|
Walka z kretami i potentatami
|
|
Walka z kretami i potentatami
W Waszyngtonie analitycy zastanawiają się, czy sprawa Michaiła Chodorkowskiego jest wynikiem jego konfliktu politycznego z prezydentem Putinem, czy też atakiem na "rosyjski kapitalizm".
W 1856 roku Benjamin Disraeli (Earl of Beaconsfield), były premier Wielkiej Brytanii, napisał: "Świat jest rządzony przez zupełnie innych ludzi, niż wyobrażają sobie osoby nie mające wglądu za kulisy władzy". Twierdził też, że "Nie ma sensu przeczyć, co jest niemożliwe do ukrycia, że wielka część Europy - całe Włochy i Francja, większość Niemiec, a także inne kraje - jest pokryta siecią tajnych związków, tak jak ziemia jest pokryta siecią szyn kolejowych".
Disraeli został ochrzczony z nakazu swego ojca Icchaka D'Izraelego, by mógł zostać przyjęty do ekskluzywnej szkoły arystokracji angielskiej, do której nie przyjmowano Żydów. Zrobił wielką karierę polityczną, pozostawiając po sobie wiele wypowiedzi, które brzmią bardzo trze?wo również w naszych czasach. Disraeli na przykład uważał, że w Europie mogą być tylko trzy formy rządów: tradycyjna monarchia, dyktatura oparta na wojsku i aparacie terroru służb specjalnych, niby jawne rządy parlamentarne, a w rzeczywistości opanowane przez krecią działalność tajnych związków i potentatów finansowych. Przykładem działania tych ostatnich jest współczesna Rosja.
Imperium atakuje
Potentaci finansowi, tak zwani oligarchowie, w Rosji i krajach, które przeżyły pokomunistyczną zapaść ekonomiczną, odgrywają nie tylko wielką rolę w gospodarce tych krajów, ale również w polityce. Na przykład wpływy dawnej elity komunistycznej w Polsce można podsumować wyrażeniem: "dawni oprawcy i dzieci oprawców omamiają teraz swoje dawne ofiary i ich dzieci". Przykładem jest Adam Michnik, ostoja propagandy żydowskiego ruchu roszczeniowego w Polsce, tak zwany "baron medialny" i "dyktator kultury", który jest nawet zapraszany na dyskusje teologiczne "Tygodnika Powszechnego". Amerykanie oceniają wartość koncernu Agory na setki milionów dolarów. Naturalnie skala rosyjska jest większa i tam fortuny miejscowych oligarchów, głównie Żydów, są szacowane na miliardy dolarów.
O ile aparat terroru w Polsce nie był specjalnie nacjonalistyczny, ponieważ cynicznie służył Moskwie, o tyle sowiecki cechowała pewna duma narodowa płynąca z rosyjskiego imperializmu. Władimir Putin i jego koledzy z KGB nie tylko starają się zatrzymać proces dezintegracji imperium rosyjskiego, lecz wręcz robią, co mogą, żeby odbudować dawną potęgę Rosji w imperialnym wydaniu. Piszą o tym 31 pa?dziernika w "The Wall Street Journal" Gregory White i Jeanne Whalen w artykule "Silna ręka; w bitwie o Jukos Putin budzi obawy nie tylko gospodarcze; zamrożenie akcji giganta naftowego wskazuje na motywy polityczne, narzucanie posłuszeństwa władzy; Jelcyn i USA zaniepokojeni". Publicyści twierdzą, że zamrożenie 44 proc. akcji największej rosyjskiej kompanii naftowej budzi niepewność i obawy, że prezydent Putin wprowadza surową kontrolę nad życiem politycznym Rosji.
Konflikt z prezydentem
Faktycznie aresztowanie 40-letn iego Michaiła Chodorkowskiego, oligarchy-miliardera, jako oszusta, aferzysty i przestępcy podatkowego jest dowodem, że zaostrza się konflikt między potentatami a Putinem na tle politycznym. Chodorkowski jest jednym z oligarchów, którzy korzystając z bałaganu związanego z ekonomiczną katastrofą systemu komunistycznego w latach 90. XX wieku, "zorganizowali sobie" kolosalne fortuny. Dziś, gdy działalność oligarchów zagraża samemu Putinowi, prezydent Rosji zaczyna kwestionować ich prawo do zdobytych fortun.
Prokuratura rosyjska wstrzymała sprzedaż papierów wartościowych Chodorkowskiego, żeby zabezpieczyć miliard dolarów zaległych podatków i strat wynikłych z działalności oligarchy, który wraz z dwoma wspólnikami, również aresztowanymi, posiada udziały w firmie Jukos o wartości 12 miliardów dolarów. Zamrożenie sprzedaży udziałów w Jukosie spowodowało 8-procentowy spadek wartości indeksów na giełdzie rosyjskiej i 14-procentowy spadek akcji Jukosu.
