|
Trzech kumpli i tyleż* spostrzeżeń
|
|
W wyemitowanym dokumentalnym filmie "Trzech kumpli" rozważano wiele aspektów. Widziałem sesje powtórkową i zwróciłem uwagę na trzy ważne sprawy.
Od dwóch tysięcy lat znakomita większość Polaków doskonale zna historię Judasza Is(z)kariota. Postać ta jest ukazywana jako zdrajca, który za pieniądze wydaje Jezusa. Jeśli Bóg wskazał na jednego z apostołów i wytypował go niejako na ochotnika, że będzie zdrajcą, to pewnie wiedział co czyni - aby przez kolejne tysiące lat etycy pokazywali ludziom wątpiącym w ideały, że nie godzi się przyjmować postawy Judasza. I przez dwa milenia zwrot „ty Judaszu” należy do najbardziej oszczerczych. Nawet wizjer drzwiowy zwany jest potocznie... judaszem. Nie wiem, ile mógł (i czego) nabyć Judasz w owych czasach, wszak nie było aż tak wielu artykułów wzbudzających pożądanie konsumenta. Nie to, co dzisiaj. Zresztą niczego nie kupił, bo szybko dopadły go wyrzuty sumienia. Gdyby porównywać Judasza z Maleszką pod względem okresem trwania w nieetycznym procederze i przewinę mierzyć wielkością otrzymanych walorów i sposób ich wymiany na dobra doczesne, to Judasz wypada tu dużo lepiej, zaś kara poniesiona przez niego wydaje się znacznie przesadzona w tym porównaniu. Gdyby sądzono obu panów wg dzisiejszych standardów prawnych, to również nasz Polak byłby surowiej oceniony niż sprzedawczyk sprzed dwudziestu wieków, zwłaszcza że Maleszka dysponował znacznie większą wiedzą na temat zdrady (dwa tysiące lat dostarczyło wielu takich przykładów, rozważań, dylematów) i jakie wnioski z tych zasobów on był wyciągnął?
Film poświęcony jest Stanisławowi Pyjasowi, ale dowiadujemy się, że dwa miesiące po Jego śmierci, podczas kąpieli w jeziorze w niewyjaśnionych (sic!) okolicznościach utonął inny student, Stanisław Pietraszko, który sporządził portret pamięciowy człowieka, a który towarzyszył Pyjasowi w ostatnich godzinach życia. Drugi przypadek jest niemal nieznanym epizodem lat 80., a przecież świadek zdawał sobie sprawę z wielkiego ryzyka, kiedy składał zeznania milicji przeciw milicji. Teraz, w znacznie błahszych sprawach, rodacy nie mają odwagi, aby pomagać policji demokratycznego kraju, choć również znane są przypadki powiązań funkcjonariuszy z gangsterami.
Zaskakujące, ale wszystkie znaczące postacie występujące w filmie, które przyłożyły rękę do obalenia komuny, to absolwenci... polonistyki. Teraz rozumiem degrengoladę panującą w słownikach języka polskiego. Skoro najodważniejsi obrali bohaterską linię życia i zmieniali naszą historię, to kto pozostał w branży języka ojczystego? Średnia odwagi pozostałych "orłów" znakomicie spadła. Zamiast równie energicznie położyć się jak Rejtan u drzwi i bronić przed napływem obcych słów, to powołują się na uzus badany w wyszukiwarkach. Nawet dyktanda są organizowane z języka polskawego, bowiem wiele tam dostrzegamy wyrazów dosłownie przepisanych z języków obcych (najczęściej z angielskiego). Znając słowo "grylaż", zaakceptowano "grill", bo językowy uzus mas handlujących tym urządzeniem wymógł wśród profesorów przyjęcie tego trefnego wyrazu do zbioru języka polskiego. I mając takie błędne słowo, będą przyjmowane kolejne nieodpowiednie wyrazy, jak "grillowanie" (zamiast "grylowanie"), "grillowanko" (z. "grylowanko"), "grillowany" (z. "grylowany"), "być na grillu" (z. "być na grylu"), a przecież mamy "bryle", dryle" i "kryle" (nie "brille", "drille" i "krille"). Takich wyrazów jest cała masa. Polonistom zapominającym o urodzie języka polskiego - dziękujemy!
* - tytuł z usterką; ilustruje jeden z problemów naszego języka, który nie występuje w większości języków... |
|
16 lipiec 2008
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Powieszony paralizatorem
sierpień 24, 2002
IAR
|
Czy Jarmakowski Andrzej był agentem komunistycznym? - Na marginesie dyskusji nt IPN, lustracji i posła Czumy
grudzień 18, 2007
Marek Ciesielczyk
|
Amerykańska wolności, więcej rozsądku!
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Protestuję przeciwko światowemu terroryzmowi
marzec 14, 2004
Artur Łoboda
|
Budżet Krakowa na 2003 roku
grudzień 11, 2002
(SIE) http://www.dziennik.krakow.pl
|
Petelicki na czacie WP
marzec 21, 2003
zaprasza.net
|
Puk, puk nowe idzie...
grudzień 10, 2005
Marek Olżyński
|
Petycja
luty 6, 2003
Elzbieta
|
Kontrakt Społeczny Samobójczego Terrorysty
grudzień 12, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
sejm
czerwiec 8, 2005
aaa
|
Który to chodzi do synagogi?
październik 15, 2005
Artur Łoboda
|
Pakistan traktowany jak republika bananowa w celu pacyfikacji Afganistanu
wrzesień 15, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Parada blagierów
sierpień 15, 2002
"Polityka"
|
Czy lobby Izraela wygra wybory w USA?
marzec 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Ministerstwo Finansów będzie skupować waluty
grudzień 6, 2002
IAR
|
"Ostatnie 2 lata to czas stracony dla gospodarki..."
wrzesień 8, 2007
|
Pierwszy kamyk spuszczony - czy pociągnie lawinę?
październik 15, 2003
PAP
|
Nieruchawi Bryci
maj 19, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Jajko czy kura? - Kapitalizm (3)
lipiec 28, 2004
Artur Łoboda
|
Wymiana dowodów do 2007 roku
lipiec 26, 2002
PAP
|
więcej -> |
|