ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
więcej ->

 
 

Godność wyceniona

Był już bunt prokuratorów, teraz mamy bunt sędziów. Bunty mają zawsze jakiś cel. W przypadku sędziów tym celem jest godność. Mierzona, jak się wydaje, wysokością gaży.

Nadużycie? Może. Ale wsłuchując się w treść sędziowskich protestów odnosi się wrażenie, że zmierzają w jednym kierunku – dajcie nam więcej, więcej, więcej…

Uzasadnieniem tych żądań jest, było nie było, szczególna rola sędziego w życiu publicznym polskiego społeczeństwa. Wszak to od sędziego w wielu przypadkach zależy niejeden los człowieka, któremu się przyszło poddać rozstrzygnięciom sądowym.

W klasycznym podziale władzy sądownictwo jest jednym z filarów demokratycznego państwa prawnego. Z tego punktu widzenia głos środowiska sędziowskiego jest głosem trzeciego filaru władzy i nie może pozostawać niesłyszalnym.

Zgrzytem jednak w tych – załóżmy – słusznych protestach i żądaniach, jest coraz powszechniejsza w społeczeństwie opinia o jakości wymiaru sprawiedliwości. Nie tylko tych osób, które przegrywają swoje sprawy przed sądami. Krytyka w takich przypadkach jest naturalnym przejawem, choć nie znaczy to w żadnym razie, że jest w każdym przypadku krytyką bezpodstawną.

Głosy krytyczne słychać też ze strony osób niezwiązanych z jakimiś postępowaniami sądowymi osobiście, a nawet za strony osób, które swoje sprawy wygrywają. Nieco słabiej słychać krytykę ze strony samego środowiska prawniczego, w szczególności ze strony samych sędziów. Tu głównie przeważają skargi na warunki pracy i – oczywiście – płacy.

Może dziwić krytyka jakości wymiaru sprawiedliwości wypowiadana przez osoby, które w końcu swoje sprawy wygrywają. Jednakże warto sobie uświadomić, że sama wygrana w finale sprawa, to często całe lata zaangażowania się w procesy, koszty, czasem utrata zdrowia. Nierzadko ekonomiczna ruina tego, który mimo wygranej sprawy popada w nędzę. Pyrrusowe zwycięstwa nie są niczym nadzwyczajnym w polskiej rzeczywistości.

Śledząc tego rodzaju sprawy, poczynając od sposobu ich rozpatrywania na poziomie sądu rejonowego przez asesora, aż do Sądu Najwyższego włącznie, niejednokrotnie można zadawać sobie wciąż to samo pytanie: czemu ma służyć polski wymiar sprawiedliwości. Co jest celem sądowych postępowań, czy poszukiwanie sprawiedliwości i ochrony jednostki, której dzieje się krzywda, czy sąd ma cele priorytetowe w postaci restrykcyjnego przestrzegania procedur?

To zresztą temat niewyczerpany i nie powinien niknąć w dyskusjach, przykrywany sporami doktrynalnymi, w których człowiek wydaje się być traktowany jako wyłącznie element procesu.

Wzrastająca liczba spraw wnoszonych przez obywateli do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, a zwłaszcza wzrastająca liczba spraw wygrywanych w Trybunale, powinna być wystarczającym sygnałem, że w polskim wymiarze sprawiedliwości nie dzieje się dobrze i nic nie wskazuje na to, że są jakieś symptomy poprawy.

Co gorsza, należy pamiętać o tym, że na ogół – z uwagi na obowiązek wyczerpania drogi sądowej w kraju – wygrane sprawy przeciwko państwu Polskiemu w jakimś stopniu dają świadectwo o polskim wymiarze sprawiedliwości na poziomie Sądu Najwyższego. To może uświadamiać, jaką jest ta jakość na poziomach niższych – apelacyjnym, okręgowym, rejonowym. Dotyczy to również sądownictwa administracyjnego.

Występując do ETPC skarży się nie sam wyrok, choć to on jest podstawą wniesienia skargi, ale skarży się państwo, w imieniu którego te skarżone wyroki zapadają, więc w istocie skarży się cały system wymiaru sprawiedliwości, gdzie w kolejnych instancjach utrzymywany jest wyrok, uznany potem przez ETPC jako naruszający prawa człowieka. To jest powód do wstydu. Nie dla państwa, dla wymiaru sprawiedliwości.

