ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
więcej ->

 
 

"Fundamentalistyczny" bezrozum elit III/IV RP




Proszono mnie o wypowied?, co myślę o projekcie ambitnego „mędrca PiS-u” J. Kurskiego, odebrania Gunterowi Grassowi tytułu Honorowego Obywatela Miasta Gdańsk. Otóż myślę, że jest to kolejny element nieustającego, trwającego już ponad 16 lat, Festiwalu Kretynizmu Nowotworu Społecznego znanego jako III/IV RP. Dlaczego? Rzeczonego G.G. czytałem tylko, w latach 1960 w PRL, książkę „Kot i mysz”, a pó?niej, w latach 1970 już we Francji, oglądałem film „Blaszany bębenek” też nakręcony w PRL-u. Oba utwory mi się podobały, nie tylko przez ich pro-polskie elementy wspomnień, mającego do dziś na Kaszubach swych krewnych, Grassa. Choć moi polscy znajomi w Paryżu sarkali, że film jest po niemiecku „gruboskórny”, to właśnie z tego powodu wydał mi się on realistyczny, nie tak jak zrealizowana kilkanaście lat temu w Krakowie, w stylu Holywood, „Lista Schindlera”. Ten film, według pamiętającego tamte czasy, krakowskiego publicysty Olgierda Jędrzejczyka, ma bardzo niewiele wspólnego z prawdziwą historią ratującego Żydów przed Zagładą, „dobrego” niemieckiego przedsiębiorcy.



Specjalizujący się w hipokryzji przewodniczący Parlamentu (Bundestagu) nowotworu znanego jako BDR, zarzuca Gunterowi Grassowi, że ukrywał swój młodzieńczy epizod z kilkumiesięcznym udziałem, w wojnie obronnej III Rzeszy, z Sowiecką oraz Anglo-Amerykańską nawałnicą. Otóż bezpośrednio po wojnie G. Grass, który w amerykańskim „łagrze” spędził kilka miesięcy, tej swej historii, podobnej do historii dziesiątków tysięcy Niemców (którym zdarzyło się przeżyć) w jego wieku, bynajmniej nie ukrywał. To było podówczas rzeczą całkiem zrozumiałą, że ci nieletni Niemcy spontanicznie zgłaszali się na ochotnika by bronić Heimatu (Gdańszczanin Grass chciał to robić w ramach wyeliminowanej już praktycznie z walki Kriegsmarine). I normalną rzeczą podówczas było, że za ten „grzech” (według dzisiejszych ocen) młodości nikt młodocianych żołnierzy nie ścigał. Mój wujek, który w 1939 roku miał 17 lat, na ochotnika zgłosił się we wrześniu do idącego w rozsypkę Wojska Polskiego, wraz z tym Wojskiem był ewakuowany na Zachodnią (polską) Ukrainę, gdzie został internowany przez Sowietów. I choć po dwóch tygodniach uciekł on z sowieckiego „głodowego łagra”, to już po kolejnych dwóch tygodniach Sowieci wszystkich internowanych nieletnich żołnierzy RP rozpuścili do domów. Więc czego się ten, ponoć już pełnoletni, „osioł III/IV RP” Jack Kurski czepia?



Przypuszczam, że przemilczanie, przez robiącego karierę pisarską w latach 1960 Grassa, epizodu z jego kilkumiesięcznym udziałem, w wojnie obronnej III Rzeszy w ramach (Panzer) Waffen SS, określonych jako zbrodnicze dopiero po wojnie, było w znacznej mierze sprawa sugestii jego wydawców, którzy na twórczości G.G. chcieli zrobić przysłowiową KASĘ. I niewątpliwie też KASA wpłynęła na zgodę rzeczonych Wydawców, be ten epizod z życia zbliżającego się do 80-tki Grasa szerzej rozpowszechnić. Dlaczego jednak ten epizod, według mnie świadczący pozytywnie o młodym pisarzu (nie był on tchórzem), wzbudził taką odrazę u zawodowych, dojrzałych umysłowo hipokrytów, jakimi z obowiązku są w Niemczech członkowie Bundestagu, a w Polsce mają stać się sympatyzujący z PiS-em, członkowie Rady Miejskiej w Gdańsku?



