ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Bankructwo Ukrainy 
 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
więcej ->

 
 

Odrzutowa latawica

Australijskie linie lotnicze Quantas poinformowały, że 38-letnia stewardesa Lisa Robertson została zwolniona ze skutkiem natychmiastowym, czyli wyleciała natychmiast z roboty, jednak należy mieć nadzieję, że przecież nie przed zakończeniem lotu... Początkowo stewardesa zaprzeczała, jakoby miała podniebny zaszczyt z brytyjskim aktorem (ciekawostka - jest ambasadorem UNICEF), ale potem ujawniła różne pikantne szczegóły.
Przez wieki to panowie (jednak nie dżentelmeni) trąbili o swych podbojach, ale w dobie
wyzwolonych niewiast coraz częściej informacje przekazywane są przez panie sprowadzające swą karierę do dziedziny tarła. I - jak widać - nie ma znaczenia, czy to na wysokości prezydenckiego stołu (Monika L.), czy na umywalce szybującej kilka tysięcy metrów ponad poziomem morza (Lisa R.). Stażystka z Białego Domu napisała książkę, a teraz stewardesa przymierza się do podobnego wyczynu - już zaangażowała menadżera ds. PR, żeby jak najwięcej zyskać na swoim powietrznym romansie. Zresztą - to ostatnie słowo dawniej kojarzyło się jednak z pewną dozą romantyzmu, a jakież to subtelne uczucia mogą
występować podczas parominutowego zmagania się z aktorem, w przyciasnym wucecie
pomiędzy wiadrem z mopem a porcelitową muszlą i pod gaśnicą zawieszoną przy lustrze,
które było niemym świadkiem ni to wzlotu, ni to upadku? I to wszystko zainscenizowano dla pieniędzy...


Zapobiegliwe panie coraz częściej łapią w lot, o co chodzi. Jeśli nie mają mózgu Skłodowskiej, a nie chcą całe życie stemplować znaczków na poczcie (choćby i lotniczej), to realizują swe lotne plany, co w przypadku stewardesy może być łatwiejsze, bo mogą swe intrygi realizować podczas latającej pracy. A który z biednych misiów nie skorzysta z takiej okazji - miły gratis do biletu linii lotniczych?


Babeczka nie wyleciała z roboty z powodu odegrania roli lotniczej latawicy, bo pewnie
codziennie są takie przypadki na całym świecie, ale z powodu wypaplania w mediach o tej
podniebnej przygodzie. Jeśli hipokryzja to umiejętność przemilczania tematów skandalicznych, to nie zachęcam do walki z nią za wszelką cenę. Dulska miała rację - swoje delikatne sprawy trzeba prać w rodzinie a nie po gazetach.


Australia to wolny kraj, w którym można (zgodnie z konstytucją) opowiadać niestworzone
historie (nawet spośród przestworzy) w ramach wolności słowa. Straciła pracę i reputację -
dlaczego? Czyżby była pierwszą z dam, która pasażerowi powiedziała "dam"? Z pewnością -
nie, ale żadna do tej pory tego publicznie nie ogłosiła. Ona nie wyleciała za gimnastykę na
umywalce, ale za przydługawy jęzor i za budowanie nazbyt frywolnego imażu (albo image'u, jeśli ktoś woli) lotniczej firmy, co nie spodobało się szefom, choć zapewne nie mieliby
pretensji, gdyby prywatnie i bez rozgłosu zaproponowałaby im podobne podniebne przeżycia...

Dzięki kobiecie-latawicy z antypodów, złapiemy nieco oddechu w naszej aferze z udziałem p. Anety w podobnej dyscyplinie, choć bardziej długodystansowej; wprawdzie z nie takimi
przystojniakami, ale za to w poważniejszych sprawach (prokreacja, polityka, praca i awans w ramach handlu damsko-męskiego).
Australijka okazała się podwójną latawicą - nie tylko w przenośni, ale i dosłownie: latawica
rozwijająca prędkość niemal d?więku... Możliwe, że także w języku angielskim, bowiem
"latawica" to ang. "gadabout", zaś ang. "gad-fly" to "giez", a od tego słowa mamy "gzić się" i... kółko się zamyka (latający owad). Być może, że personelowi latającemu wiele lat przylatują różne brewerie do głowy (mało to filmów traktujących o tych sprawach?). I jak niejednemu porządnemu celnikowi marzy się jeden wielki skok przed emeryturą (aby nieco ją wzmocnić), tak niejednej porządnej stewardesie marzy się jeden wielki szczytujący lot przed emeryturą, aby mieć co wnukom opowiadać na stronicach swej książki)?


