ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
więcej ->

 
 

„Judeochrześcijanie” z sejmowej prawicy


Od wczoraj (piszę te słowa w sobotę, 24 czerwca) panuje spore podekscytowanie uchwałą przyjętą przez Sejm z inicjatywy klubu PiS, w której posłowie „dają odpór” oskarżycielskiej rezolucji Parlamentu Europejskiego – po prawdzie jednak raczej tłumaczą się przed swoimi delatorami, że z „nietolerancją” w Polsce nie jest aż tak ?le. Warto podkreślić, że przeforsowany głosami koalicji rządowej projekt – napisany podobno przez samego marszałka Marka Jurka – okrzyknięty został natychmiast, tak przez wrogów jak zwolenników, „najostrzejszym” ze wszystkich trzech, jakie w ogóle zgłoszono.

Muszę przyznać, że niczego naprawdę „ostrego” nie zdołałem się w rzeczonej uchwale dopatrzeć. Natomiast jedno sformułowanie wprawiło mnie w prawdziwe osłupienie, szczególnie, jeśli wziąć pod uwagę jego domniemanego autora (czy autorów). Chodzi mianowicie o deklarację, która poprzedziła – jak najbardziej uzasadniony – sprzeciw wobec wprowadzania do dokumentów UE tak bełkotliwych pojęć, jak homofobia, a która brzmi: „[Sejm] utożsamiając się z JUDEOCHRZEŚCIJANSKIM DZIEDZICTWEM MORALNYM EUROPY [podkr. moje – J.B.], nie może zaaprobować…” etc. etc.

W ten oto sposób niby to egzorcyzmowany żargon politycznej poprawności wraca natychmiast z drugiej strony, przywołany przez samych „egzorcystów”. Ludzie, którzy przez lata byli sztandarowymi postaciami katolickiego i narodowego tradycjonalizmu, nagle uznają za stosowne posługiwać się pojęciem, o którym nie mogą nie wiedzieć, że w sensie teologicznym jest niedopuszczalnym synkretyzmem, a w sensie historycznym i cywilizacyjnym stanowi całkowitą mistyfikację – ot, taki produkt naprędce skleconej „polityki historycznej”. Tyle, że dotąd uprawianej jedynie przez zdeklarowanych agnostyków albo, co najwyżej, pseudokatolickich „ekumenistów”.

Nie ma, nigdy nie było i być nie może żadnego dziedzictwa judeochrześcijańskiego. „Judeochrześcijanie”, czy też „judaizujący”, tj. ci spośród pierwszych chrześcijan, którzy chcieli zmuszać nawracających się pogan do przepisów rytualnych mozaizmu, zostali potępieni już na pierwszym soborze, tzw. jerozolimskim, i to za sprawą Żyda z krwi i kości, czyli św. Pawła Apostoła – bo też nie ma to nic wspólnego z żydostwem rasowym. Jedynym prawomocnym depozytariuszem całego Starego Przymierza jest Kościół katolicki, i przez prawie dwa tysiące lat żaden prawowierny katolik nie miał co do tego żadnych wątpliwości. Nic „judeochrześcijańskiego” nie miała także stworzona w lwiej części przez Kościół rzymski zachodnia, łacińska cywilizacja – Christianitas, ani również związana ze schizmą prawosławną cywilizacja bizantyjska. Jeżeli można mówić o jakiejś recydywie „judaizowania” w Europie, to dopatrzeć się jej można dopiero w pewnych, zwłaszcza denominacji kalwińskiej, nurtach herezji protestanckiej. Sarkastycznie, ale nie bez racji, mówił o tym Żyd – ateista Heine, nazywając angielski purytanizm „żydostwem, które je wieprzowinę”. Ale przecież protestantyzm inauguruje właśnie antyrzymską, antytradycjonalistyczną rebelię nowożytności, która była pierwszym uderzeniem młotem w gmach Christianitas, i z której jak z raz otwartej puszki Pandorry wypełzły wszystkie kolejne fale destrukcji: liberalizm, demokracja, oświecenie, naturalizm, marksizm, bolszewizm, nazizm, aż po Nową Lewicę. To purytańskie „judeochrześcijaństwo” winno nam być przestrogą, że lepiej unikać nawet ogólnikowej autodeklaracji „chrześcijanin”. Za chrześcijan uważają się przecież także pastorzy niezliczonych sekt „ewangelikalnych”, „biskupi – geje” i „biskupki – lesbijki” postępowych anglikanów, wyznawcy humanitarystycznej religii ludzkości, najrozmaitsi synkretyści. Każdy z nich jakoś wzywa „swojego” Dżizusa, który ponoć jest O.K., ale który na pewno nie jest Synem Boga Żywego i założycielem prawdziwego Kościoła. Jak mówi jeden z bohaterów Obozu świętych Raspaila: „Nie jestem chrześcijaninem. Jestem rzymskim katolikiem. To subtelna, lecz istotna różnica”.

