ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
więcej ->

 
 

Polska ludzi uczciwych


W dniach 29 czerwca – 5 lipca Ruch Obywatelski na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych (JOW), zorganizował „Marsz na Warszawę”.
Około 70, młodych i starych, uczestników Marszu, rozpoczęło akcję na Wałach Jasnogórskich w Częstochowie, a potem, przez Radomsko, Kamieńsk, Bełchatów, Piotrków Trybunalski, Tomaszów Mazowiecki, Skierniewice, Żyrardów, Grodzisk Mazowiecki, Pruszków i Ożarów Mazowiecki, w sobotę, 5 lipca, dotarło do Warszawy, na Plac Zamkowy. Następnie, Traktem Królewskim, przybyliśmy na Uniwersytet Warszawski, aby w Audytorium Maksimum zakończyć swoją akcję ogólnopolską konferencją pod hasłem: „ Chcemy JOW w wyborach do Sejmu”. Wbrew obawom sceptyków, że ten wariacki pomysł się nie uda, że do marszu nie znajdą się chętni, a media patrzeć będą w inną stronę i nikt tej akcji nie zauważy, wobec reakcji mieszkańców i gospodarzy miast, w których się zatrzymywaliśmy, z dnia na dzień rósł entuzjazm i zdecydowanie marszowych wojowników, którzy z dumą i satysfakcją z solidnie wykonanej roboty, z transparentami i flagami JOW, wkroczyli w sobotę na dziedziniec Uniwersytetu Warszawskiego.

Szliśmy na Warszawę zbierając podpisy pod żądaniem rozwiązania obecnego Sejmu wybranego według ordynacji wyborczej łamiącej konstytucyjne zasady bezpośredniości, równości, powszechności i proporcjonalności – i domagając się nowych wyborów w 460 jednomandatowych okręgach wyborczych.

Morale nasze budowała niezwykle życzliwa reakcja mieszkańców, a przede wszystkim powitanie, jakie zgotowali nam gospodarze gmin – wybrani w JOW wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast. Witali więc nas, podejmowali i udostępniali najlepsze sale i miejsca: w Częstochowie Tadeusz Wrona; w Radomsku Jerzy Słowiński; w Kamieńsku Grzegorz Turlejski; w Bełchatowie Marek Chrzanowski; w Piotrkowie Trybunalskim Waldemar Matusewicz; w Tomaszowie Mazowieckim Mirosław Kukliński; w Skierniewicach Ryszard Bogusz; w Żyrardowie Krzysztof Ciołkiewicz; w Grodzisku Mazowieckim Grzegorz Benedykciński; w Pruszkowie Jan Starzyński; w Ożarowie Mazowieckim Kazimierz Stachurski. Na konferencję do Warszawy przybyli jeszcze prezydent Kielc Wojciech Lubawski; prezydent Torunia Michał Zaleski, burmistrz Nysy Marian Smutkiewicz; burmistrz Strzelc Opolskich Krzysztof Fabianowski, wójt Czerwonki Henryk Kozłowski. W manifestacji i konferencji uczestniczyli: przewodniczący Zarządu Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Krzysztof Bukiel; przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Bożena Banachowicz; przewodniczący NSZZ „S” RI, Marian Zagórzy; przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Protestu Sławomir Gzik. Marszowi towarzyszyło zainteresowanie mediów publicznych i prywatnych, w kilkudziesięciu miejscach ukazały się informacje o marszu, także w różnych miejscach w telewizji publicznej, w Polskim Radio i najważniejszych gazetach. 4 lipca, „Rzeczpospolita”, pod informacją o naszej akcji, zamieściła wywiad z marszałkiem Sejmu, Markiem Borowskim, który niedwuznacznie przyznał, że „z sondaży opinii publicznej wynika, że większość wyborców opowiada się za okręgami jednomandatowymi.
Ludzie chcą głosować na konkretnego polityka”.
Plecami do idei JOW i do naszego „Marszu na Warszawę” odwróciły się tylko władze Stolicy Polski, Uniwersytet Warszawski i parlamentarna elita polityczna. Nie znalazł dla nas czasu ani prezydent Warszawy, ani władze i profesura Uniwersytetu Warszawskiego, a po drodze nie spotkaliśmy ani jednego posła czy senatora RP. Jedyny chlubny wyjątek stanowiła poseł Gabriela Masłowska, wytrwała zwolenniczka JOW, która wzięła udział w kończącej marsz konferencji.

