ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
więcej ->

 
 

Z Kanady

Po omacku

W ramach ogólnonarodowego czynu społecznego pod hasłem "zgaś zbędną żarówkę", prowincyjni i federalni urzędnicy zafundowali sobie tygodniowe letnie wakacje - oczywiście płatne. Zaraz na samym początku kryzysu energetycznego, gdy jeszcze wszyscy chodziliśmy po omacku, premier federalny Jean Chretien oznajmił zupełnie poważnie, że w ramach pomocy dla prowincji Ontario nakazał administracji federalnej w tej prowincji zamknąć biura i iść do domu. Aby jeden urzędnik nie zazdrościł drugiemu, wkrótce podobną decyzję podjęto również w Toronto w odniesieniu do administracji ontaryjskiej. Rozpuszczeni urzędnicy mieli więc siedzieć po domach i zaciskać prądowego pasa.
Miałoby to może sens, gdyby administracja pobierała tyle prądu, co - powiedzmy - rafineria czy stalownia, tymczasem idę o zakład, że nasi urzędnicy urzędując (bo w przypadku urzędników państwowych trudno tę czynność nazwać pracą) w kupie pobierają mniej prądu niż gdy są luzem. O co chodzi? Otóż, urzędnik w domu albo ogląda telewizor, albo ma włączony komputer, albo majsterkuje w piwnicy, albo robi coś koło domu... W tym czasie - oczywiście - musi klimatyzować pomieszczenia, by nie było mu za gorąco.
Tymczasem w pracy - pomimo atmosfery nicnierobienia - nie można ostentacyjnie włączać na każdym biurku telewizora, zaś klimatyzowanie dużych pomieszczeń jest bardziej "sprawne" (poj. z fizyki), niż w przypadku typowego domu. Na dodatek, w czasie, gdy urzędnicy korzystali z wolnego, ich pomieszczenia nadal były oświetlane i klimatyzowane, zaś ekipy komputerowe bawiły się serwerami, aby je posprawdzać i zabezpieczyć przed (tu, zbieg okoliczności) nowym atakiem wirusowym.
Ciekawe czy ktoś usiłował podliczyć, ile to "zaoszczędziliśmy" na owych wakacjach administracji?
***
Wszystko przez te korzenie
Premier Ernie Eves, który od kilku dni przebiera nogami, nie mogąc zdecydować się na ogłoszenie wyborów, wypowiedział się po raz pierwszy jednoznacznie na temat tzw. małżeństw homoseksualnych. Była to wypowied? kuriozalna,bo na początku Eves tłumaczył się przez pół godziny, dlaczego myśli to, co myśli i jak wielki wpływ na jego myślenie odegrało tradycyjne wychowanie.
Tak więc premier oświadczył, że "osobiście" uważa, iż małżeństwo to związek ludzi przeciwnej płci. Broń Boże jednak, nasz premier nie ma ochoty przekonywać do tego myślenia innych. Tłumaczy się nawet z własnego poglądu, jakby podświadomie uznawał go za wsteczny i się go wstydził. Ernie Eves roztacza przed nami wizję zachowawczej, tradycyjnej rodziny chrześcijańskiej, w której się wychował i z wilgotnymi oczami wyjaśnia, że wychowując się w takim środowisku on po prostu nie może inaczej...
Wynika z tego, że premier Ontario sam nie zna żadnych argumentów na rzecz takiego czy innego rozwiązania spornej kwestii i zwraca się do ludzi, aby się z niego nie śmiali, bo to wszystko przez to, że mama była w kościelnym chórze, a on sam chodził do szkółki niedzielnej i był ministrantem. Biedny Ernie, rozdarty pomiędzy przywiązaniem do tradycji a "nowoczesnością" zdobył się w końcu na wyartykułowanie własnych poglądów, ale nie jest mu z tym dobrze i musi je uzasadnić przez własne pochodzenie - jakby chciał nas przekonać, że Kościół go zindoktrynował i on już tak musi...
Przypomniało mi to pewien stary dowcip z lat 60. o tym, jak to do zapadłej podhalańskiej wiochy przyjeżdża partyjny agitator i na zebraniu zachęca górali do partii. Zgodnie z zaleceniem, wybiera wzrokiem dostojnego siwego jegomościa o orlim licu i świdrując wzrokiem pyta podchwytliwie: "A wy baco, jakie macie zapatrywania na przyja?ń polsko-radziecką?" Baca spokojnym głosem odpowiada w góralskiej mowie: "A takie, jak towarzysz Cyrankiewicz". Agitator zbity nieco z pantałyku nie rezygnuje: "A co sądzicie o kolektywizacji wsi?". Baca: "To samo, co towarzysz Gomułka!". Agitator z większym poirytowaniem: "A o naszym ustroju, to co myślicie?". Baca: "A to samo co towarzysz Zawadzki". Agitator, zdenerwowany: "To wy baco żadnych własnych poglądów nie macie?!".
Baca: "Mam, ale je potępiam".
Szanowni Państwo, nie bójmy się własnych poglądów i póki co, korzystajmy z tej wspaniałej rzeczy, jaką jest wolność słowa.
***
Al-Kaida z przedszkola
Kanadyjska policja wreszcie może się pochwalić jakimś antyterrorystycznym sukcesem - zgarnęła 19 muzułmanów, którzy ponoć byli "śpiochami" Al-KAidy.
W wywiadzie nie pracuję, więc trudno mi powiedzieć, jak bardzo rzeczywisty jest hak, który RCMP ma na zatrzymanych, z tego jednak, co piszą w gazetach, wygląda to śmiesznie. Ponoć chłopcy-al-kaidowcy, mieli się zachowywać "podejrzanie" - bo zatrzymano ich u bramy elektrowni atomowej, gdzie tłumaczyli pokrętnie, że chcą iść na pobliską plażę; jeden zaś uczył się latania, ale - co wzbudziło podejrzenia instruktora - niezbyt przykładał się do nauki.
Wnosić z tego można, że nasi kanadyjscy al-kaidowcy to jacyś straszni dyletanci i gdy porównać ich z profesjonalistami, którzy przeprowadzili zamachy 11 września 2001 roku, to człowiek nieodparcie nabiera przekonania, iż są jakieś dwie Al-Kaidy - dla dorosłych i dla dzieci.
W Kanadzie złapano tych z al-kaidowego przedszkola. Przepraszam bardzo, ale średnie rozgarnięcie nie pozwala mi zachować powagi, gdy ktoś twierdzi, że zamach na elektrownię atomową przygotowuje się podchodząc pod bramę i pytając o drogę...

