|
"Niepewny dowód"
w sprawie Rywina
|
|
Czy utrwaloną za pomocą dyktafonu rozmowę Michnika z Rywinem sąd zakwalifikuje jako dowód? Nie jest to takie oczywiste. - Nagranie cyfrowe łatwo przetworzyć. Biegli nie będą w stanie ustalić, czy zapis nie został zniekształcony - uważają informatycy.
Oficjalnie przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości nie chcą się wypowiadać na temat wiarygodności nagrania. - Czekamy na wyniki ekspertyz. W tym tygodniu powinniśmy uzyskać odpowied? na pytanie o autentyczność - zapewnia szef Prokuratury Okręgowej w Warszawie Zbigniew Kapusta.
Według prokuratora Kapusty, rozważania na temat prawdopodobieństwa zakwestionowania zapisu z uwagi na użyty nośnik to jedynie "dywagacje". - Może biorą się z przekonania, że takie nagranie jest trudniej odczytać? - pyta nasz rozmówca. Zbigniew Kapusta potwierdza jednocześnie, że dostarczony przez redaktora Michnika sprzęt to "magnetofon cyfrowy o wysokim standardzie".
- Toczy się śledztwo, nie będę uprzedzał faktów - mówi Karol Napierski. Szef Prokuratury Krajowej informuje, że urządzenie, z którego korzystał naczelny "Gazety Wyborczej", jest obecnie poddawane badaniom w Instytucie Ekspertyz Sądowych w Krakowie.
Przekonanie, że sąd prawie na pewno nie dopuści w charakterze dowodu dyktafonu z zapisem konwersacji o łapówce, wyraził wczoraj w rozmowie z reporterem TVN24 jeden z prokuratorów związanych ze sprawą (nie chciał ujawnić nazwiska).
Jego obawy potwierdzają słowa fachowców. - Bardzo trudno ocenić wiarygodność zapisu cyfrowego, nie wypracowano bowiem dotąd metodyki badania jego ciągłości (czyli sprawdzenia, czy wypowied? nie została zmontowana z kilku słów wypowiedzianych przez daną osobę w zupełnie innej kolejności - red.) - zapewnia Aleksander Kowalczyk, z Polskiego Towarzystwa Kryminalistycznego. - Dlatego też przygotowując dla sądu ekspertyzy w podobnych sprawach, nie formułujemy wniosków o charakterze kategorycznym. Najwyżej możemy mówić o prawdopodobieństwie, że w nagranie nikt nie ingerował - dodaje.
Według informatyka Krzysztofa Kreuscha zmienić treść zapisu cyfrowego jest niezwykle łatwo. - Wystarczy średniej klasy komputer i odpowiednie oprogramowanie, które nie jest drogie. Zgrywamy zapis z pamięci dyktafonu cyfrowego na komputer i dalej - na zasadzie montażu radiowego - możemy już robić wszystko: kopiować, przeklejać, przycinać. Pó?niej z powrotem utrwalamy zapis na dyktafonie tak, jakby to było oryginalne nagranie. W ten sposób preparujemy materiał o zupełnie innej wymowie niż pierwotna. I nikt tego nie wykryje - mówi Kreusch.
Prawnicy zaznaczają, że o wiarygodności danego dowodu rzeczowego świadczy także kontekst, w jakim został przedstawiony. - Jasne, że lepszy jest dowód "pewny" w sensie technicznym. To znaczy ten, pod którego adresem nie padnie zarzut, że mógł zostać spreparowany. Ważna jest jednak cała otoczka, na którą składają się m.in. zeznania świadków - wyjaśnia prof. Marian Filar, z uniwersytetu w Toruniu. Zdaniem prof. Filara, wiele będzie zależeć od tego, co powie sam Lew Rywin.
Tymczasem główny bohater afery w liście do premiera Leszka Millera napisał, że zarówno treść jego rozmów z przedstawicielami Agory, jak i jego zamiary "zasadniczo różniły się od kłamliwie przedstawionych w prasie"...
EWA SZADKOWSKA http://www2.zw.com.pl/
Komentarz
Bardzo nas ciekawi jakich to „biegłych” ma zamiar powołać prokuratura ?
Pana Krzysztofa Kreuscha zapraszamy do nas na naukę podstawowych informacji o cyfrowym przetwarzaniu d?więku.
Niech się nie ośmiesza z takimi wypowiedziami.
Oczywiście, że d?więk można zniekształcić. Ale tylko analfabeta nie potrafi tego zauważyć.
Średniej klasy d?więkowiec bez problemu wskaże ?ródło nagrania, czyli usunie ewentualne przekształcenia.
Jeżeli prokuratura nie znajdzie „biegłych”, którzy potrafią to zrobić, to bezpłatnie służymy swoją pomocą.
Dyktafony bazujące na zapisie cyfrowym z kodem podstawy czasu to nie magnetofon kasetowy sprzed 20 lat, więc niech nieuki nie wciskają kitu, że nie da się ustalić czy nagranie nie zostało sfałszowene, czy też zmienione.
Wniosek prosty, czynione są pierwsze próby matactwa prawnego wokół sprawy Rywina.
|
|
13 styczeń 2003
|
|
Andrzej Trzaska
|
|
|
|
Śmierdzący Radzio czyli Krucjata za Papieża
wrzesień 22, 2006
Dorota
|
Czarne chmury nad Iranem – geopolityczna mapa świata na początku 2006
styczeń 21, 2006
Gracjan Cimek -
|
Hordy zdziczałych psów
kwiecień 1, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
Polska czlonkiem "osi zla" wg ruskiej Gaziety
listopad 25, 2006
martusia
|
Antypolski sabat
kwiecień 24, 2003
Anna i Andrzej Kołakowscy
|
Kto z miasta uczynił zadupie?
luty 6, 2006
|
Ubecka mniejszość narodowa
marzec 29, 2005
Jadwiga Szcześkiewicz London (Kanada)
|
Broń końca czasów
styczeń 17, 2004
Adrian Dudkiewicz
|
Wojsko można użyć bez stanu nadzwyczajnego
październik 22, 2004
|
Najmądrzejszy naród na świecie
czerwiec 26, 2008
Artur Łoboda
|
Prawybory w Krakowie
kwiecień 27, 2003
Eugeniusz Sendecki
|
Oceń wygląd zmarłego!
październik 21, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Czy Polacy znowu dadza sie oszukac ?
kwiecień 20, 2005
Nasz Dziennik
|
Fura, skóra i komóra .... czyli ..... jeszcze niedawna nadzieja durnych Polaków
czerwiec 19, 2008
SE
|
Bij Żyda, Europo! WP
listopad 4, 2003
|
Ekonomia bogiem
sierpień 13, 2003
Sebastian Karczewski
|
SYSTEM
kwiecień 18, 2008
Marek Jastrząb
|
Krótka przypowieść o Sacrum
listopad 15, 2007
rodman
|
Nie przestrzegali przed Balcerowiczem, Bieleckim, Buzkiem
marzec 15, 2004
PAP
|
W hołdzie Rubinsteinowi
grudzień 21, 2002
PAP
|
więcej -> |
|