ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
więcej ->

 
 

Dzisiaj w dobie wyborczej kampanii prezydenckiej U.S. należy zastanowić się i odpowiedzieć 2008 i co dalej.

Cofając się o 40 lat a już wtedy byłem na świecie, ale za młody żeby wszystko pamiętać, a jednak jak wszystko bliskie dzisiejszej rzeczywistości. W 1968 roku roczny wska?nik inflacji wynosił w USA 4.27%, średni koszt nowego domu $14,950.00 ($313,600.00 w 2007 roku), średni roczny zarobek $7,850.00 ($58,480.00 średnio na rodzinę w 2007 roku), wynajem mieszkania średnio trzeba było zapłacić $130.00 (pierwszy kwartał 2008 roku $800.00 Atlanta: $986, Austin: $907, Boston: $1,645, Chicago: $1,355, Las Vegas: $1,056, Los Angeles: $1,699, Miami: $1,368, New York: $1,751, Phoenix: $939, San Francisco: $1,810, Seattle: $1,211, Washington D.C.: $1,687, średni koszt nowego samochodu $2,822.00 (od $9,000.00 do $400,000.00 w 2007 roku), a za benzynę do samochodu (galon U.S.) płacono 34 centy, a dzisiaj $3.5 dolara (Chicago ponad $4.00). Co takiego zdarzyło się w 1968 roku?

Trwa wojna w Wietnamie i ogromne antywojenne demonstracje w Europie Zachodniej, masakra w wykonaniu żołnierzy amerykańskich My lai w Wietnamie. Zamordowano Martina Luthera Kinga Jr. lidera Negro Civil Rights Movement, Prezydent U.S. Lyndon Johnson podpisał Civil Rights Act of 1968. Związek małżeński Aristotle Onassis z Jacqueline Kennedy, ilość zainstalowanych telewizorów w USA wzrosła do 25 mln, w Japonii do 20.5 mln i w Wielkiej Brytanii do 19 mln. Olimpiada w Mexico City i gest Amerykanów „Black Power” salute. My też mamy naszego olimpijskiego bohatera z Igrzysk Olimpijskich w Moskwie z 1980 roku, pamiętacie „wała” - gest Kozakiewicza. Czarni atleci Tommie Smith i John Carlos zdobywcy złotego i brązowego medalu na 200 m (track & field) byli autorami kontrowersyjnego, ale za razem o wielkim znaczeniu w ubiegłym stuleciu gestu dla African-American community. Inwazja krajów Układu Warszawskiego ZSRR, Polski, NRD, Bułgarii, Węgier na Czechosłowację i aresztowanie prezydenta Aleksandra Dubcek. Anomalia przyrody trzęsienie ziemi na Sycylii pochłonęło 231 ofiar i 262 rannych. Equatorial Gunea uzyskała niepodległość od Hiszpanii. W Grenoble odbyła się Zimowa Olympiada a Niemcy Wschodnie i Zachodnie wystąpiły, jako oddzielne kraje. Oddanie końcowego etapu budowy zapory wodnej Aswan Dam w Egipcie, walka z epidemią Hong Kong Flu pandemic.

Technologiczne nowinki z 1968 roku to misje Apollo 7 i Apollo 8, pierwsze loty Boening 747, udana pierwsza transplantacja serca Dr. Christian Barnard i eksperymentalna eksplozja hydrogen bomb. W 1968 roku wdrożony został Emergency 911 - telefoniczny serwis pomocy działający 24 godziny przez cały rok, a także zaczęto używać po raz pierwszy automated teller machine przez ATM First Philadelphia Bank. To był też dobry rok dla McDonalds serwowano pierwszy Big Mac.

Ze świata kina najbardziej popularne filmy to: The Graduate, Guess Who’s Coming to Dinner, Bonnie and Clyde, Valley of the Dolls, The Odd Couple, Planet of the Apes, Rosemary’s Baby.

Rok 1968 to popularna do dzisiaj muzyka takich wykonawców jak: The Rolling Stones, The Supremes, The Beatles with “Hey Jude”, Fleetwood Mac, Aretha Franklin, Gary Puckett and The Union Gap, The Grateful Dead, The Monkees, Simon and Garfunkel “Mrs Robinson”, The Beach Boys, The Bee Gees, The Jimi Hendrix Experience, Cream, The Doors “Hello I Love You”, Pink Floyd, Moody Blues, Bobby Goldsboro “Honey”, Marvin Gaye “I heard it through the Grapevine”, David Bowie i wielu innych. Dobrze sobie powspominać, ale czasu nie da się już cofnąć.

