|
Dlaczego Ryszard Petru powinien siedzieć w więzieniu?
|
|
W okresie pierwszego rządu PiS pozwalałem sobie na bardzo ostrą jego krytykę.
Przypuszczam, że obecni członkowie PiS zgodzą się ze mną - bo krytyka dotyczyła najczęściej ludzi, którzy zhańbili tą Partię, by przejść na stronę PO.
Bardzo ostra krytyka rządów PiS nie wywoływała żadnych skutków u mnie, ani też moim otoczeniu.
Nie bałem się represji prawnych, bo standardy panujące ówcześnie - skompromitowałyby potencjalnych adwersarzy.
Jedyną - pośrednią ofiarą Rządów PiS była Barbara Blida, która postrzeliła się podczas próby zatrzymania.
Dokonała tego z prywatnej broni - trzymanej w mieszkaniu.
Trudno sobie wyobrazić - by człowiek zatrzymany przez Policję popełniał samobójstwo.
Każdy uczciwy walczy o swój honor.
Człowiek uczciwy nie potrzebuje broni. Chyba, że prowadzi lewe interesy
A jakie interesy prowadziła Blida - wraz ze "śląską Aleksis"?
8 lat temu działania Prokuratury wywołały blady strach na wszystkich złodziejach - politykach i doprowadziły do zjednoczenia pod jednym sztandarem wszystkich partii politycznych.
Dzisiaj mamy do czynienia z podobną sytuacją.
PiS zapowiedział w ekspresowym tempie rozliczenie wszystkich przestępców gospodarczych.
Zawiązana została więc ekspresowa koalicja bangsterów i ich lokalnych przedstawicieli - złodziei.
Jednym z nich jest Ryszard Petru, który powinien stanąć przed Sądem z wielu powodów.
Ale najbardziej oczywistym jest powód namawiania do brania kredytów we Frankach szwajcarskich.
Zgodnie zaś z art. 286 k.k. kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Ryszard Petru - jako rzekomy "ekspert ekonomiczny" publicznie namawiał do brania kredytów we Frankach - podczas gdy sam przewalutował swoje kredyty.
Dzisiaj Petru grozi PiSem, bo boi się własnej odpowiedzialności karnej.
A swoją drogą zastanawiam się: jakim cudem "partia" , którą wszyscy uznają za obłudną - zdobyła tyle głosów parlamentarnych?
|
|
9 grudzień 2015
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
I ponoć ma już 20% poparcie.
Co do kredytów we frankach, umowy są nieważne, ponieważ jedna ze stron zastrzega sobie prawo kształtowania wysokości zobowiązania drugiej strony jednostronnie.
W chwili zawarcia umowy wszystkie postanowienia umowy, w tym co najważniejsze: co ma być zrealizowane, kiedy i za ile muszą być jasne, konkretne, niezmienne i uprzednio stronom wiadome.
A kredyty we frankach, po pierwsze nie w nich były udzielane, banki nigdy tych franków nie posiadały, a ponadto banki zastrzegały sobie jednostronnie, że one w drodze uchwał będą decydować każdorazowo ile klient ma płacić.
Gdyby sądy były uczciwe i niezawisłe rozstrzygnęłyby tę O C Z Y W I S T Ą kwestię w "trymiga".
A mamy to co mamy. |
|
2015-12-09
Magellan
|
|
|
|
"Rakiety Patriot będą chronić Warszawę"
listopad 8, 2008
wiadomosci.onet.pl
|
LIBERAL = PHILOCRIMINAL Part III
styczeń 2, 2009
Marek Głogoczowski
|
Agent Boni nowym ministrem w rządzie Tuska
styczeń 15, 2009
PAP
|
Zróbmy sondę
listopad 3, 2006
b.p
|
Prezydent Kwasniewski na cmentarzu w Langannerie-Urville
czerwiec 6, 2004
|
Zimna, piękna Polska
styczeń 22, 2006
zaprasza.net
|
Następny cel Teheran (Next target Tehran)
styczeń 17, 2007
Dan Plesch, The Guardian
|
Stacja Kraków - wioska
sierpień 25, 2004
www.krakow.pl
|
Gorzkie zioło pamięci
sierpień 7, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
|
JAK UNIKAĆ MYŚLOZBRODNII I POZOSTAĆ BOHATEREM
listopad 6, 2003
Józef Darski
|
Pożegnanie Jana Pawła
kwiecień 6, 2005
|
Dr Andrzej Leszek Szcześniak nie żyje
marzec 17, 2003
MR
|
Szczyt bezczelności
listopad 11, 2003
|
Koszulki z podobizną Hitlera
lipiec 23, 2004
|
Bliżej naprawienia krzywd
kwiecień 13, 2006
Leszek Skonka- Wrocław
|
Program dla bogaczy?
wrzesień 7, 2005
|
Do prostego człowieka
marzec 23, 2003
|
Unijne dotacje
lipiec 17, 2003
Tomasz Cukiernik
|
Życie jest Lepperem ("Życie")
marzec 18, 2004
|
Stracone lata, stracone złudzenia
listopad 11, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|