ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
więcej ->

 
 

Strach przed Polakami

Amerykański negocjator o kulisach rokowań o odszkodowania za pracę przymusową

Polscy robotnicy przymusowi dostali od Niemiec odszkodowania głównie dlatego, żeby w Polsce nie doszło do wzrostu antysemityzmu.


Niemcy nie tylko nie chcieli płacić odszkodowań Polakom, ale twierdzili wręcz, że praca przymusowa w czasie wojny w Niemczech to zjawisko historyczne, jak budowa piramid - pisze w wydanej właśnie w USA książce Stuart Eizenstat, który w imieniu rządu amerykańskiego koordynował negocjacje w sprawie odszkodowań za pracę przymusową w III Rzeszy.

Stuart Eizenstat jest jedną z najbardziej znanych postaci na amerykańskiej scenie politycznej. Był doradcą prezydenta Jimmy'ego Cartera, a w administracji prezydenta Billa Clintona ambasadorem USA przy Unii Europejskiej, zastępcą sekretarza handlu, zastępcą sekretarza stanu i zastępcą sekretarza skarbu. Jednocześnie koordynował z ramienia rządu USA negocjacje w sprawie odszkodowań dla ofiar holokaustu od banków szwajcarskich i odszkodowań od Niemiec za pracę przymusową w III Rzeszy. Jego książka "Imperfect Justice", wydana przez nowojorskie wydawnictwo Public Affairs, ujawnia kulisy tych negocjacji.

Pierwsi recenzenci wspomnień zwracają jednak uwagę, że Eizenstat pisze głównie o swojej roli w negocjacjach. Podobnie uważa były przewodniczący Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie Bartosz Jałowiecki. - Autor prawie zupełnie pomija rolę Polski, Czech czy też Rosji, prawie nie wspomina o pozostałych amerykańskich negocjatorach - mówi.

"[Bodo] Hombach [negocjator ze strony Niemiec - red.] powiedział mi, że gdy wyjaśnił [prymasowi Polski Józefowi] Glempowi specjalne zobowiązania Niemiec wobec ofiar holokaustu, kardynał zbył go wstrząsającą uwagą: Żydzi zabili Jezusa i są skazani na taki los" - pisze Eizenstat na stronie 223.

Hombach zaprzecza jednak, jakoby kiedykolwiek powiedział coś podobnego Eizenstatowi. "Jestem bardzo zdumiony tym, co napisał Eizenstat.

Przy najbliższej okazji postaram się z nim wyjaśnić, skąd mu to przyszło do głowy" - odpisał na nasze pytanie.

- Bardzo szanuję pana Hombacha, ale każdy pamięta to, co chce. Tę jego wypowied? mam w swoich notatkach - podtrzymuje w rozmowie z "Rz" to, co napisał Eizenstat. Zarazem odmawia odpowiedzi na pytanie, czy sam uważa prymasa Polski za antysemitę, a Kościół katolicki za główne ?ródło antysemityzmu, chociaż w książce pisze o "stuleciach antysemityzmu, często inspirowanego przez wpływowy polski Kościół katolicki".

Eizenstat odwołuje się też do opinii Israela Singera, przewodniczącego Światowego Kongresu Żydów, który "uważa postkomunistów za bardziej rozsądnych od skrajnie nacjonalistycznego kardynała Józefa Glempa".

Eizenstat twierdzi, że Niemcy początkowo zdecydowanie sprzeciwiały się udziałowi Polski i innych krajów Europy Wschodniej w negocjacjach i uważały nawet, że to władze polskie same powinny wypłacić byłym robotnikom przymusowym odszkodowania, przeznaczając na to pieniądze ze sprzedaży nieruchomości skonfiskowanych po wojnie Niemcom. Kanclerz Gerhard Schršder, pisze Eizenstat, "ignorował roszczenia mieszkańców Europy Wschodniej", a gdy ostatecznie "z oporami" zgodził się na udział Polski i innych państw regionu w negocjacjach, zaczął upierać się, że musi być wyra?na różnica w wysokości odszkodowań dla robotników żydowskich i pozostałych. "Schroder powiedział mi, że "Niemcy miałyby ogromne problemy, jeśli tak samo potraktowałyby innych, z których część dostawała nawet urlopy".

Jeszcze większym, według Eizenstata, przeciwnikiem udziału Polaków w negocjacjach był Hombach. "Głęboko negatywne uczucia Polaków do Niemiec były w pełni odwzajemniane przez Niemców. Hombach twierdził, że ogromna liczba niemieckich nieruchomości skonfiskowanych w Polsce po wojnie może zostać wykorzystana do wypłacenia odszkodowań ofiarom. Ale ostatecznie przystał on [na udział Polaków - red.] ze względu na realia geopolityczne".

Jednak to, co miało ostatecznie przekonać Niemców do zaproszenia do rokowań Polaków, była, zdaniem Eizenstata, obawa, że wypłacenie odszkodowań samym Żydom podsyci w Polsce antysemityzm. "W przekonaniu Hombacha do udziału Polaków i innych państw Europy Wschodniej pomógł mi Israel Singer. (...) Od samego początku Singer uważał, że wyłączenie ich z negocjacji podsyci antysemityzm". W innym miejscu książki Eizenstat pisze, że przed taką gro?bą przestrzegli Hombacha także przedstawiciele polskich władz. "Ujawnił mi on, że przedstawiciele polskich władz przestrzegli go, iż pomagając tylko żydowskim ofiarom, niemiecki rząd "podgrzeje antysemityzm"".