31 sierpień 2003

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Kto rządzi w białym domu?
marzec 8, 2009
tomeq
George Soros Gro?ba kapitalizmu
wrzesień 30, 2003
13 grudnia 2006 Stan Tymiński: Stan Wojenny – Dolarowa „Solidarność”
grudzień 18, 2006
Stanisław Tymiński
"Gdyby nie Balcerowicz to bylibyśmy drugą Ukrainą"
listopad 6, 2004
Afera PiS. W obronie nie tyle Mirosława G. co demokracji i praworządności, a przeciw Relidze i zdegenerowanym karłom... Dwa
maj 8, 2007
tłumacz
Kanibale
wrzesień 16, 2003
USA w cieniu potęgi koszmarów?
styczeń 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski, USA
Aresztowanie wiceprezesa "Wólczanki"
grudzień 17, 2002
PAP
"Glasnost" globalizmu pod lupą w... Kijowie
czerwiec 21, 2004
Marek Głogoczowski
R. F. Kennedy Jr. żąda postawienia prezydenta Bush’a pod sąd
wrzesień 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Firmy Busha i Cheneya miały filie w rajach podatkowych
sierpień 1, 2002
PAP
W końcu Niemcy płacą za krew Polaków - płaćmy i my!
październik 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Przestępca, umożliwiający przestępcom decydować o naszym życiu
sierpień 18, 2004
Będziemy mogli postawić Kwaśniewskiego przed międzynarodowym trybunałem
wrzesień 16, 2004
Syndrom zajączka i nied?wiedzia
maj 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prom Columbia spadł na Palestine
luty 2, 2003
zaprasza.net
Wiersze to jak ptaki, wyfruwają z moich rąk
wrzesień 12, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Brzeziński w Gdańsku, czyli jak zoorganizować etos Polaków, aby siedzieli cicho!
wrzesień 3, 2007
Gdańszczanin
Polska powinna wejść do euro w 2006 r.
sierpień 28, 2002
PAP
"Upiór Iraku" na potkaniu u szczytu w Rydze
grudzień 6, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media