ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
więcej ->

 
 

Sądzi, choć kradła


W Świnoujściu sądzi przyłapana na kradzieży sędzia. Nie drży jej ręka, nie rusza sumienie, gdy skazuje na więzienie osoby, które miały apetyt na cudzą własność, jak ona. Nie musi: nierychliwość sądowych instancji sprawiła, że Małgorzaty Ch. nigdy nie uznano winną. W świetle prawa jest więc czysta jak łza. Tyle że gorzka - twierdzą jej przełożeni.


Świnoujście
Małgorzata Ch. codziennie przychodzi do pracy: zakłada togę, łańcuch z orłem w koronie i osądza tych, co zbłądzili. Także pospolitych złodziei.

- To śmiech i kpina ze sprawiedliwości. Najlepszy dowód, że prawo w tym kraju nie dla wszystkich jednakie - komentują mieszkańcy Świnoujścia. Oburzeni, że w imieniu prawa karze w ich sądzie osoba z poważną moralną skazą w życiorysie.

Apetyt na cudze
Przy ul. Monte Cassino w Świnoujściu jest duży sklep spożywczo-przemysłowy - "Stodoła". To w nim na początku maja 1999 r. została przyłapana na kradzieży Małgorzata Ch. "Wzięła" drobiazgi warte mniej niż 40 zł. Skoro jednak nie chciała za nie zapłacić... Pracownicy sklepu potraktowali kobietę rutynowo: zatrzymali na zapleczu i wezwali policję.

- Na miejsce wysłano patrol policji, który w osobie zatrzymanej rozpoznał sędzię z miejscowego sądu. Policjanci sporządzili stosowną dokumentację, która została przekazana do prezesa sądu - potwierdza nadkom. Dorota Zawedzka z KMP w Świnoujściu.

O sprawie jako pierwsi pisaliśmy 25 listopada 2000 r.

Gdyby policjanci nie rozpoznali w zatrzymanej sędzi z Wydziału Rodzinnego i Nieletnich, pewnie przewie?liby kobietę na komisariat. Przesłuchaliby, ale nie posadzili za kratkami. Ujawnione przy niej przedmioty nie przedstawiały wielkiej wartości. Nie wchodziło więc w grę przestępstwo: tylko wykroczenie. Skoro funkcjonariusze jednak sędzię poznali, musieli uszanować jej immunitet. Notatka do prezesa miejscowego sądu to jedyne, co w tej sytuacji mogli zrobić.

Skandal w sądzie
Sprawą sędzi Małgorzaty zajął się sąd dyscyplinarny. Dziwnie dość: dopiero po roku od zdarzenia w "Stodole" podjął uchwałę o rozpoczęciu postępowania. Czy w tym czasie sędzia była odsunięta od pełnienia obowiązków? Nie. Zdecydowano o jej "zawieszeniu w czynnościach" dopiero we wrześniu 2001 r. Ale na krótko: ledwie na kilka miesięcy. Bo postępowanie dyscyplinarne w jej sprawie toczyło się tak wolno, aż "grzech" sędzi uległ przedawnieniu.

- Ale pierwszy wyrok w jej sprawie był jednoznaczny: "Wydalenie ze służby" - zaznacza Jadwiga Józefiak-Maciesowicz, prezes Sądu Rejonowego w Świnoujściu.

Tyle że został wydany dopiero w kwietniu 2002 r. Dwa miesiące pó?niej druga instancja, do której się odwołała sędzia Małgorzata Ch. - Wyższy Sąd Dyscyplinarny - najpierw uchylił orzeczenie o "wydaleniu ze służby", potem umorzył przeciwko niej postępowanie. Taka była konieczność: nastąpiło przedawnienie karalności sędzi.

- Nigdy prawomocnym orzeczeniem nie została stwierdzona moja wina - zaznacza sędzia Ch.

O sprawie pulchna brunetka rozmawia ze stoickim spokojem, pewna swego. Za biurkiem w pokoju nr 103. Jest przekonana, że nic nie stoi na przeszkodzie, by nadal mogła wydawać wyroki w imieniu Rzeczpospolitej. Najgorsze: ma rację. Środowisko sędziowskie tak zwlekało z jej weryfikacją (ponad 3 lata), aż pozwoliło, by czas zadziałał na jej korzyść: kazał zapomnieć, że sędzię przyłapano na sklepowej kradzieży.

Zgodnie z prawem, Małgorzata Ch. jest czysta niczym łza. Moralność - co w tym przypadku nabiera skandalicznego wymiaru - nie ma tu nic do rzeczy. - Sędzia to osoba publicznego zaufania. Wstyd nam, że wśród nas jest postać, która je zawiodła - mówią pracownicy świnoujskiego sądu. - Ludzie z nas kpią, śmieją się, że pozwalamy na taki skandal. A my... nic nie możemy zrobić.

- Przyzwoitość by nakazywała, żeby przynajmniej z naszego sądu odeszła - dodają, ale "bez nazwisk". Wiedzą bowiem, że sędzia Ch. przystąpiła ostatnio do kontrataku. Na cel, przynajmniej na razie, obrała prezes miejscowego sądu.