Otóż nie pamiętam, czy w Polsce przed 15 laty opinie Guntera Grassa na temat ówczesnej „pierestroiki” były rozpowszechniane, ale w prasie szwajcarskiej była szeroko cytowana jego wypowied? szczerej rozpaczy, że ginie DDR, której produkty były robione „etwas quer” (trochę krzywo), ale która to „niemiecka alternatywa” stanowiła nadzieję na lepszą przyszłość Europy dla bardzo wielu umysłowo dojrzałych Niemców. A to oznacza, że doświadczony życiowo G.G. był sympatykiem Bolszewii, z którą w wieku młodzieńczym chciał walczyć, i które to Imperium Sovieticum stworzyło nie tylko „nowotwór” DDR, z którego to tak wielu młodych ludzi chciało uciekać na Zachód. To Zamordowane (przez Żydów) Imperium stworzyło także nie istniejące już PRL, którego Grass (podobnie jak i niżej podpisany) był sympatykiem, i w którym to PRL-u zapewne spędził wiele interesujących momentów swego życia, chociażby w okresie realizowania wzmiankowanego na wstępie filmu.



A takie pro-socjalistyczne (czyli „prokomunistyczne” jak to się dziś w totalnie zakłamanej III/IV RP oficjalnie gdaka) sympatie są przecież „zbrodnią przeciw ludzkości”. I za takie poglądy, starzejącego się Guntera Grassa oczywiście należałoby, zgodnie z zapisem w Konstytucji III RP, pozbawić honorowego obywatelstwa miasta, w którym się on urodził i dla którego to miasta dobrego imienia rzetelnie pracował. Czym Rada Miejska Gdańska oczywiście narazi się na śmieszność, jako że „Słoneczko” Zachodu, które przypomniany powyżej zapis w „naszej” Konstytucji wymusiło, po „osiągnięciach” sponsorowanych przez USA, tzw. „Żydobandytów” w Libanie, zaczęło co nieco przygasać...
1 wrzesień 2006

Marek Głogoczowski 

  

Archiwum

Szejk z Przemyśla, czyli cicho sza idą „rzeszowiacy”
maj 5, 2006
Marek Olżyński
Rasowy analfabeta
luty 20, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Biblijni i współcześni rogacze
grudzień 3, 2006
zaprasza.net
W dniu ataku na Irak spotykamy sie o 17.00 w dziesiatkach miast Polski, by zademonstrowac swoj protest przeciwko tej wojnie
marzec 20, 2003
Czy Polacy są kretynami?
lipiec 10, 2008
Artur Łoboda
Kupujemy, ale obawiamy się braku gotówki
luty 21, 2005
Świat uciszonej pieśni
sierpień 5, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Ruch Przełomu Narodowego
czerwiec 19, 2008
Dariusz Kosiur
Ekonomia na codzień czyli historie lokalne.
kwiecień 5, 2004
Jan lucjan Wyciślak
Kolejny raz o 11 września
czerwiec 19, 2004
(ak)
Śmierć Fenixa
czerwiec 5, 2006
Marek Olżyński
Zygmunto-Zuzanna
styczeń 6, 2006
zaprasza.net
LIST OTWARTY - Wojciecha Sumlińskiego
sierpień 1, 2008
Wojciech Sumliński
Pytania, pytania, pytania....
lipiec 30, 2003
Stanisław Krajski
Karol Marks - W kwestii żydowskiej
maj 4, 2008
PROTEST
maj 29, 2003
przesłała Elżbieta
Kontrola przez demoralizacje
czerwiec 27, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Kolejny dzień
marzec 20, 2007
"Niepewny dowód" w sprawie Rywina
styczeń 13, 2003
Andrzej Trzaska
Władza i etyka
sierpień 23, 2003
"Niedziela"
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media