ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
więcej ->

 
 

Odwrót Irakijczyków z Iraku

Jest artykuł z wczorajszego dnia omawia on to co się dzieje obecnie w Iraku. Zwłaszcza plan zgody narodowej, oblężenia Ramadi i dzielnic sunnickich w Bagdadzie. Link do artykułu http://www.dahrjamailiraq.com/hard_news/archives/newscommentary/000410.php#more
Dahr Jamail „Wycofanie się Irakijczyków z Iraku”

W ostatnich dniach można znale?ć w mediach pełno informacji na temat plan „Zgody Narodowej” marionetkowego amerykańskiego „premiera” Iraku Nuri al.-Malikiego. Ten „plan” jest jawnym politycznym posunięciem nakazanym przez kręgi w Pentagonie i Departamencie Stanu w związku z zbliżającymi się wyborami do kongresu w USA praktycznie w Iraku niewiele on zmieni.

W dniu, w którym informacja o tym „planie” została rozpowszechniona przez korporacyjne media, amerykańskich polityków i inne grupy kluczowy element tego „planu” amnestia dla bojowników ruchu oporu został usunięty. Jest oczywiste, że celem tego „planu” było ukazanie, że w Iraku jest postęp.

Świadek tych wydarzeń może być zdumiony, gdy widzi jak wielu ludzi nawet tych związanych z ruchem antywojennym wydaje się wierzyć w skuteczności wszystkiego przedstawionego przez Malikiego łącznie z jego „planem”. Człowiek, który został wsadzony na stanowisko po wizycie Jacka Strawa i Condoleezy Rice, których celem było obalenie Dżafariego, premiera wybranego przez rzekomo wybrany w wolnych wyborach parlament. Czy potrzebujemy jasnego dowodu, żeby stwierdzić, kto pociąga za sznurki za Malikim?

Celem tego „planu” było stworzenie wrażenia, że ruch oporu powinien współpracować z okupantem i jego marionetkowym rządem, rządem, który zamiast służyć Irakijczykom, pracuje wyłącznie na swoją korzyść. Ten „plan” został przedstawiony przez rząd, który nie służy interesom narodu irackiego. Gdyby rzeczywiście ten tak zwany rząd rzeczywiście reprezentował życzenia większości Irakijczyków to pierwszym jego posunięciem po dojściu do władzy powinno być zażądanie wycofania się wojsk okupacyjnych oraz zażądanie od nich odszkodowania.

Czy potrzebujemy innych dowodów po trzech latach okupacji, że „polityczny proces” w Iraku nie osiągnie niczego i, że jest całkowitym niepowodzeniem?

Grupy tworzące iracki ruch oporu odrzuciły ten „plan”, gdyż nie uważają irackiego „rządu” za legalne ciało. Te same grupy ruchu oporu rozumieją, że zgodnie z prawem międzynarodowym, obecny Iracki „rząd” nie kontroluje żadnego obszaru poza „Zieloną Strefą” a jego istnienie jest naruszeniem konwencji genewskich. Dodatkowo iracka „Armia” składa się z rozmaitych grup etnicznych i religijnych. Zamiast być jednorodną efektywną wojskową siłą, jest to nic innego jak mieszanina milicji i szwadronów śmierci lojalnych jedynie w stosunku do swoich dowódców i religijnych przywódców.

Ta armia przyniosła tylko chaos cierpienie i śmierć do każdego miasta, wioski instytucji, którą odwiedziła, i podczas gdy religijna i etniczna polityka jest rozstrzygana przez rząd, podczas gdy administracja Busha stara się osiągnąć swoje cele polityczne.

Każdy musi przebrnąć przez szał mediów dookoła „planu” by zobaczyć, co się rzeczywiście dzieje w Iraku.

