ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Bankructwo Ukrainy 
 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
więcej ->

 
 

W demokracji zło zwycięża


W szkole już było niemal wszystko - upokarzanie nauczycieli, ordynarne zachowanie uczniów - wulgaria, bijatyki, smarowanie po ścianie, rozbijanie wyposażenia i (niedawno) zabójstwo tuż przy szkole. Teraz bandytyzm sięgnął szczytów lub raczej dna - uczniowie na oczach całej klasy upokorzyli koleżankę a ponadto nagrali tę obrzydliwą scenę. Dziewczyna nie mogąc sobie poradzić z urażoną dumą, popełniła samobójstwo. Prawdopodobnie nagranie i gro?by zamieszczenia w internecie, przepełniło szalę goryczy popychając do realizacji ostatniej w życiu rozpaczliwej decyzji.
Cała Polska w szoku! Czternastoletni zboczeńcy okazali się (pośrednio) mordercami. W pierwszym odruchu większość zbulwersowanych rodaków najchętniej by posadziła zbirów na długie lata do więzienia albo (w afekcie) - zabiłaby na miejscu szubrawców.
Autobusy pełne są takich kmiotów - wulgarni, wyzywający swym zachowaniem. Inna sprawa, że jadące z nimi koleżanki nie są specjalnie zdegustowane. Może nie mają wyjścia, skoro muszą razem dojeżdżać do szkoły, uczyć się i egzystować. W zakłamanym świecie większość nich ulega chamstwu, aby nie być narażoną na niewybredne zaczepki. A lumpy zapewne ich zachowanie biorą za przychylność i eskalują prostackie zachowanie - błędnie myślą, że to właściwa droga do bycia popularnym w klasie. Te bardziej godne padają ofiarą hordy przy obojętności większości klasy.
Potem organizowane są marsze przeciw przemocy. Dawniej nie było marszów, wolnych sobót, zbyt wielu wolnych dni z paru bardzo ważnych powodów, komórek z bajerami, komputerów z głupawymi grami (przemoc i nieograniczona liczba żyć), narkotyków i dyskotek dla małolatów. Im więcej marszów, tym więcej przemocy? Może marsze ograniczają przestępczość. Kto to udowodni? Dyskusje będą podobne do - czy wprowadzenie kary śmierci ograniczyłoby liczbę ciężkich przestępstw?
A jak sprawy wyglądają w totalitarnych państwach albo w krajach arabskich? Jakże mało mamy danych na ten temat. Wszelkie informacje o obyczajowych przestępstwach pochodzą z "wolnych i ucywilizowanych" krajów. A jak zachowuje się młodzież amerykańska? Na filmach widzimy - każdy ubiera co chce, żuje gumę, lekceważy nauczycieli, lekcje kończy dzwonek, nawet jeśli nauczyciel jest w pół słowa. I nie jest ważne, czy tak jest w większości amerykańskich szkół - nasza młodzież to widzi i naśladuje. Ukazanie "nowoczesnej" amerykańskiej (a co ze Stanów to najlepsze i wzorcowe) młodzieży wyrządza wiele zła. Kto wie, jeśli byłby zakaz emisji owych osiągnięć światowej kinematografii... Ale zaraz - cenzura, zagrożona wolność przepływu informacji i zapoznawania się z inną kulturą (kulturą?!), a wszystko chyba pod dyskretnym urokiem kasy, czyli burżuazji... Nie po to twórcy ("twórcy"?!) inwestują dziesiątki milionów dolarów, aby im pół świata zbojkotowało wyświetlanie w kinach... Spójrzcie czasami na taki film - przecież to zwykły szmirowaty chłam opakowany w jakąś atrakcyjną fabułkę, szybkie samochody i podobne dziewczyny.
Dawniej nauczyciel autorytatywnie wymierzał karę linijką albo odesłaniem do kąta. Psychologów było jak na lekarstwo. Jak dziecię oberwało, to cieszyło się, kiedy rodziców dodatkowo nie wzywano do szkoły. Każdy wolał parę razy "mieć wrzepione", byle w domu się o tym nie dowiedziano. A jeśli już były przecieki, to często rodzic pochwalał ówczesne (podobno średniowieczne) metody wychowawcze, i jeśli młodzian przyznawał się, że oberwał, to jeszcze dostawał domową poprawkę. A teraz biedne dziecię poskarży się rodzicowi, to tenże z rozpuszczoną buzią leci nie tylko do szkolnej dyrekcji, ale i telewizję nasyła oraz wywiadów chce udzielać - jakaż to krzywda spotyka jego niewinne pacholę. Bo Helsinki, prawa człowieka i obywatela, w tym ucznia. I młodzież wie, że szwedzcy koledzy mogą donieść na rodziców jak sławny Pawlik Morozow na swoich ongiś w Sowietach. I póki co, na nauczycieli donoszą.
Ale po szoku i chęci pozabijania wszystkich małoletnich szubrawców, przychodzi refleksja. Każdy chrześcijanin, innowierca i ateista powinien przebaczać. Tym łatwiej mu to przyjdzie, bowiem dramat nie dotknął jego rodziny. Ci zwyrodnialcy to jeszcze dzieci. Może rodzice to także byłe męty? Może miały trudne dzieciństwo? Może jeszcze wyrosną na ludzi i dadzą ojczy?nie swój zapał i talent? Tej dziewczynie życia nikt już nie przywróci, a oni jeszcze przyłożą się do budowy lepszej Polski? Trudne warunki życiowe wypadałoby jakoś zrekompensować i start na studia ułatwić. Może preferencyjne kredyty na mieszkanie i nowe auto? I jakieś dodatkowe punkty podczas egzaminów na uczelnie? Wykazali się przecież zaradnością i umiejętnościami w kierowaniu zespołem. Zastraszyli ofiarę i całą klasę - czyż mamy lepszy materiał na przywódczą elitę? Przecież widzą w mediach, że wodzami zostają łgarze, fałszerze, gwałciciele, pedofile, złodzieje, kombinatorzy. A może to jest właściwy kierunek rozwoju społecznego? Teraz poprawczak? Owszem, jeśli już trzeba, ale bez przesady - podłączyć im internet, dać dostęp do najciekawszych gier, pozwolić na komórkę - wszak muszą rodziców informować na bieżąco o niesmacznym śniadaniu i niezbyt ciepłej wodzie w prysznicach.
Pamiętacie film "Parszywa dwunastka"? Bohaterami są skazańcy, których od krzesła elektrycznego ratuje patriotyczna akcja wojenna. Ich widzimy, podziwiamy na filmie, za nich trzymamy kciuki. Oni są podmiotem, bo są żywi i mają ważną rolę do spełnienia. Przedmiotami są ich ofiary, o których ledwo wspomniano, bo ich już nie ma, nie widzimy ich rodzin, ich rozpaczy i pustki w życiu.
Jeden z "bohaterów" afery ArtB został szefem fabryki. Zapytani (a w skali kraju przecież okradzeni) robotnicy o szefa, który zrobił przewał, stwierdzili - takiego szefa nam trzeba, bo potrafi sobie poradzić z każdymi przeciwnościami losu. Ręce opadają a idee upadają. Świat zmierza ku moralnemu samounicestwieniu.
27 listopad 2006

