ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Przemówienie Ławrowa na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ wrzesień 2026 
 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
więcej ->

 
 

Dobrze się nam układa… domek z kart

Niedawno rozpoczęła się rządowa akcja propagandowa, która ma nas przekonać, iż rozwój Polski zależy od tzw. środków z funduszy unijnych. Czy to prawda?
Niestety jest trochę tak jak w tej anegdocie o radiu Erewań, które podało, że na placu Pigalle w Paryżu rozdają samochody. Nie chodziło jednak o plac Pigalle, tylko Czerwony, nie w Paryżu tylko Moskwie, nie samochody, tylko rowery i nie rozdają, ale kradną. Rozumiem, że rządowi przyświeca stara grecka maksyma, którą rozsławił Józef Goebbels, iż „kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą”, ponieważ wyznaje jednak maksymę bliższego mi Józefa Mackiewicza, iż jedynie prawda jest ciekawa, pozwolę sobie na drobną polemikę z rządowym przesłaniem.

Bieda narodów

Polska w 1989 roku była jednym z najbiedniejszych krajów postkomunistycznych. 50 lat niszczenia kraju przez dwa totalitaryzmy spowodowało, że pod względem wysokości współczynnika PKB wśród krajów aspirujących do UE wyprzedzaliśmy tylko Rumunię. Kiedy odzyskaliśmy niepodległość, zaczęliśmy się rozglądać za sposobem najszybszego wzbogacenia. Nasze oczy zwróciły się ku zachodowi. Stamtąd chcieliśmy wziąć wzorce jak postępować. Czy to był dobry pomysł? Wydawałoby się, że najlepszy. Wyobra?my sobie człowieka biednego, który chce być bogaty. Żeby się wzbogacić, postanawia więc podpatrzyć co takiego robią bogacze, a następnie po prostu ich skopiować. Co robi nasz bohater po tym, jak dokładnie przyjrzał się zachodowi? Otóż nasz biedak wydaje resztki kasy by kupić sobie futro! Zapożycza się na buty ze skórki krokodyla i przesiaduje godzinami w ekskluzywnych restauracjach. O dziwo, mimo, że skopiował zachowanie najbogatszych, wcale się nie wzbogacił. Nadal więc na nocną zmianę musi harować w hucie stali. Podobnie postępowała w latach dziewięćdziesiątych Polska. Skopiowaliśmy styl życia i ustawodawstwo państw zachodu, ale nadal nie tylko nie osiągnęliśmy ich poziomu życia, wręcz przestaliśmy ich doganiać.

Nasz sprytny i zdeterminowany biedak nie daje jednak za wygraną i po pierwszych niepowodzeniach odnajduje w końcu swój błąd. Jak mógł tego nie zauważyć. Bogaci zrzeszyli się w Klubie Milionerów i tam skupia się większość ich działalności. Postanawia dołączyć, a ponieważ bogaci są bardzo otwarci, przyjmują obdartusa w swoje szeregi. Jest to proste. Musi opłacić składkę i zachowywać się tak jak inni członkowie klubu. Wiąże się to oczywiście z koniecznością porzucenia pracy w hucie, bo klubowiczowi nie przystoi taka robota. Na szczęście, bo nasz bohater nie ma już z czego żyć, Klub Milionerów to bardzo szacowna instytucja i nigdy nie porzuca swoich członków w potrzebie. Dla tych, którzy mają problemy finansowe przewidziane są specjalne środki ze składek członkowskich. Wystarczy tylko udokumentować na co przeznacza się dane środki, by móc uzyskać do nich dostęp.

