ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
więcej ->

 
 

Poprawki dla pasażerów



Jak słusznie zauważył partyjny dostojnik występujący w filmie Krzysztofa Zanussiego „Kontrakt”, „demokracja demokracją, ale ktoś przecież musi tym kierować!”. Znakomitą ilustracją tej sentencji jest apel przewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, pana Rene van der Linden do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego, by wycofał się z pomysłu przywrócenia kary śmierci. Ale – incipiam.

Jak wiadomo, zbliżają się wybory samorządowe, a przed wyborami – jak to poetyckim językiem wyraził kiedyś Józef Ozga-Michalski – partie polityczne próbują „wędzić swoje półgęski ideowe”. Przekładając tę rze?nicką metaforę na język ludzki można powiedzieć, że mówią ludziom to, czego ci lubią słuchać w nadziei na dobry wynik wyborczy.

Ponieważ prawie 80 proc. ludzi w Polsce deklaruje poparcie dla przywrócenia kary śmierci, Liga Polskich Rodzin wystąpiła z projektem jej przywrócenia. Nie powszechnego, co to, to nie, Boże uchowaj; chodzi tylko o karę śmierci dla morderców-pedofilów. Jak wiadomo, Europa zasadniczo stoi na nieubłaganym gruncie równouprawnienia każdej seksualnej orientacji i upodobania. Aliści żadne społeczeństwo, nawet tak poprawne politycznie, jakim mają stać się „masy”, czyli ludność imperium europejskiego, nie może obejść się bez tabu.

Na przykład, wprawdzie jest całkowita wolność słowa, ale nie można powiedzieć, kto wywołuje wojny. Dlatego też z kręgu równoprawnych upodobań seksualnych bezwarunkowo wyłączona jest pedofilia, o której depenalizację próbują, nie bez powodzenia, walczyć pedofile holenderscy. Zanim jednak to nastąpi, politycy LPR próbują wykorzystać dysonans poznawczy: „Europa” wprawdzie karę śmierci pryncypialnie potępia, ale... jeśli miałaby ona dotknąć pedofilów...?

Pomysł ten natychmiast poparła Samoobrona, w związku z czym dziennikarze zapytali o zdanie pana prezydenta Kaczyńskiego, który wyznał, że też jest zwolennikiem tej kary, ponieważ jej brak daje ogromną przewagę przestępcy nad ofiarą. Zdaje się, że niczego więcej nie powiedział, ale już starożytni Rzymianie zauważyli, że fama crescit eundo, czyli, że wieść po drodze rośnie.

Z Warszawy do Strasburga, w którym Rada Europy ma swoją siedzibę, jest kawał drogi, a cóż dopiero, gdy w dodatku nie można wykluczyć, że ostatnią wersję wieści mógł panu van der Linden dostarczyć sam „drogi Bronisław”, który uwija się jak może, by z żarliwym obiektywizmem przedstawić zgorszonemu światu polskiego prezydenta w odpowiednim świetle?

Nic dziwnego, że pod wpływem takich informacji (a w końcu i upały też swoje robią) biedny pan van der Linden mógł sobie dopuścić do głowy, że straszliwy prezydent Kaczyński już wysłał do Strasburga – jak to mówiło się w czasach sarmackich – całą „magdeburgię”, w osobie „mistrza świętej sprawiedliwości”, czyli kata z pomocnikami.

Dalejże tedy perswadować mu, by od swoich zbrodniczych zamiarów odstąpił, ponieważ są one sprzeczne z najistotniejszą wartością polityki europejskiej, w rezultacie której od Islandii po Władywostok powstała strefa wolna od kary śmierci. Dopiero pan minister Łapiński z Kancelarii Prezydenta uspokoił pana przewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, że nie ma się czego bać, że – po pierwsze – prezydent jest tylko „zwolennikiem” kary śmierci, ale Boże broń, nie domaga się jej przywrócenia, a po drugie – że to tylko taka „poprawka dla pasażerów”.