Jakie są konsekwencje takich wyroków na korzyść skarżącego? Na ogół odszkodowania, czasem nawet dość wysokie, choć w większości bardziej symboliczne, gdy uzmysłowić sobie, jaką drogę i z jakimi konsekwencjami przez całe lata musiał się zmierzyć skarżący. Ostatnio odszkodowania zaczynają nieco wzrastać, pojawia się bowiem tendencja do wyrównywania szkód wyrządzonych przez Państwo obywatelowi w wymiarze bardziej adekwatnym do strat rzeczywistych.

A co się dzieje po takim wyroku, który państwo musi wykonać? Państwo je wykonuje, z oporami czasem, ale to osobna kwestia. Jeśli jednak przyznane zostaje odszkodowanie, to je wypłaca. Z jakich pieniędzy? Oczywiście, z budżetu państwa. I to jest jedna strona medalu.

Jest jednak drugi aspekt, znacznie ważniejszy. Jakie skutki takiego wyroku ponosi nasz wymiar sprawiedliwości w rozumieniu skutków dla konkretnych sędziów, którzy brali udział w procesie orzekania? Od pierwszej do ostatniej instancji. Otóż nic nie wiadomo o jakichkolwiek skutkach.

W konsekwencji cała plejada sędziów, tych domagających się uznania ich godności, czy też może godności urzędu, jaki reprezentują, godności mierzonej – przez nich samych, jak się okazuje – wysokością gaży, pozostaje w błogim poczuciu dobrze wypełnionych obowiązków. Również tych sędziów, których wyroki są ocenione negatywnie przez ETPC.

Konsekwencje finansowe dla budżetu, czyli pochodzące z kieszeni nas wszystkich, to tylko jeden i bynajmniej nie najważniejszy i nie najbardziej dotkliwy skutek błędnego orzekania. Za takimi wyrokami często występują ludzkie tragedie. Czasem ważące na całym życiu człowieka.

A co z godnością tych, którzy wyrokami rażąco naruszającymi prawo sami wystawiają świadectwo polskiemu wymiarowi sprawiedliwości? Co robi samo środowisko sędziowskie z takimi przypadkami. Bez impulsu w postaci skargi czy jeszcze silniejszego – publikacji prasowej o jakimś bulwersującym wyroku? Co z sędziami, których orzeczenia wręcz narzucają podejrzenie stronniczości, o ile nie przestępstwa nawet?
Solidarność korporacyjna zawsze ma brać górę?

Sąd jest niezawisły – remedium na każdą niegodziwość odzianego w togę człowieka, który zawiesił sobie na szyi łańcuch z Godłem? Sąd podlega tylko ustawom – kolejne hasło, które ma rozgrzeszać każdą nieprawidłowość? I co się dzieje, jeśli sąd sam ustawy łamie?

Jest obecnie prawo skargi na wyrok niezgodny z prawem. Nawet przewiduje żądanie odszkodowania. Ale kto ma to orzekać? Sędziowie. Ile razy sędziowie – koledzy po fachu – orzekali przeciwko swoim kolegom? Układ naczyń połączonych. Jak w każdej korporacji, jak w większości środowisk.

Tylko, że błędy, a przede wszystkim sprzeniewierzenia się misji swojego zawodu w przypadkach na przykład pielęgniarki, skutkuje konsekwencjami niezwykle dolegliwymi dla niej samej. Trudniej jest w przypadku nauczycieli, a w przypadku lekarzy droga nabiera wyjątkowej wyboistości, by pociągnąć go do odpowiedzialności. Tu mechanizmy tej pejoratywnie rozumianej solidarności środowiskowej najbardziej dają się zauważyć.

