porównać ich z profesjonalistami, którzy przeprowadzili zamachy 11 września 2001 roku, to człowiek nieodparcie nabiera przekonania, iż są jakieś dwie Al-Kaidy - dla dorosłych i dla dzieci.
W Kanadzie złapano tych z al-kaidowego przedszkola. Przepraszam bardzo, ale średnie rozgarnięcie nie pozwala mi zachować powagi, gdy ktoś twierdzi, że zamach na elektrownię atomową przygotowuje się podchodząc pod bramę i pytając o drogę...

31 sierpień 2003

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

"Nie ulegajcie pokusom bogactwa"
sierpień 26, 2004
Ogólnokrajowa DEMONSTRACJA PRZECIW WOJNIE Z IRAKIEM!
luty 7, 2003
Bagno rozpływa się coraz szerzej
październik 25, 2004
Wychodzi szydło z worka
sierpień 10, 2006
Abp Józef Życiński powiedział
luty 11, 2003
zaprasza.net - przyjaciele Adama Chmielowskiego
Pozwolilem sobie skopiowac ten wiersz
sierpień 1, 2004
jasiek z toronto
SYSTEM
kwiecień 18, 2008
Marek Jastrząb
Perspektywy
maj 4, 2003
przesłała Elżbieta
Pogrobowcy Minca
luty 3, 2003
Artur Łoboda
Prawdziwi władcy naszego Świata
czerwiec 2, 2003
Jan Ogonowski
Jurek
lipiec 8, 2008
Marek Jastrząb
Aktualizacja strony http://zaprasza.net/kolton W zwiazku z przyjeciem do Uni Europejskiej RUMANIA i BULGARIA nalezy popraw
lipiec 7, 2007
Henry Kolton
Prodi: Polacy zmęczeni
czerwiec 16, 2004
Kiedy gangsterzy egzekwują prawo
styczeń 27, 2008
Interia.pl
Krajobraz przed bitwą na tle DEBATY - Kwaśniewski - Kaczyński w dniu 1 pa?dziernika 2007 r
październik 2, 2007
HUSARZ
Fire Wolfowitz
kwiecień 13, 2007
Ben Wikler
A teraz rząd światowy
grudzień 10, 2008
Gideon Rachman
Poland's Pre-WWII Activities Helped to Sow the Seeds of Defeat of Germany in the Global War
grudzień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Ktoś o nazwisku Wałęsa
maj 3, 2005
oczekiwanie
perelka
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media