ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Przed nami wiosna na przednówku chleb drożeje oraz złoto i benzyna 
28 luty 2011      za www.wiernipolsce.pl - MG
Aksjomaty polityki Komorowskiego 
18 maj 2015      Artur Łoboda
Przyczyny "zespołu Aspergera"... 
28 grudzień 2019     
Nie ma ani jednego dowodu na to, że wirus SARS-CoV-2 faktyczne istnieje  
4 październik 2023     
Medialni odomani podnieśli dziś bunt 
10 luty 2021     
Młodzi oszukali samych siebie 
24 luty 2013      Artur Łoboda
Jak swój bije - ciało tyje 
8 sierpień 2016      Artur Łoboda
72 imieniny - czas zacząć o przemijaniu 
2 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Lekarka rodzinna z nieskazitelną 40-letnią karierą zostaje zawieszona na 6 miesięcy za „jadowite” komentarze antyszczepionkowe – w tym takie, że dzieci „ustawiane są w kolejce” po szczepionkę na Covid, która mogła je „zabić” 
6 listopad 2023     
Gaza to izraelski Auschwitz, a 7 października to palestyńska Noc Kryształowa 
18 październik 2024     
KOD-owy MOTŁOCH nienawidzi Polski 
22 grudzień 2016      Artur Łoboda
Granica dobra i zła 
7 marzec 2015      Artur Łoboda
ANDRZEJ HENDZEL O PLANOWANIU STWORZENIA WYSYPISKA ODPADÓW RADIOAKTYWNYCH W ZACHODNIOPOMORSKIEM  
9 lipiec 2020      Aga
Krztusiec mikrofalowy "zdemaskowany" 
17 czerwiec 2025     
Jeśli nie PiS to kto? 
26 marzec 2020      Artur Łoboda
Kolce akacji 
22 wrzesień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
PRZESTĘPCY - "ekspertami" kolejnego polskojęzycznego nieRządu 
6 luty 2024     
"Minimalna krajowa" i podatek ZUS 
22 styczeń 2018      Artur Łoboda
Już 26 islandzkich bankierów zostało skazanych na wyroki więzienia o łącznej długości 74 lat 
24 październik 2015      Money.pl
Badanie wykazało zwiększone ryzyko padaczki, ciężkiego wstrząsu alergicznego, zapalenia mięśnia sercowego i zapalenia wyrostka robaczkowego u dzieci, którym wstrzyknięto szczepionki przeciwko Covid-19 
22 czerwiec 2024     

 
 

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (15.08.2011)

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa

15.08.2011 19:48


@Zygmunt Jan Prusiński

Panie Zygmuncie, wierzy Pan w mój zdrowy rozum jako filozofa i faceta, który zna życie od podszewki, bo w stanie wojennym ukrywał się w Hucie i przepracował wieleset dni (3 lata) z robotnikami, jako robotnik (magazynier!) i dobrze ich poznał?

To powinno Pana do mnie przekonać, że nie jestem głupkowatym profesorkiem z nominacji, bo mnie rodzina albo znajomi, albo chora ambicja wepchała! Prawdziwym profesorem trzeba się urodzić i wtedy taka profesura nie ma nic wspólnego z nędzą umysłową inteligenta. Chciałbym, żeby Pan wiedział, że nie jestem pierdolonym inteligentem (dlatego mam opory do inteligenckiego, zakłamanego ze szczętem katolicyzmu), który jak świnia, zdradza wszystko, byle mu nasypali do koryta lepszej kaszy!

Otóż ja nie mam duszy inteligenta, parcha, półżyda i lokaja! Bo jak Panu już mówiłem, pochodzę ze starej ni to szlachty (dokładnie) ni to z wolnych chłopów, kmieci, którzy założyli wieś pod Krakowem i byli jej sołtysami już za pierwszych Jagiellonów. Wieś tę trzymali jako sołtysi, a potem mieli z niej piędziesięcio-hektarowy kawał gruntu, czyli nie byli biedakami, ani lokajami, spokrewnieni po drodze z Szembekami i jeszcze starszymi od nich Szarcenbergami, już pisałem, że mój dziadek i pradziadek, pomimo że miewali romanse z żydówkami i robili z żydami interesy zbożowe i rybne (mieli stawy hodowlane), to ręki żydom, ani chłopom, ani pisarczykom, ani ówczesnym inteligentom... nie podawali, bo jako szlachcie przynosiło im to ujmę.

