ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
więcej ->

 
 

O BANANACH I OPOZYCJI... i jeszcze raz o bananach


W monografii Marca 68 roku Jerzy Eisler napisał, że prasa marcowa nazywała zbuntowane dzieci bonzów partyjnych „bananowcami”, bo banany wtedy były bardzo drogie i stać na nie było tylko ludzi bardzo zamożnych. Otóż jest to anachronizm. Bananów w Polsce wtedy nie sprowadzano w ogóle do ogólnie dostępnych sklepów, nie miały więc żadnej ceny; sprowadził je po raz pierwszy od zakończenia wojny Gierek, w dobre trzy lata po Marcu. „Bananowe dzieci” miały jednak dostęp do bananów, bo albo ich świetnie ustawieni politycznie rodzice mogli je kupować w specjalnych sklepach dla elit partyjnych (tzw. „za żółtymi firankami”), albo przywozili je z zagranicy, dokąd stosunkowo swobodnie wyjeżdżali. Banany były więc nie tylko symbolem luksusu, ale luksusu dla wybranych.

Błąd anachronizmu popełniają najlepsi nawet historycy. Przypisują danej epoce fakty charakterystyczne dla innej, np. poprzedniej lub następnej, nie zauważają, że bohaterowie, których włączyli do opisywanych wydarzeń, mieli wtedy trzy lata i nie mogli w nich aktywnie uczestniczyć. Szukają świadectw chrztu osób wyznania żydowskiego lub muzułmanów, bo w dawnych czasach księgi stanu cywilnego leżały w kościołach.

Anachroniczne mogą być również pewne oceny, odwołujące się np. do pojęć, używanych kiedy indziej. Np. pojęcia prawica-lewica w pó?niejszym PRL używało się wyłącznie w kontekście historycznym, pierwsze jaskółki „prawicy” pojawiły się w pismach gdańskiego Ruchu Młodej Polski. Do obiegu politycznego i publicystycznego prawica-lewica weszła faktycznie w 1989 roku i trudno byłoby trafnie mówić o wcześniejszych przyporządkowaniach tego rodzaju działaczy opozycji.

Anachronizmów pomagają uniknąć dobrze przeprowadzone podziały na epoki lub okresy historyczne. Historię PRL udało się już niezależnym historykom trafnie podzielić, najczęściej na stalinizm, gomułkizm, gierkizm, „Solidarność” i stan wojenny.

Najgrubszego choćby podziału chronologicznego wymaga opozycja polityczna w PRL, by mówić o niej bez anachronizmów. Z grubsza można jej działania podzielić na dwa okresy - opór zbrojny lat 1944-1956 i opozycję pokojową lat 1956-1989. Tę drugą z kolei podzieliłabym na trzy mniejsze okresy, następująco.

Pierwszy to lata 1956-1980. Okres opozycji, określanej w pó?nej fazie (1977-1980) jako demokratyczna i niepodległościowa. Były to lata początkowo samotnej, a potem coraz lepiej zorganizowanej (KOR), ale wciąż indywidualnej politycznej walki i oporu stosunkowo nielicznych osób, narażających się na więzienie, nękanie, oskarżenie o chorobę psychiczną czy utratę środków do życia (Wojciecha Ziembińskiego nękano za „handlowanie” dwoma dolarami, wyrzucono go z pracy i usiłowano pozbawić mieszkania) za małe działania: wywieszanie ręcznie robionych plakatów, organizowanie mszy, robienie zebrań towarzyskich, zabieranie głosu w dyskusji, podpisywanie oświadczeń. Opozycjonistów wtedy nie było wielu (pomijając masowe, gwałtowne, ale krótkotrwałe zrywy), wywodzili się z różnych środowisk i na najróżniejszych pozycjach politycznych znale?li z czasem, w pó?niejszych latach. Byli to ludzie samotnie lub prawie samotnie, ewentualnie w enklawach pozostawionych niekiedy świadomie przez władzę (literaci na „wariackich papierach”, jak Kisielewski) walczący o demokrację i suwerenność przeciwko sprzedanej sowieckiemu imperializmowi dyktaturze ciemniaków. Nieliczni przedstawiciele wszystkich możliwych nurtów myślowych i politycznych cywilizacji europejskiej kontra sowiecka cywilizacja śmierci. Czas trwania resztek światła i jego opór przeciwko zapadającym ciemnościom.

Okres „Solidarności” 1980-1981.

