ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
więcej ->

 
 

Odwrót Irakijczyków z Iraku

Jest artykuł z wczorajszego dnia omawia on to co się dzieje obecnie w Iraku. Zwłaszcza plan zgody narodowej, oblężenia Ramadi i dzielnic sunnickich w Bagdadzie. Link do artykułu http://www.dahrjamailiraq.com/hard_news/archives/newscommentary/000410.php#more
Dahr Jamail „Wycofanie się Irakijczyków z Iraku”

W ostatnich dniach można znale?ć w mediach pełno informacji na temat plan „Zgody Narodowej” marionetkowego amerykańskiego „premiera” Iraku Nuri al.-Malikiego. Ten „plan” jest jawnym politycznym posunięciem nakazanym przez kręgi w Pentagonie i Departamencie Stanu w związku z zbliżającymi się wyborami do kongresu w USA praktycznie w Iraku niewiele on zmieni.

W dniu, w którym informacja o tym „planie” została rozpowszechniona przez korporacyjne media, amerykańskich polityków i inne grupy kluczowy element tego „planu” amnestia dla bojowników ruchu oporu został usunięty. Jest oczywiste, że celem tego „planu” było ukazanie, że w Iraku jest postęp.

Świadek tych wydarzeń może być zdumiony, gdy widzi jak wielu ludzi nawet tych związanych z ruchem antywojennym wydaje się wierzyć w skuteczności wszystkiego przedstawionego przez Malikiego łącznie z jego „planem”. Człowiek, który został wsadzony na stanowisko po wizycie Jacka Strawa i Condoleezy Rice, których celem było obalenie Dżafariego, premiera wybranego przez rzekomo wybrany w wolnych wyborach parlament. Czy potrzebujemy jasnego dowodu, żeby stwierdzić, kto pociąga za sznurki za Malikim?

Celem tego „planu” było stworzenie wrażenia, że ruch oporu powinien współpracować z okupantem i jego marionetkowym rządem, rządem, który zamiast służyć Irakijczykom, pracuje wyłącznie na swoją korzyść. Ten „plan” został przedstawiony przez rząd, który nie służy interesom narodu irackiego. Gdyby rzeczywiście ten tak zwany rząd rzeczywiście reprezentował życzenia większości Irakijczyków to pierwszym jego posunięciem po dojściu do władzy powinno być zażądanie wycofania się wojsk okupacyjnych oraz zażądanie od nich odszkodowania.

Czy potrzebujemy innych dowodów po trzech latach okupacji, że „polityczny proces” w Iraku nie osiągnie niczego i, że jest całkowitym niepowodzeniem?

Grupy tworzące iracki ruch oporu odrzuciły ten „plan”, gdyż nie uważają irackiego „rządu” za legalne ciało. Te same grupy ruchu oporu rozumieją, że zgodnie z prawem międzynarodowym, obecny Iracki „rząd” nie kontroluje żadnego obszaru poza „Zieloną Strefą” a jego istnienie jest naruszeniem konwencji genewskich. Dodatkowo iracka „Armia” składa się z rozmaitych grup etnicznych i religijnych. Zamiast być jednorodną efektywną wojskową siłą, jest to nic innego jak mieszanina milicji i szwadronów śmierci lojalnych jedynie w stosunku do swoich dowódców i religijnych przywódców.

Ta armia przyniosła tylko chaos cierpienie i śmierć do każdego miasta, wioski instytucji, którą odwiedziła, i podczas gdy religijna i etniczna polityka jest rozstrzygana przez rząd, podczas gdy administracja Busha stara się osiągnąć swoje cele polityczne.

Każdy musi przebrnąć przez szał mediów dookoła „planu” by zobaczyć, co się rzeczywiście dzieje w Iraku.

