ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

ŻYCIE POWSTAJE TYLKO Z ŻYCIA I co z tego Prawa Natury dla „christianus” wynika 
5 listopad 2010      Gasienica
Zygmunt Jan Prusiński NIEBIESKI BLUES - część szósta  
4 luty 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Rosja chciała pójść na kompromis... 
16 czerwiec 2009      tłumacz
Polska w ruinie 
5 październik 2016     
Jedno zdanie - trzy kłamstwa 
1 maj 2018     
Zapytanie do Sanepidu w Krakowie 
22 lipiec 2020     
Ta muszelka w nocy... 
26 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Chwała lenistwu 
19 styczeń 2022     
Grypa ? 
25 wrzesień 2010      Goska
Gościnny tekst na łamach "Zaprasza.net" 
29 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Polska patologia 
15 styczeń 2013      Artur Łoboda
Co się wydarzyło w Smoleńsku? 
4 styczeń 2014      Artur Łoboda
Inny aspekt "ochrony praw autorskich".  
27 styczeń 2012      Artur Łoboda
Batalie o aborcje  
5 październik 2016      Artur Łoboda
Katastrofa TU 154 - pierwsze pęka zawsze najsłabsze ogniwo... 
20 maj 2010      MG
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (06.01.2012) 
30 wrzesień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Współczucie dla ofiar tragedii we Włoszech  
6 kwiecień 2009      Artur Łoboda
Protest "rezydentów" 
10 październik 2017     
Ta wojna dla wielu jest na rękę 
1 marzec 2022     
Bajka o politykach 
28 czerwiec 2014      Artur Łoboda

 
 

Prawdy powszechnie znane - nie wymagają wyjaśnienia

Prawo cywilne definiuje to nieco inaczej: "fakty powszechnie znane - nie wymagają dowodu".

Otóż mamy dziś w drugim obiegu mediów niezależnych - w miarę klarowną sytuację.
W ciągu 15 lat wykruszyły się prowokacyjne portale internetowe, a istniejące są odpowiednio systematyzowane - wedle prezentowanych treści.

Nadmierna podejrzliwość z przeszłości powodowała, że wchodziliśmy sobie w drogę, a i frustracja niektórych osób - wyzwalała u nich dziwaczne argumenty.
Modelowym przykładem jest tu atak na demokrację - ze strony Stanisława Michalkiewicza, który miał miejsce wiele lat temu.
Wynikał on z faktu, że ten prawicowy dziennikarz - naciskany przez lewacką nagonkę - zaczął bezmyślnie krytykować wszystko - co lewacy głosili.
Ale "po owocach ich poznajemy".
W okresie rządów PO - nie było w Polsce ŻADNEJ demokracji, bo nie wybieraliśmy wprost tego - na kogo głosowaliśmy. A i wypadki fałszowania wyborów samorządowych zostały dowiedzione.

W sytuacji popełnionego błędu - najlepszą jest "errata", a więc korekta własnej wypowiedzi.
Trwanie przy błędzie i wmawianie, że coś innego miało się na myśli - to droga donikąd.
I tą uwagę polecam wszystkim - patriotycznym dziennikarzom.

Wchodząc na patriotyczne portale automatycznie składamy szacunek ich autorom i publicystom - za pracę - jakiej się podjęli.
I nam zdarza się otrzymywać słowa podziękowania - których nie ujawniamy.
Jednak wczoraj nastąpił pewien przełom, który wyjaśnię dalej.
Na początku pierwszej dekady tego wieku - prawie wszyscy komentatorzy z Internetu, a także wielu autorów artykułów - pisało pod pseudonimami.
Tworzyło to armię internetowych "troli", bo większość ludzi - bardzo się bała konsekwencji ewentualnego ujawnienia tożsamości.

Ja w tym czasie podpisywałem się własnym nazwiskiem i wzywałem do tego, by autorzy przestali się bać reżymu Trzeciej RP.
Jednak pilnowałem bezpieczeństwa danych - uczestników dyskusji.
O komentatorach chciałem wiedzieć - jak najmniej.

Wczoraj jednak napisała do mnie pani Anna, która złożyła takie podzekowania:
"Dzień dobry. Składam wyrazy szacunku za Waszą pracę.
Trafiłam na tę stronę trochę przez przypadek i jestem pod wielkim wrażeniem.
Kłaniam się nisko i życzę Wam i sobie ,aby treści tu zamieszczane trafiły do jak największej liczby odbiorców.
Wszystkiego Najlepszego~!!!!"

To - co odróżnia tą korespondencję - od wszystkich innych zawiera się w przełamaniu strachu.
Pani Anna podała wszystkie swoje dane - choć są one jedynie opcją w formularzu korespondencji.

Wniosek z tego jest następujący:
niezależni publicyści - w końcu uświadomili Polakom sytuację - w jakiej się znajdujemy.
A zrozumieć - to przestać się bać.
I dlatego Polacy mówią głośno to - co myślą.


Ponieważ zawsze "dmucham na zimne" - to nawołuję do odwagi również wtedy - gdyby z jakich powodów doszło do przegięcia w drugą stronę, a więc totalitaryzmu - ukrytego pod sztandarami narodowymi.
Na razie jednak nam to nie grozi. Na już widać, że neostalinowcy przepotwarzają się w koalicjantów PiS.
7 marzec 2016

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Nieznane w Polsce sondaże dotyczące Iraku...
czerwiec 17, 2004
statystyk
Degeneracja ustroju demokratycznego
marzec 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Biznesmeni - oszuści pod kluczem
sierpień 27, 2002
IAR
Co musiałoby się wydarzyć aby przyśpieszyć wybory?
czerwiec 17, 2007
Marek Olżyński
Tolerancja ?
sierpień 21, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Kto zna, kto widział?
luty 7, 2003
A@A
Herezja Amerykańska i Narzucanie Subordynacji
czerwiec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Gówno!
listopad 10, 2005
Artur Łoboda
I Ty możesz zostać "antysemitą"
grudzień 17, 2003
PAP
Budżet Krakowa na 2003 roku
grudzień 11, 2002
(SIE) http://www.dziennik.krakow.pl
Symptomy
czerwiec 9, 2003
Artur Łoboda
No passarant : "Front obrony demokracji przed Lepperem"
czerwiec 24, 2002
PAP
Wpisywanie informacji do encyklopedii Wikipedia
styczeń 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Przyjaciel czy nieprzyjaciel?
październik 4, 2003
ks. prof. Czesław Bartnik
Abp Gocłowski: grzeszy ten, kto uważa, że przed 1989 było lepiej
listopad 11, 2002
PAP
Moczulski ponownie przed sądem lustracyjnym
grudzień 17, 2002
PAP
Walka zręcznie pozorowana. Unia Europejska
listopad 18, 2002
Katarzyna Szymańska-Borginon
Zabić ze strachu
sierpień 6, 2004
Zygmunt Haduch Meksyk
Demokracja made in Poland
sierpień 31, 2007
Colas Bregnon
Pogrom kielecki, 1946, jako ogniwo włańcucha aktów terroru
kwiecień 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media