|
Dlaczego bankierzy jeszcze nie atakują PiS?
|
|
Medialna aktywność Rządu PiS przywodzi na myśl słowa piosenki "co by tu jeszcze spieprzyć panowie?"
Napisałem już wcześniej, że "człowiek inteligentny nie mówi, ale robi to - co uważa za słuszne".
A PiS zaczął od propagandy.
Gdybym ja był na miejscu Beaty Szydło - to NIGDY nie mówiłbym o jakimś podatku dla hipermarketów, ale wprowadził skuteczne narzędzia ściągania podatków od zagranicznych korporacji.
Tym bardziej - w żadnym wypadku nie mówiłbym o opodatkowaniu banków, lecz wprowadził nowe "regulacje finansowe względem przepływu kapitału".
W żadnym wypadku nie mówiłbym o "repolonizacji mediów", ale wycofał wszystkie środki dostarczane do tej pory mediom mętnego nurtu i przekazał je mediom społecznym.
Ale PiS zachowuje się jak duże dziecko, które chce się pochwalić najnowszą zabawką.
Tymczasem bankierzy mogą w jednej chwili zmieść z powierzchni cały ten Rząd Beaty Szydło.
Należy więc zadać sobie pytanie: dlaczego tego nie robią do tej pory, lecz uciekają sie do apeli żydowskich gmin wyznaniowych - przeciwko wypowiedzi Kukiza - co jak żywo przypomina interwencję rabinów u Lecha Kaczyńskiego - w sprawie powstrzymania ekshumacji w Jedwabnem.
Czy ktoś z Państwa wie: dlaczego Soros do tej pory nie zaatakował spekulacyjnie Rządu PiS?
Ja nie znam na to odpowiedzi.
Może ktoś z Państwa ją zna i nam przedstawi.
Pozwolę sobie jednak na przypuszczenie dotyczące przyczyn powstrzymywania się Sorosa - przed wywołaniem chaosu bankowego w Polsce.
Otóż po roku 2008 - żydowscy gangsterzy finansowi wydrukowali 14 tysięcy miliardów dolarów. A po polsku 14 bilionów dolarów, które najzwyklej znikły.
To są tylko wirtualne dolary i po wprowadzeniu ich do gospodarki USA - nastąpiłby ogromny krach finansowy.
Dlatego wpadli na pomysł rozprowadzenia ich w bankach całego świata - by pracownicy wielu krajów świata, zamienili je na prawdziwe pieniądze z odsetek bankowych.
Ponieważ jednak operacje takie nie zamyka się w ciągu kilku dni i trwają czasem przez dziesięciolecia - to wywołując chaos w Polsce - stracą swoje dochody z tych kredytów.
Doskonałym przykładem są tak zwane "kredyty we Frankach".
Przecież NIKT - na oczy nie widział szwajcarskiej waluty!
To była tylko metoda przeksięgowań, która obciąża tą grupę kredytobiorców - dużo wyższymi oplatami.
Dlatego przeciwko KOD powinni protestować dzisiaj wszyscy "frankowicze", bo tak zwany Trybunał Konstytucyjny ich nigdy nie bronił, ale Petru ich oszukał.
Bankierzy to są gangsterzy w białych rękawiczkach.
A modelowe powiedzenie gangstera brzmi: "to tylko biznes".
I tak długo - jak długo ryzykować będą utratę potencjalnych zysków - nie zaatakują Państwa Polskiego.
Jeżeli jednak stracą swoje pieniądze - to będą wyjątkowo mściwi.
Przekonało się o tym wielu polityków - z rodziną Kennedych włącznie.
|
|
23 grudzień 2015
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
30 srebrników
styczeń 24, 2003
DOROTA STEC-FUS http://www.dziennik.krakow.pl
|
Apel o wycinkę drzew przydrożnych
kwiecień 16, 2005
Edward Wo?niak
|
Monolog niemowy
lipiec 21, 2008
Marek Jastrząb
|
Na czyje zamówienie
listopad 28, 2008
Artur Łoboda
|
Obłędna inicjatywa nadania honorowego obywatelstwa USA żydówce Annie Frank
luty 19, 2007
bibula- pismo niezależne
|
Gadaj co chcesz byle zgodnie z naszymi poglądami...
styczeń 30, 2006
Adam Sandauer
|
Świat wie o zagładzie i milczy
styczeń 28, 2005
zaprasza.net
|
Samozatrucie
wrzesień 28, 2007
Bronisław Łagowski
|
31 000 dni JPII
maj 26, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Pośpiech w sprzedaży STOENu
grudzień 16, 2002
zaprasza.net
|
Złodziejskie rekomendacje
kwiecień 24, 2003
Artur Łoboda
|
Niezbyt dziewiczy Paul Potts
lipiec 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Wojskowa dyktatura
wrzesień 4, 2003
Stanisław Tyminski
|
Bohaterscy kapitaliści
styczeń 14, 2006
Cezary Gmyz
|
TIR-y
sierpień 4, 2005
PAP
|
S.P.Q.R.
maj 11, 2008
Artur Łoboda
|
Zmierzch uchwałodawstwa RJP?
luty 20, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
niestrudzeni - z kart historii
marzec 4, 2003
Miroslaw M. Krupinski (maj 1998)
|
Nie bedzie Niemiec plul nam w twarz...
wrzesień 26, 2007
.
|
Kawały o końcu świata
maj 18, 2007
Olaf Swolkień
|
|
|