Miroslaw Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Ręka, rękę myje a g... dalej pływa w politycznym szambie Krakowa
styczeń 11, 2007
Artur Łoboda
Zdrowych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia
grudzień 25, 2007
zaprasza.net
Open Letter to Mr. Brattman, Editor@Isurvived.org
wrzesień 21, 2004
Piotr Bein
Znawca dziewiąty
sierpień 19, 2002
IAR
Wersalu i IV Rzeczypospolitej nie będzie, kończy się sezon polowań i nadciąga stan permanentnych wyborów zarażonych na władzę
sierpień 1, 2007
Gregory Akko
Takie sobie, dziwne wydarzenie
październik 17, 2008
Artur Łoboda
Śmiertelne pasje
sierpień 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polska ma, więc płaci
październik 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Antyprogramy, antypodrecznik
kwiecień 24, 2003
przesłała Elżbieta
Jestesmy nedzarzami
styczeń 7, 2004
Dziennik Polski
Nie ma dyskusji
wrzesień 6, 2005
Dziedzic
USA, Iran – a sprawa polska
maj 8, 2006
Janusz Korwin-Mikke
Zabawki - trzaskawki
lipiec 10, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Kosowo i Kurdystan
marzec 2, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Niewykorzystane możliwości internetu
sierpień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
CI, KTÓRZY ZDRADZILI POLSKĘ !
czerwiec 26, 2008
Prawo własności
lipiec 18, 2003
prof. Adam Biela
Bestialstwo XXI wieku
Porywacze dzieci

kwiecień 29, 2003
Artur Łoboda
Odepchnięte dziecięcą nóżką
luty 26, 2008
Bronisław Łagowski
"Nowy Dzień", stare zwyczaje
grudzień 14, 2005
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media