ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Bankructwo Ukrainy 
 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
więcej ->

 
 

Dobrze się nam układa… domek z kart

Niedawno rozpoczęła się rządowa akcja propagandowa, która ma nas przekonać, iż rozwój Polski zależy od tzw. środków z funduszy unijnych. Czy to prawda?
Niestety jest trochę tak jak w tej anegdocie o radiu Erewań, które podało, że na placu Pigalle w Paryżu rozdają samochody. Nie chodziło jednak o plac Pigalle, tylko Czerwony, nie w Paryżu tylko Moskwie, nie samochody, tylko rowery i nie rozdają, ale kradną. Rozumiem, że rządowi przyświeca stara grecka maksyma, którą rozsławił Józef Goebbels, iż „kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą”, ponieważ wyznaje jednak maksymę bliższego mi Józefa Mackiewicza, iż jedynie prawda jest ciekawa, pozwolę sobie na drobną polemikę z rządowym przesłaniem.

Bieda narodów

Polska w 1989 roku była jednym z najbiedniejszych krajów postkomunistycznych. 50 lat niszczenia kraju przez dwa totalitaryzmy spowodowało, że pod względem wysokości współczynnika PKB wśród krajów aspirujących do UE wyprzedzaliśmy tylko Rumunię. Kiedy odzyskaliśmy niepodległość, zaczęliśmy się rozglądać za sposobem najszybszego wzbogacenia. Nasze oczy zwróciły się ku zachodowi. Stamtąd chcieliśmy wziąć wzorce jak postępować. Czy to był dobry pomysł? Wydawałoby się, że najlepszy. Wyobra?my sobie człowieka biednego, który chce być bogaty. Żeby się wzbogacić, postanawia więc podpatrzyć co takiego robią bogacze, a następnie po prostu ich skopiować. Co robi nasz bohater po tym, jak dokładnie przyjrzał się zachodowi? Otóż nasz biedak wydaje resztki kasy by kupić sobie futro! Zapożycza się na buty ze skórki krokodyla i przesiaduje godzinami w ekskluzywnych restauracjach. O dziwo, mimo, że skopiował zachowanie najbogatszych, wcale się nie wzbogacił. Nadal więc na nocną zmianę musi harować w hucie stali. Podobnie postępowała w latach dziewięćdziesiątych Polska. Skopiowaliśmy styl życia i ustawodawstwo państw zachodu, ale nadal nie tylko nie osiągnęliśmy ich poziomu życia, wręcz przestaliśmy ich doganiać.

Nasz sprytny i zdeterminowany biedak nie daje jednak za wygraną i po pierwszych niepowodzeniach odnajduje w końcu swój błąd. Jak mógł tego nie zauważyć. Bogaci zrzeszyli się w Klubie Milionerów i tam skupia się większość ich działalności. Postanawia dołączyć, a ponieważ bogaci są bardzo otwarci, przyjmują obdartusa w swoje szeregi. Jest to proste. Musi opłacić składkę i zachowywać się tak jak inni członkowie klubu. Wiąże się to oczywiście z koniecznością porzucenia pracy w hucie, bo klubowiczowi nie przystoi taka robota. Na szczęście, bo nasz bohater nie ma już z czego żyć, Klub Milionerów to bardzo szacowna instytucja i nigdy nie porzuca swoich członków w potrzebie. Dla tych, którzy mają problemy finansowe przewidziane są specjalne środki ze składek członkowskich. Wystarczy tylko udokumentować na co przeznacza się dane środki, by móc uzyskać do nich dostęp.