Jak przemawiają wrogowie i przeciwnicy JOW?

1. To nic nie da

Postkomuniści, sekretarze partyjni mówią do nas tak: nie zawracajcie sobie głowy JOW ponieważ w okręgach jednomandatowych wygrałaby jeszcze gorsza postkomuna niż my!
Wszystko, co dobrego było w komunie, to ucieleśniło się w nas, nie szukajcie więc sposobu, aby wyrwać się z naszych łap, bo takiego sposobu po prostu nie ma. Koniec. Kropka.

Tzw. opozycyjna prawica przemawia inaczej: Polacy to hołota niewyobrażalna, zdemoralizowana ostatecznie na wieki przez komunę. Żeby to naprawić potrzeba dziesięcioleci a może i więcej.
Sejm jest zwierciadlanym odbiciem tej hołoty, jest więc taki jak całe społeczeństwo.
Oczywiście, w tym społeczeństwie żyje pewna ilość ludzi szlachetnych i prawych, jak Bracia Kaczyńscy, Jan Maria Rokita, Roman Giertych i jeszcze paru innych. Ale dobrzy i szlachetni ludzie są w Polsce w zdecydowanej mniejszości i oni nas już wybrali. Nie ma więc czego szukać, bo ordynacja wyborcza nie zamieni hołoty w aniołów.
To dlatego Lech Kaczyński nie zainteresował się Marszem na Warszawę, to dlatego nie wykazał zainteresowania kwiat inteligencji polskiej pracujący na najlepszym z polskich uniwersytetów. To nie dlatego, że oni nie wiedzą czym jest JOW i o co chodzi.
Oni po prostu wiedzą, że wszystko, co dobre, jest w Warszawie i w warszawskich elitach, a reszta Polski to ciemnota i kołtuństwo nie warte wzmianki.
I są jeszcze zagraniczni suflerzy. Przeważnie spośród polskich emigrantów, którzy porzucili Polskę i nie zostali w Ameryce czy Kanadzie przyjęci na miarę swoich oczekiwań. Mówią oni: JOW?
Kanada?
USA?
Co za bzdury!
Przecież tu panuje gorsza komuna i partyjniactwo niż w Polsce!
Tu dopiero obywatel nic nie znaczy i nikt się z nim nie liczy!
Taką wypowied?, parę tygodni temu znalazłem w „Rzeczpospolitej”, ale ten typ argumentacji jest mi doskonale znany.

2. ONI się nigdy na JOW nie zgodzą

To jest argument jakby sprzeczny z poprzednim, ale zwolennikom dialektyki to nic nie przeszkadza i głoszą na zmianę albo jeden, albo drugi, albo oba razem. Dlatego eseldowcy pokazują na tzw. prawicę, że niby oni sami to nawet i na to by poszli, ale na pewno nie zgodzą się Rokita z Giertychem i Kaczyńskimi, a Rokita z Kaczyńskimi pokazują na Millera i Oleksego z Janikiem.
A za tą „elitą” tę sama złotą myśl powtarzają skorumpowane profesorskie elity najlepszych uniwersytetów. A za „elitą” – no bo jakże inaczej? – powtarzają szeregi leniwych inteligentów, którzy nigdy nie zhańbili się jakąś pracą czy wysiłkiem na rzecz dobra wspólnego. ONI się nie zgodzą. Koniec. Kropka. Nie ma o czym gadać i o czym marzyć.
Róbmy „swoje”, to znaczy ciągnijmy ile się da korzyści z istniejącego układu, porzućmy mrzonki o Polsce rządnej i samodzielnej.