Tego oczywiście już pan Łapiński nie powiedział, a szkoda, bo przypomniałby Europie postać kapitana Eustazego Borkowskiego. Dowodził on przed wojną jednym z polskich transatlantyków i szalenie lubił czarować pasażerów. Między innymi przyprowadzał wybraną grupę w nocy na mostek i pytał oficera „co leży”. Kiedy tamten podawał mu kurs, kapitan Borkowski rozkładał ramiona tak, by jedna ręka wskazywała jedną, a druga – drugą gwiazdę, po czym nakazywał skorygować kurs o pół stopnia.

Wtajemniczeni marynarze powtarzali otrzymany rozkaz, udając że korygują kurs, a pasażerowie do końca życia byli pod wrażeniem starego wilka morskiego, co to w środku nocy odnalazł drogę na oceanie. Pewnego atoli razu trafił na mostek nowy sternik, który myślał, że to wszystko naprawdę i usiłował kurs skorygować. Dopiero gdy oficer go kopnął i powiedział, że „to poprawka dla pasażerów”, zrozumiał, w czym rzecz.

Przypomniała mi się ta historia, kiedy oglądałem telewizyjną transmisję sprawy lustracyjnej pani prof. Zyty Gilowskiej, a zwłaszcza – zeznania SB-ków. Jak jeden mąż zeznawali, że jest niepodobieństwem, by pani Gilowska była tajnym współpracownikiem. Kapitan Wieczorek, który był oficerem prowadzącym TW „Beata” zeznał, że zarejestrował ją fikcyjnie, chociaż teoretycznie grozi mu to odpowiedzialnością karną za „zbrodnię komunistyczną”.

Jego zwierzchnik wsparł go mówiąc, że Wieczorek był za głupi, żeby zwerbować panią profesor. Oczywiście nie wypada nam zaprzeczać, ale z tego wynika, że był jednak na wystarczającym poziomie, by utrzymywać z nią stosunki towarzyskie. Sędziowie niezawisłego sądu lustracyjnego wysłuchiwali tych zeznań z pokerowymi twarzami i w rezultacie, aż do wyroku nie będziemy pewni, czyich rozkazów słucha dzisiaj kapitan Wieczorek i czy z tą lustracją to naprawdę, czy tylko – dla pasażerów?

11 sierpień 2006

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

The Pogrom of Kielce
lipiec 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Wcale nie pada deszcz
grudzień 17, 2005
Artur Łoboda
JESZCZE DOM I JESZCZE DOM
styczeń 26, 2003
Mordechaj Gebirtig (ok 1936 r.)
Dobre imię Ameryki w stanie zagrożenia
wrzesień 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Co zapamietale realizuja starozakonni globalisci
listopad 11, 2007
kruzoe2
Kryzys podminowuje prestiż USA
październik 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Polska - to wielka rzecz
luty 11, 2008
Elzbieta Gawlas
Plany redukcyjne globalistow wobec zbednej masy podatkowej
maj 22, 2007
kruzoe2
Pozorowanie etyki, czyli etyka w służbie kapitału
maj 12, 2007
Gracjan Cimek
Promowanie półgłówków czyli...
styczeń 11, 2008
Przerywnik o łosiach
październik 22, 2004
Polska Zbrojna - Dyskusja
Andrzej Olechowski złożył rezygnację z kierowania Radą Programową Partii
czerwiec 23, 2004
Czy Polacy znowu dadza sie oszukac ?
kwiecień 20, 2005
Nasz Dziennik
Niemedialne tematy
marzec 5, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Szukanie frajerów już się zaczęło
październik 18, 2003
Wszystko w porządku – to walka o pokój! Artykuł · specjalnie dla www.michalkiewicz.pl · 9 sierpnia 2006
sierpień 11, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Perpetuum mobile
listopad 25, 2003
http://kumor.net
Rze? kormoraniątek a rze? dzieciątek
czerwiec 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
paranoja
wrzesień 30, 2005
Polityczna niepoprawność
kwiecień 16, 2008
Marek Jastrząb
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media