(Byli szlachtą, bo jeździli na sejmiki, ale sołtysostwo i folwark odsprzedali Korycińskim, albo też zostali do tego zmuszeni, skoro Korycińscy byli kolegami szkolnymi króla Władysława IV i Jana III Wazy, bo chodzili do jednego konwiktu. W każdym razie zasadniczą część ziemi, 2 włóki (50 ha) zachowali aż do końca XIX wieku).

Więc ja też niczym tak dziś nie gardzę jak farbowaną głupią i sprzedajną polaczkowatą inteligencją z żyda, ze zdeklasowanego golca-szlachetki i z drobnomieszczanina. Co za sprzedajna głupia hołota! To przecież nie chłop wepchnął Polskę w ramiona europejskich mocarstw, nazywanych niewinnie bratnimi krajami, tworzącymi Unię Europejską? Tak jak do rozbiorów dawnej Polski (częściowo) doprowadzili żydzi, jak do przyjęcia po wojnie komunizmu doprowadzili inteligenci, ci przedwojenni i z powojennego, żydowskiego i drobnomieszczańskiego (chłopa i robotnika tam było bardzo mało!) naboru, tak teraz, inteligenci w nowe nieszczęście Polskę wepchali!

Piszę to dlatego, żeby podnieść w Pańskich oczach swoją wiarygodność. Moja dusza jest Pańska, powiedziałbym wielkopańska i inteligenckim lokajstwem się brzydzi! Pan też co zresztą o tym wiem!


Mówię o tym, żeby się Pan nie gorszył co powiem! Zgadzam się, że przysięgi miłosne są niepotrzebne a nawet świadczą o braku prawdziwej miłości. Kościół katolicki i inne religie, starogrecka, starorzymska, germańska, perska itd., wszystkie mają w swej liturgii przysięgę małżeńską. Dlaczego?

Dlatego, że ludzki rozum wywodzący się z jednego pnia, z Logosu, obowiązującego tak samo we wszystkich religiach świata, czuje intuicyjnie, że Bóg stworzył Adama w Raju, żeby z nim homoseksualnie współżyć! I próbował nawet z nim współżyć (seksualnie!), ale został przez Adama odrzucony! Smutku Adamowego, nie załatwiło nawet stworzenie mu Ewy! Bóg zrobił źle abo też źle stworzył świat i człowieka, skoro Adam pozostał smutny. Bo wie, że świat jest do dupy, i żadne przymilanie Pana Boga tego nie zmieni ani temu nie pomoże. Bóg dając Adamowi kawałek swojej arystokratycznej duszy, uczynił go panem - nie lokajem! Adam jest protoplastą panów i hrabiów a nie inteligenckich lokajów! Bóg może myślał, że gdy przekaże Adamowi Ewę, to łatwiej mu się dobierze do rozporka. Niestety, ani Bóg, ani Ewa nie zaspokoiła ambicji Adama. Bowiem zaspakajanie ambicji równa się prostytucją (małżeńską).
Oczywiście tę beznadziejną sytuację nienawiści między człowiekiem a Bogiem ratuje miłość przez wielkie M. To dzięki Miłości wybitne jednostki ludzkie na widok spapranego świata nie odbierają sobie życia. I też, na odwrót, to dzięki Miłości Bóg moderuje swoje homoseksualne (wiem co mówię, bo mówię o miłosnym idealizmie) zachcianki i zapędy. On też musi robić rachunek sumienia. (Nawet Tora o tym mówi).

