ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
więcej ->

 
 

Kapitalizm tuż po socjalizmie. Obdarci z wszystkiego

Tak się złożyło, że w dniu dzisiejszym ( 29 stycznia 2008) musiałem stawić się przed obliczem niezawisłego sądu w Gdańsku. (W Polsce wszystkie sądy są niezawisłe, niektóre nawet bardzo.). Sprawa na pozór błaha, z oskarżenia publicznego na naruszenie ustawy Prawo Prasowe, art. 49 ustawy w związku z... Ale z doświadczenie wiem, że nie ma spraw błahych, tym bardziej kiedy zahaczają o Kodeks karny. Od lat wiszą nade mną ciemne chmury. Od lat jestem prześladowany przez starogardzki wymiar (nie)sprawiedliwości.

Za pisanie prawdy i ujawnianie kolejnych afer zapłaciłem słono. Czy to jeszcze mało? Cztery próby eliminacji mnie ze świata żywych. Kto je montował? Nie musze się domyślać, wiem.
Ta sprawa tym razem nie pochodzi z oskarżenia starogardzkiej prokuratury.

W 2005 raku, w jednym z moich artykułów, rzekomo miałem ujawnić dane pewnego małżeństwa z Bełchatowa, co jest oczywiście nieprawdą. Ale nie o tym chcę dzisiaj napisać tylko o pewnym skojarzeniu, które przyszło mi na myśl kiedy zobaczyłem to co zobaczyłem.

Tragizm ludzi bezdomnych. Gdańsk. Dworzec PKS, godzina 9:45 Wracam ze sprawy, która toczy się na nowo – zmiana składu sędziowskiego. Tak można ‘bawić’ się z delikwentem lat kilka. Czas mija oskarżenie wisi nad głową niczym miecz Damoklesa. Tutaj małe zastrzeżenie - ja wcale beztrosko życia sobie nie wiodę. Oj, nie. Muszę bardzo umiejętnie poruszać się po miejskim buszu. Pilnie uważać, bo licho nie śpi.

Idąc na dworzec cieszę się śpiewem ptaków pośród gołych gałęzi i ciepłem promieni (jeszcze) styczniowych promieni. W duszy tak przyjemnie, lekko. Już mam wejść do środka dworcowego holu, a tu zaczepia mnie ktoś oparty o futrynę;
- Przepraszam, mówi zmęczonym głosem – da mi pan 50 groszy? Poruszyłem przecząco głową, otworzyłem obskurnie wyglądające drzwi i wszedłem do środka. To co ujrzałem zachwiało moją wiarę w jakąkolwiek sprawiedliwość. W tą temidowską od dawna nie wierzę, a resztki tej społecznej (aczkolwiek pojęcie „sprawiedliwość społeczna” to tylko jedna z utopii) zostały niemalże, natychmiast i doszczętnie zniszczone w drobny pył. Uleciały gdzieś wesołe śpiewy ptaków, słońce jakby straciło blask, przygasło? Dworzec PKS, godzina 9:45, tego dnia, w inne podobnie – jak dowiedziałem się w okienku kasowym – przeżywał prawdziwe oblężenie przez ludzi bezdomnych.

Rzuciłem okiem na te styrane życiem bez dachu nad głową twarze. Smutek wymieszany z dziwną obojętnością ze sporą dawką, Bóg wie jakich, odurzających wynalazków. Oblegali schody przyklejeni jedni do drugich. Kobiety i mężczy?ni, młodzi i starzy – choć na pierwszy rzut oka wyglądali prawie identycznie, to jednak zatrzymałem się na moment przy tym ‘prawie’. Przyglądałem się im z bliska, chciałem zrobić zdjęcia a jak na złość nie miałem tym razem aparatu. Chciałem porozmawiać, podpytać, prześledzić koleje ich losów... Bo to, że jest to pokolenie/spuścizna po Wałęsie, Millerze, Kwaśniewskim nie wątpię nawet przez moment.

