|
Wiedza aprioryczna
|
|

„Dawno temu parasol, jak wiemy z przyrody, był latającym gadem” – pisał Jerzy Harasymowicz. Wszystko to oczywiście być może, bo z przyrody niejedno można wyciągnąć, chociaż niektórzy przyrodnicy nie potwierdzają tych rewelacji. Z całą pewnością natomiast wiemy z przyrody, że wszystkie stworzenia przychodzą na świat z tzw. wiedzą aprioryczną, tj. umiejętnościami, których ani one same, ani nikt inny ich nie uczy, a od razu nimi dysponują.
michalkiewicz
Na przykład noworodek umie oddychać, krzyczeć, ssać, reagować ?renicami na światło i wykonywać jelitami ruchy perystaltyczne. Inne ssaki prawie natychmiaet po urodzeniu potrafią samodzielnie chodzić, a takie np. gady po wykluciu z jaja – właściwie wszystko. Można powiedzieć, że im bardziej prymitywny jest gatunek, tym większym zasobem wiedzy apriorycznej dysponuje.
michalkiewicz
Kiedy wiceminister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz powiedział w telewizji TRWAM, że „większość” b. ministrów spraw zagranicznych, którzy podpisali list otwarty krytykujący polskiego prezydenta, to dawni agenci sowieckiego KGB, wielu publicystów potępiło go za rzucanie „insynuacji”.
michalkiewicz
Co prawda wszyscy wiedzą, że co najmniej trzech spośród sygnatariuszy owego listu: Krzysztof Skubiszewski, Andrzej Olechowski i Włodzimierz Cimoszewicz, figurowało na „liście Macierewicza” z roku 1992 w charakterze tajnych współpracowników SB, ale – po pierwsze – co SB, to nie KGB, a po drugie – trzech spośród ośmiu, to nie „większość”. Jak przytomnie zauważył jeden z sygnatariuszy listu, Dariusz Rosati, większość spśród ośmiu, to co najmniej pięciu. Czy w takim razie co najmniej pięciu b. ministrów spraw zagranicznych było w przeszłości agentami KGB?
michalkiewicz
Albo zatem wiceminister Macierewicz „nie wiedział, a powiedział”, albo coś tam jednak musi wiedzieć, ale w takim razie nie dopuszcza się żadnych „insynuacji”, tylko ujawnia opinii publicznej informacje wprawdzie skandaliczne, ale bardzo ważne. Jak jest naprawdę, tego oczywiście nie wiem, ale za tą drugą możliwością przemawiają co najmniej trzy przesłanki. Po pierwsze – min. Macierewicz od lat interesuje się agenturą w strukturach państwa i jako b. minister spraw wewnętrznych wie na ten temat na pewno więcej, niż ktokolwiek inny.
michalkiewicz
Po drugie – min. Macierewicz jest obecnie przewodniczącym Komisji Weryfikacyjnej dla Wojskowych Służb Informacyjnych i w tym charakterze zapoznał się ostatnio z prawie trzema tysiącami podobno bardzo skrupulatnych i szczegółowych oświwdczeń, jakie złożyli weryfikujący się funkcjonariusze wywiadu wojskowego. Kto wie, czy wśród złożonych w ten sposób informacji nie było wiadomości o agenturalnych powiązaniach różnych dygnitarzy z KGB? W końu w okresie PRL KGB penetrowała polskie sfery polityczne dość swobodnie i bez wielkiej, a może nawet i bez żadnej przesady można powiedzieć, że bez akceptacji KGB nikt nie mógł zrobić w PRL kariery. W przeciwnym razie musielibyśmy uznać, że PRL była państwem suwerennym, w co dzisiaj chyba nie wierzy nawet gen. Wojciech Jaruzelski.