- Dostałam pismo ostrzegające, że sędzia Małgorzata Ch. nie ma zamiaru tolerować jakichkolwiek moich publicznych wypowiedzi na jej temat - przyznaje sędzia Jadwiga Józefiak-Maciesowicz. - Sens pisma był jasny: skieruje przeciwko mnie sprawę do sądu.

Sędziowie jej nie chcą
Sędziowie z okręgu szczecińskiego w sprawie sędzi Ch. próbowali skorzystać z jeszcze jednej możliwości. W ub.r. podjęli starania, by została przeniesiona jak najdalej od Świnoujścia. Jako powód podali: "naruszenie powagi stanowiska". Wystąpienie w tej sprawie przesłali do Sądu Apelacyjnego w Poznaniu. Przed kilkoma dniami otrzymali odpowied?: negatywną. Wynika z niej, że nie ma podstaw, by przenieść sędzię Ch. poza teren poznańskiej apelacji. Dlaczego? Bo nie można mówić w jej przypadku o jakimkolwiek naruszeniu powagi stanowiska... skoro nigdy nie została uznana winną kradzieży, skoro postępowanie dyscyplinarne wobec niej zakończyło się umorzeniem. Zatem fakt, że została przyłapana na kradzieży, teraz już też nie ma żadnego znaczenia! Wszystko dlatego, że doszło do przedawnienia.

- Na razie czekam na uzasadnienie orzeczenia z tego postępowania. W zależności od rozwoju sytuacji, podejmę stosowne kroki - zapowiada sędzia Grzegorz Chojnowski, prezes Sądu Okręgowego w Szczecinie.

O jakie kroki chodzi? Prezes Chojnowski nie chce uprzedzać faktów.

Tymczasem po Świnoujściu krąży dowcip-zagadka: "Kiedy sędzia Ch. przestanie sądzić w Świnoujściu? Kiedy "Stodoła" zostanie przeniesiona do Katowic?".

Mówi prof. Andrzej Rzepliński, przedstawiciel Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka:
- Mój komentarz nie jest oparty na lekturze akt sprawy, ale wydaje mi się, że po prostu nie może być inny. Trudno wyobrazić sobie większy skandal, bardziej jeszcze ośmieszający wymiar sprawiedliwości! Mogę porównać to do wpuszczenia lisa do kurnika! Pani sędzia buszowała po sklepie tak, jak jej podopieczni chodzą na "jumę" do sklepów! Co wydaje się szczególnie bolesne, sędziowie z tego samego sądu są teraz narażeni na ośmieszenie! Stało się tak w wyniku karygodnej opieszałości sędziów z Sądu Dyscyplinarnego! Jestem pewien, że można i powinno się w stosunku do nich wszcząć postępowanie dyscyplinarne, aby wyjaśnić, jak mogli dopuścić do tak żenującej sytuacji!
19 luty 2003

Wojciech Tołyż http://www.se.com.pl/iso/ 

  

Archiwum

Dramat w Osetii
wrzesień 2, 2004
zaprasza.net
"Że im gdzieś w polu nafta sikła i obrodziła dolarami"
grudzień 29, 2002
IAR
Wrażliwi, delikatni, tolerancyjni
czerwiec 16, 2006
Marek Miśko
Patriotyzm a emigracja
listopad 7, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Miller żegna stary rok manifestując lekceważenie społeczeństwa Polskiego
grudzień 31, 2002
Artur Łoboda / PAP
Pytania do polityków, partii i ugrupowań politycznych działających w Polsce
listopad 6, 2006
Zdzisław Gromada
Tak w Polsce umiera bohater
listopad 13, 2004
Andrzej Walentek
List otwarty do Pana Brattmana, Editor@Isurvived.org
wrzesień 21, 2004
Piotr Bein
LISBONA = TARGOWICA
marzec 30, 2008
Inz. Jerzy Skoryna
Zabić ze strachu
sierpień 6, 2004
Zygmunt Haduch Meksyk
"Polacy nie chcą pracy" - kolejna manipulacja
lipiec 13, 2004
Ran HaCofen i zbrodniczy Ehud Barak
grudzień 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Co się Kołodce marzy w roku bieżącym
styczeń 4, 2003
Artur Łoboda / IAR
To boli
styczeń 10, 2003
Artur Łoboda
To nie jest nasza wojna!
APEL RADNYCH KROSNA

marzec 30, 2003
"uruchomiana" jest rezerwa polityczna w postaci PiS
listopad 6, 2006
www.pnlp.org.pl
"Strażnicy dobra wspólnego"
maj 1, 2005
Witold Filipowicz
Kurewsko pedalska "Unia Europejska"
styczeń 19, 2006
Artur Łoboda
Szanowny Panie Prezydencie.
grudzień 17, 2005
Krzysztof Cierpisz
Wyjaśnienie
październik 24, 2005
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media