Dlatego w Kościele podczas przysięgi małżeńskiej, zazdrosny o mężczyznę Bóg dostaje (tak mu się wydaje) gwarancję, że mężczyzna tej kobiety prawdziwie kocha i nie będzie kochał (bo ma kochać jedynie Boga!), i zweksluje miłość małżeńską na bocznicę prostytucji małżeńskiej! To jest zgodne z tym, co Kościół uznawał i po cichu uznaje, że kobieta nie ma duszy, że jest istotą niższą, że jej nauczać ani sprawować funkcji kapłańskich nie wolno, bo nie jest w 100% człowiekiem, takim jak mężczyzna. Tak jest we wszystkich antropologiach i religiach.
Wszystko jasne?

Mężczyzna, mąż, katolicka głowa rodziny, ma kocha bardziej Boga niż żonę i to bez żadnych prostytucyjnych intencji. Ma Boga kochać miłością wszechogarniającą i idealistyczną, aż do śmierci. To pachnie homoerotyzmem, czyli pedalstwem, ale tak jest i proszę się nie oburzać. Ja sam nie znoszę dotyku mężczyzny, ale powołam przykład z Auschwitzu na poparcie czym jest miłość prawdziwa. Pisał o niej Rudolf Hoess z Auschwitzu. Otóż jeden z SS-manów zakochał się w młodym więźniu i został za to zdegradowany i wysłany na Front Wschodni, ale miejscowi SS-mani, umyślili sobie, że gdy posiedzi pół roku w karcerze to go zrobią współwięźniem, tego młodego chłopaka, jego kochanka. I tak się stało. Podczas pobytu w obozie opiekowali się sobą (dyskretnie) i przeżyli. To jest przykład na miłość idealną i prawdziwą, która nie jest gorsza a może nawet ważniejsza w metafizycznym porządku świata, niż nasze miłości heteroseksualne.

Przykład drugi, dotyczy szefa Gestapo, Heinricha Hammana w Nowym Sączu i Krakowa. Otóż ten facet już po wejściu do Galicji rosyjskiego wojska, przekradał się dwa razy przez granicę (do Rabki), aż wywiózł na Zachód swoją żydowską kochankę, którą kochał naprawdę, a zostawił Niemkę z trójką dzieci.


Otóż liczy się to, czy się kocha naprawdę, czy tylko się tak chwilowo wydaje. Otóż większości z nas się tylko chwilowo wydaje, natomiast bardzo nieliczni kochają naprawdę. Oto i cała tajemnica, nie ma sobie o co głowy suszyć! A co to jest prawdziwa MIŁOŚĆ? Dajcie wy mi spokój, niech sobie każdy odpowie sam.

Panie Zygmuncie, nie powinien się Pan przejmować, że kobiety nie kochały, nie kochają i nie będą kochać (gołodupców), ale jeśli już to fałszywie, według swoich wyobrażeń, że jak jest zupa w garnku to są uniesienia! Nic na głodnego, Zygmunteczku! Na głodnego, to ja się mężusiu mogę z menelami rypać, ale po to wyszłam za ciebie, żebyś orał na mnie jak wół!

Gołodupcy nie są kochani, nie byli i nie będą! Dopóki nie ma własnego ogródeczka, dobrego auteczka, wodnego oczka, wzgórka z malinami i różyczkami, nie będziesz miał wzgórka Wenery! Najwyżej weneryczny!
I gdybyś Zygmuncie, dla zabicia swego beznadziejnego smutku odbywał z Mefistem (poetycką, gnostycką itd.) podróż na Łysą Górę, jak sam Faust, to według mojej oceny, będzie ci to przez Boga wybaczone (bo to przecież jego wspólnik a może i bliźniaczy braciszek). Na Łysej Górze, te wiedźmy, które się tam zbierają na gody, są lepsze, od wielu normalnych kobiet. One też pożerają dążenie do świętości i świętego związku miłosnego z prawdziwym mężczyzną. A że zdążają do nas? A cóż nam to szkodzi, skoro i nasze jadą na podobnych wehikułach, tylko blaszanych. Diabeł jest tylko ich niewinną zabawką i surogatem. Wie Pan, czasami kurwa mi się wydaje bardziej uczciwa od tzw. pożądanej kobiety. A jeszcze bardziej wiedźma o której wiem, że jest wiedźmą. Matka Boska wśród wiedźm jest otaczana prawdziwym mirem. Dlatego, że niepokalana dziewica. Wiedźma też jest niepokalana i czysta, bo pełna pretensji do ułomnie stworzonego świata. I za to właśnie były palone na stosach.