Ostatnio rozmawiałem z Antonią Juhasz autorką „The Bush Agenda: Invading the World, One Economy at a Time”. Ekspertka spraw zagranicznych napisała „Korporacje, neokonserwatyści, administracja Busha są to trzy szczepione ze sobą grupy z płynnymi granicami. Irak przedstawia kilkanaście rzecz y, które ci gracze pożądają: ropę, bogactwo, regionalną siłę, i globalną siłę. Irak jest pierwszym etapem prawdziwej imperialnej wojny. Jak to określił George W Bush Irak to dopiero początek”

W czasie światowego pokojowego forum w Vancouver w Kanadzie Juhasz stwierdziła, że Bushowi i jego kumplom udało się odnieść wielki sukces „Irak produkuje i eksportuje prawie tyle samo ropy, co przed inwazją. Zyski z wydobycia idą na konta firm Exxon, Chevron, Conoco, Shell, BP i Marathon”.

Juhasz stwierdziła, że jeżeli wkrótce nie dojdzie do jakiś znaczących zmian w Iraku to wszystkie narzucone amerykańskie umowy gospodarcze (kontrakty na 25 i 40 lat) efektywnie zniszczą to, co pozostało z irackiej gospodarki. W ciągu dwóch miesięcy po wprowadzeniu prawa przez rząd kontrakty zagranicznych zachodnich firm (czytaj wielkiego oleju0 wejdą w życie.

„Porozumienie o podziale produkcji to jest to, do czego administracja Busha i korporacje dążą. One umożliwią amerykańskim firmom zajmującym się wydobyciem ropy dostęp i kontrolę obszarów roponośnych, do których one nie miały dostępu przed wybuchem wojny. I wszyscy wiemy, że to był właśnie cel wojny” mówi Juhasz

Ona dodała, że stałe bazy wojskowe w Iraku mają służyć bezpieczeństwu tych firm.Kiedy spojrzy się na obecną sytuację w Iraku staje jasne, że celem armii amerykańskiej nie było zapewnienie bezpieczeństwa irackiemu narodowi.

Dla kontrastu dla różowego „planu” zaprezentowanego przez Malikiego chciałbym przedstawić wiadomość otrzymaną od przyjaciela z sunnickiej dzielnicy Bagdadu Adhamiji.

„Habibi
Ciągle mieszkam sam, gdyż pozostali członkowie mojej rodzinę znajdują się poza tym obszarem. Od pięciu dni czarne wrony (Armia Mahdiego milicja Sadra) próbują bezskutecznie z różnych kierunków przedostać się do dzielnicy. Walki ciągle trwają od 8 w nocy aż do dzisiejszego ranka.

Ostatniej nocy walki rozpoczęły się o jedenastej trzydzieści w nocy i zakończyły się o trzeciej nad ranem. Wczoraj zginęło sześć osób w południowej dzielnicy miasta. Główny plac jest strzeżony przez Iracką Gwardię Narodową (tylko część sunnicka) którzy ogniem ciężkich karabinów maszynowych bronią mieszkańców Adhamiji. Część dzielnicy od strony rzeki jest broniona przez cywilów i mudżahedinów. Toczą się ciężkie walki, ale szyickiej milicji nie udało się wedrzeć do dzielnicy.

Dlaczego Amerykanie i milicja, którą wspierają odcinają sieć elektryczną każdego dnia? Czy nie jest wystarczające dostęp do prądu przez mniej niż cztery godziny na dobę? Czy nasze cierpienie nie jest wystarczające by ich zadowolić? Po raz piąty musieliśmy naprawiać sieć elektryczną.

Armia Mahdiego i Amerykanie chcą, żeby ludzie opuścili tę dzielnicę, ale im się nie uda. Jesteśmy gotowi naprawiać sieć elektryczną w każdej chwili, transformatory są wymieniane dwa razy na miesiąc. Cokolwiek oni zrobią nie poddamy się. Nie zmienimy naszego stylu życia. To jest zaledwie mały fragment rzeczywistości, w której żyją mieszkańcy Adhamiji”.