Ostatnio rozmawiałem z Antonią Juhasz autorką „The Bush Agenda: Invading the World, One Economy at a Time”. Ekspertka spraw zagranicznych napisała „Korporacje, neokonserwatyści, administracja Busha są to trzy szczepione ze sobą grupy z płynnymi granicami. Irak przedstawia kilkanaście rzecz y, które ci gracze pożądają: ropę, bogactwo, regionalną siłę, i globalną siłę. Irak jest pierwszym etapem prawdziwej imperialnej wojny. Jak to określił George W Bush Irak to dopiero początek”

W czasie światowego pokojowego forum w Vancouver w Kanadzie Juhasz stwierdziła, że Bushowi i jego kumplom udało się odnieść wielki sukces „Irak produkuje i eksportuje prawie tyle samo ropy, co przed inwazją. Zyski z wydobycia idą na konta firm Exxon, Chevron, Conoco, Shell, BP i Marathon”.

Juhasz stwierdziła, że jeżeli wkrótce nie dojdzie do jakiś znaczących zmian w Iraku to wszystkie narzucone amerykańskie umowy gospodarcze (kontrakty na 25 i 40 lat) efektywnie zniszczą to, co pozostało z irackiej gospodarki. W ciągu dwóch miesięcy po wprowadzeniu prawa przez rząd kontrakty zagranicznych zachodnich firm (czytaj wielkiego oleju0 wejdą w życie.

„Porozumienie o podziale produkcji to jest to, do czego administracja Busha i korporacje dążą. One umożliwią amerykańskim firmom zajmującym się wydobyciem ropy dostęp i kontrolę obszarów roponośnych, do których one nie miały dostępu przed wybuchem wojny. I wszyscy wiemy, że to był właśnie cel wojny” mówi Juhasz

Ona dodała, że stałe bazy wojskowe w Iraku mają służyć bezpieczeństwu tych firm.Kiedy spojrzy się na obecną sytuację w Iraku staje jasne, że celem armii amerykańskiej nie było zapewnienie bezpieczeństwa irackiemu narodowi.

Dla kontrastu dla różowego „planu” zaprezentowanego przez Malikiego chciałbym przedstawić wiadomość otrzymaną od przyjaciela z sunnickiej dzielnicy Bagdadu Adhamiji.

„Habibi
Ciągle mieszkam sam, gdyż pozostali członkowie mojej rodzinę znajdują się poza tym obszarem. Od pięciu dni czarne wrony (Armia Mahdiego milicja Sadra) próbują bezskutecznie z różnych kierunków przedostać się do dzielnicy. Walki ciągle trwają od 8 w nocy aż do dzisiejszego ranka.

Ostatniej nocy walki rozpoczęły się o jedenastej trzydzieści w nocy i zakończyły się o trzeciej nad ranem. Wczoraj zginęło sześć osób w południowej dzielnicy miasta. Główny plac jest strzeżony przez Iracką Gwardię Narodową (tylko część sunnicka) którzy ogniem ciężkich karabinów maszynowych bronią mieszkańców Adhamiji. Część dzielnicy od strony rzeki jest broniona przez cywilów i mudżahedinów. Toczą się ciężkie walki, ale szyickiej milicji nie udało się wedrzeć do dzielnicy.

Dlaczego Amerykanie i milicja, którą wspierają odcinają sieć elektryczną każdego dnia? Czy nie jest wystarczające dostęp do prądu przez mniej niż cztery godziny na dobę? Czy nasze cierpienie nie jest wystarczające by ich zadowolić? Po raz piąty musieliśmy naprawiać sieć elektryczną.

Armia Mahdiego i Amerykanie chcą, żeby ludzie opuścili tę dzielnicę, ale im się nie uda. Jesteśmy gotowi naprawiać sieć elektryczną w każdej chwili, transformatory są wymieniane dwa razy na miesiąc. Cokolwiek oni zrobią nie poddamy się. Nie zmienimy naszego stylu życia. To jest zaledwie mały fragment rzeczywistości, w której żyją mieszkańcy Adhamiji”.