Nasunęły mi się tylko takie skojarzenia z tą przeszłością, a przecież minęło 40 lat i dzisiaj też giną żołnierze tylko z większej ilości krajów, a Wietnam zastąpiono Irakiem i Afganistanem. Dodatkowo zbliżamy się do poważnego kryzysu finansowego na całym świecie w 2010 roku, przecież w roku wyborczym USA większych już turbulencji finansowym nie może być, a ciągłe dziury finansowe łatane są setkami mld dolarów, oby tylko wystarczyło mocy przerobowych do dodrukowywania dolarów.

Na stanowisko prezydenta U.S. ubiega się czarnoskóry Barack Obama dobry mówca jak legendarny Martin Luther King Jr. Zbliżają się Igrzyska Olimpijskie ’08 a gospodarzem są Chiny i tak jak zwykle w ostatniej chwili zaczynają się problemy, 15 marca br. zamieszki w Tybecie. Chiny to dzisiaj potęga ekonomiczna, która rozwija się dwa razy szybciej niż USA i trzy razy jak UE. Zafascynowała nas w tym roku oddana do użytku wielka Tama Trzech Przełomów w Chinach. Mogliśmy też podziwiać wdrożenie nowoczesnej technologii na kolei Qinghai-Tibet Railway o długości 1,956 kilometrów z Xining miasta w Qinghai Province do Lhasa stolicy Tybetu oficjalnie operującej częściowo od lipca 2006 roku. W tym roku Kosowo sporne terytorium w południowej Europie ze stolicą w Prisztinie samozwańczo i jednogłośnie ogłosiło swoją niepodległość 17 lutego br. Zgodnie z międzynarodowym prawem od 1999 roku Kosowo jest pod protektoratem ONZ, formalnie pozostające częścią Serbii. Przywódcy podrzuceni w teczkach takich krajów jak Ukraina i Gruzja nie potrafią przeprowadzić transformacji ustrojowej, a mieszkańcy tych krajów stracili już cierpliwość, zaufanie i wiarę w lepsze jutro. Natomiast kraje Nowej Europy nadużywają słowa demokracja i chcą pouczać innych (zamiast zapanować nad demokracją u siebie), a mentalnie i ekonomicznie dorastają tylko do trzeciego świata, bardzo szybko zrozumiały to kraje Starej Europy. Rosja wzorem Chin rozwija ekonomie i chroni swój majątek narodowy w postaci surowców przed wyprzedażą. Kraje byłego ZSRR coraz łaskawiej i chętniej patrzą na bogacącą się Rosje, jako ich najbliższego partnera gospodarczego. Kapitał zachodni i amerykański pomimo wielkich zapowiedzi inwestycyjnych w byłych republikach w infrastrukturę (budowa dróg, szkół itp.) okazał się tylko dobrym interesem dla zagranicznych inwestorów a nie rządów i mieszkańców. Dzisiaj Rosja płaci byłym republikom więcej za surowce energetyczne niż zagraniczni kontrahenci.

Wojownicza retoryka w Europie i Rosji raczej wygasła, a kraje te stawiają na rozwój gospodarczy i nowoczesność, bo biedków zawsze mogą wykupić. Rosja po doświadczeniach w Afganistanie i Czeczenii, Francja po kolonialnych podbojach, Niemcy doświadczeni dwiema przegranymi wojnami zakopały topory wojenne, bo dzisiaj jakakolwiek grabieżcza wojna nie ma racji bytu.

Amerykanie przy olbrzymich wydatkach na zbrojenia, nie bardzo już kontrolowanych, a zapewne wydają więcej niż cały świat. Przypisują sobie prawo żandarma kontrolującego cały świat pod hasłami amerykańskiej demokracji. Sektor korporacji produkujących dla potrzeb wojska kontrolujący politykę i polityków, chciałby zmienić ten stary porządek prowokując nowe zapalne ogniska do zbrojnej agresji w Europie, Zatoce Perskiej i Pacyfiku, bo i ma powody.

