ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Bankructwo Ukrainy 
 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
więcej ->

 
 

Odrzutowa latawica

Australijskie linie lotnicze Quantas poinformowały, że 38-letnia stewardesa Lisa Robertson została zwolniona ze skutkiem natychmiastowym, czyli wyleciała natychmiast z roboty, jednak należy mieć nadzieję, że przecież nie przed zakończeniem lotu... Początkowo stewardesa zaprzeczała, jakoby miała podniebny zaszczyt z brytyjskim aktorem (ciekawostka - jest ambasadorem UNICEF), ale potem ujawniła różne pikantne szczegóły.
Przez wieki to panowie (jednak nie dżentelmeni) trąbili o swych podbojach, ale w dobie
wyzwolonych niewiast coraz częściej informacje przekazywane są przez panie sprowadzające swą karierę do dziedziny tarła. I - jak widać - nie ma znaczenia, czy to na wysokości prezydenckiego stołu (Monika L.), czy na umywalce szybującej kilka tysięcy metrów ponad poziomem morza (Lisa R.). Stażystka z Białego Domu napisała książkę, a teraz stewardesa przymierza się do podobnego wyczynu - już zaangażowała menadżera ds. PR, żeby jak najwięcej zyskać na swoim powietrznym romansie. Zresztą - to ostatnie słowo dawniej kojarzyło się jednak z pewną dozą romantyzmu, a jakież to subtelne uczucia mogą
występować podczas parominutowego zmagania się z aktorem, w przyciasnym wucecie
pomiędzy wiadrem z mopem a porcelitową muszlą i pod gaśnicą zawieszoną przy lustrze,
które było niemym świadkiem ni to wzlotu, ni to upadku? I to wszystko zainscenizowano dla pieniędzy...


Zapobiegliwe panie coraz częściej łapią w lot, o co chodzi. Jeśli nie mają mózgu Skłodowskiej, a nie chcą całe życie stemplować znaczków na poczcie (choćby i lotniczej), to realizują swe lotne plany, co w przypadku stewardesy może być łatwiejsze, bo mogą swe intrygi realizować podczas latającej pracy. A który z biednych misiów nie skorzysta z takiej okazji - miły gratis do biletu linii lotniczych?


Babeczka nie wyleciała z roboty z powodu odegrania roli lotniczej latawicy, bo pewnie
codziennie są takie przypadki na całym świecie, ale z powodu wypaplania w mediach o tej
podniebnej przygodzie. Jeśli hipokryzja to umiejętność przemilczania tematów skandalicznych, to nie zachęcam do walki z nią za wszelką cenę. Dulska miała rację - swoje delikatne sprawy trzeba prać w rodzinie a nie po gazetach.


Australia to wolny kraj, w którym można (zgodnie z konstytucją) opowiadać niestworzone
historie (nawet spośród przestworzy) w ramach wolności słowa. Straciła pracę i reputację -
dlaczego? Czyżby była pierwszą z dam, która pasażerowi powiedziała "dam"? Z pewnością -
nie, ale żadna do tej pory tego publicznie nie ogłosiła. Ona nie wyleciała za gimnastykę na
umywalce, ale za przydługawy jęzor i za budowanie nazbyt frywolnego imażu (albo image'u, jeśli ktoś woli) lotniczej firmy, co nie spodobało się szefom, choć zapewne nie mieliby
pretensji, gdyby prywatnie i bez rozgłosu zaproponowałaby im podobne podniebne przeżycia...

Dzięki kobiecie-latawicy z antypodów, złapiemy nieco oddechu w naszej aferze z udziałem p. Anety w podobnej dyscyplinie, choć bardziej długodystansowej; wprawdzie z nie takimi
przystojniakami, ale za to w poważniejszych sprawach (prokreacja, polityka, praca i awans w ramach handlu damsko-męskiego).
Australijka okazała się podwójną latawicą - nie tylko w przenośni, ale i dosłownie: latawica
rozwijająca prędkość niemal d?więku... Możliwe, że także w języku angielskim, bowiem
"latawica" to ang. "gadabout", zaś ang. "gad-fly" to "giez", a od tego słowa mamy "gzić się" i... kółko się zamyka (latający owad). Być może, że personelowi latającemu wiele lat przylatują różne brewerie do głowy (mało to filmów traktujących o tych sprawach?). I jak niejednemu porządnemu celnikowi marzy się jeden wielki skok przed emeryturą (aby nieco ją wzmocnić), tak niejednej porządnej stewardesie marzy się jeden wielki szczytujący lot przed emeryturą, aby mieć co wnukom opowiadać na stronicach swej książki)?


