ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
więcej ->

 
 

Mądry jak Irlandczyk

Dlaczego Polacy nie chcą uczyć się od mieszkańców Zielonej Wyspy?

Mądry jak Irlandczyk

U progu nowego tysiąclecia roczny Produkt Krajowy Brutto przypadający na jednego Irlandczyka wyra?nie przekroczył 90 tysięcy polskich złotych. Tym samym, w ciągu niespełna 30 lat z kraju powszechnej biedy Irlandia (Republika) - przeobraziła się w "Ziemię Obiecaną" Unii Europejskiej, za którą nierzadko tęsknią młodzi Niemcy czy Francuzi. Polskę i Irlandię łączy bardzo wiele - trudna historia, silny Kościół katolicki i kult Matki Boskiej. Nie oznacza to jednak, że Polska musi powtórzyć sukces Irlandii, bo oni myślą o wspólnych korzyściach, kiedy my się kłócimy.

Nasza narodowa dyskusja o wstąpieniu do Unii Europejskiej utonęła w morzu propagandy. Rząd zamiast przygotować rzetelną kampanię informacyjną, zdecydował się na seryjną produkcję mamiących reklamówek. Przeciwnicy wstąpienia chyba z radością wpisali się w tę konwencję i straszą wizją wynarodowienia, zniewolenia, zaprzedania i w efekcie utratą niepodległości. Niecałe trzydzieści lat temu licząca kilkanaście razy mniej obywateli maleńka katolicka Irlandia postanowiła wstąpić do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej. Dzisiaj nie tylko nie została wymazana z mapy świata, ale stała się silnym ośrodkiem światowej gospodarki, a pacyfikujący przez wieki Irlandię Anglicy o mieszkańcach Zielonej Wyspy wyrażają się z szacunkiem - clever, co oznacza mądrość i to mądrość jak najbardziej praktyczną.
Przeciwnicy integracji będą wypaczali sukces Irlandii, powołując się na nasze tak zwane czynniki obiektywne - fatalne położenie Polski pomiędzy odwiecznymi wrogami Niemcami i Rosją, prawie dwa wieki zaborów i pół wieku PRL. Irlandczycy rzeczywiście nie zostali skażeni komunizmem, ale my też już nie jesteśmy lennikiem ZSRR. Jeśli dalej wolimy się upierać, że Anglia to nie Rosja i że oni po prostu mają lepiej, to wypada się zastanowić, ile ich to "lepiej" kosztowało.
Pod koniec XII wieku potomków celtyckich Gaelów zamieszkujących Irlandię król Henryk II przyłączył do Anglii, nie zapominał przy tym zlikwidować irlandzkiego systemu plemiennego i osiedlić w odpowiednio dużych majątkach angielskiej szlachty. W kolejnych wiekach Anglicy raz po raz krwawo tłumili bunty Irlandczyków, a w tle konfliktu coraz większego znaczenia nabierał katolicyzm Irlandczyków, który odróżniał ich od osiedlających się w Irlandii protestanckich Anglików. Duchowym ojcem IRA został - chcąc nie chcąc - król Henryk VIII, który w XVI wieku zapoczątkował systematyczną akcję osiedlania protestantów w północnej części wyspy - Ulsterze. Na początku XVIII wieku utworzone zostało Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii, które potrzebowało aż 28 lat, aby katolikom przyznać prawo do zasiadania w londyńskim parlamencie.
Irlandia proklamowała niepodległość dopiero w 1919 roku, którą Wielka Brytania uznała dopiero po dwóch latach, zatrzymując przy sobie Irlandię Północną.

