ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
więcej ->

 
 

Polska ludzi uczciwych


W dniach 29 czerwca – 5 lipca Ruch Obywatelski na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych (JOW), zorganizował „Marsz na Warszawę”.
Około 70, młodych i starych, uczestników Marszu, rozpoczęło akcję na Wałach Jasnogórskich w Częstochowie, a potem, przez Radomsko, Kamieńsk, Bełchatów, Piotrków Trybunalski, Tomaszów Mazowiecki, Skierniewice, Żyrardów, Grodzisk Mazowiecki, Pruszków i Ożarów Mazowiecki, w sobotę, 5 lipca, dotarło do Warszawy, na Plac Zamkowy. Następnie, Traktem Królewskim, przybyliśmy na Uniwersytet Warszawski, aby w Audytorium Maksimum zakończyć swoją akcję ogólnopolską konferencją pod hasłem: „ Chcemy JOW w wyborach do Sejmu”. Wbrew obawom sceptyków, że ten wariacki pomysł się nie uda, że do marszu nie znajdą się chętni, a media patrzeć będą w inną stronę i nikt tej akcji nie zauważy, wobec reakcji mieszkańców i gospodarzy miast, w których się zatrzymywaliśmy, z dnia na dzień rósł entuzjazm i zdecydowanie marszowych wojowników, którzy z dumą i satysfakcją z solidnie wykonanej roboty, z transparentami i flagami JOW, wkroczyli w sobotę na dziedziniec Uniwersytetu Warszawskiego.

Szliśmy na Warszawę zbierając podpisy pod żądaniem rozwiązania obecnego Sejmu wybranego według ordynacji wyborczej łamiącej konstytucyjne zasady bezpośredniości, równości, powszechności i proporcjonalności – i domagając się nowych wyborów w 460 jednomandatowych okręgach wyborczych.

Morale nasze budowała niezwykle życzliwa reakcja mieszkańców, a przede wszystkim powitanie, jakie zgotowali nam gospodarze gmin – wybrani w JOW wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast. Witali więc nas, podejmowali i udostępniali najlepsze sale i miejsca: w Częstochowie Tadeusz Wrona; w Radomsku Jerzy Słowiński; w Kamieńsku Grzegorz Turlejski; w Bełchatowie Marek Chrzanowski; w Piotrkowie Trybunalskim Waldemar Matusewicz; w Tomaszowie Mazowieckim Mirosław Kukliński; w Skierniewicach Ryszard Bogusz; w Żyrardowie Krzysztof Ciołkiewicz; w Grodzisku Mazowieckim Grzegorz Benedykciński; w Pruszkowie Jan Starzyński; w Ożarowie Mazowieckim Kazimierz Stachurski. Na konferencję do Warszawy przybyli jeszcze prezydent Kielc Wojciech Lubawski; prezydent Torunia Michał Zaleski, burmistrz Nysy Marian Smutkiewicz; burmistrz Strzelc Opolskich Krzysztof Fabianowski, wójt Czerwonki Henryk Kozłowski. W manifestacji i konferencji uczestniczyli: przewodniczący Zarządu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Krzysztof Bukiel; przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Bożena Banachowicz; przewodniczący NSZZ „S” RI, Marian Zagórzy; przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Protestu Sławomir Gzik. Marszowi towarzyszyło zainteresowanie mediów publicznych i prywatnych, w kilkudziesięciu miejscach ukazały się informacje o marszu, także w różnych miejscach w telewizji publicznej, w Polskim Radio i najważniejszych gazetach. 4 lipca, „Rzeczpospolita”, pod informacją o naszej akcji, zamieściła wywiad z marszałkiem Sejmu, Markiem Borowskim, który niedwuznacznie przyznał, że „z sondaży opinii publicznej wynika, że większość wyborców opowiada się za okręgami jednomandatowymi.
Ludzie chcą głosować na konkretnego polityka”.
Plecami do idei JOW i do naszego „Marszu na Warszawę” odwróciły się tylko władze Stolicy Polski, Uniwersytet Warszawski i parlamentarna elita polityczna. Nie znalazł dla nas czasu ani prezydent Warszawy, ani władze i profesura Uniwersytetu Warszawskiego, a po drodze nie spotkaliśmy ani jednego posła czy senatora RP. Jedyny chlubny wyjątek stanowiła poseł Gabriela Masłowska, wytrwała zwolenniczka JOW, która wzięła udział w kończącej marsz konferencji.