W przypadku sędziów droga taka w ogóle staje się niewidoczna, a jeśli nawet już coś się pojawi, to szybko gdzieś niknie i ciągu dalszego nie widać, a zwłaszcza finału. Immunitet, szczególna rola, sędzia musi mieć zagwarantowaną niezależność i niezawisłość, mieć poczucie bezpieczeństwa w procesie orzekania…cały wachlarz argumentacji. Słusznej, nie da się zaprzeczyć. Ale nie wówczas, gdy te atrybuty mają służyć jako tarcza dla analfabety prawnego i każdej niegodziwości.

Jeśli pod tymi hasłami, za przyzwoleniem całego środowiska, mogą całymi latami kryć się ludzie, którzy kompromitują to środowisko i wyrządzają de facto ogromne szkody dla całego systemu wymiaru sprawiedliwości, to i sam ten wymiar nie powinien się dziwić, że społeczeństwo coraz częściej daje mu wyraz swojej dezaprobaty.

Jeśli więc sędziowie rzeczywiście chcą walczyć o swoją godność, o godność urzędu sędziego, orzekającego w imieniu Rzeczypospolitej, to najpierw niechaj zaczną od porządkowania własnego środowiska. Rozpinanie parasoli ochronnych nad swoimi kolegami, którzy powinni sami niejednokrotnie znale?ć się tam, gdzie wysyłają podsądnych, godności temu urzędowi nie przydaje.

Przeciwnie. Z wypowiedzi na wielu stronach internetowych, w tym i o profilu prawniczym, można odczytać nastawienie części społeczeństwa do obecnych żądań i sędziowskich protestów. Bezczelność, to słowo jedno z łagodniejszych.
Ostatecznie, za te średnio 5 tysięcy miesięcznie da się jeszcze jakiś czas związać koniec z końcem.

Tymczasem, zamiast przyznawania godności, mierzonej pensją, można by sędziom przyznać kieszonkowe. Na szkolenia, jak ze te grosze przeżyć, co, na przykład nauczyciele pokażą sędziom w praktyce.

Resztę z kieszonkowego można przeznaczyć na szkolenia w zakresie rozumienia treści art. 2 Konstytucji RP, co w istocie oznacza zasada tam wrażona, że „Rzeczypospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.”

Realizacji tej zasady mają strzec właśnie sędziowie. Od tego jak to robią zależeć będzie godność urzędu. Pieniędzmi się jej nie kupi ani nie zmierzy.


Witold Filipowicz
Warszawa,
mifin@wp.pl

13 grudzień 2008

Witold Filipowicz 

  

Archiwum

Kwaśniewski nie chce zmieniać konstytucji... wie jak ominąć konstytucję
styczeń 17, 2003
PAP
Na zlecenie
czerwiec 27, 2003
Andrzej Kumor
Eksport rewolty - nowa krakowska specjalność
sierpień 16, 2005
Artur Łoboda
Jak Polak z Zydem
luty 15, 2007
Jerzy Malinski
Odpowiadamy
październik 4, 2003
http://angora.pl/
Wschodnie NATO?
listopad 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Szaron może być sądzony za zbrodnie wojenne
luty 12, 2003
PAP
Jaką cenę ma pokój?
luty 10, 2003
IAR
Świąteczne liryki z prowincji
grudzień 10, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
100 tys. antyglobalistów w Genui
lipiec 21, 2002
IAR
Korupcja
wrzesień 2, 2003
Zły król czeka na nowe szaty. nadal ta forma współczesnej "demokracji" tak skutecznie kontynuowanej przez Fidela
październik 21, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Jestem swinia,ale tego nie dostrzegam u siebie!
grudzień 21, 2006
kibic ale nie Urban
ZOMO-owskie tradycje SDPL
czerwiec 15, 2004
Piotr Lisiewicz - Gazeta Polska
Polacy są jednak ciemnym narodem ......
październik 5, 2005
Kazimierz
Cel Uświęca Środki Podczas Rządów Bush’a w USA
grudzień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Bankierzy, gangsterzy i bolszewizm
wrzesień 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Ogłoszono nazwiska laureatów Medalu św. Brata Alberta za rok 2003
styczeń 7, 2004
Wybiórcza
jak to Walesa ameryke odwiedzil
październik 2, 2004
O Suwerenność Narodu Polskiego. Proklamacja
sierpień 26, 2007
Jerzy Rachowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media