ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r 
Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Przemówienie Ławrowa na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ wrzesień 2026 
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
więcej ->

 
 

„Judeochrześcijanie” z sejmowej prawicy


Od wczoraj (piszę te słowa w sobotę, 24 czerwca) panuje spore podekscytowanie uchwałą przyjętą przez Sejm z inicjatywy klubu PiS, w której posłowie „dają odpór” oskarżycielskiej rezolucji Parlamentu Europejskiego – po prawdzie jednak raczej tłumaczą się przed swoimi delatorami, że z „nietolerancją” w Polsce nie jest aż tak ?le. Warto podkreślić, że przeforsowany głosami koalicji rządowej projekt – napisany podobno przez samego marszałka Marka Jurka – okrzyknięty został natychmiast, tak przez wrogów jak zwolenników, „najostrzejszym” ze wszystkich trzech, jakie w ogóle zgłoszono.

Muszę przyznać, że niczego naprawdę „ostrego” nie zdołałem się w rzeczonej uchwale dopatrzeć. Natomiast jedno sformułowanie wprawiło mnie w prawdziwe osłupienie, szczególnie, jeśli wziąć pod uwagę jego domniemanego autora (czy autorów). Chodzi mianowicie o deklarację, która poprzedziła – jak najbardziej uzasadniony – sprzeciw wobec wprowadzania do dokumentów UE tak bełkotliwych pojęć, jak homofobia, a która brzmi: „[Sejm] utożsamiając się z JUDEOCHRZEŚCIJANSKIM DZIEDZICTWEM MORALNYM EUROPY [podkr. moje – J.B.], nie może zaaprobować…” etc. etc.

W ten oto sposób niby to egzorcyzmowany żargon politycznej poprawności wraca natychmiast z drugiej strony, przywołany przez samych „egzorcystów”. Ludzie, którzy przez lata byli sztandarowymi postaciami katolickiego i narodowego tradycjonalizmu, nagle uznają za stosowne posługiwać się pojęciem, o którym nie mogą nie wiedzieć, że w sensie teologicznym jest niedopuszczalnym synkretyzmem, a w sensie historycznym i cywilizacyjnym stanowi całkowitą mistyfikację – ot, taki produkt naprędce skleconej „polityki historycznej”. Tyle, że dotąd uprawianej jedynie przez zdeklarowanych agnostyków albo, co najwyżej, pseudokatolickich „ekumenistów”.

Nie ma, nigdy nie było i być nie może żadnego dziedzictwa judeochrześcijańskiego. „Judeochrześcijanie”, czy też „judaizujący”, tj. ci spośród pierwszych chrześcijan, którzy chcieli zmuszać nawracających się pogan do przepisów rytualnych mozaizmu, zostali potępieni już na pierwszym soborze, tzw. jerozolimskim, i to za sprawą Żyda z krwi i kości, czyli św. Pawła Apostoła – bo też nie ma to nic wspólnego z żydostwem rasowym. Jedynym prawomocnym depozytariuszem całego Starego Przymierza jest Kościół katolicki, i przez prawie dwa tysiące lat żaden prawowierny katolik nie miał co do tego żadnych wątpliwości. Nic „judeochrześcijańskiego” nie miała także stworzona w lwiej części przez Kościół rzymski zachodnia, łacińska cywilizacja – Christianitas, ani również związana ze schizmą prawosławną cywilizacja bizantyjska. Jeżeli można mówić o jakiejś recydywie „judaizowania” w Europie, to dopatrzeć się jej można dopiero w pewnych, zwłaszcza denominacji kalwińskiej, nurtach herezji protestanckiej. Sarkastycznie, ale nie bez racji, mówił o tym Żyd – ateista Heine, nazywając angielski purytanizm „żydostwem, które je wieprzowinę”. Ale przecież protestantyzm inauguruje właśnie antyrzymską, antytradycjonalistyczną rebelię nowożytności, która była pierwszym uderzeniem młotem w gmach Christianitas, i z której jak z raz otwartej puszki Pandorry wypełzły wszystkie kolejne fale destrukcji: liberalizm, demokracja, oświecenie, naturalizm, marksizm, bolszewizm, nazizm, aż po Nową Lewicę. To purytańskie „judeochrześcijaństwo” winno nam być przestrogą, że lepiej unikać nawet ogólnikowej autodeklaracji „chrześcijanin”. Za chrześcijan uważają się przecież także pastorzy niezliczonych sekt „ewangelikalnych”, „biskupi – geje” i „biskupki – lesbijki” postępowych anglikanów, wyznawcy humanitarystycznej religii ludzkości, najrozmaitsi synkretyści. Każdy z nich jakoś wzywa „swojego” Dżizusa, który ponoć jest O.K., ale który na pewno nie jest Synem Boga Żywego i założycielem prawdziwego Kościoła. Jak mówi jeden z bohaterów Obozu świętych Raspaila: „Nie jestem chrześcijaninem. Jestem rzymskim katolikiem. To subtelna, lecz istotna różnica”.

