ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
więcej ->

 
 

Mądry jak Irlandczyk

Dlaczego Polacy nie chcą uczyć się od mieszkańców Zielonej Wyspy?

Mądry jak Irlandczyk

U progu nowego tysiąclecia roczny Produkt Krajowy Brutto przypadający na jednego Irlandczyka wyra?nie przekroczył 90 tysięcy polskich złotych. Tym samym, w ciągu niespełna 30 lat z kraju powszechnej biedy Irlandia (Republika) - przeobraziła się w "Ziemię Obiecaną" Unii Europejskiej, za którą nierzadko tęsknią młodzi Niemcy czy Francuzi. Polskę i Irlandię łączy bardzo wiele - trudna historia, silny Kościół katolicki i kult Matki Boskiej. Nie oznacza to jednak, że Polska musi powtórzyć sukces Irlandii, bo oni myślą o wspólnych korzyściach, kiedy my się kłócimy.

Nasza narodowa dyskusja o wstąpieniu do Unii Europejskiej utonęła w morzu propagandy. Rząd zamiast przygotować rzetelną kampanię informacyjną, zdecydował się na seryjną produkcję mamiących reklamówek. Przeciwnicy wstąpienia chyba z radością wpisali się w tę konwencję i straszą wizją wynarodowienia, zniewolenia, zaprzedania i w efekcie utratą niepodległości. Niecałe trzydzieści lat temu licząca kilkanaście razy mniej obywateli maleńka katolicka Irlandia postanowiła wstąpić do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej. Dzisiaj nie tylko nie została wymazana z mapy świata, ale stała się silnym ośrodkiem światowej gospodarki, a pacyfikujący przez wieki Irlandię Anglicy o mieszkańcach Zielonej Wyspy wyrażają się z szacunkiem - clever, co oznacza mądrość i to mądrość jak najbardziej praktyczną.
Przeciwnicy integracji będą wypaczali sukces Irlandii, powołując się na nasze tak zwane czynniki obiektywne - fatalne położenie Polski pomiędzy odwiecznymi wrogami Niemcami i Rosją, prawie dwa wieki zaborów i pół wieku PRL. Irlandczycy rzeczywiście nie zostali skażeni komunizmem, ale my też już nie jesteśmy lennikiem ZSRR. Jeśli dalej wolimy się upierać, że Anglia to nie Rosja i że oni po prostu mają lepiej, to wypada się zastanowić, ile ich to "lepiej" kosztowało.
Pod koniec XII wieku potomków celtyckich Gaelów zamieszkujących Irlandię król Henryk II przyłączył do Anglii, nie zapominał przy tym zlikwidować irlandzkiego systemu plemiennego i osiedlić w odpowiednio dużych majątkach angielskiej szlachty. W kolejnych wiekach Anglicy raz po raz krwawo tłumili bunty Irlandczyków, a w tle konfliktu coraz większego znaczenia nabierał katolicyzm Irlandczyków, który odróżniał ich od osiedlających się w Irlandii protestanckich Anglików. Duchowym ojcem IRA został - chcąc nie chcąc - król Henryk VIII, który w XVI wieku zapoczątkował systematyczną akcję osiedlania protestantów w północnej części wyspy - Ulsterze. Na początku XVIII wieku utworzone zostało Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i Irlandii, które potrzebowało aż 28 lat, aby katolikom przyznać prawo do zasiadania w londyńskim parlamencie.
Irlandia proklamowała niepodległość dopiero w 1919 roku, którą Wielka Brytania uznała dopiero po dwóch latach, zatrzymując przy sobie Irlandię Północną.