To okres masowych, jawnych działań, okres wspólnoty, solidarności w oporze i samodzielnego budowaniu społeczeństwa choć trochę obywatelskiego. Robotnicy strajkujący o pieniądze dla nauczycieli, naukowcy oddający swoje umysły w służbę zorganizowanej walki o interesy pracowników, również fizycznych. Nikt już nie był sam, wszyscy się zgadzali co do podstawowych celów walki z władzą. Światło zalewało ciemności, ważąc się z nimi, i w końcu chwilowo ustąpiło, ale ciemność nie odważyła się go pokonać.

Okres 1981-1989.

Okres podziemia. 13 grudnia 1981 - ostatni moment, kiedy można było zostać przyzwoitym człowiekiem, mimo posiadania legitymacji partyjnej, jeżeli się ją w tym momencie oddało. Okres różnicowania się opozycji, działania zarówno na rzecz zachowania tego, co najlepsze, jak i myślenia, co na przyszłość. Działanie w konspiracji z wszystkimi jej obciążeniami, ale i korzyściami ze spuścizny „Solidarności”. Światło rozlewało się podskórnie na kraj, dając nadzieję dotrwania lepszych czasów.

Każdy z tych okresów miał charakterystyczne sposoby myślenia, działania, charakterystyczne postaci, swoiste odniesienia i pojęcia. Zapraszamy czytelników do dyskusji nad zaproponowanym powyżej podziałem i do uzupełniania go charakterystycznymi dla poszczególnych okresów pojęciami. Jak pamiętacie lub widzicie tamte okresy? Co w poszczególnych okresach było najważniejsze i najbardziej charakterystyczne?

Teresa Bochwic

żródło http://www.abcnet.com.pl/

Komentarz
Zawsze zazdrościłem ludziom sprowadzającym swe myślenie do najprostszych reguł.
O ile łatwiejsze jest takie życie.

Niestety, osobiście zawsze utrudniałem sobie pracę, ponieważ wiedziałem, że prezentowane zagadnienia wcale nie są takie proste, jak by się niektórym wydawało.
W odniesieniu do powyższego tekstu ograniczę się do kwestii tytułowych bananów.

Niektórzy pamiętają, że banany były w polskich sklepach w czasie II wojny.
Handlowała nimi szacowna austriacka firma, która korzystając z polityki wojennej swego rodaka, prowadziła ekspansję handlową na podbite kraje, zakładając coś na wzór hipermarketów.

Po wojnie banany znikły na wiele lat z naszych sklepów.
Pamiętam jednak dokładnie zakup takowych w 1962 roku.
Kosztowały bodaj 30 zł za kilogram, czyli wartość najniższej dniówki z tamtych czasów, ale były dostępne.
Nieprawdą jest więc, że banany pojawiły się w naszych sklepach dopiero za Gierka.

Co można powiedzieć o opracowaniu z tak kardynalnymi błędami?

9 styczeń 2003

Artur Łoboda 

  

Archiwum

"Niewidoczny Słoń w Pokoju"
kwiecień 7, 2006
Iwo Cuprian Pogonowski
Wywiad z H.W. Rosenthalem z 1976 r. opublikowany przez C.H. Weismana w 1992r.
kwiecień 29, 2006
Tlum: ( Leszkowski ,2006)
Chłopcy beztwarzowcy
wrzesień 6, 2002
EWA SADURA http://www.trybuna.com
Gesty - niby nic wielkiego, a jednak...
maj 15, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dyrektywa z Waszyngtonu
lipiec 1, 2008
Tomasz Zalewski
"Alternatywna" droga krzyżowa
sierpień 4, 2002
alt
Zawód - szpieg
grudzień 4, 2006
bez podpisu
Masoni nie wybrali Belki
listopad 25, 2005
Zakaz budowania dróg!
czerwiec 27, 2007
INTERIA.PL
UE kością niezgody między LPR a rządem
sierpień 12, 2002
IAR
Polska ludzi uczciwych
sierpień 4, 2003
Jerzy Przystawa, Wrocław, 30 lipca 2003
Konstytucja UE
lipiec 28, 2003
Sebastian Karczewski
Trują i niszczą
lipiec 23, 2003
Wojciech Wybranowski, Poznań
emajl
luty 21, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Likwidują resztki krytyki medialnej.
kwiecień 22, 2004
Aljazeera
Proszę, przebaczcie nam!
kwiecień 25, 2003
PAP
W Polsce oficjalnie pracuje niewiele ponad połowa ludności
lipiec 15, 2003
PAP
Strachy na uchlane Lachy
marzec 23, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dobijali rannych
czerwiec 30, 2003
Wojciech Wybranowski, Poznań
200. rocznica urodzin Józefa Dietla
październik 15, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media