ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
więcej ->

 
 

Media

Inżynierowie propagandy

W dniach 19-20 listopada br. w Instytucie Politologii Uniwersytetu Gdańskiego odbyła się II Ogólnopolska Konferencja poświęcona propagandzie pt. "Media w PRL, PRL w mediach". Organizatorami spotkania były Biuro Edukacji IPN w Gdańsku oraz Uniwersytet Gdański.
Konferencja rzuciła nie tyle nowe światło na rolę mediów w PRL, ile na wpływ propagandy na badania prowadzone nad tym zagadnieniem.
Część historyków, nie mając ciążącego dorobku naukowego z minionej epoki, odważnie podejmuje studia i analizę zagadnień związanych z propagandą w PRL.
Jednak są naukowcy traktujący ten temat dość osobiście, dlatego też na konferencji pojawiły się głosy usprawiedliwienia dla twórców PRL-owskiej propagandy, a nawet doszukiwania się pewnych pozytywnych stron w ich działalności.

Bardzo interesujące było wystąpienie Janusza Kotańskiego, historyka z Warszawskiego Oddziału IPN.
Na podstawie sposobu przedstawiania dziejów Polski w filmografii PRL-owskiej przedstawił on komunistyczną propagandę jako terror medialny - doskonale opracowany, metodyczny system działań, mający na celu budzenie przekonania, że władza może zrobić wszystko: zapanować nad przeszłością, tera?niejszością i przyszłością.
Celem propagandy było więc upokorzenie społeczeństwa przez zniewolenie umysłów i pokazanie, że raz zdobytej władzy komuniści nie oddadzą nigdy (jak powiedział Gomułka - i nie kłamał).

Sowieckie wzorce wiecznie żywe

Inżynierowie propagandy nie zadawali ślepych ciosów. Stosowali działania metodyczne, dokładnie przemyślane i starannie zaplanowane, dlatego też ich praca do dziś przynosi obfite plony.
Zgodnie z założeniem twórców sowieckiego filmu propagandowego (który był matrycą dla PRL-owskich reżyserów i scenarzystów), stworzony przez propagandę obraz ma być ekwiwalentem ?ródła historycznego, a więc tworzyć niepodważalne stereotypy.
Najlepszym przykładem skuteczności takich działań jest rosyjska piosenkarka Żanna Biczewska, która domaga się... beatyfikacji Iwana Gro?nego!
Jak stwierdził Janusz Kotański, stała się ona ofiarą propagandowych, a jednocześnie doskonałych pod względem artystycznym, filmów Siergieja Eisensteina, takich jak "Iwan Gro?ny" (z lat 1944-1945) czy "Aleksander Newski".
Warto zauważyć, że metody wypracowane na potrzeby propagandy komunistycznej są nadal "na warsztacie".
Wystarczy przypomnieć film Pasikowskiego "Psy", gdzie były ubek jest nieskorumpowanym, uczciwym supermenem. Podobnie rzecz ma się z filmami antyheroicznymi - w latach 60. było "Zezowate szczęście", dziś są "Rozmowy kontrolowane" czy "Śmierć jak kromka chleba".
Z tzw. filmów dokumentalnych wyprodukowanych w PRL-u Agnieszka Arnold czerpie doświadczenia całymi garściami.

Przyzwoici (?) w nieprzyzwoitości

Pojawia się tu jednocześnie problem zaangażowania ludzi - często o wybitnych zdolnościach - w służbę złu, jego gloryfikowanie i jednocześnie zohydzanie tego, co jest niepodważalną wartością. Co więcej, jak zauważył Janusz Kotański, trudno szukać usprawiedliwienia dla serwilizmu nawet dla tych twórców, którzy w swoich filmach próbowali przemycić pewną (i tak dla wszystkich oczywistą) prawdę. Wymowny jest fakt, że nie znalazł się ani jeden reżyser, który ze względu na zbyt daleko idącą ingerencję cenzury nie zgodziłby się na emisję swojego filmu.
Niestety, propaganda zniewalała zarówno tych, którzy byli jej odbiorcami, jak i tych, którzy ją tworzyli. Stąd też wynikają liczne trudności w podjęciu rzetelnych badań nad wpływem i rolą, jaką odegrała ona w kształtowaniu postrzegania rzeczywistości.
W większości wystąpień uczestników konferencji trudno było doszukać się tego, co jest najciekawsze i najistotniejsze: wyników badań archiwalnych czy choćby rzetelnej i wnikliwej analizy omawianego tematu.
Niepokojąco zabrzmiały nuty obrony mediów i doszukiwania się pozytywów w ich działalności w okresie PRL-u. Profesor dr hab. Wiktor Pepliński (dziekan Wydziału Politologii i Dziennikarstwa Wyższej Szkoły Humanistycznej w Gdańsku oraz wykładowca na Wydziale Filologiczno-Historycznym Uniwersytetu Gdańskiego) postawił zarzut Januszowi Kotańskiemu o "prokuratorski ton" i wymaganie od mediów wyjścia poza granice funkcjonującego wówczas systemu. Wystąpił również w obronie twórców ówczesnej propagandy, twierdząc, że pojawianie się scen czy wątków niezgodnych z oficjalną wykładnią wiedzy było przejawem odważnych nacisków tychże twórców na władze. Stwierdził nawet, że trudno żądać, aby media, które w ówczesnym systemie były instrumentem indoktrynacji, mogły przekazywać prawdę o rzeczywistości. Udzielił też "młodemu koledze" przestrogi: "Życie biegło swoim torem. Trzeba było egzystować. Ja nie jestem zwolennikiem relatywizmu, nie tłumaczę oportunizmu, ale twierdzę, że istnieje pewna granica przyzwoitości. Jeśli ktoś tej granicy przyzwoitości nie przekroczy, hańbiąc się przez wymowę swoich utworów, to uważam, że to było całkowicie normalne i w gruncie rzeczy przyzwoite w swojej pewnej nieprzyzwoitości...". Niestety, pan profesor Pepliński chyba nie chce zauważyć, że to, co miało być przyzwoitością twórców z epoki PRL-u, w istocie służyło uwiarygodnieniu mediów i przedstawianych przez nie kłamstw, czyli łatwiejszemu strawieniu przez odbiorców tego, co było niestrawne.

