ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (26.12.2011) 
11 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (15.08.2011) 
1 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
W oparach absurdu 
23 czerwiec 2020      Media Narodowe
Gdyby rzeczywiście była epidemia?  
2 październik 2020     
Intelektualne mroki XXI wieku (2) 
13 kwiecień 2015      Artur Łoboda
W cieniu Dobrej Zmiany 
24 czerwiec 2018      Witold Filipowicz
Przygoda, o mojej książce... 
6 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Niedźwiedzia przysługo szumowiny dla Dudy 
12 lipiec 2020     
Wojna Satanistów z Cywilizacją 
14 marzec 2024      Artur Łoboda
Katalońska przestroga 
3 październik 2017      Artur Łoboda
Syberyjskie pszczoły 
8 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
„Putinokracja” w kolizji z Waszyngtonem. 
3 grudzień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Dla idei tego nie robią, ale dla pieniędzy  
18 luty 2016      Artur Łoboda
Głupota, czyli honor  
21 marzec 2016      Artur Łoboda
START II zagrożony Tarczą? 
23 grudzień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Ja, Ramzes XII i z Listów wysłanych, a nie odebranych 
5 grudzień 2013      /-/Ewa Englert-Sanakiewicz
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (18.08.2011) 
4 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Stan medialny na dziś dzień 
27 luty 2011      Artur Łoboda
Aforyzmy 12 Zygmunt Jan Prusiński 
22 sierpień 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Reforma starych mediów publicznych czy powołanie Nowych Mediów Narodowych? 
8 styczeń 2016      stowarzyszenierkw.org

 
 

Bezczelny

Czterdzieści lat temu dowiedziałem się, że jestem bezczelny ponieważ wprost w oczy mówiłem to - co i tak wszyscy wiedzieli, ale nie odważyli się powiedzieć publicznie.
Moja "bezczelność" przybrała nowego znaczenia na początku lat dziewięćdziesiątych kiedy zrozumiałem - co się w Polsce wyprawia.
Lecz wielu Rodaków do dnia dzisiejszego nie chce przyjąć do siebie najbardziej oczywistych prawd.
I dlatego przez 25 lat kolejnej ery zniewolenia nie wykształciła się w w Polsce siła, którą jest w stanie poprowadzić Polaków do odzyskania suwerenności, a z nią związanego godnego życia obywateli tego kraju.
Jak to się dzieje, że w jesieni 1939 roku - kilka tygodni po zajęciu Polski przez okupantów - powstały zalążki ruchu oporu, który przekształcił się w "Państwo Podziemne" a dziś - mimo niewspółmiernie mniejszego zagrożenia - nie ma siły równie skutecznej.

Odpowiedź na to pytanie jest oczywista dla każdego myślącego człowieka.
W naszych szeregach są zdrajcy!, którzy pacyfikują każdą ważną inicjatywę.
Polskę dziś możemy odzyskać przez szeroko rozumianą kulturę osobistą i wiedzę.
W ramach tej kultury wymienię w pierwszym rzędzie godność i honor. A wiedza w pierwszym rzędzie społeczna i ekonomiczna - w służbie wiedzy technicznej.

Jak to się stało, że dziesięciomilionowy ruch społeczny - odwołujący się do solidarności społecznej i polskiego patriotyzmu, przemienił się w plugawego karła: chytrego, mściwego, pozbawionego jakichkolwiek norm etycznych.

Okazało sie, że przywódcy tego ruchu byli i są agentami wrogich Polsce sił.
Ale ich działalność to za mało by splugawić tą piękną ideę.
Przypomnę więc - po raz kolejny, że to Kościół Katolicki zatruł dusze Polaków!
Kiedy - na początku Trzeciej RP - jakiś śmieć występujący w imieniu "Solidarności" wykrzyczał, że "trzeba ukraść pierwszy milion" to żaden z hierarchów Kościoła nie potępił tych słów.
Za to wielu ruszyło by uszczknąć choć trochę złotego cielca - depcząc po drodze polską godność i honor!

Niepisany kodeks honoru wymaga - by dowódca, albo kapitan statku - jako ostatni opuścił swój posterunek.
Kilka lat temu wydarzyła się we Włoszech tragedia, bo błazen dowodził wielkim statkiem. A gdy doprowadził do kolizji - to jako pierwszy uciekł na ląd - pozostawiając w niebezpieczeństwie setki ludzi.

Dokładnie tak samo jest z Kościołem Katolickim, który nie bacząc na prawo Polaków do odzyskania zrabowanych przez komunę majątków - zajął się tylko własnymi geszeftami i we współpracy z dawnym pracownikiem SB przejął bezprawnie wiele nieruchomości.
W całym Kościele Katolickim nie było ani jednego głosu potępienia dla tak haniebnych praktyk.
Za to wytykano drzazgę w oku drugiego - gdy belki w oku własnym nie dostrzeżono.