Jak przemawiają wrogowie i przeciwnicy JOW?

1. To nic nie da

Postkomuniści, sekretarze partyjni mówią do nas tak: nie zawracajcie sobie głowy JOW ponieważ w okręgach jednomandatowych wygrałaby jeszcze gorsza postkomuna niż my!
Wszystko, co dobrego było w komunie, to ucieleśniło się w nas, nie szukajcie więc sposobu, aby wyrwać się z naszych łap, bo takiego sposobu po prostu nie ma. Koniec. Kropka.

Tzw. opozycyjna prawica przemawia inaczej: Polacy to hołota niewyobrażalna, zdemoralizowana ostatecznie na wieki przez komunę. Żeby to naprawić potrzeba dziesięcioleci a może i więcej.
Sejm jest zwierciadlanym odbiciem tej hołoty, jest więc taki jak całe społeczeństwo.
Oczywiście, w tym społeczeństwie żyje pewna ilość ludzi szlachetnych i prawych, jak Bracia Kaczyńscy, Jan Maria Rokita, Roman Giertych i jeszcze paru innych. Ale dobrzy i szlachetni ludzie są w Polsce w zdecydowanej mniejszości i oni nas już wybrali. Nie ma więc czego szukać, bo ordynacja wyborcza nie zamieni hołoty w aniołów.
To dlatego Lech Kaczyński nie zainteresował się Marszem na Warszawę, to dlatego nie wykazał zainteresowania kwiat inteligencji polskiej pracujący na najlepszym z polskich uniwersytetów. To nie dlatego, że oni nie wiedzą czym jest JOW i o co chodzi.
Oni po prostu wiedzą, że wszystko, co dobre, jest w Warszawie i w warszawskich elitach, a reszta Polski to ciemnota i kołtuństwo nie warte wzmianki.
I są jeszcze zagraniczni suflerzy. Przeważnie spośród polskich emigrantów, którzy porzucili Polskę i nie zostali w Ameryce czy Kanadzie przyjęci na miarę swoich oczekiwań. Mówią oni: JOW?
Kanada?
USA?
Co za bzdury!
Przecież tu panuje gorsza komuna i partyjniactwo niż w Polsce!
Tu dopiero obywatel nic nie znaczy i nikt się z nim nie liczy!
Taką wypowied?, parę tygodni temu znalazłem w „Rzeczpospolitej”, ale ten typ argumentacji jest mi doskonale znany.

2. ONI się nigdy na JOW nie zgodzą

To jest argument jakby sprzeczny z poprzednim, ale zwolennikom dialektyki to nic nie przeszkadza i głoszą na zmianę albo jeden, albo drugi, albo oba razem. Dlatego eseldowcy pokazują na tzw. prawicę, że niby oni sami to nawet i na to by poszli, ale na pewno nie zgodzą się Rokita z Giertychem i Kaczyńskimi, a Rokita z Kaczyńskimi pokazują na Millera i Oleksego z Janikiem.
A za tą „elitą” tę sama złotą myśl powtarzają skorumpowane profesorskie elity najlepszych uniwersytetów. A za „elitą” – no bo jakże inaczej? – powtarzają szeregi leniwych inteligentów, którzy nigdy nie zhańbili się jakąś pracą czy wysiłkiem na rzecz dobra wspólnego. ONI się nie zgodzą. Koniec. Kropka. Nie ma o czym gadać i o czym marzyć.
Róbmy „swoje”, to znaczy ciągnijmy ile się da korzyści z istniejącego układu, porzućmy mrzonki o Polsce rządnej i samodzielnej.

