ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
więcej ->

 
 

Kapitalizm tuż po socjalizmie. Obdarci z wszystkiego

Tak się złożyło, że w dniu dzisiejszym ( 29 stycznia 2008) musiałem stawić się przed obliczem niezawisłego sądu w Gdańsku. (W Polsce wszystkie sądy są niezawisłe, niektóre nawet bardzo.). Sprawa na pozór błaha, z oskarżenia publicznego na naruszenie ustawy Prawo Prasowe, art. 49 ustawy w związku z... Ale z doświadczenie wiem, że nie ma spraw błahych, tym bardziej kiedy zahaczają o Kodeks karny. Od lat wiszą nade mną ciemne chmury. Od lat jestem prześladowany przez starogardzki wymiar (nie)sprawiedliwości.

Za pisanie prawdy i ujawnianie kolejnych afer zapłaciłem słono. Czy to jeszcze mało? Cztery próby eliminacji mnie ze świata żywych. Kto je montował? Nie musze się domyślać, wiem.
Ta sprawa tym razem nie pochodzi z oskarżenia starogardzkiej prokuratury.

W 2005 raku, w jednym z moich artykułów, rzekomo miałem ujawnić dane pewnego małżeństwa z Bełchatowa, co jest oczywiście nieprawdą. Ale nie o tym chcę dzisiaj napisać tylko o pewnym skojarzeniu, które przyszło mi na myśl kiedy zobaczyłem to co zobaczyłem.

Tragizm ludzi bezdomnych. Gdańsk. Dworzec PKS, godzina 9:45 Wracam ze sprawy, która toczy się na nowo – zmiana składu sędziowskiego. Tak można ‘bawić’ się z delikwentem lat kilka. Czas mija oskarżenie wisi nad głową niczym miecz Damoklesa. Tutaj małe zastrzeżenie - ja wcale beztrosko życia sobie nie wiodę. Oj, nie. Muszę bardzo umiejętnie poruszać się po miejskim buszu. Pilnie uważać, bo licho nie śpi.

Idąc na dworzec cieszę się śpiewem ptaków pośród gołych gałęzi i ciepłem promieni (jeszcze) styczniowych promieni. W duszy tak przyjemnie, lekko. Już mam wejść do środka dworcowego holu, a tu zaczepia mnie ktoś oparty o futrynę;
- Przepraszam, mówi zmęczonym głosem – da mi pan 50 groszy? Poruszyłem przecząco głową, otworzyłem obskurnie wyglądające drzwi i wszedłem do środka. To co ujrzałem zachwiało moją wiarę w jakąkolwiek sprawiedliwość. W tą temidowską od dawna nie wierzę, a resztki tej społecznej (aczkolwiek pojęcie „sprawiedliwość społeczna” to tylko jedna z utopii) zostały niemalże, natychmiast i doszczętnie zniszczone w drobny pył. Uleciały gdzieś wesołe śpiewy ptaków, słońce jakby straciło blask, przygasło? Dworzec PKS, godzina 9:45, tego dnia, w inne podobnie – jak dowiedziałem się w okienku kasowym – przeżywał prawdziwe oblężenie przez ludzi bezdomnych.

Rzuciłem okiem na te styrane życiem bez dachu nad głową twarze. Smutek wymieszany z dziwną obojętnością ze sporą dawką, Bóg wie jakich, odurzających wynalazków. Oblegali schody przyklejeni jedni do drugich. Kobiety i mężczy?ni, młodzi i starzy – choć na pierwszy rzut oka wyglądali prawie identycznie, to jednak zatrzymałem się na moment przy tym ‘prawie’. Przyglądałem się im z bliska, chciałem zrobić zdjęcia a jak na złość nie miałem tym razem aparatu. Chciałem porozmawiać, podpytać, prześledzić koleje ich losów... Bo to, że jest to pokolenie/spuścizna po Wałęsie, Millerze, Kwaśniewskim nie wątpię nawet przez moment.