To samo robi Polska. Jak tylko nadarza się okazja, wstępuje do Unii Europejskiej, która jest właściwie takim elitarnym klubem podstarzałych milionerów. Mamy już futro i „cywilizowane ustawy”, więc nic nie stoi na przeszkodzie. Głupiemu radość. Nasz zaradny biedak jest wniebowzięty. Należy do najbiedniejszych w klubie i to dla niego może być przeznaczona duża część składek klubowych. Problem z wypełnieniem druczków załatwia przez zadłużenie się i zatrudnienie kilku prawników. Okazuje się szybko, że rzeczywiście nikt z klubu, nie wyciągnął tyle pieniędzy co nasz biedak. Nic to, że po przeliczeniu okazałoby się, że nasz bohater więcej wydał na składki i prawników, niż uzyskał z klubu. Myślenie nie należy do mocnych stron biedaka.

Proszę zauważyć, że do dziś nie mamy przedstawionego bilansu finansowego Polska – Unia. Jedyny, zrobiony we „Wprost” przez Tomasza Cukiernika, a oparty tylko na szacunkach, wskazywał, że jest on zdecydowanie ujemny dla Polski. Tzn. nasze składki i nakłady na uzyskanie środków (biurokracja, analizy, dostosowanie prawa itp.) zdecydowanie przerasta ilość środków, jakie otrzymaliśmy. Nasz biedak jest jednak zadowolony, bo dzięki dotacjom z klubu kupił sobie rower, na którym z dumą zawiesił plakietkę: „Dar Klubu Milionerów”. Dzięki temu rowerowi stać go na opłacenie składek, bo służy mu on głównie jako środek transportu przy roznoszeniu ulotek. Wprawdzie inni bogacze nadal odjeżdżają mercedesami, ale zapraszając go od czasu do czasu do siebie do domu. Oczywiście w charakterze sprzątaczki.

Czy nie warto było jednak posłuchać noblisty Miltona Friedmana, który odwiedzając Polskę w latach 90-tych, powiedział: Żeby być tak bogaci jak zachód, musicie działać tak jak zachód, gdy był biedny tak jak wy. A środki unijne? No cóż, jak już wpłaciliśmy tyle kasy, to można odzyskać te kilkadziesiąt miliardów, co po rozłożeniu na 6 lat, stanowi ok. 1 proc. naszego rocznego budżetu. Uzależnianie od tego naszej przyszłości to żart.

15 czerwiec 2008

Andrzej Gniadkowski 

  

Archiwum

SDP nagle przypomniało sobie o moralności
luty 3, 2003
PAP
Do przyjaciół moskali
kwiecień 15, 2007
Wielkie nic w siebie zapatrzone. PRL - bis
grudzień 17, 2002
przyjaciel portalu
Tarnowska tragifarsa z pomnikiem Chrystusa Króla
styczeń 15, 2005
Artur Łoboda
Przekrzywiona opaska Temidy
październik 8, 2005
Witold Filipowicz
Kabareciarz z NBP
styczeń 24, 2003
PAP
Drugiej "nocnej zmiany" nie będzie!
lipiec 24, 2006
Wojciech Wybranowski
"L" ("lewoskrętne") oraz "P" ("prawowite") odmiany chrześcijaństwa
wrzesień 21, 2006
dr Marek Głogoczowski
Sędziowskie bagno płynie dalej
luty 7, 2006
PAP
USA wypałowują durną Europę bez wysiłku
kwiecień 10, 2008
marduk
Testament ks. Markiewicza
maj 2, 2003
przesłała Elżbieta
Nuklearne Zagrożenie USA i Strach w Pakiststanie
styczeń 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Cold War II
wrzesień 4, 2007
przysłał ICP
Libia odblokowana
październik 11, 2004
Kolejny wypadek naszego autokaru na obczy?nie
marzec 31, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Braun o Murdochu i TV Puls
styczeń 16, 2009
pp
News lepszy od porannej kawy
listopad 30, 2007
Marek Olżyński
Ciekawe czy któryś patałach zastanowił się nad tym:
czerwiec 12, 2003
Idzie nowe
listopad 14, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Re: “Świadectwo Polakòw Anno Domini 2005 dla potomnych”.
sierpień 29, 2005
Aleksander Jantar
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media