W tym samym czasie uchod?cy z Ramadi udało się znale?ć sposób na dotarcie do Bagdadu. Wyobra?cie sobie wejście do miasta w celu otrzymania pomocy, którego olbrzymie dzielnice jak wymieniona powyżej są oblężone. Ten człowiek Ahmed przekazał, co następuje mojej koleżance Norze, Barrows z radia KPFA o warunkach życia w mieście będącym przedmiotem szturmu sił amerykańskich.

„Tam jest wiele helikopterów dzielnica handlowa spłonęła po ostrzelaniu przez helikoptery. Na przykład starcia miały miejsce na głównej ulicy Ramadi koło meczetu. Większość pocisków i bomb zleciało z nieba one spaliły sklepy i samochody należące do cywilów. Kiedy oni zaatakowali dzielnicę handlową tam był blisko zaparkowany samochód. Został ostrzelany i spalony. Ludzie mówią, że ich życie jest warte więcej niż samochód, więc starają się zostać w domach, lub szukają schronienia w meczecie. Oni strzelają do czegokolwiek, co się rusza niezależnie od tego-czy jest to samochód człowiek czy cokolwiek innego.

Trudno zidentyfikować broń, którą mają Amerykanie. Oni mają wszystko i niosą różnego rodzaju broń. Można ich zobaczyć z każdym rodzajem broni począwszy od granatów, M-16 i wiele innych do tej pory nie widzianej. Oni często używają, granatów z gazem łzawiących i zwykłych granatów. Na przykład dwa duże czołgi wjechały na pobliską ulicę wszystko ostrzeliwujący, domy samochody, generatory. Strzelają do wszystkiego, w co mogą trafić. Ludzie nie mogą wychylać się przez okno z powodu snajperów. Widziałem Amerykanów sprawdzających ulicę w czołgach. Oni są niezdecydowani boją się wychylić z włazów, ponieważ mogą zostać zaatakowani i postrzeleni. Bojownicy są wszędzie.”

W Bagdadzie dzieją się tak okropne rzeczy, że mój przyjaciel, którego dzielnica została zaatakowania przez szyickie milicje udał się na stację z autobusami szukając możliwości wyjazdu. To był człowiek, któremu kiedyś zaproponowałem, żeby wyjechał dla własnego bezpieczeństwa odpowiedział mi „Panie Dahr nie mogę wyjechać. Moje serce jest w Bagdadzie”

„Hafidh al.-Daqi jest placem w Bagdadzie skąd autobusy odjeżdżają w kierunku Ammanu i Damaszku. Jest położony w środku Bagdadu w pobliżu stacji telewizyjnej. Ten obszar jest miejscem trzech ataków personelu ministerstwa spraw wewnętrznych. W ubiegłym tygodniu komandosi z tego ministerstwa uprowadzili 20 robotników. Ministerstwo wszystkiemu zaprzeczyło.

Wczoraj ten obszar został po raz kolejny zaatakowany i dzisiaj pojechałem zobaczyć, co się tam dzieje. Na placu było setki ludzi wszystkich pokoleń z torbami gotowymi do odjazdu w kierunku Ammanu i Damaszku. Byłem zszokowany widokiem tylu Irakijczyków opuszczających miasto. Zapytałem czterdziestoletniego mężczyznę Abu Sattara Abouda ile kosztuje jazda autobusem dla czterdziestu osób 120 tysięcy irackich dinarów-80 dolarów średnia płaca w Iraku wynosi 150 dolarów- za miejsce w klimatyzowanym autobusie, ale ludzie są gotowi zapłacić wszystko, żeby uciec stąd. Oni są chętni do wyjazdu. Nie ma ludzi wracających do Iraku, więc cena nie wiele ich obchodzi. Moje biuro zostało zniszczone trzy dni temu. Zabrali mi trzech pracowników. Nie wiem, gdzie oni są ani kto ich zabrał.

