|
| Strzeżcie się Obamy |
|
| Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? |
|
| Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia |
|
| |
|
| Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej |
|
| 5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika |
|
| LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw |
|
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji. |
|
| Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? |
|
| Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. |
|
| Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? |
|
| Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” |
|
| Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe |
|
| Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. |
|
| To tylko... / It's just... |
|
| Jak Nas wganiają w kajdany |
|
| Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" |
|
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.
|
|
| Warto posłuchać |
|
| Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych |
|
| Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda |
|
| Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj |
|
| Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem |
|
|
|
| Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom |
|
| |
|
| Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? |
|
| "W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." |
|
| Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19” |
|
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
|
|
| Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie |
|
| Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie... |
|
| Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana |
|
| Patologia w środowisku medycznym |
|
| Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego |
|
| |
|
| Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków |
|
| Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. |
|
| Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor |
|
| |
więcej -> |
|
Dwa odrębne światy...
|
|
Mam ścisłe wykształcenie i zawsze unikałem szkoleń z nauk społecznych. Dlatego niemal od dzieciństwa uważałem że bank to instytucja utrzymująca się z różnicy między stopą oprocentowania udzielanych kredytów a stopą oprocentowania powierzonych depozytów.
Mam zabawne wspomnienia zawodowe związane z tą definicją.
Tak się paradoksalnie złozyło że jedno z moich pierwszych zleceń tłumaczeniowych w Polsce było jednym z najpoważniejszych w mojej wieloletniej praktyce tłumacza. Miałem towarzyszyć Dyrektorowi (vice-prezesowi?) Banku Światowego na Europę w jego peregrynacjach po Polsce. Człowiek ten był zawodowym ekonomistą i oczywiście miał identyczne zrozumienie roli banku. Podobne to trochę do handlu starymi samochodami. Kupuje się tanio od klientów i drożej sprzedaje innym klientom. Dyrektor(?), zamerykanizowany Szkot, był ode mnie znacznie starszy. Sądzę że utrzymywał się z tej bankowości już ponad 30 lat.
Chodziło o uzyskanie znacznych kredytów na przetwórstwo rolne. Zlecenie było opłacone przez stronę polską - banki lub ministerstwo finansow. Nie wiem do dziś, bo dostałem przez posrednika, tak wane Biuro Tłumaczeń.
W tym celu, aby zrobić na Gościu korzystne wrazenie wywieziono go na zwiedzanie Wielkopolski, terenów o najwyższej w Polsce kulturze rolnej. Ponadto to teren gdzie ruch spółdzielczy ma autentyczne, niekomunistyczne, bo wywodzace się jeszcze z zaboru pruskiego, tradycje. Bank Gospodarki Żywnosciowej był parasolem nad bankami spółdzielczymi.
W czasie tygodniowego (?) szwendania się po Wielkopolsce udało mi sie pozyskać zaufanie mego pryncypała. A początek był zły. Podejrzewał mnie że ułatwiam sobie zadanie tylko streszczajac jego wypowiedzi. Zauwazył bowiem, że gdy tłumaczyłem polskich rozmówców na angielski, tłumaczyłem po zdaniu, a niekiedy nawet tylko kawałkami zadań. Dłuższe wypowiedzi tylko w przypadku nielicznych rozmówców. Natomiast gdy tłumaczyłem go na polski, pozwałałem sobie na kilkuminutowe wypowiedzi tak aby mieć potem czas na spożywanie róznych smakołyków. A fetowano nas niesamowicie!
Odwiedzaliśmy liczne banki spółdzielcze, wzorcowe gospodarstwa podstawionych przodujących rolników gdzie tylko obcokrajowcy byli zwolnieni od obowiązku pokwitowania poczęstunku, zakłady garncarskie w Kole, pasieki, skansen pszczelarski w Swarzędzu, a nawet Zakład Rekreacyjno Wypoczynkowy przy Kombinacie Państwowych Gospodarstw Rolnych w Czerniejowcu (?) mający opinię domu publicznego dla Biura Politycznego.
Relacje między nami stały się przyjazne gdy z zażenowaniem wyjaśniłem mu, że kiedy ktoś mówi do rzeczy i jego wypowied? układa się w ciąg logiczny, jestem w stanie zapamietać i odtworzyć dokładnie nawet bardzo długie wypowiedzi. Niestey, moi rodacy zwykle mówili od rzeczy, bez związku, i dlatego musiałem tłumaczyć urywkami zdań...
Kulminacją był powrót do Warszawy i rozmowy w centralach BGŻ i NBP, potem w Ministerstwach Rolnictwa i Finansów.
Przed rozmowami w BGŻ jego prezes wezwał mnie do gabinetu i poprosił o bardzo wierne przetłumaczenie przygotowanej przez niego prelekcji. Dostałem nawet kopię abym mógł się wcześniej należycie przygotować do wykładu następnego dnia...
Jak się zgodziłeś za psa, to szczekaj. Mógł to być finalny płatnik mojego zlecenia, a więc posłusznie wykonałem polecenie.
W prelekcji roiło się od pretensjonalnych okresleń takich jak doskonały, świetny, zyskowny, efektywny, skuteczny itp. Kiedy Prezes wygłosił nastepnego dnia tę prelekcję, Szkot był urzeczony. Wynikało z niej że Bank Światowy powinien zaciągać w Polsce kredyty, a jego personel odbywać tutaj praktyki i staże. Przedstawiciel Banku Światowego wręcz zaniemówił. A Prezes, świadom wrażenia jakie wywołał, niemal z pobłażaniem prosił dostojnego gościa o zadanie pytań weryfikujących przedstawioną rzeczywistość. Nastąpiła kłopotliwa wręcz przerwa.