Putin zdymisjonował również szefa swego biura, Aleksandra Wołoszyna, za popieranie oligarchów i krytykę ich aresztowania, co miało spowodować spadek zaufania inwestorów i ucieczkę kapitału z Rosji. Afery w rosyjskim przemyśle naftowym zaniepokoiły wielkie firmy naftowe obawiające się, że zabraknie paliwa, którego cena idzie w górę. Wiadomo, że Chodorkowski pertraktował sprzedaż 40 proc. akcji Jukosu amerykańskim firmom. Podejrzenie, że będzie chciał wywie?ć kapitał oraz uciec za granicę, mogło być powodem aresztowania oligarchy, który finansował na dużą skalę opozycję antyputinowską w wyborach parlamentarnych.
W bieżącym roku po raz pierwszy od upadku komunizmu napływ inwestycji zatrzymał ucieczkę kapitału. Jednak rozgłos związany z aferą Chodorkowskiego spowodował, że z Rosji znów zaczął się odpływ miliardowych kwot pieniędzy.
W uścisku tajnych służb
Prezydent Bush bardzo sobie ceni wkład Putina w wojnę z terrorem i zapobieganie budowy arsenałów nuklearnych przez państwa nieposiadające bomb atomowych. Do tej pory prezydent USA nie krytykuje ostro rządu w Moskwie o hamowanie "liberalnych" reform, tak jak to powiedział w Dumie Władimir Ryżkow: "Przed czterema laty byliśmy zagrożeni brakiem politycznej stabilności - dziś głównym problemem jest stagnacja z powodu rosnącej kontroli politycznej".
Po 1991 roku dzisiejsi oligarchowie byli w stanie kupować za bezcen firmy państwowe dzięki ich politycznym wpływom i powiązaniom. Teraz wpływy polityczne zagrożonych potentatów obracają się przeciw rządowi Putina. Jednak głosy ludzi krytycznych wobec metod zdobycia kolosalnych fortun przez tych "bilionerów" mogą wystarczyć, by Putin wygrał następne wybory prezydenckie. On sam zapewnia, że popiera reformy demokratyczne, ale jednocześnie dodaje, że wymagają one respektu dla prawa i spokoju.
Rosja jest nie tylko państwem uformowanym przez podboje kolonialne, ale nadal jest państwem kolonialnym, gotowym bronić się przed rozpadem, brutalnie łamiąc opór ludności, która nie chce żyć pod kontrolą Moskwy, jak to się dzieje w Czeczenii. W obecnej sytuacji po aresztowaniu Chodorkowskiego William Browder, dyrektor Hermitage Capital Management w Moskwie, obawia się, że "większość zagranicznych inwestorów czyta tylko tytuły w prasie i pomyśli, że nadchodzi ponowna nacjonalizacja mienia w Rosji; inwestorzy boją się tego najbardziej".
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
17 listopad 2003
|
|
Nasz Dziennik
|
|
|
|
"Patriota" Sarkozy...
luty 15, 2008
marduk
|
Kto zna, kto widział?
luty 7, 2003
A@A
|
Karta z dziejów ludzkości
listopad 18, 2004
Julian Tuwim
|
Co sie dzieje w tej Polsce ?
kwiecień 8, 2006
przeslala Elzbieta
|
Przypomnienie
styczeń 2, 2007
Artur Łoboda
|
Precedens procesowy
grudzień 5, 2007
Bogusław
|
Quasi-religijność przekazu telewizyjnego
kwiecień 7, 2003
Ewa Borowik-Dąbrowska
|
Yad Vashem za szybki ws. napisu w Jedwabnem
lipiec 14, 2002
PAP
|
Jerzy "I: na celowniku prokuratury na
marzec 9, 2006
przysłał Zygmunt Jan Prusiński
|
Niewolenie ludzi przez manipulacje mediów
luty 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Armia oprawców
luty 14, 2008
marduk
|
Generałowie bezkarni w aferze "bakszyszowej"
lipiec 8, 2007
Newsweek
|
Dlaczego nie należy głosować na PO, SLD, SDLP ect
wrzesień 24, 2005
zaprasza.net
|
Do przyjaciół moskali
kwiecień 15, 2007
|
Cytat dnia.
Administracja w Polsce w porównaniu z administracją w Unii
kwiecień 28, 2003
Piotr Mączyński
|
Chcą być policjantem świata.
Reakcje prasy światowej na wojenne deklaracje USA
marzec 19, 2003
Waldemar Maszewski, Hamburg
|
Grypsera dla frajerów
czerwiec 22, 2006
|
Kandydat z malwersacjami w tle
sierpień 7, 2002
PAP
|
Tylko Narodowe Panstwo Polskie
kwiecień 14, 2003
przeslala Elzbieta
|
Wielka manifestacja pokojowa w Tel Awiwie
maj 11, 2002
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|