W ostatnich dniach słychać wypowiedzi hierarchów Kościoła o jakimś "szykanowaniu" ze strony obecnego Rządu.
Widocznie łapówkę - jaką dał Zdrojewski na "świątynię pychy Kościoła" - uznana została za niewystarczającą.

Tymi słowami nie krytykuję ludzkiej wiary bo uważam, że każdy człowiek ma prawo do własnej wiary.
Ale wychowany w duchu chrześcijaństwa, nie godzę się na wprowadzanie w życie publiczne tych wszystkich patologii, które na religii nazwał ksiądz "dziełem szatana".
Obecny Kościół w Polsce to "dzieło szatana". I jeżeli pozwolimy by dalej decydowali o Polsce to jeszcze przez sto lat będziemy tylko marzyć o odzyskaniu suwerenności, a możliwe jest też, że Polska zniknie - jeżeli tylko Unia Europejska dostarczająco opłaci hierarchów Kościoła - jak to miało miejsce w latach przedzaborowych.
Nic nie jest czarno białe. Więc powyższych słów nie należy odnosić do całego Kościoła w Polsce, ale do tej grupy, którą należy końcu rozpoznać i wyizolować.

Pamiętać musimy, że agentura SB wewnątrz Kościoła Katolickiego była wyjątkowo liczna. Ci ludzie służą dziś nowym panom.

Pominąłem milczeniem kanonizację Jana Pawła II.
Nie pisałem o obchodach zawłaszczonego Święta Konstytucji Trzeciego Maja. Ani o "Święcie 1 maja", które dziś jest świętem kościelnym, ale chyba tylko w Polsce.

Powtarzam od dawna, że zniewolenie Narodu Polskiego po 1989 roku, rozpoczęto od zniszczenia Kultury Narodu Polskiego.
W pierwszym rzędzie od deprecjacji ludzkiej godności i honoru.
Proszę sobie przypomnieć: kto i jakie wzorce wtedy propagował?

Znowu jestem "bezczelny".
Znowu przypominam niemiłą dla wielu prawdę.
Ale w tym kontekście pozwolę sobie wyjaśnić problem "zdrady".
Ma to szczególne znaczenie w wypadku osoby Ryszarda Kuklińskiego.
Wielu jego dawnych kolegów do dnia dzisiejszego uważa go za zdrajcę.

Jeżeli przyjmiemy treść żołnierskiej przysięgi z 1973 roku "na wierność w sojuszu z Armią Radziecką", to wielu z dawnych kolegów Kuklińskiego zdradziło to przysięgę po 1989 roku.
A gdy wyłączymy tylko wierność Narodowi Polskiemu, to wszelkie działania wymierzone w ciemiężycieli Polski są przejawem patriotyzmu.
Tak było w latach PRL-u, tak jest i teraz.
6 maj 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Ojczyzna
maj 19, 2003
ks. Czeslaw Bartnik
"Gdyby nie Balcerowicz to bylibyśmy drugą Ukrainą"
listopad 6, 2004
Polityka przeprosin, skruchy i oszczerstw
sierpień 13, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Przemilczana prawda o stanie wojennym
(dr Leszek Skonka)

grudzień 14, 2004
dr Leszek Skonka
Kulig na koszt niezaproszonych
maj 16, 2003
www.polandsecurities.com/orlen
Polak - prostak i cham
październik 29, 2005
Artur Łoboda
Głupota czy agentura
marzec 28, 2007
Artur Łoboda
Krajobraz przed bitwą na tle DEBATY - Kwaśniewski - Kaczyński w dniu 1 pa?dziernika 2007 r
październik 2, 2007
HUSARZ
Dług publiczny do 2006 nie przekroczy 55 proc. PKB
listopad 28, 2002
PAP
Monarchia czy "demokracja" ?
luty 7, 2007
tezlav von roya
Kto i po co...
kwiecień 24, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
"Dziewiąta cywilizacja" w działaniu (1)
styczeń 17, 2005
Nowe idzie, stare "jedzie"...
wrzesień 28, 2005
Symptomy
czerwiec 9, 2003
Artur Łoboda
Życie w Gazie, czyli do Żydzi robią w Palestynie - wideo
listopad 25, 2007
przysłała Dorota
Oszustwa niemieckie i fałszowanie pieniędzy
styczeń 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Podziały w Iraku pogłębiają się
wrzesień 8, 2007
Patrick Cockburn
Ostra gra o kontrolę Azji Centralnej
grudzień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Sikorski - wodzu prowad? na Waszyngton!
luty 28, 2008
marduk
Orły schodzą na dziady
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media