Obdarci, bardziej z wszelkich uczuć, niż skromnych łachmanów, przypominali mi wielką ‘cywilizowaną’ Europę: na moment pamięcią wróciłem do paryskiego metra gdzie taki jak ten widok nikogo tam nie szokuje. Tutaj to samo, pobodnie jak w Warszawie , Wrocławiu, Szczecinie... Popatrz tylko, ta bieda - pomyślałem w duchu. Muszę tutaj wrócić, coś zrobić. Co? - sam nie wiem na razie

Przez moment myślałem o jednym projekcie. Dwór Gocłowskiego a przed nim szpaler wielkich fotosów na nich twarze tych ludzi, bo dla mnie, w przeciwieństwie do wielu możnych w tym kraju, ciągle to są ludzie. Zestawiłbym te twarze z opasłymi buziami listy 100 najbogatszych i z gębami pełnymi patosu politykierów . Zatytułowałbym tak: Czy na Sądzie Ostatecznym na pewno będą wszyscy razem?

Pamięć przywołuje aferę Stella Mariss. Któż to w niej nie brał udziału (28 aktów oskarżenia) od barona SLD, Jędykiewicza począwszy, a wielmożach w sutannach skończywszy. Ale tam na dworze metropolity gdańskiego grube są dywany, jakoś dało się to wszystko zamieść.

I popatrz tylko mój ty przyjacielu, to się dzieje w mieście tego co to żałuje, że nie należy do narodu wybranego, ex prezydenta „mędrca rady Europy”, Wałęsy. Dzieje się w ponoć mieście Tuska, Płażyńskiego, innych.

Zostawiłem im coś niecoś na ciepłą strawę. A nawet gdyby mieli to przepić? –czyż nie należy się i tym ludziom chwila radości (cóż to zresztą za radość?), nawet gdyby to miała być ostatnia?

Omiotłem wzrokiem hol dworca raz jeszcze i wyszedłem na trzeci peron. Całe szczęście, że ciepło. Bóg im sprzyja, bo ludzie bezduszni zapomnieli. Ileż to trzeba, aby znale?ć się po drugiej stronie? Niewiele. Wystarczy jeden prokurator, jeden sędzia, komornik i po sprawie. Bo chciwość nie zna granic. Jak dobrze mieszkać w chrześcijańskiej Polsce, gdzie jeden dzieli się z drugim (chyba łupem polityk z biznesmenem, panie Marku). Do swojego projektu spróbuję kogoś nakłonić, może się uda. A w duchu sam siebie zapytuję: gdzie są te koce kurwa co kiedyś chciał Amerykanom wysłać Urban? Dziś jakby znalazł, akurat by się zdały.



29 styczeń 2008

Marek Olżyński 

  

Archiwum

Przeciw Narodowi
listopad 20, 2003
Nasz Dziennik
I po co nam było...
lipiec 19, 2003
przesłała Elżbieta
Eksplozja globalnych spekulacji walutowych
wrzesień 26, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Geneza...
maj 17, 2007
Chiny i kwestia rozwoju rządu reprezentatywnego
czerwiec 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Do Pracowników Ochrony Zdrowia
maj 18, 2006
Dariusz Kosiur 1605.2006
Wojny o energię
kwiecień 4, 2003
Mirosław Dakowski
Na upały - zimny prysznic
lipiec 13, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Prośba do Pana Boga (tytuł redakcji)
grudzień 17, 2006
Antoni39 lat
Tradycja, która przestała istnieć
październik 27, 2004
Artur Łoboda
Edukowanie starego idioty
styczeń 24, 2006
Klaudiusz Wesołek
Smacznego. SOBCZAK i SZPAK
styczeń 20, 2003
http://angora.pl/
Obniżyć, czyli podwyższyć
maj 14, 2005
Stanisław Michalkiewicz
Jak bogacił się były prezes Stoczni
lipiec 18, 2002
PAP
TIR-y
sierpień 4, 2005
PAP
Komunikat
styczeń 4, 2006
Zbigniew Rutkowski
Unikam
marzec 7, 2006
Julian Tuwim
Upadek polskich mediów
marzec 23, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Po prostu uporządkować
lipiec 30, 2008
Artur Łoboda
Lekarstwa wedlug recepty starotestamentowego belzebuba
wrzesień 3, 2007
Maruch
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media