ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
więcej ->

 
 

Reakcja Europy to skandal !


Palestyńczycy nie mają z kim prowadzić negocjacji pokojowych. Zmieni się to wówczas, gdy Izrael uzna prawo Palestyny do samodzielnego działania. Dziękujmy Bogu za Szwajcarów. Jako jedyny w Europie, rząd tego kraju potępił działania Izraela w Strefie Gazy. Stwierdził on, że doszło do stosowania zasady odpowiedzialności zbiorowej. To łamie zasady Konwencji Genewskiej. Izrael nie podjął również żadnych działań, których celem byłaby ochrona ludności cywilnej. To także jest niezgodne z prawem międzynarodowym.

Nieuniknionym jest, że w komentarzach internetowych wielu przypomni nie mającą tutaj najmniejszego znaczenia rolę, którą odgrywały szwajcarskie banki w czasie sprawowania władzy w Niemczech przez nazistów. Jednak jako kraj, w którym podpisano Konwencję Genewską, jeden z podstawowych dokumentów prawnych przyjętych w pełnym wojen dwudziestym wieku, Szwajcaria ma pełne prawo, a nawet obowiązek, przedstawić swoją opinię.

Oświadczenie Szwajcarii wyróżnia się wyra?nie na tle cichej i pozbawionej wyrazu reakcji Unii Europejskiej. Palestyńczycy zabili dwóch żołnierzy, a jednego uprowadzili. W odpowiedzi na to, Izrael zbombardował generatory energii elektrycznej, zniszczył sieć wodociągową i kanalizacyjną, zburzył mosty. Hałas samolotów ponadd?więkowych budzi przerażenie wśród dorosłych i dzieci. Wszystko to zrzucone na głowy ludzi, którzy często cierpią głód w rejonie będącym tak naprawdę ogromnym, położonym pod gołym niebem więzieniem. Reakcja UE? Niewiele znaczące wyrażenie "zaniepokojenia" i wezwanie do "opanowania". Czy Europę opanowało szaleństwo Mundialu? Czy mieszkańcy kontynentu szukają korzystnych ofert spędzenia wakacji w ciepłych krajach? Czy przywódcy krajów Europy nie mogli zdobyć się na odwagę zaprezentowaną przez doskonałego komentatora izraelskiego Gideona Levy? Napisał on w ubiegłym tygodniu w dzienniku Haaretz, że "jest bezprawiem odcięcie dopływu prądu 750 tysiącom ludzi. Że jest bezprawiem wezwanie kolejnych 20 tysięcy do opuszczenia swoich domów i przekształcenia zaludnionych dzielnic w wymarłe miasta. Że jest bezprawiem uprowadzenie połowy rządu i jednej czwartej części parlamentu. Państwo, które dopuszcza się takiej niegodziwości nie różni się od organizacji terrorystycznej".

W czasie dwugodzinnego wystąpienia w brytyjskim parlamencie, jedynym co Tony Blair zdołał z siebie wydusić były słowa typowe dla postawy pozbawionego przyzwoitości i moralności obserwatora: "Poznałem sytuację w tej części świata na tyle dobrze, by zdawać sobie sprawę, że występowanie z potępieniem tylko jednej ze stron w niczym jej nie poprawi".