Pan Ryszard Zasmucony ma do mnie, w imieniu Kościoła, pretensję o gnozę! Niech on lepiej, ma pretensję o to, co myślę o Kościele jako depozytariuszu gnoju zwanego własnością prywatną! Gadaniną o gnozie, klechy starają się odwrócić uwagę od tego, że są wspólnikami rabusiów i zbójów, którzy w murach kościoła znajdują usprawiedliwienie i schronienie przed gniewam okpionych i okradzionych biedaków! To jest taka sama zbrodnicza maszynka, jak i każda dobrze uzbrojona banda! Tylko w czerwonych i czarnych mundurach, mających im przydać jurystycznej powagi. Że to oni pilnują i stanowią prawo! Chyba zbója!

Ja i Pan mamy coś z wiedźmy. Ponieważ uważamy, że ten świat jest stworzony do dupy, na krzywdzie i kanonizowanym w Kościele roboju; do dupy, bo chodzą po nim tzw. władcy, kaci, zbóje, mordercy, prezydenci i królowie... dawno byśmy byli spaleni na stosie. Przez świętą inkwizycję, która pilnuje, żeby mordercy, rabusie w biały dzień i złodziejowi nic złego się nie stało. Czyli poborcy podatkowemu, komornikowi i księdzu, który ich wspiera świętym autorytetem kościoła i potwierdza świętość własności prywatnej, zdobytej ogniem i żelazem, własność tych, co dla własności potrafią kłamać, modlić się i zabijać!

PS. Do Pana Zasmuconego.
- Jak pan myśli, czy Bóg może mieć łupież?


Zygmunt Jan Prusiński Kobieta białych luster - część II


1 listopad 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Solidarność" - Krystalizacja ruchu społecznego po wielkiej rewolcie
czerwiec 2, 2002
Andrzej Friszke
Miłość i rewolucja
kwiecień 6, 2007
Remigiusz Okraska
Zabił ich drugi krąg
luty 14, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
ABW zatrzymała Dochnala
wrzesień 27, 2004
PAP
Wyzysk proletariatu w Szwajcarii i w Polsce
wrzesień 6, 2005
Mirnal
Ojczyzna Żydów, Deklaracja Balfour’a Destabilizacja Świata
grudzień 27, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Kazimierz Wielki był naprawdę wielkim, a największym kobieciarzem
październik 6, 2003
Elew
Ekonomiczny apartheid
grudzień 18, 2002
Tygodnik "Forum" / Die Welt - 2002.11.28
Umarł marksizm, niech żyje nihilizm?
listopad 3, 2007
Jerzy Rachowski
Wiara
listopad 24, 2002
Artur Łoboda
Kto i dlaczego dusi rozwoj darmowej energi
marzec 9, 2007
kruzoe
Nadszedł czas na Niepodleglą Suwerenną Polskę
czerwiec 2, 2003
Roman Kafel Dallas Texas 19 maj 2003
Żyć i umrzeć w...szpitalu miejskim
marzec 3, 2008
Marek Olżyński
RODOWÓD POWSTANIA OLIGARCHII W KRAJACH POSTKOMUNISTYCZNYCH.
maj 26, 2008
Klaudiusz Wesołek
Atomowy szantaż
sierpień 30, 2003
prof. Iwo Cypraian Pogonowski
Na Święto 11 Listopada
listopad 10, 2007
Dariusz Kosiur
Prokuratorski rynsztok
maj 1, 2003
PAP
„Koniec afery paliwowej na Śląsku”. Początek afery pod nazwą polski Wymiar Prawa
styczeń 2, 2003
PAP
Abp Gocłowski: grzeszy ten, kto uważa, że przed 1989 było lepiej
listopad 11, 2002
PAP
Wzrosła liczba Żydów w parlamentach różnych krajów świata
listopad 17, 2006
bibula
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media