|
Polska nauka zasugerowana zerem bezwzględnym
|
|

Grupa polskich fizyków schłodziła atomy rubidu do temperatury wyższej od zera bezwzględnego o niespełna jedną dziesięciomilionową stopnia Celsjusza - poinformowało Centrum Promocji i Informacji Uniwersytetu M. Kopernika (UMK) w Toruniu. W ten sposób osiągnięto pierwszy w Polsce kondensat Bosego-Einsteina. Polscy naukowcy zyskują dzięki niemu narzędzie do uprawiania nowoczesnych badań z zakresu fizyki ultrazimnej materii. – informują dumnie Polaków nasze media.
Ciekawe, komu uda się osiągnąć temperaturę niższą od zera bezwzględnego? Nikomu, bo się nie da, ale nawet nie uda się uzyskać dokładnego zera (podobnie jest z próżnią). Ale co jeśli termometr byłby ?le wyzerowany? W końcu jedna dziesięciomilionowa stopnia w skali Celsjusza czy Kelvina wte czy wewte... Chyba łatwo o pomyłkę w kraju, w którym kilka lat temu w budżecie aż 40 mld zł wte czy wewte nie miało większego znaczenia...
Polscy naukowcy mają ustaloną renomę w świecie. Mimo że ich płace nigdy nie nadążały za światową czołówką, to z sukcesami było znaczenie lepiej. Wynagrodzenia zawsze oscylowały wokół niskich rejestrów i ich osiągnięcia w pracy nad niskimi temperaturami wpadły w rezonans z liczbami podawanymi na comiesięcznych kwitkach wypłat. Jest to chyba pierwszy znany przypadek tak dokładnego sprzęgnięcia efektów pracy z mocą płacy. I to na tak wysokim szczeblu nauki i techniki. Do tej pory podobne zjawisko silnego zasugerowania zaobserwowano w kynologii - dość często zauważa się podobieństwo pana do psa...
Inna sprawa, że kondensat Bosego-Einsteina wspomagał (niejako z nazwy) naszych naukowców w żmudnej walce o minimum godne księgi Guinnessa (tak w pracy, jak i w płacy) z racji języka... polskiego. Otóż wzorem chudego a bosego Mojżesza, o którym anegdoty nieco pokrążyły wg teorii Kopernika na (w końcu) uczelni Jego imienia, jedynie w naszym języku można było właściwie powiązać szczytne idee minimalnych płac w polskiej nauce i bosego kamienia, bo tak mniej więcej można częściowo przełożyć nazwę owego kondensatu. Polski naukowiec to często niemal bosy facet, który może sobie (młyński, nie jubilerski) kamień podczepić do szyi.
Stein to po polsku kamień albo pestka, pestka po niemiecku to ponadto Kern, a to po polsku jądro oraz istota (sedno sprawy) i te znaczenia są na tyle nobliwe, że wracamy do noblisty Einsteina, który był nie tylko fizykiem, ale także mędrcem (z filozoficznym kamieniem w nazwisku po przodkach.
Ciekawe, ale Celsjusz (Celsius) w swoim pierwszym termometrze rtęciowym przyjął skalę odwrotną do dzisiejszej - zero ustalił dla temperatury wrzenia wody, zaś 100 stopni dla temperatury krzepnięcia tej cieczy, czyli dość niefrasobliwie. Na szczęście inni naukowcy zaproponowali odwrócenie skali, ponieważ logicznie argumentowali, że im wyższa temperatura, to tym większa energia cieplna. Im niższa temperatura, tym wolniej poruszają się atomy. Atomy gazu w temperaturze pokojowej przemykają z prędkością tysięcy kilometrów na godzinę, a atomy kondensatu Einsteina-Bosego poruszają się tak niemrawo, że nie da się ich ruchu zmierzyć. Zero bezwzględne w skali Kelvina to minus 273,15 stopni w skali Celsjusza, przy czym wartość jednego kelwina i jednego celsjusza (jako jednostek) są jednakowe.
Można by odwołać się do pierwszego termometru - doskonale wpisuje się w siatkę płac naszych naukowców. Związkowcy z uczelni powinni przyjąć ten prototyp za sztandarową ikonę, bowiem doskonale przypomina, że oba wzorce (miernik i płace) są postawione na głowie, czyli odwrócone... |
|
10 marzec 2007
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Cyniczne kłamstwo o Arturze Sandauerze - www.polonica.net
styczeń 28, 2006
Adam Sandauer
|
Nasza Polska: Obrońmy Polskę!
luty 4, 2003
|
Mafia w Kościele Mariackim
czerwiec 19, 2006
Stan Dawid Ligoń
|
Czy pisać, że Paris to France?
grudzień 28, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Aż taka ciemnota?
marzec 18, 2004
cywilizowany
|
Nie złoty środek, ale szansa
luty 21, 2006
|
Pamięci oszczędnego przedwojennego Fiskusa
marzec 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Przetargi o warunki pokoju w Afganistanie
październik 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Demokracja jest wtedy, gdy wznosisz okrzyki pro-rządowe
listopad 2, 2004
PAP
|
Tylko jedno pytanie
marzec 15, 2008
|
Elegancja, Francja
październik 25, 2005
Artur Łoboda
|
Jean-Marie Le Pena o skazaniu na śmierć Saddama Husajna
listopad 7, 2006
marduk
|
Korporacyjna globalizacja
styczeń 2, 2006
Goska
|
Co było "polskie", jest "prywatne"
październik 31, 2005
PAP
|
Olej opałowo-napędowy
czerwiec 16, 2005
Mirosław Naleziński
|
Kto to był Pankracy ?
wrzesień 25, 2003
przesłała Elżbieta
|
Traktat Akcesyjny "zatwierdzony"!
luty 5, 2003
PAP
|
Choroba umysłowa prędzej - czy pó?niej daje o sobie znać
luty 15, 2008
Artur Łoboda
|
Kolejne buble i robota dla Trybunału
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
|
Wizyta Prezydenta A.K. w Moskwie, przegląd rzeczowej informacji, przede wszystkim z rosyjskich publikatorów...
maj 9, 2005
piśmienny
|
więcej -> |
|