Kobiety wprawdzie chcą, aby je szanować, jednak pewna ich część, która nie ma mózgu naukowca, głosu piosenkarki, talentu aktorki, czy umiejętności sportsmenki, a ma jedyną w życiu okazję zrobienia kariery i zarobienia dolców (choćby tylko australijskich), nie może się jakoś oprzeć odwiecznemu popędowi oraz pędowi, choćby w przestrzeni lotniczej, aby finansowo poszerzyć przestrzeń życiową.


Przypadki opisanych pań pokazują, że damy spoza dworców mają jednak wyższą klasę -
znajdują sobie sponsorów posiadających duże pieniądze, sławę, władzę, a przynajmniej choć jedną z tych zalet cenionych w świecie...
No cóż, poczekajmy na kasowy film oparty tyleż na scenariuszu sławnej już stewardesy, co i na lotniczej umywalce, nad którą zapewne linie lotnicze przymocują mosiężną tabliczkę upamiętniającą najsławniejsze szczytowanie, wyższe od szczytów Himalajów i godne odnotowania w księdze Guinnessa.


Przy okazji - słowo "stewardesa" nie jest angielskim słowem i raczej nie powinno być wymawiane na angielską modłę (stiuardesa), lecz po polsku (-ward-, jak "Edward"). Obniżając loty z 10 kilometrów do poziomu morza można przypomnieć polski romantyczny film "Żona dla Australijczyka" - świetna komedia (1964) osadzona w polskich realiach socrealizmu, z udziałem naszego pasażerskiego transatlantyku (ms. "Batory"). Jakże subtelniejsza od pornohistorii w wykonaniu Australijki w aluminiowej latającej tubie. A tytuł tego współczesnego filmu? Może dwuznaczny - "Żona Australijczyka sobie lata"?

25 luty 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

"Homofobia" w Izraelu! PE do dzieła !
lipiec 9, 2006
Wojciech Maltan
Bojkot Frito Lay !!!
styczeń 6, 2006
marduk
Jednostka wszystkim?
październik 20, 2007
Remigiusz Okraska
Czy jest wśród nas "małpa w czerwonym"?
grudzień 21, 2006
Artur Łoboda
Katyń
luty 15, 2005
Marian Hemar
Cul-Capita/OraNUS, czyli niewidzialny "PAN" Zachodu
kwiecień 10, 2006
Marek Głogoczowski
"Epoka Terroru" w Drugiej Kadencji Bush'a?
listopad 8, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Aktor Dustin Hoffman: Bush manipuluje faktami dotyczącymi 9/11
grudzień 4, 2006
bibula.com
Wieczna walka
sierpień 10, 2003
ks. prof. Czeslaw Bartnik
Szkoło kochana mamy cię dość od rana.
marzec 10, 2009
Bogusław
Harpagoni, na start!
kwiecień 14, 2008
Marek Jastrząb
Grypsera dla frajerów
czerwiec 22, 2006
"Powszechna Encyklopedia Filozofii"
styczeń 22, 2007
przeslala Elzbieta
Tragedia Polski bezrobotnej
listopad 22, 2003
Nasz Dziennik
Demontaż publicznej służby zdrowia przy bezczynnosci rządu
październik 1, 2007
dr Adam Sandauer - przewodniczący Stowarzyszenia P

Petycja przeciwko wojnie


marzec 21, 2003
DO MEDIÓW W KRAJU I ZA GRANICˇ...
maj 3, 2006
Podzielą się nieswoim
kwiecień 8, 2003
przysłała Elzbieta
Do sosny polskiej
kwiecień 4, 2003
Jan Pawet II
Nastała grobowa cisza
październik 22, 2007
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media