|
Małopolskie branie (kopert)
|
|
Gdy kilka lat temu jedna z międzynarodowych organizacji zajmujących się urzędniczą korupcją, w raporcie stwierdziła, że w Polsce można korzystną ustawę kupić za milion dolarów, politycy od prawa do lewa wręcz puchli z oburzenia. Krzyczeli, że to oszczerstwo, prowokacja i szkalowanie polskich elit politycznych - przypomina "Gazeta Krakowska".
Dodaje jednocześnie, że nie trzeba było długo czekać i Lew Rywin przyszedł do Michnika, mówiąc coś o 17,5 mln dolarów za zmiany ustawowe, korzystne dla wydawcy "Gazety Wyborczej" - "Agory".
Według "Gazety Krakowskiej", w Małopolsce nie ma miesiąca, by tutejsze prokuratury nie zajmowały się sprawami korupcyjnymi i łapówkarskimi. Wśród wielu urzędników i osób publicznych nadal popularne jest hasło: "bierz i pozwól brać".
Pierwsza duża afera korupcyjna po transformacji ustrojowej wybuchła w Krakowie już na początku lat 90. Po dziesięciu latach procesów w 2002 roku zakończyła się ona prawomocnym wyrokiem skazującym. Eugeniusz K. na początku lat 90. zakładał i dowodził pod Wawelem pierwszą w Polsce formacją Straży Miejskiej. Adam C., wówczas obwo?ny handlowiec, pod koniec 1992 roku oskarżył komendanta o wzięcie łapówki za możliwość działania ulicznych stoisk sprzedaży pończoch w centrum Krakowa. Handlowiec zawiadomił prokuraturę, gdy - jego zdaniem - komendant Straży wziął co najmniej 6 tys. zł i nie wywiązał się z wcześniejszych obietnic anulowania mandatów za nielegalną sprzedaż pończoch oraz nie załatwił pozwolenia na handel obwo?ny w centrum miasta. Sąd skazał łapówkarza na 2 lata pozbawienia wolności i 2 tys. zł grzywny.
Przed sądem trwa proces, w którym przyjęcie 20 tys. zł łapówki zarzuca się byłemu wiceprezydentowi Krakowa Stanisławowi Ż. Sprawa ma związek z nieprawidłowościami przy sprzedaży w 1995 roku kamienicy przy ul. Sławkowskiejw Krakowie. Przetarg wygrała spółka, której jednym z właścicieli był obywatel Włoch Antonio M. Po przetargu rzeczoznawcy orzekli, że kamienica jest w fatalnym stanie i jej mieszkańców trzeba natychmiast eksmitować. W takiej sytuacji obowiązek zapewnienia im nowych mieszkań spoczął na urzędzie miasta. Zdaniem prokuratury wiceprezydent przyjął 20 tys. zł. w zamian za przyspieszenie wykwaterowania mieszkańców kamienicy. Stało się tak, chociaż jednym z warunków przetargu było zapewnienie lokatorom mieszkań przez spółkę. Na nieprawidłowościach magistrat stracił prawie milion złotych.
Pod zarzutem domagania się i przyjęcia łapówki sądzony jest w Krakowie były poseł i wiceprzewodniczący krakowskiej Unii Wolności i były prezes tutejszej Izby Rzemieślniczej Jan P. Miał on w latach 1990 i 1994 dwukrotne przyjąć korzyści majątkowe w wysokości 1,5 tys. dolarów i 2 tys. zł od osób zainteresowanych decyzjami lokalowymi. Chodziło o wynajęcie lokalu Izby przy Placu Wolnica i obietnicę pośrednictwa w wynajęciu lokalu w Sukiennicach. Były poseł nie przyznaje się do winy, twierdząc że obciążające go zeznania świadków to ukartowana zemsta kilku osób ze środowiska rzemieśliniczego. Jan P. skorzystał z prawa odmowy składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania sądu.
Płatną protekcję prokuratura zarzuca znanemu krakowskiemu przedsiębiorcy pogrzebowemu Zbigniewowi B., który, powołując się na wpływy u prezydenta miasta Jacka Majchrowskiego, miał złożyć byłemu dyrektorowi magistratu Zbigniewowi F. propozycję podjęcia się pośrednictwa w załatwieniu mu stanowiska dyrektora Zarządu Cmentarzy Komunalnych. W zamian miał oczekiwać korzyści majątkowych i finansowych zysków poprzez pomoc w wygrywaniu intratnych przetargów związanych z obsługą cmentarzy. Prezydent miasta zaprzeczył, by udzielał jakiegokolwiek upoważnienia Zbigniewowi B. do podejmowania rozmów w jego imieniu. Zbigniewowi B., który nie przyznaje się do winy, grozi do trzech lat więzienia.
Podczas odbierania 200 tys. zł łapówki od podstawionego funkcjonariusza nowosądeckiego Centralnego Biura Śledczego na początku lutego ub. roku w urzędzie gminy został zatrzymany Marek K., wójt Czorsztyna. Wręczenie łapówki zostało sfilmowane. Według prokuratury wójt miał dostać jeszcze 180 tysięcy zł w zamian za obniżenie o milion i 400 tys. dolarów ceny nieruchomości gminnych wystawionych na przetarg. Prokuratura postawiła wójtowi zarzut dotyczący przyjęcia korzyści majątkowej znacznej wartości lub jej obietnicy przez osobę pełniącą funkcję publiczną. Za to można posiedzieć nawet 12 lat - opisuje "Gazeta Krakowska".
|
|
30 sierpień 2004
|
|
PAP
|
|
|
|
Czyżby rzeczywiście wzrost nastrojów prowojennych w USA?
marzec 14, 2008
tłumacz
|
Bankrucja Największym Zagrożeniem USA
styczeń 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Warmia czy Mazury, drzewo czy drewno, Ubiji czy Ubii?
listopad 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Czy RPP obniży stopy procentowe?
luty 13, 2006
|
Działoszyce w Telewizji Amerykańskiej
maj 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Polska na dnie
październik 28, 2005
przeslala Elzbieta
|
Posprzątać po obecnych politykach
grudzień 3, 2006
Artur Łoboda
|
Taksa turystyczna w Krakowie jednak legalna
luty 21, 2005
|
Obud? się i powąchaj faszyzm
Czym jest faszyzm dla Ciebie?
listopad 12, 2005
zygi zza morza
|
Amerykańskie mniejsze zło
listopad 11, 2008
Artur Łoboda
|
Hipokryzja w krzewieniu demokracji, jako zasłony dymnej w walce o paliwo
styczeń 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Monitoring materiałów wyborczych w TVP
listopad 5, 2006
PAP
|
Koniec Napolenow IV RP?
kwiecień 15, 2007
wasylzly
|
Kurdupel zholiutu CHLUBA UJOTU???
czerwiec 10, 2008
Trzaskalski Loco z Pernambuco
|
Bronimy prawdziwego św. Mikołaja
listopad 30, 2004
|
Kopanie padłego Orła
sierpień 17, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Oko za oko ..."
marzec 17, 2004
PAP
|
Bezprawne przetrzymanie pasażera w samolocie
sierpień 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Atomowy szantaż
sierpień 30, 2003
prof. Iwo Cypraian Pogonowski
|
Kontrola przez demoralizacje
czerwiec 27, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|