Czym tłumaczyć nagłą utratę zdolności do rozpoznania tej subtelnej różnicy przez ludzi, którzy jeszcze nieomal wczoraj rozumieli doskonale i przemawiali językiem katolickiej Kontrrewolucji, Tradycji, Ładu, Hierarchii, Autorytetu, którzy byli na wskroś Rzymianinami, a dzisiaj nagle zaczynają przemawiać językiem protestanckich, judaizujących demoliberałów? Czy winę za to ponosi jedynie obowiązująca w PiS wulgata „kaczyzmu”, działająca jak rozpuszczalnik na tradycjonalizm dawnych ZChN-owców? Sądzę, że to diagnoza błędna, przynajmniej w tej kwestii. „Kaczyzm” jest zbyt miałki intelektualnie, zbyt „powiatowy”, aby mógł wpływać na zmianę języka teologiczno – moralnego. Myślę, że ?ródeł tej reorientacji „teologii politycznej” należy szukać w niebezpiecznym zbliżeniu tego środowiska do tzw. neokonserwatystów amerykańskich, a szerzej w ogóle do amerykanizmu – w wielorakim: politycznym, mentalnym i w konsekwencji religijnym także. Od wielu lat ta postzetchaenowska grupa jest tak zapamiętała w swojej miłości do Ameryki, wykraczającej daleko poza lojalność sojuszniczą, że przyjęła za swoje wszystkie kanony amerykańskiej polityki i amerykańskiej wizji świata, formułowane dziś przecież właśnie głównie przez ekipę neokonserwatysów. Tak bardzo utożsamiła się z ujęciem „starcia cywilizacji” jako walki islamskiego fundamentalizmu z atlantycką demokracją liberalną, że nie widzi kosztów, jakie trzeba w imię tego ponieść. A są one katastrofalne: to bezzasadne utożsamienie Zachodu z anglosaskim demoliberalizmem; to bezwarunkowa zgoda na neojakobińską politykę niesienia ludom „jutrzenki demokracji” wbrew ich woli; to udawanie, że się nie dostrzega agresywnej ekspansji bogatych sekt protestanckich na katolickie kraje Ameryki Łacińskiej. I to wreszcie również zgoda na zachwaszczanie katolickiego języka takimi właśnie pojęciami, jak judeochrześcijaństwo. Można zrozumieć sens i cel tego pojęcia w ustach amerykańskich neokonserwatystów, którzy przecież w lwiej części są religijnie „letnimi” żydami (bo nawet nie żydowskimi ortodoksami), z małą przymieszką byłych progresistów katolickich (jak Novak) czy protestanckich (jak Neuhaus). Ale w ustach polskich narodowych konserwatystów i katolickich tradycjonalistów brzmi to jak zmuszanie się do wypowiadania głosek jakiegoś suahili czy innego egzotycznego narzecza. Niegdyś ich ulubionymi autorami byli Akwinata, tradycyjni papieże czy nawet abp Lefebvre. Dzisiaj zaczynają mówić jak ks. Neuhaus czy George Weigel, którzy tam, w Ameryce, też uchodzą za religijną prawicę (a to tylko świadczy o tym, gdzie jest „religijna lewica”). Smutne to, bardzo smutne.
27 czerwiec 2006

Jacek Bartyzel 

  

Archiwum

Michalkiewicz na żywo – nagranie ze spotkania! Historia ustrojowa Rzeczypospolitej (plik mp3)
sierpień 15, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Who's afraid of the Israel Lobby?
październik 7, 2007
Ray McGovern
"Kwestia polskiego honoru" (w Ottawie)
kwiecień 11, 2005
Aleksander Maciej Jablonski
Może to sygnał...
grudzień 28, 2005
Niepodległość Polski Katolickiej
Komunikat z posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej
czerwiec 26, 2002
PAP
Kongres Polski Suwerennej żyje!
grudzień 24, 2008
Paweł Ziemiński
Kres rządu Millera bliski.
styczeń 9, 2003
Piotr Mączyński
Prawda i kłamstwa o marcu 1968 ( Leszek Skonka)
marzec 6, 2005
Dr Leszek Skonka Wrocław 6 marca 2005
Dezodorant czy mydło? - Agencje PR dla zmiany wizerunku koropracji lekarskiej
styczeń 25, 2006
Adam Sandauer
2008.09.12. Wiadomości w 3ch językach. Three-language news service.
wrzesień 12, 2008
tlumacz
"Czarny dowcip"
wrzesień 15, 2004
Demokracja w cieniu globalizacji na przykładzie polskich wyborów parlamentarnych w 2007
październik 22, 2007
J. Duranowski
Taka sama spekulacyjna droga prowadziła do II wojny światowej
maj 22, 2008
PAP
Komu pomoże al-Kaida?
listopad 5, 2006
tadeusz
"Bioferm" w wersji francuskiej
luty 7, 2009
PAP
Izraelskie dziewczynki przesyłają prezent miłości Libanskim dzieciom...
lipiec 18, 2006
J.D.
Talmud Jako Rodzaj Midrasz'u
luty 27, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Oszmiańskie korzenie Europy
grudzień 27, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Świat bez kretynów
październik 21, 2008
Marek Olżyński
Dość mitów na temat Radia Maryja !
styczeń 30, 2007
czytlenik PNLP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media