Zgoda narodowa

Czy to się komuś podobna, czy nie, oficjalne przystąpienie Irlandii w 1973 roku do EWG było prawdziwym przełomem. Praktycznie nie było środowisk protestujących przeciwko wstąpieniu, bo ludzie z każdego obozu politycznego wiedzieli, że alternatywą jest jedynie gospodarcza tragedia. Obecnie Polacy w porównaniu do Irlandczyków sprzed akcesji żyją na naprawdę przyzwoitym poziomie, bo katolicka Irlandia przez wieki była traktowana przez Anglików jedynie jako zaplecze żywnościowe bez istotnego przemysłu.
Zacznijmy od tego, że Irlandczycy zrobili jedną fenomenalną rzecz, której my w Polsce nie potrafimy zrobić. W Republice Irlandii doszło do podpisania paktu pomiędzy rządem, pracodawcami i związkami zawodowymi, gdzie przy jednym stole powiedziano wprost - mamy tragiczną sytuację i nie będzie lepiej, jeżeli nie zrobimy kilku drastycznych ruchów - nie będzie podwyżek, zostaną zamrożone ceny i będzie się żyło gorzej przez kilka lat.
Irlandczycy trafili w swój czas, ale także potrafili zarobić na integracji. Jeżeli do dziś są w stanie wykorzystać wszelkie środki pomocowe Unii Europejskiej ze skutecznością przekraczającą 90 procent, to znaczy, że są genialni w pisaniu projektów. Trzeba przyznać rację tym, którzy mówią, że wiele z funduszy mających zasilić polską kasę jest na razie tylko na papierze. My narzekamy na skomplikowane wnioski, a Irlandczycy piszą je tak, że dostają pieniądze. Nawet jeśli polski rolnik nie potrafi takiego wniosku wypełnić, czy brakuje mu środków na własny wkład, to od czego mamy rząd, który powinien to zorganizować?

Zły obcy kapitał

Przeciwnicy integracji wskazują na zagrożenia niesione przez obcy kapitał i straszą czekającym nas niewolnictwem. Obcego kapitału można się bać lub nie, ale nie zaszkodzi wiedzieć, że w Irlandii po integracji rozpoczęło swoją działalność około 1200 zagranicznych firm. Zainwestowano głównie w przemysł elektroniczny, farmaceutyczny, komputerowy i bankowość. Mało kto wie, że 19 z 25 najważniejszych firm komputerowych na świecie prowadzi działalność właśnie w Irlandii, i to właśnie Irlandia, a nie USA od 2000 roku jest największym producentem oprogramowania na świecie. Zostali do tego zachęceni liberalną polityką gospodarczą i takim samym rynkiem pracy. Zagraniczni inwestorzy, którzy zdecydowali się w Irlandii wydać określoną sumę pieniędzy, byli na wiele lat zwalniani z płacenia podatku, albo płacili według nadzwyczaj preferencyjnych stawek. Nawet potem Irlandia przez długi czas obarczała obcokrajowych producentów zaledwie 10-procentowym podatkiem, by na początku tego roku podnieść stawkę do 12,5 procent. Trzeba było jedynie spełnić pewne jasne kryteria, jak na przykład produkcja towarów w Irlandii. Irlandczycy nie bali się też deregulacji takich branż jak telekomunikacja (powstało prawie 40 licencjonowanych operatorów), energetyka czy transport. Skutecznie i systematycznie rugowali tak u nas "kochane" koncesje.
Za swoją politykę podatkową i deregulacyjną Irlandczycy nie raz byli zganieni przez Unię Europejską, ale zbytnio się tym nie przejęli. Przeciwnicy obcego kapitału, liberalizacji i bardzo preferencyjnej polityki fiskalnej mogą uznać Irlandczyków za głupców, ale to Irlandia w ciągu kilkunastu lat zredukowała bezrobocie z 16 do 4 procent, a przeciętny obecny Irlandczyk za osiem godzin pracy dostanie wynagrodzenie, na które kilku przeciętnych Polaków musiałoby pracować na dwie zmiany.

Myślą i przewidują

Republika Irlandii oczywiście nie jest ziemskim rajem. Trzeba przyznać, że w ostatnim czasie nieznacznie, bo o 2 procent wzrosło bezrobocie, a urzędnicy imigracyjni stali się znacznie bardziej skrupulatni. Irlandczycy przyznają, że nie ustrzegli się przegrzania swojej gospodarki, a tak wysokiego wzrostu PKB nie da się także utrzymywać w nieskończoność.
Podtrzymują jednak swoją receptę na sukces - otwarta polityka gospodarcza i inwestycyjna, związki z gospodarką amerykańską i sukces globalnej technologii, środki z UE i dostęp do wspólnego rynku.
Po integracji nie stracili swojej narodowej tożsamości, a europejscy katolicy do znudzenia przywołują przykład Irlandii, bo przeciwnicy integracji w Polsce wolą mówić: Unia zła, poza... Irlandią.
Nie oznacza to oczywiście, że irlandzka recepta jest idealna dla Polski i możemy ją skopiować na oślep. Jest za to wystarczającym dowodem na to, że wiele argumentów przeciwników integracji budzących najgłębsze polskie lęki jest taką samą propagandą jak rządowe reklamówki.
Koniec końców, to od naszej ciężkiej pracy, od naszych obywatelskich i politycznych wyborów zależy, czy wejdziemy do Unii po irlandzku, czy po grecku. Możemy też do Unii nie wejść, ale wtedy najpewniej pozbawimy Anglików gorzkiej słodyczy mówienia o Polakach - clever.