Eizenstat szczegółowo opisuje również, jak Niemcy ostro sprzeciwiali się wypłaceniu odszkodowań polskim przymusowym robotnikom, zwłaszcza rolnym. Sprawa ta zresztą na krótko zaistniała publicznie w pa?dzierniku 1999 r., gdy Otto Lambsdorff, który zastąpił Hombacha na stanowisku głównego negocjatora ze strony niemieckiej, powiedział, że "zatrudnianie w rolnictwie niemieckim pracowników ze wschodu jest naturalnym zjawiskiem historycznym". Ówczesny polski minister spraw zagranicznych Bronisław Geremek uznał tę wypowied? za "kompromitującą". Jednak Eizenstat pisze, że ten pogląd Lambsdorffa zdecydowanie podzielali kanclerz Schroder i Bodo Hombach. "Hombach przypomniał mi, że Niemcy wypłaciły rekompensaty Polsce w 1991 r. Tam i gdzie indziej w Europie Wschodniej odszkodowania te często lądowały w kieszeniach skorumpowanych urzędników państwowych, więc po co, przekonywał, znów negocjować z nimi w sprawie pracy przymusowej. "Niemiecki rozum jest gotów załatwić sprawę jednorazowych zbrodni holokaustu, ale praca przymusowa jest tak stara jak czas, na przykład, budowania piramid" - powiedział mi". Dalej Eizenstat pisze: "Wrażliwy na niuanse holokaustu Lambsdorff, nie widział możliwości objęcia negocjacjami robotników rolnych. "Niektórzy z nich mieli lepiej w niemieckich gospodarstwach niż we własnych krajach" - nalegał. "Widziałem ich - wspominał - gdy miałem dwanaście czy trzynaście lat, czyli przed wojną. Byli to tradycyjnie polscy lub ukraińscy robotnicy, którzy przyjeżdżali do Niemiec na żniwa i robią to do tej pory". Lambsdorff powiedział mi, że dla kanclerza będzie politycznie niemożliwe bezpośrednio objąć ich negocjacjami. (...) Ani Lambsdorff, ani kanclerz nie widzieli żadnej różnicy między dobrowolną a przymusową pracą na roli".

Na czterystu stronach książki Eizenstat praktycznie nie zauważa udziału i roli polskich negocjatorów w rozmowach z Niemcami. Sukces tych negocjacji przypisuje głównie sobie i niemal na każdej stronie dowodzi, że gdyby nie jego pomysły i argumenty, to negocjacje nie zakończyłyby się sukcesem.

Nic więc dziwnego, że w pierwszych recenzjach "Imperfect Justice" wytyka się głównie autorowi wyolbrzymianie własnej roli w negocjacjach i tym samym brak obiektywizmu.

Podobnego zdania jest były członek polskiego zespołu negocjatorów, a pó?niej przewodniczący Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie Bartosz Jałowiecki. - W rokowaniach walczyliśmy o prawdę historyczną. Teraz należałoby przedstawić prawdę o samych negocjacjach. Nie chodzi tylko o to, że autor prawie zupełnie pomija Polskę, Czechy czy też Rosję. W książce prawie w ogóle nie ma mowy o pozostałych amerykańskich negocjatorach. Ambasador James Bindenagel, Ronald Bettauer, James Wojtasiewicz, Eric Rosand czy Jody Manning pojawiają się w niej na marginesie, chociaż to im w dużym stopniu zawdzięczamy sukces negocjacji - mówi.

Jałowiecki jest obecnie koordynatorem programowym Nowej Inicjatywy Atlantyckiej przy American Enterprise Institute w Waszyngtonie, on również pisze książkę o kulisach negocjacji z Niemcami.

Krzysztof Darewicz z Waszyngtonu
7 luty 2003

http://www.rzeczpospolita.pl/ 

  

Archiwum

Totalny kryzys SLD
czerwiec 4, 2003
przesłała Elżbieta
Święto zmarłych
listopad 2, 2005
zaprasza.net
Auschwitz
styczeń 28, 2005
Karuzela Szmaciaków
wrzesień 26, 2003
"Tolerancja" niczym "judzenie"
marzec 1, 2005
PAP
Święty Mikołaj w skandalomanii
grudzień 17, 2006
Jacek Zychowicz
Prasa a PKB
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński
Milena Rindal, fragmenty książki 'Ameryka - mit czy kit'
kwiecień 6, 2007
Darowizna Spielberga na muzeum w Aptece "Pod Orłem"
luty 16, 2004
PAP
Polska a Klęska Planów Wielkiego Niemieckego Imperium Kolonialnego
październik 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Abp Gocłowski: grzeszy ten, kto uważa, że przed 1989 było lepiej
listopad 11, 2002
PAP
*Nowy Dzień* daje 5 milionów!
luty 26, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
W hołdzie Rubinsteinowi
grudzień 21, 2002
PAP
Najbardziej znany polski idiota
październik 30, 2006
Artur Łoboda
Uczciwy demokrata doszedł do tych samych wniosków co ks.Jankowski
maj 13, 2005
czytelnik
Globalista
lipiec 27, 2003
Paweł Mondel
Jedyna rzecz jaką Amerykanie budują w Iraku - gargantuiczna ambasada - fragment książki Doroty Szczepańskiej "Duch Apokalipsy
wrzesień 23, 2006
Dorota Szczepańska
Współcześni barbarzyńcy zaatakowali ponownie !
marzec 22, 2003
Adam Śmiech
Prezydent podpisał ustawy, m.in o podatku PIT
sierpień 19, 2002
PAP
Rze? polskich rze?ników
czerwiec 29, 2003
przesłała Elżbieta
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media