Zgoda narodowa

Czy to się komuś podobna, czy nie, oficjalne przystąpienie Irlandii w 1973 roku do EWG było prawdziwym przełomem. Praktycznie nie było środowisk protestujących przeciwko wstąpieniu, bo ludzie z każdego obozu politycznego wiedzieli, że alternatywą jest jedynie gospodarcza tragedia. Obecnie Polacy w porównaniu do Irlandczyków sprzed akcesji żyją na naprawdę przyzwoitym poziomie, bo katolicka Irlandia przez wieki była traktowana przez Anglików jedynie jako zaplecze żywnościowe bez istotnego przemysłu.
Zacznijmy od tego, że Irlandczycy zrobili jedną fenomenalną rzecz, której my w Polsce nie potrafimy zrobić. W Republice Irlandii doszło do podpisania paktu pomiędzy rządem, pracodawcami i związkami zawodowymi, gdzie przy jednym stole powiedziano wprost - mamy tragiczną sytuację i nie będzie lepiej, jeżeli nie zrobimy kilku drastycznych ruchów - nie będzie podwyżek, zostaną zamrożone ceny i będzie się żyło gorzej przez kilka lat.
Irlandczycy trafili w swój czas, ale także potrafili zarobić na integracji. Jeżeli do dziś są w stanie wykorzystać wszelkie środki pomocowe Unii Europejskiej ze skutecznością przekraczającą 90 procent, to znaczy, że są genialni w pisaniu projektów. Trzeba przyznać rację tym, którzy mówią, że wiele z funduszy mających zasilić polską kasę jest na razie tylko na papierze. My narzekamy na skomplikowane wnioski, a Irlandczycy piszą je tak, że dostają pieniądze. Nawet jeśli polski rolnik nie potrafi takiego wniosku wypełnić, czy brakuje mu środków na własny wkład, to od czego mamy rząd, który powinien to zorganizować?

Zły obcy kapitał

Przeciwnicy integracji wskazują na zagrożenia niesione przez obcy kapitał i straszą czekającym nas niewolnictwem. Obcego kapitału można się bać lub nie, ale nie zaszkodzi wiedzieć, że w Irlandii po integracji rozpoczęło swoją działalność około 1200 zagranicznych firm. Zainwestowano głównie w przemysł elektroniczny, farmaceutyczny, komputerowy i bankowość. Mało kto wie, że 19 z 25 najważniejszych firm komputerowych na świecie prowadzi działalność właśnie w Irlandii, i to właśnie Irlandia, a nie USA od 2000 roku jest największym producentem oprogramowania na świecie. Zostali do tego zachęceni liberalną polityką gospodarczą i takim samym rynkiem pracy. Zagraniczni inwestorzy, którzy zdecydowali się w Irlandii wydać określoną sumę pieniędzy, byli na wiele lat zwalniani z płacenia podatku, albo płacili według nadzwyczaj preferencyjnych stawek. Nawet potem Irlandia przez długi czas obarczała obcokrajowych producentów zaledwie 10-procentowym podatkiem, by na początku tego roku podnieść stawkę do 12,5 procent. Trzeba było jedynie spełnić pewne jasne kryteria, jak na przykład produkcja towarów w Irlandii. Irlandczycy nie bali się też deregulacji takich branż jak telekomunikacja (powstało prawie 40 licencjonowanych operatorów), energetyka czy transport. Skutecznie i systematycznie rugowali tak u nas "kochane" koncesje.
Za swoją politykę podatkową i deregulacyjną Irlandczycy nie raz byli zganieni przez Unię Europejską, ale zbytnio się tym nie przejęli. Przeciwnicy obcego kapitału, liberalizacji i bardzo preferencyjnej polityki fiskalnej mogą uznać Irlandczyków za głupców, ale to Irlandia w ciągu kilkunastu lat zredukowała bezrobocie z 16 do 4 procent, a przeciętny obecny Irlandczyk za osiem godzin pracy dostanie wynagrodzenie, na które kilku przeciętnych Polaków musiałoby pracować na dwie zmiany.