Prezydent Gruzji tracąc wpływy i chcąc odwrócić niezadowolenie własnego narodu, prowokuje Rosję do konfrontacji w niezależnej autonomicznej republice Abhazji. Mikheil Saakashvili liczy na zabezpieczenie swoich wpływów w postaci większej ilości wojsk NATO w Gruzji, a własną nieudolność w rządzeniu może zawsze zwalić na zbrojny konflikt i agresję Rosji. Rosja widząc takich nieudaczników w Gruzji i na Ukrainie też potrafi dobrze namieszać w ich szeregach, bo na stołkach pozostali jeszcze starzy zaufani komuniści. Czy w tym roku wybory prezydenckie U.S. mogą być przełomowe i najważniejsze dla ludzkości w nowym rozpoczętym stuleciu?

Dzisiaj mamy do czynienia z walką dwóch obozów politycznych o władzę a są to rządzący neokonserwatyści lub neokolonialiści budujący nowy światowy ład z liberałami z obozu demokratów i ich czarnoskórym liderem Barack Obama oraz rezerwą neokonserwatystów w postaci Senator Hilary Clinton.

Widowisko wyborcze nie wiele mnie interesuje, ważny jest końcowy rezultat, jaka grupa przejmie władzę, a nowy nominowany prezydent pewnej podjętej już wcześniej politycznej i gospodarczej strategii nie może zmienić.

Od nowego prezydenta oczekuje się zdecydowania i zdolności podejmowania właściwych decyzji, co do zagrożeń, które w wyniku pogorszenia wizerunku USA na całym świecie istnieją i przejawiać się będą w coraz większej agresji.

Nowy prezydent poradzić musi z „War on Terror” dominującą w polityce zagranicznej U.S., ścisłą koordynacją 16-tu amerykańskich national security-related agencies (rodzaje służb bezpieczeństwa), zapewnieniem bezpieczeństwa i kontroli z 30 krajami posiadającymi nuklearną broń, rozwiązania problemów imigracyjnych USA, kontroli kosztów wojny (proponowany koszt wojny w Iraku był szacowany przez Defense Secretary Rumsfeld na ok. $50 mld, a po 5–iu latach w wydatkach końca nie widać i przekraczają już $2,000.00 mld), zapewnienie porządku w Post-Irak polityce i rozwiązanie wspólnych problemów Kurdów z Turcją i Irakiem. Kilka lat temu opinia publiczna mieszkańców Turcji była w 90% przychylna U.S., dzisiaj w 90% przeciwna. Nowe wyzwania dla prezydenta to: strategia współpracy i współzawodnictwa lub walki z Europen Union, China, Russia, India i Indonesia.

Chiny to wielka niewiadoma po Olimpiadzie ‘08 rozstrzygnie się czy dług amerykański użyją przeciw Ameryce, albo pomogą w uzdrowieniu dolara. Chiny (kontrakt na $100 mld), Indie i Pakistan (ropociąg przyja?ń) dążą do zacieśnienia współpracy w sektorze paliwowym z Iranem. Iran odczuwa bark energii elektrycznej do prawidłowego funkcjonowania i budowy rafinerii i instalacji naftowych, więc potrzebuje budowy nowych bloków elektrowni atomowych, których w liczbie ok. 10 zamówił w Rosji. Natomiast wojenno-agresywna polityka U.S. wobec Iranu hamuje zagraniczne inwestycje naftowe i przyczynia się do spekulacyjnie wysokich cen ropy naftowej na światowym nienasyconym w paliwa rynku.

W walce z radykalnym Islamem i Al. Qaeda nie widać sukcesów, iracki jihadists zalewa Saudi Arabia, Jordan, Egypt, Tunisia, Marocco, Algeria, Yemen. Bliski Wschód to ciągły teren walki i wiszący na włosku konflikt zbrojny w Zatoce Perskiej, który może doprowadzić do globalnego ekonomicznego kryzysu. W wyniku aktów przemocy w Saudi Arabia i krajach arabskich grozi ewakuacja ok. 3 milinów Indian i Pakistańczyków pracowników sektora paliwowego, a brak fachowców do pracy doprowadzi do załamania tego sektora w Zatoce Perskiej. Stany Zjednoczone z tego terenu importują 30% paliw, Chiny 60%, India 70%, a Japonia 90%.

Reżimy pro-US w Saudi Arabia, Jordan i Egypt mogą upaść, a wtedy Izrael bezpośrednio będzie zagrożony przez radykalnych islamistów i straci kontrolę w tym regionie. W przypadku zmiany układu sił w Zatoce Perskiej takie wielkie kraje jak Indonesia, India, Pakistan i Bangladesh wpadną pod kontrolę radykalnych islamistów.