W tym samym czasie uchod?cy z Ramadi udało się znale?ć sposób na dotarcie do Bagdadu. Wyobra?cie sobie wejście do miasta w celu otrzymania pomocy, którego olbrzymie dzielnice jak wymieniona powyżej są oblężone. Ten człowiek Ahmed przekazał, co następuje mojej koleżance Norze, Barrows z radia KPFA o warunkach życia w mieście będącym przedmiotem szturmu sił amerykańskich.

„Tam jest wiele helikopterów dzielnica handlowa spłonęła po ostrzelaniu przez helikoptery. Na przykład starcia miały miejsce na głównej ulicy Ramadi koło meczetu. Większość pocisków i bomb zleciało z nieba one spaliły sklepy i samochody należące do cywilów. Kiedy oni zaatakowali dzielnicę handlową tam był blisko zaparkowany samochód. Został ostrzelany i spalony. Ludzie mówią, że ich życie jest warte więcej niż samochód, więc starają się zostać w domach, lub szukają schronienia w meczecie. Oni strzelają do czegokolwiek, co się rusza niezależnie od tego-czy jest to samochód człowiek czy cokolwiek innego.

Trudno zidentyfikować broń, którą mają Amerykanie. Oni mają wszystko i niosą różnego rodzaju broń. Można ich zobaczyć z każdym rodzajem broni począwszy od granatów, M-16 i wiele innych do tej pory nie widzianej. Oni często używają, granatów z gazem łzawiących i zwykłych granatów. Na przykład dwa duże czołgi wjechały na pobliską ulicę wszystko ostrzeliwujący, domy samochody, generatory. Strzelają do wszystkiego, w co mogą trafić. Ludzie nie mogą wychylać się przez okno z powodu snajperów. Widziałem Amerykanów sprawdzających ulicę w czołgach. Oni są niezdecydowani boją się wychylić z włazów, ponieważ mogą zostać zaatakowani i postrzeleni. Bojownicy są wszędzie.”

W Bagdadzie dzieją się tak okropne rzeczy, że mój przyjaciel, którego dzielnica została zaatakowania przez szyickie milicje udał się na stację z autobusami szukając możliwości wyjazdu. To był człowiek, któremu kiedyś zaproponowałem, żeby wyjechał dla własnego bezpieczeństwa odpowiedział mi „Panie Dahr nie mogę wyjechać. Moje serce jest w Bagdadzie”

„Hafidh al.-Daqi jest placem w Bagdadzie skąd autobusy odjeżdżają w kierunku Ammanu i Damaszku. Jest położony w środku Bagdadu w pobliżu stacji telewizyjnej. Ten obszar jest miejscem trzech ataków personelu ministerstwa spraw wewnętrznych. W ubiegłym tygodniu komandosi z tego ministerstwa uprowadzili 20 robotników. Ministerstwo wszystkiemu zaprzeczyło.

Wczoraj ten obszar został po raz kolejny zaatakowany i dzisiaj pojechałem zobaczyć, co się tam dzieje. Na placu było setki ludzi wszystkich pokoleń z torbami gotowymi do odjazdu w kierunku Ammanu i Damaszku. Byłem zszokowany widokiem tylu Irakijczyków opuszczających miasto. Zapytałem czterdziestoletniego mężczyznę Abu Sattara Abouda ile kosztuje jazda autobusem dla czterdziestu osób 120 tysięcy irackich dinarów-80 dolarów średnia płaca w Iraku wynosi 150 dolarów- za miejsce w klimatyzowanym autobusie, ale ludzie są gotowi zapłacić wszystko, żeby uciec stąd. Oni są chętni do wyjazdu. Nie ma ludzi wracających do Iraku, więc cena nie wiele ich obchodzi. Moje biuro zostało zniszczone trzy dni temu. Zabrali mi trzech pracowników. Nie wiem, gdzie oni są ani kto ich zabrał.