Wszystko są to próby zabicia nadziei
Nadziei na to, że Polska nie musi być popychlem narodów, że zasługuje na coś więcej niż rządy Millera z Janikiem, Długoszem i Jagiełłą, do spółki z Michnikiem, Rokitą i Giertychami. Nadziei, która przyświecała nam, gdy powstawała „Solidarność”, która pozwalała nam rzucić wyzwanie sowieckiemu imperium, nie bacząc na jego czołgi i rakiety, która pozwalała nam przez lata trwać w podziemnym i naziemnym oporze.
Ten sam Miller z tym samym Oleksym straszą nas dzisiaj zwycięstwem w JOW postkomuny, tak jak przedtem kazali nam siedzieć cicho, żeby nie drażnić niezwyciężonego Związku Sowieckiego, przed którym tylko ONI mogli stanowić osłonę i ochronę.
I ich strachy dzisiejsze tyle samo, a nawet jeszcze mniej, są warte.
Nasz Marsz na Warszawę, spotkania z gospodarzami miast i gmin, udowodnił, że wszędzie w Polsce są ludzie wartościowi i godni, i że obywatele, jeśli tylko mają szansę, potrafią ich rozpoznać i wybrać. Przekonaliśmy się, że ci, wybrani w jednomandatowych okręgach wyborczych burmistrzowie i prezydenci o klasę, a może i dwie, przewyższają poziomem i jakością tych ELITÓW, jacy wypełniają dziś ławy poselskie i senatorskie. I że ci ELICI ze strachem wyglądają i patrzą skąd powieje wiatr, który ich wygoni z wymoszczonych i wygodnych gniazdek. I to, i TYLKO TO, ich interesowało: ILU IDZIE? Czy to już są tysiące czy tylko setki czy dziesiątki?
Jerzy Urban, w swoim niezawodnym „NIE” napisał, że szło nas „kilkunastu, pustym Krakowskim Przedmieściem, w szpalerze telewizyjnych kamer”! Czekaj, czekaj, już niedługo będziecie musieli zmienić okulary. Bo JOW to jest sposób na Polskę rządną, gospodarną i stabilną i ta prawda już się rozeszła po Polsce. Tylko warszawka udaje, że nic nie widzi i nie słyszy, ale ten mur ze spróchniałych desek na długo was nie ochroni.

4 sierpień 2003

Jerzy Przystawa, Wrocław, 30 lipca 2003 

  

Archiwum

Oszwabić Polaków (1)
lipiec 17, 2004
IAP
Stanisław Krajski o masonach Bronisław Wildstein masonem?
grudzień 4, 2006
prawy pl
APEL – ݎDANIE
czerwiec 30, 2008
Dariusz Kosiur
"Patriotyzm jutra"
marzec 24, 2006
www.krakow.pl
Antypolonizm szowinistów żydowskich rodzi antysemityzm
lipiec 6, 2006
dr Leszek Skonka
Budzenie ze snu o potędze
marzec 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kiedy mówienie prawdy nazywa się podłością a zdrajców nazywa bohaterami
grudzień 5, 2008
PAP
Rycerze i Obrońcy Grobu.... Chrystusowego
wrzesień 29, 2005
Mietek
70 lat w psychiatryku za kradzież 12,5 pensa
wrzesień 29, 2007
PAP
Wiara naszych przodków
grudzień 15, 2005
Artur Łoboda
Niegodna śmierć
marzec 12, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jak wywolac powszechna rewolucje ?
kwiecień 12, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
Izraelskie czołgi w palestyńskim obozie
grudzień 22, 2004
aaa
Kolejne buble i robota dla Trybunału
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Bogusław Maśliński: Szale Goryczy Bezprawia w Majestacie Państwa w Polsce.
maj 4, 2007
Bogusław Maśliński
Jeden z tysięcy karierowiczów ...
kwiecień 30, 2004
The Festival of jewish "Mono Culture" in Lebanon
sierpień 4, 2006
Marek Głogoczowski
Czas na kompromisy
wrzesień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
USA znajdą w Iraku broń masowego rażenia
kwiecień 14, 2003
Zmodeluj na planszy radość modliszki
listopad 8, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media