Myślą i przewidują

Republika Irlandii oczywiście nie jest ziemskim rajem. Trzeba przyznać, że w ostatnim czasie nieznacznie, bo o 2 procent wzrosło bezrobocie, a urzędnicy imigracyjni stali się znacznie bardziej skrupulatni. Irlandczycy przyznają, że nie ustrzegli się przegrzania swojej gospodarki, a tak wysokiego wzrostu PKB nie da się także utrzymywać w nieskończoność.
Podtrzymują jednak swoją receptę na sukces - otwarta polityka gospodarcza i inwestycyjna, związki z gospodarką amerykańską i sukces globalnej technologii, środki z UE i dostęp do wspólnego rynku.
Po integracji nie stracili swojej narodowej tożsamości, a europejscy katolicy do znudzenia przywołują przykład Irlandii, bo przeciwnicy integracji w Polsce wolą mówić: Unia zła, poza... Irlandią.
Nie oznacza to oczywiście, że irlandzka recepta jest idealna dla Polski i możemy ją skopiować na oślep. Jest za to wystarczającym dowodem na to, że wiele argumentów przeciwników integracji budzących najgłębsze polskie lęki jest taką samą propagandą jak rządowe reklamówki.
Koniec końców, to od naszej ciężkiej pracy, od naszych obywatelskich i politycznych wyborów zależy, czy wejdziemy do Unii po irlandzku, czy po grecku. Możemy też do Unii nie wejść, ale wtedy najpewniej pozbawimy Anglików gorzkiej słodyczy mówienia o Polakach - clever.

Piotr Krysa [Przewodnik Katolicki 11/2003]


Krzysztof Schramm - prezes Towarzystwa Polsko-Irlandzkiego

Irlandczycy przed integracją zupełnie nie obawiali się o to, że ich ziemia zostanie wykupiona. Nie obawiali się także tego, że zostaną wynarodowieni. Byli tak przywiązani do swoich barw narodowych, do swoich wartości, do bycia Irlandczykiem, że nawet im do głowy nie przyszło, że integracja może tu coś zmienić.
Poza tym, oni naprawdę potrafią robić interesy, potrafią doskonale zanalizować, co dla kraju, dla narodu, dla biznesmena jest korzystne i są w tym konsekwentni, czego nam najwyra?niej brakuje. Może warto schować swoją megalomanię do kieszeni. Nie podkreślać, że ich mieszka tam zaledwie kilka milionów, a nas jest prawie 40, tylko skorzystać z ich doświadczeń.
Jeszcze jedną rzecz trzeba powiedzieć szczerze. Irlandia jest w Unii od trzydziestu lat, a z moich obserwacji wynika, że Irlandczycy zaczęli czerpać tak wyra?ne korzyści z integracji dopiero jakieś 20 lat temu. Wniosek jest prosty - przez pierwsze dziesięć lat wcale tak różowo nie było i najpewniej podobnie będzie w Polsce.

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
¬ródło: Przewodnik Katolicki
http://150.254.193.77/pk/index.php?lp=tx&tx_id=803&co_id=&se_id=22&nu_id=23
16 kwiecień 2003

Elżbieta 

  

Archiwum

Zakłamany, czy głupi - Nałęcz
wrzesień 29, 2003
Ubecka mniejszość narodowa
marzec 29, 2005
Jadwiga Szcześkiewicz London (Kanada)
o pisaniu
grudzień 22, 2006
o
Złodziejskie rekomendacje
kwiecień 24, 2003
Artur Łoboda
Hindenburg and Hitler
kwiecień 30, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Znajd? słowo "terroryzm"
marzec 9, 2003
v-ce
Nowy Sekretarz ONZ- figurant amerykańskiej machiny terroru
styczeń 5, 2007
PNLP
Jeden z najbogatszych biznesmenów skazany na 2 lata
sierpień 6, 2002
IAR
Bliżej naprawienia krzywd
kwiecień 13, 2006
Leszek Skonka- Wrocław
Dwóch członków zarządu WorldComu aresztowanych
sierpień 1, 2002
PAP
Kto może zmieniać nasz język?
maj 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
GUS: Bezrobocie ludzi młodych
styczeń 30, 2006
Tarcza antyrakietowa
luty 4, 2008
przyjaciel
Irak, Izrael i przedwyborcze slogany w USA
marzec 3, 2004
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Zabito mala dziewczynke
październik 8, 2004
Być czy mieć?
maj 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Gosiewski o korupcji przy naborze na aplikacje
luty 19, 2006
PAP
Rozprawa o Ruch przełożona z 25 czerwca na 22 pa?dziernika
czerwiec 24, 2004
Mełłaby dwa dolce na sekundę
marzec 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Brak glutów na Euro 2012?
grudzień 16, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media