Rzeczywistość, która jest, lecz nie istnieje

Nie zabrakło również wśród prelegentów adeptów szkoły propagandy sukcesu. Profesor dr hab. Andrzej Chodubski w wystąpieniu na temat "Polonia w mediach", odpowiadając na pytanie: czy media w PRL-u mogą być przydatne do poznania losów Polaków w świecie, doszedł do konkluzji, że owszem, bo obraz Polonii tworzyli dziennikarze o "wysokim poziomie etycznym", tacy jak Ryszard Badowski, Zygmunt Broniarek, Ryszard Kapuściński czy Monika Warneńska. Pan profesor nawet nie zająknął się o tym, że choć opisywali oni wybitne dokonania Polaków w świecie, to jednocześnie nie istniały dla nich środowiska emigracji politycznej, ci, których do przebywania poza krajem zmusiły represje komunistycznego reżimu, a których wkład w kształtowanie obrazu Polski i Polaków był ogromny. Tak jak nie wspomniał o tym, że w 1968 roku Biuro Polityczne KC PZPR umieściło red. Broniarka na liście dyspozycyjnych dziennikarzy. Natomiast "wiarygodna" dziennikarka Warneńska napisała książkę pt. "Gdy Budda chwycił za karabin", będącą apologią Pol-Pota i jego rewolucji. Niewymieniony przez wykładowcę Uniwersytetu Gdańskiego Stefan Arski w książce pt. "Targowica leży nad Atlantykiem" nazywał Polonię "amerykańską agenturą i emigracyjną kanalią w służbie brunatnej pięści imperializmu". W "rzetelnym obrazie" Polonii przedstawionym piórem wymienionych przez prof. Chodubskiego twórców nie znalazło się miejsce ani dla gen. Andersa, ani członków rządu londyńskiego, ani dla Kazimierza Wierzyńskiego, ani dla Józefa Mackiewicza.
Profesor Chodubski skupił się na lansowanym przez media w PRL-u poglądzie, że jest jeden naród i jedna Ojczyzna i każdy, kto powróci, może się zrealizować w kraju (idea szczególnie nagłaśniana przez adresowaną do emigracji radiostację "Kraj", której twórcami byli Antoni Alster i Luna Brystygierowa). Nie wspomniał jednak o tym, że 17 maja 1955 roku Komitet do Spraw Bezpieczeństwa Publicznego opracował plan działań propagandowych wobec Polonii (szczególnie amerykańskiej). Czytamy w nim, że dotarcie do Polonii ma szczególnie ważne znaczenie na wypadek konfliktu zbrojnego pomiędzy Wschodem a Zachodem: "... dla politycznego oddziaływania z naszej strony na Polonię Amerykańską muszą być użyte wszelkie środki: prasa, literatura, radio, listy, paczki, wyjazdy do USA i zapraszanie przedstawicieli Polonii do kraju".
Inaczej być nie mogło także w pó?niejszym okresie, skoro w 1972 r. w wytycznych MSZ dla agenturalnego Towarzystwa Łączności z Polonią Zagraniczną sformułowane zostały następujące cele: "wspieranie i nawiązywanie kontaktów z postępowymi odłamami Polonii, oraz okazywanie im pomocy w neutralizacji poważnej części środowisk polonijnych, rozpatrywanych w kalkulacjach NATO, emigracji londyńskiej, a także innych wrogich Polsce sił, jako rezerwa lub rodzaj 'antykomunistycznego legionu', który mógłby oddać usługi siłom wrogim w razie konfliktu zbrojnego z naszym obozem bąd? w prowadzeniu dywersyjnej działalności wobec PRL". Aż ciśnie się na usta pytanie: za co Zygmunt Broniarek w PRL-u otrzymał liczne odznaczenia i nagrody?