Wiele zagrożeń i problemów z reformowaniem świata islamskiego, a także rozpędzona chińska ekonomia zmusza U.S. do zmiany strategii politycznej i ekonomicznej z krajami Ameryki Łacińskiej i finalizowania North American Union (na wzór UE) poprzedzoną podpisanym układem Security and Prosperity Partnership of North America (SPP) z 23 marca 2005 roku w Waco, Texas.

Ameryka Łacińska to bliski sąsiad U.S. z 550 milionami mieszkańców z 20 krajów, a wspólny GDP (Produkt Krajowy Brutto) wynosi $3.3 trillion U.S. Porównując z UE to 500 mln mieszkańców z GDP $14 trillion U.S. „Banana republics” to częsta nazwa Ameryki Łacińskiej staje się już główną bazą ekonomiczną i inwestycyjną na najbliższe lata. Doświadczenia z North American Free Trade Agreement (NAFTA) w wolnym handlu z Meksykiem i Kanadą, będą dobrym doświadczeniem we współpracy z krajami Ameryki Łacińskiej.

Minęło już 14 lat jak w 1994 roku North American Free Trade Agreement został podpisany. W tym roku od 21do 22 kwietnia w New Orleans odbył się „Three Amigos Summit”. Mexican President Felipe Calderon, Canadian Prime Minister Stephen Harper i President George W. Bush potwierdzili obopólne korzyści i sukces “NAFTY”. Amerykańska ekonomia jest o 50% większa niż była w 1994 roku, Meksykański GDP jest o 46% większy, a Kanada o 54% zwiększyła swoją wymianę handlową, która wynosi ok. $1 trillion U.S. o trzy razy więcej od 1994 roku. Układ NAFTA amerykańskiej rodzinie zaoszczędza od $140.00 do $720.00 rocznie i w wyniku zaoszczędzonych podatków dodatkowe $210.00. Dyskutowano między innymi na temat spraw imigracyjnych, potocznie niepopularnej NAFTY, o przystępnym programie medycznym w Kanadzie, a 30 wielkich korporacji negocjowało między sobą zasady współpracy i system podatkowy. Administracja Prezydenta George W. Bush zaoferowała dla Meksyku multi-billion-dollar military aid package tzw. Plan Mexico i dodatkowe $50 mln na walkę z gangami narkotykowymi.

Jedną z głównych strategii na Amerykę Łacińską to zabezpieczenie rynku surowców ropopochodnych w USA. Import produktów naftowych do USA z Meksyku to 15% i ponad 13% z Wenezueli. W tej części kontynentu Amerykanie też posiadają wrogów swojej aroganckiej polityki wobec świata. Prezydent Wenezueli Hugo Chavez należy do głównych oponentów U.S., lecz inflacja ponad 20% w jego kraju nie wróży entuzjastycznego wielkiego poparcia na dłuższą metę dla takiego populistycznego przywódcy wśród Latynosów. W 2007 roku wenezuelski przemysł naftowy zaliczył 26% spadek swoich dochodów, a produkcja ropy ciągle spada stanowiąc 45% dochodów rządu i 80% wpływów z całego eksportu. Odbudowa przyjacielsko biznesowych relacji w Ameryce Łacińskiej będzie jednym z priorytetów polityki zagranicznej nowego prezydenta.

Przy przedłużającej się zapaści ekonomicznej USA do roku 2012 albo szybciej ekonomia chińska zrówna się z amerykańską. Przewiduje się, że w 2017 roku GDP Chin wyniesie $31.3 trillion U.S., Stanów Zjednoczonych $23.8 trillion U.S., a Unii Europejskiej $18.2 trillion .U.S, a ekonomia chińska będzie cztery razy większa od ekonomii Japonii. Militarny konflikt Chin np. z Tajwanem może zdewastować i zatrzymać wzrost gospodarzy Chin i ich ekonomiczną ekspansję na świat. Chiny rozbudowując swoją potęgę dbają też o dobre stosunki z krajami Centralnej Azji poprzez Shanghai Cooperation Organization SCO założoną 15 czerwca, 2001 roku przez sześć krajów People’s Republic of China, Russian Federation, Republic of Kazakhstan, Republic of Kyrgyzstan, Republic of Tajikistan i Republic of Uzbekistan. Następne cztery kraje na statucie obserwatorów czekają na pełne członkowstwo, a są to: Iran, Pakistan, India i Mongolia oraz Afghanistan i Białoruś.