To samo robi Polska. Jak tylko nadarza się okazja, wstępuje do Unii Europejskiej, która jest właściwie takim elitarnym klubem podstarzałych milionerów. Mamy już futro i „cywilizowane ustawy”, więc nic nie stoi na przeszkodzie. Głupiemu radość. Nasz zaradny biedak jest wniebowzięty. Należy do najbiedniejszych w klubie i to dla niego może być przeznaczona duża część składek klubowych. Problem z wypełnieniem druczków załatwia przez zadłużenie się i zatrudnienie kilku prawników. Okazuje się szybko, że rzeczywiście nikt z klubu, nie wyciągnął tyle pieniędzy co nasz biedak. Nic to, że po przeliczeniu okazałoby się, że nasz bohater więcej wydał na składki i prawników, niż uzyskał z klubu. Myślenie nie należy do mocnych stron biedaka.

Proszę zauważyć, że do dziś nie mamy przedstawionego bilansu finansowego Polska – Unia. Jedyny, zrobiony we „Wprost” przez Tomasza Cukiernika, a oparty tylko na szacunkach, wskazywał, że jest on zdecydowanie ujemny dla Polski. Tzn. nasze składki i nakłady na uzyskanie środków (biurokracja, analizy, dostosowanie prawa itp.) zdecydowanie przerasta ilość środków, jakie otrzymaliśmy. Nasz biedak jest jednak zadowolony, bo dzięki dotacjom z klubu kupił sobie rower, na którym z dumą zawiesił plakietkę: „Dar Klubu Milionerów”. Dzięki temu rowerowi stać go na opłacenie składek, bo służy mu on głównie jako środek transportu przy roznoszeniu ulotek. Wprawdzie inni bogacze nadal odjeżdżają mercedesami, ale zapraszając go od czasu do czasu do siebie do domu. Oczywiście w charakterze sprzątaczki.

Czy nie warto było jednak posłuchać noblisty Miltona Friedmana, który odwiedzając Polskę w latach 90-tych, powiedział: Żeby być tak bogaci jak zachód, musicie działać tak jak zachód, gdy był biedny tak jak wy. A środki unijne? No cóż, jak już wpłaciliśmy tyle kasy, to można odzyskać te kilkadziesiąt miliardów, co po rozłożeniu na 6 lat, stanowi ok. 1 proc. naszego rocznego budżetu. Uzależnianie od tego naszej przyszłości to żart.

15 czerwiec 2008

Andrzej Gniadkowski 

  

Archiwum

Program podróży Jana Pawła II do Polski
sierpień 5, 2002
PAP
Odbojnica ratuje życie
marzec 6, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kiedy przygłup próbuje coś tłumaczyć
maj 24, 2008
Artur Łoboda
Czy Opala opala?
lipiec 16, 2006
MirNal, Gdynia
Droga do Unii
lipiec 31, 2003
Witold Filipowicz
Śpiewak śpiewa fałszem
styczeń 4, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
"Solidarność" - Krystalizacja ruchu społecznego po wielkiej rewolcie "Solidarność", czyli społeczny ruch rewindykacyjny
czerwiec 2, 2002
Andrzej Friszke
Samoobrona będzie usuwana z komisji wyborczych siłą?
czerwiec 7, 2004
PAP
Urzędnicza obojętność wobec dzieci
grudzień 6, 2002
Lewica, prawica, bęc
wrzesień 7, 2006
Artur Łoboda
Czyżby plan Bolesława Bieruta był ciągle wdrażany?
czerwiec 1, 2005
olo
Fiasko Podbojów Pól Ropy Naftowej
czerwiec 18, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Prawda i kłamstwa o marcu 68
maj 8, 2003
Nieudana wyprawa po łupy
maj 27, 2004
Umarł człowiek
Zbylut Grzywacz 1939-2004

lipiec 29, 2004
Artur Łoboda
Czyżby rzeczywiście wzrost nastrojów prowojennych w USA?
marzec 14, 2008
tłumacz
Budżet katastrofy
październik 16, 2003
Prof. STEFAN KUROWSKI
Głupich nie sieją....
wrzesień 20, 2003
Artur Łoboda
Pazerny fiskus i "..." komentatorzy
czerwiec 27, 2004
(PO)lowanie na zmutowany wirus - „Tageszeitung”...
lipiec 14, 2006
nadesłał Marek Olżyński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media