65 letnia Um Abbas matka jednego z uwięzionych szuka swojego syna. Ona mi powiedziała „Mój syn Abbas pracował tutaj przez trzy lat. Ma ponad 30 lat żonę trójkę dzieci. Był zadowolony z pracy tutaj, gdyż mógł utrzymać dzieci. Tylko bóg wie jak uda im się przeżyć bez wsparcia żywiciela rodziny. Nie opuszczę tego biura dopóki mój syn nie wróci. Nasi sąsiedzi szukają go każdego dnia. Chodzą do kostnicy, gdy tylko pojawiają się pogłoski o znalezionych ciałach. Oby bóg tylko zaopiekował się nami teraz obciążam rząd za brak bezpieczeństwa. Dlaczego komandosi przyjechali tutaj i uprowadzili tych, którzy nie mieli nic wspólnego z przemocą?

Ona zaczęła płakać jęczała za swoim synem.

Kierownik dworca autobusowego 70 letni Ahmed Alwan powiedział mi, że nie ma wolnych miejsc „nie możesz znale?ć miejsca teraz a rezerwacja miejsca za dziesięć dni jest niemożliwa”. Powiedział mi, gdy chciałem zakupić bilet „przyjd? za tydzień powiem ci, jaka jest cena”

Zapytałem go czy znajdzie się miejsce jutro, gdybym przyszedł „Niemożliwe” on odpowiedział. Zapytałem się ile kosztuje dostępne miejsce „125 tysięcy irackich dinarów- 83 dolary-ale w ciągu tygodnia cena może się zwiększyć. Wczoraj wszędzie strzelano pasażerowie przestraszyli się. Każdy szukał miejsca, gdzie mógł się ukryć. Dwóch pasażerów zostało rannych i wziętych do szpitala. Jednak pomimo zagrożenia życia, każdy próbuje desperacko wyjechać stąd”

W tym samym czasie firmy przemysłu naftowego i inne korporacje, które reprezentuje klika Busha czynią postępy w umacnianiu swojej pozycji w Iraku.
30 czerwiec 2006

Dahr Jamail 

  

Archiwum

Alarm back to YELLOW?
styczeń 10, 2005
Antyfaszysta roku 2003 aresztowany!
styczeń 4, 2007
hahaha antifa
Tablica „Hanoar Hacijoni”.
lipiec 21, 2004
Jan Lucjan Wyciślak
Zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło
czerwiec 27, 2002
PAP
Skutecznie przeciwstawić się Lepperowi
czerwiec 22, 2002
PAP
Czytajcie dzisiejsza G.W. i Rzepe!
marzec 24, 2006
Marek Głogoczowski
Koniec eksmisji na bruk?
grudzień 4, 2002
PAP
Katastralna katastrofa. Podatek narzędziem w rękach sprzedajnej władzy w Polsce
kwiecień 2, 2003
Maciej Winnicki
Dymani na prawo i lewo. Latający kot w worku
luty 8, 2003
www.zw.com.pl
Kiedy Polacy zaczną mówić prawdę?
lipiec 29, 2008
Artur Łoboda
Na Zachodzie bez zmian
wrzesień 13, 2003
przesłała Elżbieta
Zamiast
marzec 15, 2004
Artur Łoboda
Gwałt na służbie
grudzień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Na śmierć i życie
listopad 11, 2004
Włodzimierz Knap
Amerykańscy Weterani Przeciwko Wojnie
marzec 19, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Wizyta George W. Bush'a Gość w dom…
czerwiec 8, 2007
Kazimierz Murasiewicz
Prognoza Na 2006, "Cesarz Bush Jest Nagi"
styczeń 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Patrole Egzekucyjne Szkolone przez USA?
grudzień 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Ludzie Kwaśniewskiego bronią się, ale pryncypała nie wydadzą
luty 9, 2003
zaprasza.net
Kto to był Pankracy ?
wrzesień 25, 2003
przesłała Elżbieta
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media