Nowo wybrany prezydent Rosji Dmitry Medvedev już 23 maja br. (dzień wcześniej pierwsza zagraniczna wizyta w Kazakhstan) złoży oficjalną dwudniową wizytę w Chinach, a Yang Jiechi - Minister Spraw Zagranicznych złoży wizytę w Rosji 14 maja br. będąc na ekonomicznym szczycie BRIC przedstawicieli Brazylii, Rosji, Indii i Chin, regularnych spotkań od 2003 roku.

Nowy wiek rozpoczęliśmy od religijnej wojny i narosły nowe problemy, większość wyborców nie chce ich nawet poznać lub nie jest zainteresowana polityką a raczej tylko prezydenckimi wyborami, jako dobrą wyborczą zabawą i medialnym przedstawieniem. Wybory ciągną się przez prawie cały rok, zawsze to jest dużo czasu żeby przechylić szalę zwycięstwa i drugą stronę zdyskredytować, a to stanowi dobry tani show dla ludu. Tak naprawdę ludzi nawet nie obchodzi to, że maszyny do głosowania Diebold, na których głosują można dowolnie programować na wygraną wybranego kandydata, oszukując wyborców. Dzisiaj to nie jest jakiś tam temat tabu, bo w większości stacji telewizyjnych poruszano ten temat i demonstrowano oszustwa wyborcze. Frekwencja ogólnie w wyborczych lokalach przekracza 35% a w okresie wyborów prezydenckich jest zawsze wyższa. W tym roku ok. 10% więcej niż zwykle uprawnionych do głosowania zarejestrowało się.

Trend w tym roku jest taki, że im więcej mieszkańców uprawnionych do głosowania zagłosuje to większe szanse wygrania prezydentury otrzyma demokrata. Większa liczba rejestrujących się do głosowania to wyraz braku akceptacji dla obecnej polityki GOP (rządu republikanów) i akceptacja dla zmian, jakie muszą nastąpić w stylu i prowadzeniu polityki wewnętrznej i zewnętrznej w Stanach Zjednoczonych, którą preferuje demokrata Senator ze stanu Illinois Barack Obama. Jakich korzyści opowiadając się za republikaninem lub demokratą może oczekiwać Polska i polonia?

Popierając republikanina partyjnego aparatczyka i lobbystę siedzącego dziesiątki lat w polityce John Sidney McCain III (72 lata), nic w zamian nie dostaniemy, ani nic w tych relacjach nie zmienimy. Polska przespała 8 lat dobrych relacji za prezydentury George W. Busha, a dla amerykańskich polityków to kraj bez żadnego znaczenia w światowej polityce i też lokalnej w USA, jeżeli w sprzyjających warunkach nie potrafi umocnić swojej politycznej pozycji w Kongresie U.S. i Senacie U.S. Współpraca gospodarcza na takim poziomie jak jest obecnie też nie ma większego znaczenia dla USA i również Polski.

Amerykanie nie chcą inwestować w sektor wojskowy, ale głównym powodem jest brak kompanii lobbyingowych w Polsce, które zabezpieczałyby interes amerykańskich korporacji, rządy się zmieniają i ich obietnice dla amerykańskich biznesmenów nic nie znaczą. Współpraca w dziedzinie wojskowej w ramach N.A.T.O. gdzie amerykańskie korporacje uczestniczą w kontraktach na terenie Polski nie napawają optymizmem i przynoszą wiele skarg. Polska za tarczę antyrakietową żąda nakładów inwestycyjnych na modernizację armii. Prośby te spó?nione są, co najmniej o rok. W budżetowym roku 2008 wpłynął „supplemental aid” pomoc dla amii meksykańskiej w wysokości $500 mln. Wystąpienie prezydenta George W. Bush do Kongresu U.S. o dodatkową kwotę $20 mln (godzina wojny w Iraku i Afganistanie Amerykanów kosztuje $17 mln, dzień $410 mln, tydzień $2.9 mld, miesiąc $12.3 mld, dane z 2/25/2008) na modernizację polskiej armii wywoła raczej śmiech w obu izbach, niż akceptację („godzinówka” na kupno nowych koni dla polskiej husarii). Dzisiaj jakiekolwiek wydatki związane z sektorem wojskowym to bardzo drażliwy temat i nie na czasie w obu izbach.