Ponieważ byłem juz w dobrej komitywie ze Szkotem, szepnąłem mu aby zapytał o aktualne stopy oprocentowania kredytów i depozytów. Chyba diabeł podsunał mi tę myśl. Prezes szybko udzielił odpowiedzi podkreslając wsparcie dla rozwoju rolnictwa przez BGŻ. Depozyty były oprocentowane na około 7%, a kredyty na 2%.
Wtedy zrozumiałem jaką burzę rozpętałem. Na szczęscie na sali była tablica i kreda. Ratując swą skórę i przeczuwając kłopoty, szybko podbiegłem, podzieliłem na 4 cześci i wypisałem słowami i cyframi oprocentowanie w obu językach (trochę sie inaczej pisze znak dziesiętny, cyfry 1 i 7), a także odpowiednie terminy.
Pewnie mi nie uwierzycie, ale dalsza cześć dyskusji toczyła się na migi. Szkot z niedowierzaniem podchodził do tablicy i wskazując palcem jeden z przygotowanych przeze mnie kwartałów pytająco patrzył na Prezesa i na mnie weryfikując zarówno uzyskaną odpowied? jak i tłumaczenie. Podobnie zachowywał się Prezes odpowiadając na weryfikujące pytania Szkota. Obaj się spocili... Litościwie przerwałem tę zabawę.
BGŻ pracował na zaplanowanym deficycie. Uzyskanie pozyczki było świadczeniem takim jak talon na samochód, rodzajem prezentu, darowizną. Oczywiście dostawali tylko swoi, tak zwany aktyw. Jesli idzie o papierki, to BGŻ był subsydiowany przez NBP i raz w roku była na jego konto przelewana astronomiczna dotacja. Zatem wszystkie te zyski , dochody, o których mówił Prezes w swojej prelekcji opierały się na tej dotacji. W żargonie komunistycznego systemu bankowego BGŻ był REFINANSOWANY przez narodowy Bank Polski.
Oczywiscie takie pojmowanie bankowości przekraczało mozliwosci percepcji Szkota który pracował w tej dziedzinie 30 lat. To tak jakby dealer samochodowy kupował od klientów samochody i sprzedawał je za jedną trzecią ceny zakupu. I jeszcze chwalił się jaki to ma ruch w interesie i pokazywał listy dziękczynne od klientów...
Również dla Prezesa BGŻ ignorancja Gościa była niepojęta. Też miał za sobą około 30 lat pracy zawodowej i aby osiągnąć to eksponowane stnowisko jakie piastował obecnie, przynajmniej równorzędne do vice-ministra Finansów, przeszedł wiele szczebli kariery, odbył wiele szkoleń, spotkań. Już we wstępie każdego podręcznika z ekonomii socjalizmu jest dużo napisane o społecznej roli banków, a obowiązkową znajość pojęcie REFINANSOWANIA wprowadzono na Wieczorowych Uniwesytetach Marksizmu - Leninizmu od dawna. Bez refinansowania?! Przecież nie może być inaczej. Tak było, jest i będzie. Myśl Lenina wiecznie żywa! |
|
3 marzec 2008
|
|
tłumacz
|
|
|
|
Polska - początek czy koniec drogi
styczeń 11, 2005
Artur Łoboda
|
Lewandowski stanie przed sądem za prywatyzację
sierpień 28, 2002
PAP
|
Medal Wolnosci
grudzień 8, 2005
przesłała Elżbieta
|
PROTEST
maj 29, 2003
przesłała Elżbieta
|
Wewnętrzni okupanci albo piąta liga
czerwiec 18, 2005
Artur Łoboda
|
Profesóry po linii partyjnej
maj 6, 2003
Artur Łoboda
|
Jozef Mackiewicz "Prawda w oczy nie kole"
marzec 18, 2008
...
|
Izrael przyspieszy budowę nowego "muru berlińskiego"
sierpień 10, 2002
IAR
|
Wagonowy Business – Businessmana
czerwiec 10, 2006
Dariusz Adamczewski
|
Plan głodu
lipiec 21, 2008
David Icke
|
Wyzysk Psychologiczny
maj 15, 2007
Goska
|
Nie kijem go to pałką. Nie udało się umorzyć z powodu braku cech przestępstwa to doprowadzono do przedawnienia
grudzień 23, 2004
Adam Sandauer
|
Jak łatwo poniektórymi manipulować czyli o minach Giertycha
październik 31, 2007
Artur Łoboda
|
Nie tylko Kwaśniewski potrafi dbać o swe interesy
luty 11, 2006
Dziennik Polski
|
List do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego
lipiec 24, 2005
Artur Łoboda
|
FLOWERS OF GALILEE
kwiecień 6, 2004
|
Uczcie się czytać między wierszami
kwiecień 19, 2003
Alina
|
SIERPNIOWE WSPOMNIENIA
kwiecień 30, 2008
Marek Jastrząb
|
To buntowniki
maj 21, 2003
Cyprian Kamil Norwid
|
Zaduszki 2006 - Muzeum Szlaku
październik 30, 2006
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego
|
więcej -> |
|