Niemożność zajęcia zdecydowanego stanowiska, swoista polityczna impotencja, prezentowana przez Europę wobec konfliktu izraelsko-palestyńskiego jest oczywiście zjawiskiem nie nowym. Ostatni wybuch tej choroby nastąpił w styczniu tego roku, po zwycięstwie Hamasu w wyborach. Było to wydarzenie, które musiało mieć ogromne konsekwencje dla polityki Izraela, dla relacji wielu krajów z władzami Palestyny, dla przyszłości politycznej islamu i całego świata arabskiego, a wreszcie dla obrazu muzułmanów w oczach społeczności Zachodu. Mówiąc krótko, był to właściwy moment na zastosowanie znanej w dyplomacji metody poczekania i zastanowienia się nad właściwą reakcją. Metoda ta używana jest często jako przykrywka dla nieuzasadnionego opó?niania w podejmowaniu decyzji. W tym jednak przypadku byłoby to doskonałe posunięcie, dające czas na szczegółową analizę i przeprowadzenie konsultacji przed podjęciem pochopnych kroków. Pośpiech zresztą i tak nie był uzasadniony, gdyż Izrael już zdążył odrzucić propozycję prowadzenia negocjacji z prezydentem Mahmudem Abbasem.
Europa jednak stanęła w jednym szeregu ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem i zarządała od Hamasu zmiany jego stanowiska politycznego, grożąc, że w przypadku odmowy nowy palestyński rząd narazi się na konsekwencje. Powołane niedawno do życia gremium o nazwie Kwartet, którego zadaniem jest koordynacja polityki Stanów Zjednoczonych, Unii Europejskiej, Rosji i Organizacji Narodów Zjednoczonych, okazało się swoistą pułapką, przedłużeniem ramienia politycznego amerykańskiego Departamentu Stanu, które miało kontrolować pozostałych partnerów. Żądania Kwartetu wobec Hamasu były dokładnie takie same jak te, które wysuwał Izrael. Niektórzy przedstawiciele UE żałują dzisiaj swojej ówczesnej zbyt pochopnej postawy. Decyzja o wstrzymaniu pomocy finansowej dla Palestyny oraz zerwanie wszelkich kontaktów dyplomatycznych z rządem Hamasu uważana jest z dzisiejszej perspektywy za błędną. Inicjatywa przedstawiona w ubiegłym miesiącu przez Francję, której celem ma być znalezienie mechanizmu wznowienia pomocy dla mieszkańców Strefy Gazy jest pierwszym przyznaniem się do błędu.
Podobnym błędem była odmowa podjęcia rozmów z Hamasem, zwłaszcza w obliczu ogłoszonego przez Hamas i trwającego przez ponad rok zawieszenia broni (ten fakt bardzo rzadko jest wspominany przez stronę izraelską). Samo uznanie Hamasu za organizację terrorystyczną nie stanowi również uzasadnienia dla takiej postawy, gdyż rządy wielu państw prowadziły rozmowy z podobnymi ruchami, takimi jak IRA, Tamilskie Tygrysy czy ETA. Tutaj znowu musimy podziękować Bogu za Szwajcarię. Jako państwo niezrzeszone w UE utrzymywała ona kontakty dyplomatyczne z Hamasem i pełniła wobec innych krajów europejskich rolę pośrednika.

Trudno przewidzieć jak zakończy się obecny kryzys. Niezależnie jednak od tego, nadszedł już z pewnością najwyższy czas, by Europa porzuciła bezużyteczną politykę wspierania Stanów Zjednoczonych i Izraela. Rząd Olmerta dąży nie tylko do zniszczenia Hamasu, ale także do pozbawienia władzy Mahmuda Abbasa. Podobnie jak rząd Szarona, chce on pokazać, że każdy umiarkowany Palestyńczyk nie jest w stanie kontrolować sytuacji w Autonomii, nie jest więc partnerem do rozmów. Celem Olmerta jest dominacja w regionie a nie próba dojścia do porozumienia poprzez negocjacje. Niezależnie od tego, czy ostatecznym rozwiązaniem ma być wypędzenie wszystkich Palestyńczyków do Egiptu, Jordanii lub do jeszcze bardziej odległego kraju, czy też utrzymywanie Gazy jako więzienia dla bezrobotnych i Zachodniego Brzegu jako swoistego Bantustanu, warto zdawać sobie sprawę, że to właśnie rząd Izraela bezkarnie lekceważył i wciąż lekceważy każdą podjętą przez ONZ rezolucję dotyczącą Palestyny.

Unia Europejska powinna przyznać, że Palestyńczycy nie mają z kim prowadzić dzisiaj negocjacji pokojowych. I że zmieni się to tylko wówczas, gdy Izrael uzna prawo Palestyny do samodzielnego działania. Oświadczenia głoszące, że Izrael uznaje istnienie Palestyny pozbawione są wszelkiego znaczenia tak długo jak długo Olmert będzie wspierał tworzenie nowych osiedli żydowskich na ziemiach okupowanych oraz dalszą budowę muru granicznego, unikając jednocześnie przedstawienia scenariusza suwerennego funkcjonowania państwa palestyńskiego. Bez możliwości pełnienia funkcji państwowych uznanie istnienia państwa jest tylko pustą deklaracją.