Kobiety wprawdzie chcą, aby je szanować, jednak pewna ich część, która nie ma mózgu naukowca, głosu piosenkarki, talentu aktorki, czy umiejętności sportsmenki, a ma jedyną w życiu okazję zrobienia kariery i zarobienia dolców (choćby tylko australijskich), nie może się jakoś oprzeć odwiecznemu popędowi oraz pędowi, choćby w przestrzeni lotniczej, aby finansowo poszerzyć przestrzeń życiową.


Przypadki opisanych pań pokazują, że damy spoza dworców mają jednak wyższą klasę -
znajdują sobie sponsorów posiadających duże pieniądze, sławę, władzę, a przynajmniej choć jedną z tych zalet cenionych w świecie...
No cóż, poczekajmy na kasowy film oparty tyleż na scenariuszu sławnej już stewardesy, co i na lotniczej umywalce, nad którą zapewne linie lotnicze przymocują mosiężną tabliczkę upamiętniającą najsławniejsze szczytowanie, wyższe od szczytów Himalajów i godne odnotowania w księdze Guinnessa.


Przy okazji - słowo "stewardesa" nie jest angielskim słowem i raczej nie powinno być wymawiane na angielską modłę (stiuardesa), lecz po polsku (-ward-, jak "Edward"). Obniżając loty z 10 kilometrów do poziomu morza można przypomnieć polski romantyczny film "Żona dla Australijczyka" - świetna komedia (1964) osadzona w polskich realiach socrealizmu, z udziałem naszego pasażerskiego transatlantyku (ms. "Batory"). Jakże subtelniejsza od pornohistorii w wykonaniu Australijki w aluminiowej latającej tubie. A tytuł tego współczesnego filmu? Może dwuznaczny - "Żona Australijczyka sobie lata"?

25 luty 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Wniosek USA do ONZ: wprowadzić powszechny zakaz negowania Holokaustu!
styczeń 24, 2007
bibula- pismo niezależne
Krzyżem leżeć!
styczeń 6, 2004
http://angora.pl
Mydlenie Oczu na Temat Iraku
listopad 30, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Poland's Pre-WWII Activities Helped to Sow the Seeds of Defeat of Germany in the Global War
grudzień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Aktualne światowe trendy migracji Żydów - według "tłumacza"
marzec 19, 2008
tłumacz
Płoccy duchowni tuszowali skandale
marzec 3, 2007
PAP
Czy Polacy to idioci?
maj 4, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
To Twoja kolejna "lektura obowiązkowa"
grudzień 31, 2006
mil.
Zmniejszyć koszty pracy - oszukańcze hasło "postępowych" liberałów
styczeń 29, 2007
Dariusz Kosiur
Wspólny błąd byłych szefów dyplomacji
lipiec 10, 2006
Mariusz Affek
Bp. Głód?: Kotański miał iskrę Bożą
sierpień 20, 2002
PAP
Tak w Polsce umiera bohater
listopad 13, 2004
Andrzej Walentek
Błędy witryny RJP
lipiec 22, 2005
Mirosław Naleziński
Dusza zdrajcy, mentalność mordercy
grudzień 13, 2008
Janina Rurarz
Nie chorujmy!
kwiecień 23, 2003
katar
Rocznica
grudzień 15, 2006
przeslala Elzbieta
POBIEGLIŚMY W MGŁĘ BEZ TOASTÓW
czerwiec 17, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Manipulacja w sprawie Kobylańskiego
sierpień 6, 2004
Jerzy Achmatowicz
Państwo Polskie z rządzącą mniejszością żydowską RP z gwiazdą Dawida w tle
sierpień 3, 2007
Dariusz Kosiur
Niebezpieczna Ojczyzna
kwiecień 24, 2003
przesłała Elżbieta
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media