Piotr Krysa [Przewodnik Katolicki 11/2003]


Krzysztof Schramm - prezes Towarzystwa Polsko-Irlandzkiego

Irlandczycy przed integracją zupełnie nie obawiali się o to, że ich ziemia zostanie wykupiona. Nie obawiali się także tego, że zostaną wynarodowieni. Byli tak przywiązani do swoich barw narodowych, do swoich wartości, do bycia Irlandczykiem, że nawet im do głowy nie przyszło, że integracja może tu coś zmienić.
Poza tym, oni naprawdę potrafią robić interesy, potrafią doskonale zanalizować, co dla kraju, dla narodu, dla biznesmena jest korzystne i są w tym konsekwentni, czego nam najwyra?niej brakuje. Może warto schować swoją megalomanię do kieszeni. Nie podkreślać, że ich mieszka tam zaledwie kilka milionów, a nas jest prawie 40, tylko skorzystać z ich doświadczeń.
Jeszcze jedną rzecz trzeba powiedzieć szczerze. Irlandia jest w Unii od trzydziestu lat, a z moich obserwacji wynika, że Irlandczycy zaczęli czerpać tak wyra?ne korzyści z integracji dopiero jakieś 20 lat temu. Wniosek jest prosty - przez pierwsze dziesięć lat wcale tak różowo nie było i najpewniej podobnie będzie w Polsce.

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
¬ródło: Przewodnik Katolicki
http://150.254.193.77/pk/index.php?lp=tx&tx_id=803&co_id=&se_id=22&nu_id=23
16 kwiecień 2003

Elżbieta 

  

Archiwum

Błędy w kultowym słowniku!
maj 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pomnikowy przykład podłości
listopad 14, 2006
Remigiusz Okraska
„PEAK OIL” - w Disneyland zabawa skończona
lipiec 9, 2007
lś
Pytanie retoryczne
sierpień 9, 2006
Jan Kaniewski z Warszawy
Sztuczna inteligencja już w Polsce!
lipiec 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
List Otwarty Obywatela Amerykańskiego do Pana Perzydenta R.P. Lecha Kaczyńskiego
sierpień 31, 2006
Zdzisław Raczkowski
Krajobraz przed bitwą na tle DEBATY - Kwaśniewski - Kaczyński w dniu 1 pa?dziernika 2007 r
październik 2, 2007
HUSARZ
„Fiasko w Iraku”
lipiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Restauracja "U Kononowicza"
listopad 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Byla zbyt patriotyczna, byla zbyt polska....
wrzesień 23, 2007
...
Belarus today: is "ORANUSIAN" (zhopoglav) revolution pending?
lipiec 15, 2005
Marek Głogoczowski
O.Mogielski: Czuję się oczerniony
marzec 16, 2008
PAP
Największą geszeftem jest wojna. Lewizny polityków izraelskiego Likudu
styczeń 3, 2003
PAP
List
lipiec 29, 2003
Jerzy Przystawa
"Moralność" na usługach finansjery
luty 14, 2003
PAP
PO komuszy stan
listopad 1, 2005
Marek Olżyński;
Baskonia czy Kraj Basków?
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
Największa mądrość.......... nie tylko Kościoła.
lipiec 6, 2008
Artur Łoboda
Protest przeciwko Europejskiemu Forum Ekonomicznemu
kwiecień 24, 2004
http://www.la.most.org.pl/protest/
Dbajmy o edukację
marzec 9, 2008
Dariusz Kosiur
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media