Czym tłumaczyć nagłą utratę zdolności do rozpoznania tej subtelnej różnicy przez ludzi, którzy jeszcze nieomal wczoraj rozumieli doskonale i przemawiali językiem katolickiej Kontrrewolucji, Tradycji, Ładu, Hierarchii, Autorytetu, którzy byli na wskroś Rzymianinami, a dzisiaj nagle zaczynają przemawiać językiem protestanckich, judaizujących demoliberałów? Czy winę za to ponosi jedynie obowiązująca w PiS wulgata „kaczyzmu”, działająca jak rozpuszczalnik na tradycjonalizm dawnych ZChN-owców? Sądzę, że to diagnoza błędna, przynajmniej w tej kwestii. „Kaczyzm” jest zbyt miałki intelektualnie, zbyt „powiatowy”, aby mógł wpływać na zmianę języka teologiczno – moralnego. Myślę, że ?ródeł tej reorientacji „teologii politycznej” należy szukać w niebezpiecznym zbliżeniu tego środowiska do tzw. neokonserwatystów amerykańskich, a szerzej w ogóle do amerykanizmu – w wielorakim: politycznym, mentalnym i w konsekwencji religijnym także. Od wielu lat ta postzetchaenowska grupa jest tak zapamiętała w swojej miłości do Ameryki, wykraczającej daleko poza lojalność sojuszniczą, że przyjęła za swoje wszystkie kanony amerykańskiej polityki i amerykańskiej wizji świata, formułowane dziś przecież właśnie głównie przez ekipę neokonserwatysów. Tak bardzo utożsamiła się z ujęciem „starcia cywilizacji” jako walki islamskiego fundamentalizmu z atlantycką demokracją liberalną, że nie widzi kosztów, jakie trzeba w imię tego ponieść. A są one katastrofalne: to bezzasadne utożsamienie Zachodu z anglosaskim demoliberalizmem; to bezwarunkowa zgoda na neojakobińską politykę niesienia ludom „jutrzenki demokracji” wbrew ich woli; to udawanie, że się nie dostrzega agresywnej ekspansji bogatych sekt protestanckich na katolickie kraje Ameryki Łacińskiej. I to wreszcie również zgoda na zachwaszczanie katolickiego języka takimi właśnie pojęciami, jak judeochrześcijaństwo. Można zrozumieć sens i cel tego pojęcia w ustach amerykańskich neokonserwatystów, którzy przecież w lwiej części są religijnie „letnimi” żydami (bo nawet nie żydowskimi ortodoksami), z małą przymieszką byłych progresistów katolickich (jak Novak) czy protestanckich (jak Neuhaus). Ale w ustach polskich narodowych konserwatystów i katolickich tradycjonalistów brzmi to jak zmuszanie się do wypowiadania głosek jakiegoś suahili czy innego egzotycznego narzecza. Niegdyś ich ulubionymi autorami byli Akwinata, tradycyjni papieże czy nawet abp Lefebvre. Dzisiaj zaczynają mówić jak ks. Neuhaus czy George Weigel, którzy tam, w Ameryce, też uchodzą za religijną prawicę (a to tylko świadczy o tym, gdzie jest „religijna lewica”). Smutne to, bardzo smutne.
27 czerwiec 2006

Jacek Bartyzel 

  

Archiwum

Głos przeciw liberalizmowi (polemika z Red. S. Michalkiewiczem)
styczeń 23, 2007
Dariusz Kosiur
"Wotum nieufności" wobec MON
sierpień 2, 2002
PAP
Pomysłowa TVN24
listopad 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bóg się rodzi, moc truchleje w Palestynie giną ludzie
grudzień 26, 2002
PAP
Ważny protest dla ojczyzny
lipiec 30, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Bezgraniczne szaleństwo
lipiec 14, 2006
Michał Likowski
STOEN jeszcze raz
grudzień 26, 2002
Artur Łoboda
Hausner chce "zgody" z NBP i RPP
styczeń 24, 2003
Artur Łoboda / PAP
Tylko Polska ma Balcerowicza i fundację Sorosa, dlatego ...
sierpień 11, 2004
Jędrzej Bielecki
Zamiast relacjonować, media generują konflikt
październik 24, 2004
Adam Sandauer
Polityka niczym wredna kochanka
styczeń 16, 2008
Marek Olżyński
Ruch Obrony Bezrobotnych - jutro rozpoczęcie "Marszu bezrobotnych na Warszawę"
sierpień 20, 2003
Ruch Obrony Bezrobotnych
W struktury Europy wejd?my z Bogiem, Ojczyzną i bez honoru
grudzień 26, 2002
zaprasza.net
Lekcja wychowania obywatelskiego...
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Sierpień Miesiącem Gro?nej Władzy Busha
sierpień 10, 2007
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Palestynizacja Swiata?
czerwiec 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Matki a żony zbrodniarzy
kwiecień 7, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Strategia Benedykta XVI wobec Islamu
kwiecień 29, 2006
Kto - kogo obraża?
maj 25, 2008
Artur Łoboda
Świąteczne liryki z prowincji
grudzień 10, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media