Olmert i jego sojusznicy z Partii Pracy muszą jasno wypowiedzieć się na temat ostatniej z poważnych propozycji pokojowych przedstawionych przez stronę izraelską, projektu Baraka, który zaprezentowany został pięć lat temu w mieście Taba. Palestyńczycy co prawda plan ten odrzucili, jednak winić za to można ówczesną sytuację polityczną: niskie poparcie dla chylącego się ku upadkowi rządu Baraka oraz zaawansowaną chorobę przywódcy Palestyny Jasera Arafata. Jednak przedstawione wtedy propozycje należy dzisiaj powtórnie rozważyć, może jest szansa na ich przyjęcie przez obie strony. Jeżeli przywódcy Kadimy rozważają propozycję, która nie idzie tak daleko jak projekt z Taby, Izrael nie ma prawa twierdzić, że jego celem jest zakończenie konfliktu. Wreszcie Izrael musi zrezygnować z przemocy, zwłaszcza tej wymierzonej w przywódców Autonomii Palestyńskiej. Liczba ofiar izraelskich ataków rakietowych wśród ludności cywilnej znacznie przewyższa zabitych po stronie Izraela od czasu ogłoszenia przez Hamas w 2004 roku zawieszenia działań zbrojnych. Dane te przeczą wersji prezentowanej przez Izrael, że obecne działania armii są "odpowiedzią" na palestyńską prowokację. Izraelskie bomby i pociski, mające być "odpowiedzią" na atak Palestyńczyków na posterunek armii izraelskiej spowodowały nieporównywalnie większą tragedię i zniszczenie. Niektórzy będą przekonywać, że potępienie przez UE działań Izraela pozbawi kraje Europy jakiegokolwiek wpływu na izraelski rząd. A jaki był ten rzekomy wpływ na Izrael odkąd władzę w tym kraju sprawował Szaron, a obecnie Olmert? Co najwyżej znikomy.

Dużo większy efekt wywołują działania rządów, które są czyste moralnie i prezentują konsekwentną politykę. Potępienie i izolacja kraju może stanowić ważny sygnał, zarówno dla elektoratu jak też dla samego rządu Izraela. Ale uważnym słuchaczem i obserwatorem działań Europy, poza Izraelem, jest również społeczność międzynarodowa, która oczekuje od Europy przyjęcia właściwego stanowiska. Niezależnego od tego, czy Izrael będzie chciał je usłyszeć, czy też nie.
14 lipiec 2006

J.S. 

  

Archiwum

Moralność a polskie media(torzy)
październik 5, 2005
Czy Opala opala?
lipiec 16, 2006
MirNal, Gdynia
Podróż po starym lądzie (2)
maj 1, 2008
Artur Łoboda
Władza i etyka
sierpień 23, 2003
"Niedziela"
4 miliony dolarów otwarcia w przyszłość
grudzień 11, 2005
cdsadca
kwiecień 17, 2005
caac
"Oko za oko ..."
marzec 17, 2004
PAP
Plutokracja - najdroższa orgia w historii
wrzesień 3, 2006
zbigniew jankowski
Dusza zdrajcy, mentalność mordercy
grudzień 13, 2008
Janina Rurarz
Benedykt XVI - tylko językowo
kwiecień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dobry żart na dzień dobry
sierpień 26, 2003
Antypolonizm żydowski to nic nowego...(4)
lipiec 7, 2003
Mirosław J. Wiechowski
Jedna-trzecia Ukraińców nie chce mieć Żydów jako współobywateli
grudzień 7, 2006
bibula
Stworzmy wspolnie partie!
grudzień 15, 2006
Marzyciel
Ks. Zaleski: TW "Filozof" to abp Życiński
listopad 14, 2008
PAP
Niwinne pytanko ze stosowania prawa Prawa UE. Kiedy PAP zapłaci 250 000 euro grzywny?
sierpień 21, 2007
tłumacz
Co obiecują "podstawowe prawa UE"?
luty 13, 2005
Ks. prof. Czesław S. Bartnik
Staż dyskutanta
lipiec 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Albanizacja Polski
maj 4, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
No passarant : "Front obrony demokracji przed Lepperem"
czerwiec 24, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media