michalkiewicz
Po trzecie wreszcie, min. Macierewicz złożył wyjaśnienia premierowi Kaczyńskiemu, który najwyra?niej uznał je za satysfakcjonujące. Wydaje się, że człowieka tak doświadczonego i spostrzegawczego, jak premier Kaczyński, trudno byłoby zbyć jakimiś wykrętami. Skoro zatem po „męskiej rozmowie” uznał sprawę za wyjaśnioną, to raczej przemawia za tym, że wypowied? min. Macierewicza dla TV TRWAM miała charakter poważnego ostrzeżenia pod adresem „grupy trzymającej władzę”, a nie żadnej „insynuacji”.
michalkiewicz
Tymczasem w komentarzach wielu publicystów nie widać najmniejszego śladu takiego, ani w ogóle żadnego rozumowania. Pan Czuchnowski z „Gazety Wyborczej” nazywa wystąpienie min. Macierewicza „wybrykiem”, pani Kolenda-Zaleska oburza się na „insynuacje”, a przewielebny ks. Kazimierz Sowa rozdziera na sobie bieliznę z powodu upadku politycznych obyczajów.
michalkiewicz
Najwyra?niej każdy z nich dysponuje wiedzą, która pozwala na potępienie min. Macierewicza bez potrzeby wnikania w istotę sprawy. No dobrze, ale skąd właściwie ci publicyści mogliby wiedzieć, że żaden z ośmiu b. ministrów na pewno nie był agentem KGB? Tutaj znowu mam dwie możliwości: albo dowiedzieli się o tym bezpośrednio z KGB, albo dysponują wiedzą aprioryczną.
michalkiewicz
Pierwszą możliwość odrzucam, nie tyle może, jako absolutnie wykluczoną, co jako nietaktowną. W takim razie pozostaje jedynie możliwość druga, ze mamy do czynienia z wiedzą aprioryczną. W takim jednak razie wypada zwrócić uwagę, że rozmiar tej wiedzy wykracza nawet poza obszar znany dotąd z przyrody u gadów. A to dopiero historia, a to niespodzianka!
|
|
31 sierpień 2006
|
|
Stanisław Michalkiewicz
|
|
|
|
Trzęsawisko
kwiecień 10, 2003
Wojciech Wlazlinski
|
Wstrząs
wrzesień 14, 2003
Andrzej Kumor
|
"Zabójca ks.Popiełuszki pracuje w mediach" Kampania ograniczenia możliwosci publicznej wypowiedzi
październik 18, 2004
cywilizowany, odpolaczony
|
"Karawana idzie dalej..."
luty 13, 2005
zapodał jasiek z toronto
|
Obud? się Polski Narodzie !
marzec 31, 2004
Elzbieta
|
Krok do przodu w sprawie ochrony pacjenta
lipiec 21, 2003
IAR
|
Jeśli Państwo pozwolą...
listopad 4, 2005
Artur Łoboda
|
Déjà vu - konferencja w Monachium 1938
luty 18, 2008
marduk
|
Pościgowy bezsens
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Konstytucja RP: Polska dla Polaków
wrzesień 11, 2006
Halina W.
|
Nepotyzm w Małopolskiej Chorej Kasie
styczeń 23, 2003
Piotr Mączynski
|
Ważna informacja dla rolników!
luty 25, 2006
jasiek z toronto
|
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" - Rozdział 12
kwiecień 21, 2006
Tłumaczył: Roman Łukasiak
|
Koncepcja "Rządu Światowego"
luty 18, 2006
zygi zza morza
|
Weterani Sierpnia 80
sierpień 30, 2003
Ojczyzna.pl
|
Sekcja filmowcow amatorow w 3miescie oraz nowy przeglad filmow amatorskich w kategori "sensacja"
styczeń 30, 2004
NICO
|
Polacy maltretowali irackich wię?niów?
maj 28, 2004
IAR
|
Szokujące nieprzygotowanie
wrzesień 6, 2003
Andrzej Kamieński
|
LPR przeciw "referendalnej furtce"
listopad 22, 2002
PAP
|
Płoccy duchowni tuszowali skandale
marzec 3, 2007
PAP
|
więcej -> |
|