Amerykanie instalując tarczę antyrakietową (w proponowanej wersji, która jeszcze nawet ani razu nie została przetestowana i to tylko projekt, a skuteczność amerykańskiej nie przekracza 80%) w Polsce liczą na zwrot wydatków za jeszcze nie gotową i dokładnie przetestowaną wojskową technologię. Polska i inne byłe socjalistyczne kraje, które poparły to przedsięwzięcie postanowiły partycypować w kosztach instalacji, update software i utrzymaniu tarczy antyrakietowej. W Pentagonie budżety wydatków na ten projekt już są na lata rozpisane i nikt tego nie będzie zmieniał.

Polska nie posiada strategii na politykę zagraniczną i po drodze popełnia wiele błędów, dlatego też ignorowana jest w USA i EU, każde działanie jest o dużo spó?nione i jak zwykle nie na czasie. Co nam może przynieść wybór demokraty na prezydenckie stanowisko mam na myśli kandydata Senatora od 2005 roku ze stanu Illinois Barack Obama?

Barack Hussein Obama, Jr. (47 lat) to nie przypadkowy kandydat na stanowisko prezydenta U.S. ściśle powiązany z liberalnym skrzydłem demokratów i latami był przygotowywany do objęcia tego stanowiska z prawniczym i politycznym przygotowaniem i dobrym wykształceniem m.in. po Harvard Law School. Jego niezwykłe zdolności, jako przyszłego dobrego polityka demokratów odkrył prof. Zbigniew Brzeziński, który zadbał o jego dobre wykształcenie. Pisałem o tych relacjach wcześniej. Polonusi mogą liczyć na wysokie i odpowiedzialne stanowisko w administracji rządowej przyszłego prezydenta.

Kierunki polityki zagranicznej przyszłego prezydenta to raczej strategia i uwagi ostatniej wydanej książki pt. Second Chance – Three Presidents and the Crisis of American Superpower – autorstwa Zbigniewa Brzezińskiego. Zbigniew Brzeziński (80 lat) to jeden z najbardziej cenionych w świecie znawców spraw międzynarodowych i były 10-ty doradca w latach od 1977 do 1981 ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta USA Jimmy’ego Cartera.

Ja jestem z przekonania republikaninem i takim twardym konserwatystą. W tym roku kandydat republikański nie jest z mojej wyśnionej bajki a w razie cudu wyborczego to tylko żeby przekazać władzę z góry już podstawionej osobie w roli zastępcy, która dokończy główną koncepcję globalnego politycznego korporacyjnego rządu, ale to tylko moja osobista opinia.
11 maj 2008

Gregory Akko 

  

Archiwum

"Euro 2012: elitarni kibice i kupiec Ibrahim"
kwiecień 22, 2007
gazeta.pl
Słowiańskie nostalgie i imperatyw globalizacji
grudzień 2, 2003
Marek Głogoczowski
Nieznane w Polsce sondaże dotyczące Iraku...
czerwiec 17, 2004
statystyk
" O wasze głosy "
maj 25, 2003
przesłala Elżbieta
Spotkanie NSZ-owca z Żydem w "pałacu cudów"
padziernik 30, 2003
Kontynuatorzy z SLD (1)
czerwiec 19, 2003
Pawel Siergiejczyk
Proklamacja przeciwnika Stanów Zjednoczonych
maj 18, 2004
przesłał Adrian Dudkiewicz
Jeden z tysięcy podobnych sędziów
styczeń 6, 2003
PAP
Bolesław Konstanty Gebert ps. “Ataman” donosi z USA do Moskwy
luty 20, 2006
GUG
10 tys. zł za paraliż miasta
luty 21, 2008
PAP
„Judeochrześcijanie” z sejmowej prawicy
czerwiec 27, 2006
Jacek Bartyzel
Balcerowicz tłumaczy się
marzec 10, 2006
PAP
Rabini i Bush
wrzesień 19, 2006
przysłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Głupie gadanie
padziernik 23, 2008
Artur Łoboda
VII rocznica agresji NATO na Jugosławię
marzec 23, 2006
Tadeusz Samitowski
Huwbejbini XXI wieku
luty 7, 2003
zaprasza.net
Rola polskiej inteligencji w Polsce i na świecie
styczeń 9, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Porada dla wielodzietnych biednych rodzin
padziernik 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Plany prywatyzacyjne rządu
luty 12, 2006
Prasa finansowa i emisje akcji | Jaka wiarygodność?
czerwiec 15, 2005
Andrzej Sielecki
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media