Pogrobowcy PRL-u

W świetle wystąpień dwóch wymienionych wcześniej profesorów Uniwersytetu Gdańskiego nie dziwi wypowied? doktora tejże uczelni Jacka Tebinki dotycząca wydanego w 1964 roku podręcznika historii dla licealistów autorstwa Heleny Michnik i Ludwiki Mosler "Historia Polski do roku 1795". Pan dr Tebinka wyraził się, iż jest to "całkiem dobry podręcznik" (sic!). Uzasadnieniem dla "wysokiego" poziomu podręcznika Michnikowej miał być... poziom podręczników z lat 50. Stosując sposób argumentacji pana doktora, można by stwierdzić, że poziom życia w warszawskim getcie był niezły, bo... w Auschwitz było gorzej.
Czy propaganda nie polega na ukazywaniu rzeczywistych zjawisk w określonych kontekstach i na relatywizowaniu wydarzeń?
Takimi właśnie zabiegami posługiwała się Helena Michnik i takim też posłużył się dr Tebinka. Tylko studentów żal... (Jeśli interesuje Państwa pisarstwo mamy Michnikowej, odsyłam do artykułu "Historia Polski a'la Michnik", "Nasz Dziennik", 30.12.2002.)

O ile w PRL-u nikt dokładnie nie wiedział, co można napisać, a czego nie, odbiorcy zaś skazani byli na terror medialny, do obrony przed indoktrynacją mając jedynie zdrowy rozsądek, o tyle dzisiaj dzięki Bogu rzetelny historyk - jeśli tylko chce - może dotrzeć do ?ródeł archiwalnych, które co najmniej przybliżą go do prawdy.
W gorszej sytuacji jest odbiorca, który nadal powinien bardzo ostrożnie podchodzić do przekazu medialnego (niestety również do tego, czego uczy się w szkole).
Jeśli już w 1947 r. zmanipulowano transmitowane przez radio na żywo przemówienie Stanisława Mikołajczyka, jakim arsenałem środków (i doświadczeniem) dysponują media współcześnie?

Ludzie mediów

O tym, że w mediach nie było miejsca na żadną swobodę twórczą, najdobitniej świadczy skład rad redakcyjnych czasopism w stanie wojennym. Tworzyli je oprócz redaktorów naczelnych, komendanci wojewódzcy MO, delegaci Głównego Urzędu Kontroli Publikacji i oficerowie SB. Dobrowolne poddanie się presji czy tylko kontroli organu o takim składzie jednoznacznie świadczy o tzw. ludziach mediów.

Wartościowymi wystąpieniami na konferencji były m.in. referaty Sławomira Cenckiewicza, pracownika Biura Edukacji IPN w Gdańsku, na temat działalności Radiostacji "Kraj" i jej roli w tzw. akcji powrotowej wychod?stwa polskiego; oraz Przemysława Zwiernika z IPN w Poznaniu o podziemnych rozgłośniach radiowych w stanie wojennym. Wystąpienia te były na tyle interesujące, że stanowią materiał na osobne artykuły.

Anna Kołakowska

29 listopad 2003

Nasz Dziennik 

  

Archiwum

podziękujmy Szaronowi
kwiecień 25, 2004
PAP
Czy neokonserwatyzm jest... konserwatyzmem? [głos w ankiecie „Frondy”] Remigiusz Okraska
styczeń 30, 2007
Remigiusz Okraska
Podpis idioty
marzec 11, 2004
Hubalczycy
maj 7, 2005
przesłała Elzbieta
SOBCZAK i SZPAK - Protest
czerwiec 6, 2004
angora.pl
USA legalizuje tortury dorosłych i dzieci!
wrzesień 30, 2006
Dorota Szczepańska
O Suwerenność Narodu Polskiego. Proklamacja
sierpień 26, 2007
Jerzy Rachowski
Cyrk polityczny zamiast pogrzebu
lipiec 12, 2004
Leszek Skonka
Kiedy nauka w Polsce stanie się częścią nauki światowej?
wrzesień 18, 2003
Naukowcy
Czasami udają, że nie widzą...
grudzień 27, 2002
http://www.dziennik.krakow.pl/
Kopanie padłego Orła
sierpień 17, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polskie strategie i inicjatywy historyczne
wrzesień 11, 2004
prof. Włodzimierz Bojarski
Pogarda dla Polaków w podręcznikach historii w USA
luty 15, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Papież genialnie odpowiedział prezydentowi i premierowi (znawca 4)
sierpień 18, 2002
PAP
PiS wysyła młodych na zmywak
luty 17, 2006
IAR
Przycichają gro?by osi USA-Izrael przeciwko Iranowi i cena paliwa spada
lipiec 31, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Rada luzuje politykę
lipiec 29, 2004
Wielkie systemy społeczne
Królestwo jednodniowego króla
doświadczenie społeczne

maj 23, 2003
Czy potrzebujemy repliki obozu w Dębicy?
marzec 15, 2007
bibula- pismo niezależne
Michalkiewicz: Poronienia na Dzień Życia
kwiecień 1, 2006
S. Michalkiewicz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media