65 letnia Um Abbas matka jednego z uwięzionych szuka swojego syna. Ona mi powiedziała „Mój syn Abbas pracował tutaj przez trzy lat. Ma ponad 30 lat żonę trójkę dzieci. Był zadowolony z pracy tutaj, gdyż mógł utrzymać dzieci. Tylko bóg wie jak uda im się przeżyć bez wsparcia żywiciela rodziny. Nie opuszczę tego biura dopóki mój syn nie wróci. Nasi sąsiedzi szukają go każdego dnia. Chodzą do kostnicy, gdy tylko pojawiają się pogłoski o znalezionych ciałach. Oby bóg tylko zaopiekował się nami teraz obciążam rząd za brak bezpieczeństwa. Dlaczego komandosi przyjechali tutaj i uprowadzili tych, którzy nie mieli nic wspólnego z przemocą?

Ona zaczęła płakać jęczała za swoim synem.

Kierownik dworca autobusowego 70 letni Ahmed Alwan powiedział mi, że nie ma wolnych miejsc „nie możesz znale?ć miejsca teraz a rezerwacja miejsca za dziesięć dni jest niemożliwa”. Powiedział mi, gdy chciałem zakupić bilet „przyjd? za tydzień powiem ci, jaka jest cena”

Zapytałem go czy znajdzie się miejsce jutro, gdybym przyszedł „Niemożliwe” on odpowiedział. Zapytałem się ile kosztuje dostępne miejsce „125 tysięcy irackich dinarów- 83 dolary-ale w ciągu tygodnia cena może się zwiększyć. Wczoraj wszędzie strzelano pasażerowie przestraszyli się. Każdy szukał miejsca, gdzie mógł się ukryć. Dwóch pasażerów zostało rannych i wziętych do szpitala. Jednak pomimo zagrożenia życia, każdy próbuje desperacko wyjechać stąd”

W tym samym czasie firmy przemysłu naftowego i inne korporacje, które reprezentuje klika Busha czynią postępy w umacnianiu swojej pozycji w Iraku.
30 czerwiec 2006

Dahr Jamail 

  

Archiwum

The American Heresy, Selfishness and Contempt For Mercy
lipiec 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy lichwiarze przeszli na wegetarianizm?
listopad 5, 2005
Stanisław Michalkiewicz
Co drugi gimnazjalista z Mazowsza codziennie wypija po kilka napojów energetycznych
styczeń 10, 2008
Interia / PAP
UA + PL Wybory 07: decydować ma Kryterium Miłości do USA
wrzesień 19, 2007
Marek Głogoczowski
Biurokraci unijni fałszują ustalenia z Kopenhagi.
styczeń 27, 2003
IAR
Amerykański ruch anty-wojenny
wrzesień 4, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Odebrać dzieci
styczeń 5, 2009
Bogusław
Solidarność 25 lat w Instytucie
maj 28, 2005
Jerzy Kowalewski
Arogancja za nasze pieniądze
grudzień 15, 2003
WIERZE ZE "HEJNAL" NADAWAŁ
maj 5, 2005
RZYMIANKA
Z deszczu pod rynnę. Stany Zjednoczone mogą wywołać wojnę handlową
styczeń 29, 2009
Artur Łoboda
(...)
lipiec 4, 2006
Dylemat wyboru myślących Polaków
październik 4, 2005
dr Leszek Skonka
Antypolska ksenofobia
czerwiec 22, 2006
Mieczysław Ryba
Aktualne " Przestrogi dla Polski"
maj 6, 2003
przesłała Elżbieta
O Krakowie w cieniu Wrocławia
grudzień 18, 2007
www.krakow.pl
USA będą w styczniu gotowe do ataku na Irak
grudzień 8, 2002
Pod maską zabójczych słów
kwiecień 4, 2004
Artur Łoboda
Towarzysz Berman i jego partia
kwiecień 13, 2004
Globalizacja a bezrobocie
październik 3, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media