ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

IRONIA: Elon Musk grozi złożeniem sprawy o zniesławienie przeciwko Anti-Defamation League za prowadzenie bojkotu reklamodawców przeciwko X (Twitter) 
12 wrzesień 2023      Belle Carter
Chanuka w Sejmie 
19 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Naród Herodów 
26 grudzień 2024     
Dlaczego "lud PiSowski" wybiera żydowskie lobby polityczne? 
28 grudzień 2017      eMisjaTv
PiS zdradził Polaków (1) 
28 listopad 2016     
Partyzantka już tworzy się po lasach 
16 listopad 2020      Artur Łoboda
Testament Kadafiego 
12 kwiecień 2011      Muhamar Kadafi, tlum. MG
Zaginiony 
18 październik 2010      Goska
Geopolityka wokół broni nuklearnych 
30 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
W bajorku jest życie 
19 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Blisko milion osób w grupie i żaden nie zarażony? 
11 październik 2020     
Tadeusz Woźniak - 1974 
14 maj 2012     
KRYTYK I POETA - część piąta  
16 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Nie daj się zwariować przez nikogo 
13 czerwiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Pamięci Ryszarda Kaczorowskiego 
20 kwiecień 2010      Artur Łoboda
Arytmetyka "demokracji" 
2 lipiec 2017      Artur Łoboda
Powiem ci tylko to Kazimierzu, odszedłeś niespełniony... 
29 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
W oparach liberalnych utopii 
13 luty 2015      Artur Łoboda
Katyń jest naszym wspólnym sercem...  
13 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Z nimi zrobimy to samo? 
25 styczeń 2014      Artur Łoboda

 
 

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (30.03.2011)

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa

30.03.2011 22:55


@Zygmunt Jan Prusiński

Szanowny Panie Zygmuncie, w poprzednim odcinku napisałem do Pana o metafizycznych konsekwencjach bycia kochankiem w postaci podmiotu lirycznego (niełatwy los), ale przy zapisywaniu gdzieś przepadło. Postaram się to powtórzyć gdy złapię trochę czasu. Tymczasem zwracam Panu uwagę na to, że Pańskie wiersze są bardziej żarliwe i "hiszpańskie" (chociaż "hiszpańskie" po polsku) niż wiersze Pańskiej Mar Pilar. Ona jest zbyt nowoczesna i wyemancypowana. I to też trzeba brać pod uwagę. Na temat dehumanizacji kultury pisali już np. Ortego de Gaset i Unamuno. Ten krąg kulturowy przed wojną miał niezłych dekonstrukcjonistów i nihilistów, którzy nie wierzyli w prawdę w literaturze a jednocześnie podkreślali, że poza literaturą, czyli poza jakimiś własnymi widzimisiami i mniemaniami innej rzeczywistości nie ma. Polecam Księgę niepokoju - Fernando Pessoa. Jest to przykład don Kichota inaczej, albo antyKichota. Kichota który nie wierzy w żądne ideały ani idealistyczne wiatraki, a mimo to namiętnie jej atakuje, zdając sobie sprawę z własnej śmieszności i wariacji. Toteż na wiersze Pilar wyprane z gorączki mózgu, na jaką choruje każda zakochana irracjonalnie i bez pamięci, kobieta, patrzy w sposób dwoisty. Jakże może podchodzić do miłości, przezwyciężania wstydu i wydawania w ręce kochanka własnej godności (w istocie homoseksualny kochanek) Garcii Lorki po zabiciu go przez Frankistów i porzuceniu w błocie. Być może, że w tym momencie jest to krzyk szyderstwa, że na próżno trzymałam cnotę, wierząc w wysokie estetyczne i moralne wartości złotej Hiszpanii. I ten krzyk zgorzkniałego żalu egzemplifikuje się w szybkiej chęci do rozkładania kolan. To u Pilar jako kochanki Garcii Lorki (don Kichota, torreadora lub barda), bo np. u Pilar jako kochanki, np. Almodovara, to rozkładanie nóg jest czymś tak naturalnym jak splunięcie albo wypicie szklanki herbaty. Jednym słowem, wydaje mi się, że powinien Pan kupić i założyć swej kochance żelazny pas cnoty. Niech poczuje co to jest starohiszpańska cnota. A props, widziałem taki pas cnoty w sprzedaży w sklepie na ulicy Szpitalnej w Krakowie. Jak to wszytko znaczy! Szpitalna i pas cnoty! Pomysł oryginalny. Zamykany na kłódkę z otworami na to i tamto. Pas cnoty to byłoby to, co wyznaczałoby generalny rys jej "hiszpańskości". Niechby to był i "pas" psychiczny, ale jakaś przeszkoda, tabu, lęk, a ty mnie wykorzystasz i porzucisz itd. Tak jak to miały nasze babki! To się wiąże z tym, co chcę dalej napisać, jak znajdę kapkę czasu.


Zygmunt Jan Prusiński Elementarz poezji miłosnej - Część IV


30 wrzesień 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Portret szmaty
lipiec 22, 2004
PAP
Moga wracac !
maj 27, 2003
Henryk Przemyski, Nasz Dziennik, 2002-07-20
Przegrana "Polski Michnika"
marzec 12, 2005
przesłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Na pastwę szakali. ( Tym razem Brunono Schulz )
lipiec 10, 2002
PAP
Parada dziwek czyli: "jestem Europejczykiem"
marzec 14, 2003
Artur Łoboda
Eksport rewolty - nowa krakowska specjalność
sierpień 16, 2005
Artur Łoboda
Doliny władzy
sierpień 22, 2005
Mirnal
LIBERAL = PHILOCRIMINAL Part III
styczeń 2, 2009
Marek Głogoczowski
PKO BP dla każdego
wrzesień 18, 2004
Drodzy byli internowani piszcie jak było a nie jak byście chcieli.
maj 1, 2006
tadeusz
The Strategy of Disintegration: False flags, dirty tricks and the dismemberment of Iraq
grudzień 26, 2006
David Montoute
LISBONA = TARGOWICA
marzec 30, 2008
Inz. Jerzy Skoryna
Troskliwe misie –bajka nie dla dzieci.
sierpień 26, 2006
Marek Olżyński
Wojciech Papis apeluje o pomoc dla Matek pokrzywdzonych przez ZUS
luty 21, 2009
Wojciech Papis
Izraelskie czołgi wróciły do Strefy Gazy
sierpień 8, 2002
PAP
Bykołówstwo
luty 11, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Fundacje Jako Narzędzie w Grze Politycznej
październik 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Oskarżeni i oskarżeni
maj 10, 2005
Adam Zieliński
Światła do jazdy w dzień?
październik 1, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wolna Polska
czerwiec 28, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media