Obdarci, bardziej z wszelkich uczuć, niż skromnych łachmanów, przypominali mi wielką ‘cywilizowaną’ Europę: na moment pamięcią wróciłem do paryskiego metra gdzie taki jak ten widok nikogo tam nie szokuje. Tutaj to samo, pobodnie jak w Warszawie , Wrocławiu, Szczecinie... Popatrz tylko, ta bieda - pomyślałem w duchu. Muszę tutaj wrócić, coś zrobić. Co? - sam nie wiem na razie

Przez moment myślałem o jednym projekcie. Dwór Gocłowskiego a przed nim szpaler wielkich fotosów na nich twarze tych ludzi, bo dla mnie, w przeciwieństwie do wielu możnych w tym kraju, ciągle to są ludzie. Zestawiłbym te twarze z opasłymi buziami listy 100 najbogatszych i z gębami pełnymi patosu politykierów . Zatytułowałbym tak: Czy na Sądzie Ostatecznym na pewno będą wszyscy razem?

Pamięć przywołuje aferę Stella Mariss. Któż to w niej nie brał udziału (28 aktów oskarżenia) od barona SLD, Jędykiewicza począwszy, a wielmożach w sutannach skończywszy. Ale tam na dworze metropolity gdańskiego grube są dywany, jakoś dało się to wszystko zamieść.

I popatrz tylko mój ty przyjacielu, to się dzieje w mieście tego co to żałuje, że nie należy do narodu wybranego, ex prezydenta „mędrca rady Europy”, Wałęsy. Dzieje się w ponoć mieście Tuska, Płażyńskiego, innych.

Zostawiłem im coś niecoś na ciepłą strawę. A nawet gdyby mieli to przepić? –czyż nie należy się i tym ludziom chwila radości (cóż to zresztą za radość?), nawet gdyby to miała być ostatnia?

Omiotłem wzrokiem hol dworca raz jeszcze i wyszedłem na trzeci peron. Całe szczęście, że ciepło. Bóg im sprzyja, bo ludzie bezduszni zapomnieli. Ileż to trzeba, aby znale?ć się po drugiej stronie? Niewiele. Wystarczy jeden prokurator, jeden sędzia, komornik i po sprawie. Bo chciwość nie zna granic. Jak dobrze mieszkać w chrześcijańskiej Polsce, gdzie jeden dzieli się z drugim (chyba łupem polityk z biznesmenem, panie Marku). Do swojego projektu spróbuję kogoś nakłonić, może się uda. A w duchu sam siebie zapytuję: gdzie są te koce kurwa co kiedyś chciał Amerykanom wysłać Urban? Dziś jakby znalazł, akurat by się zdały.



29 styczeń 2008

Marek Olżyński 

  

Archiwum

Co robić?
październik 8, 2005
Stanisław Bulza
Dlaczego UE jest zgubą dla Polski
kwiecień 5, 2003
Filip Adwent
Polska w cieniu teczek
styczeń 8, 2006
tadeusz
Esbecka gwardia w Agencji
styczeń 24, 2003
http://www.naszdziennik.pl/
LaRouche do młodzieży amerykańskiej o wojnie światowej
listopad 19, 2006
instytut schillera - biuletyn informacyjny
można w najpodlejszym systemie robić coś pożytecznego... Redakcyjna rozmowa z Mikołajem Kozakiewiczem
czerwiec 2, 2002
Krzysztof Markuszewski
Wojenne Straty Ludności Iraku
marzec 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Afery tzw. baronów paliwowych ciąg dalszy
sierpień 7, 2002
IAR
Kto "załatwił" ZPB, a raczej Polaków na Białorusi?
marzec 3, 2006
Państwo narodowe
listopad 22, 2003
Dr Adam Wielomski
Siedzimy w gównie po uczy
styczeń 23, 2006
Artur Łoboda
Neonazistowskie gówno
kwiecień 12, 2006
Artur Łoboda
Zamiast Wigilijnej Gwiazdki.
grudzień 22, 2004
Jan Lucjan Wyciślak
Terazniejsza edukacja
listopad 30, 2005
Goska
LIST OTWARTY DO PREZYDENTA SEJMU I SENATU W SPRAWIE POLAKÓW ZE WSCHODU
październik 9, 2003
Orest Skowron
Russia is Doomed
styczeń 17, 2005
Said Ibrahayev
"Zeitgeist" Duch Czasu
listopad 5, 2007
marduk
Społeczeństwo tworzy język a nie językoznawcy
listopad 2, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Subject: 777 - Confusion and Contradiction
lipiec 11, 2005
Marek Głogoczowski
Rozbić układ
wrzesień 3, 2007
Marek Olżyński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media