Wszystko są to próby zabicia nadziei
Nadziei na to, że Polska nie musi być popychlem narodów, że zasługuje na coś więcej niż rządy Millera z Janikiem, Długoszem i Jagiełłą, do spółki z Michnikiem, Rokitą i Giertychami. Nadziei, która przyświecała nam, gdy powstawała „Solidarność”, która pozwalała nam rzucić wyzwanie sowieckiemu imperium, nie bacząc na jego czołgi i rakiety, która pozwalała nam przez lata trwać w podziemnym i naziemnym oporze.
Ten sam Miller z tym samym Oleksym straszą nas dzisiaj zwycięstwem w JOW postkomuny, tak jak przedtem kazali nam siedzieć cicho, żeby nie drażnić niezwyciężonego Związku Sowieckiego, przed którym tylko ONI mogli stanowić osłonę i ochronę.
I ich strachy dzisiejsze tyle samo, a nawet jeszcze mniej, są warte.
Nasz Marsz na Warszawę, spotkania z gospodarzami miast i gmin, udowodnił, że wszędzie w Polsce są ludzie wartościowi i godni, i że obywatele, jeśli tylko mają szansę, potrafią ich rozpoznać i wybrać. Przekonaliśmy się, że ci, wybrani w jednomandatowych okręgach wyborczych burmistrzowie i prezydenci o klasę, a może i dwie, przewyższają poziomem i jakością tych ELITÓW, jacy wypełniają dziś ławy poselskie i senatorskie. I że ci ELICI ze strachem wyglądają i patrzą skąd powieje wiatr, który ich wygoni z wymoszczonych i wygodnych gniazdek. I to, i TYLKO TO, ich interesowało: ILU IDZIE? Czy to już są tysiące czy tylko setki czy dziesiątki?
Jerzy Urban, w swoim niezawodnym „NIE” napisał, że szło nas „kilkunastu, pustym Krakowskim Przedmieściem, w szpalerze telewizyjnych kamer”! Czekaj, czekaj, już niedługo będziecie musieli zmienić okulary. Bo JOW to jest sposób na Polskę rządną, gospodarną i stabilną i ta prawda już się rozeszła po Polsce. Tylko warszawka udaje, że nic nie widzi i nie słyszy, ale ten mur ze spróchniałych desek na długo was nie ochroni.

4 sierpień 2003

Jerzy Przystawa, Wrocław, 30 lipca 2003 

  

Archiwum

Morel
maj 13, 2003
przesłała Elżbieta
Zamiast do KRYMINAŁU - przybywa do Białego Domu
listopad 21, 2005
tadeusz
Przez Globalizację do Globalnego Imperium
grudzień 17, 2004
"Prywatyzacja" polskich hut stali
sierpień 1, 2003
zn
Protest głodowy posła Nowaka w Sejmie i ponad 2 miesiące milczenia mediów
marzec 23, 2005
Adam Sandauer
Polskę niszczą Żydzi czy rodzime śmiecie?
listopad 24, 2007
PAP
Z tarczą na ramieniu ...
styczeń 17, 2008
Gregory Akko
Germar Rudolf skazany na 30 miesięcy więzienia za "negowanie Holokaustu"
marzec 19, 2007
bibula- pismo niezależne
Kraków żegna Papieża Jana Pawła II
kwiecień 7, 2005
Brytyjscy parlamentarzyści. Udają naiwnych, czy faktycznei są aż tacy głupi
kwiecień 19, 2003
PAP
Infantylizmy językowe a tekst Konstytucji 1997
listopad 21, 2004
Mirosław Naleziński
Znikają gruszki z unijnych wierzb...
lipiec 1, 2003
Włodzimierz Kałuża
Niemiecki dziennik o Centrum przeciwko Wypędzeniom
sierpień 16, 2002
PAP
Polityczna egzekucja Leppera?
lipiec 30, 2007
Marek Olżyński
Szybki osąd - tańsze państwo
styczeń 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Pro-Rosyjskie" Stronnictwo w Polsce (PRoS-PL)?
grudzień 9, 2008
Marek Głogoczewski
Kapitalizm (2)
kwiecień 29, 2004
Artur Łoboda
"Bunt w wojsku, salwa w Biały Dom"
styczeń 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Jakie ma intencje "elita przywódcza świata"
wrzesień 16, 2005
Marek Głogoczowski
Nie ma silnych na drogowych pijaków?
lipiec 21, 2005
Mirnal
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media