|
Najlepszy żydowski geszeft
|
|

Jeden z twórców Hollywood - pochodzący z Łodzi Żyd (był to bodaj Max Bromski), na początku swojej drogi biznesowej w filmie, powiedział swojej matce o prowadzonym biznesie: "to najlepszy interes, ludzie płacą za coś - czego jeszcze nie widzieli".
Na początku lat 90. funkcjonowała krótko w Krakowie firma Biofrerm.
Oparła się na bardzo prostej przesłance, że głupota i pazerność ludzka jest nieograniczona. I na niej należy zbijać kasę.
Podobnie jak producenci filmowi sprzedawali ludziom marzenia.
A konkretnie.....
Po 200 złotych za proszek, który po wsypaniu do mleka przetwarzał je na kazeinę.
Dwóch złodziejaszków z Bioferm obiecywało, że będą skupywać tą kazeinę z 60% zyskiem dla swoich kontechentów.
Na nic nie zdały się moje tłumaczenia znajomym, że jest to przewałka na ogromną skalę. Próbowałem odwołać się do rozsądku, że mając tak cudowną metodę na biznes - każdy normalny człowiek będzie jej strzegł zawistnie i nikogo nie dopuści do udziałów.
Rodacy widzieli w dwóch złodziejach - twórcach tej niby firmy - zbawicieli, którzy pojawili się by ułatwić im życie.
Gdy tysiące ludzi oddało tym kanciarzom całe swoje oszczędności życia - jak na zawołanie pojawił się Sanepid, który zabronił działania firmy - a co za tym idzie wypłaty obiecywanych zysków. Wtedy właściciele firmy znikli z wyłudzona kasą.
Moje wielkie zdziwienie wywołała wtedy publiczna wypowied? Kazimierza Świtonia który twierdził, że wszyscy są w porządku, tylko Sanepid przeszkadza w funkcjonowaniu firmy.
Przecież Sanepid był specjalnie wynajęty - do realizacji planu dwóch złodziei.
Pierwsza połowa lat 90. to jeden wielki pochód chytrości i niewyobrażalnej głupoty Społeczeństwa Polskiego, które dla złotego cielca sprzedawało swoją własną ojczyznę.
Bardzo często słyszałem wtedy od ludzi słowa: "co mi Polska dała?"
Dlatego George Soros pozwolił sobie na cyniczną wypowied?, że on gra na ludzkich emocjach.
Podpuszcza durniów - obiecując góry złota by pó?niej złupić - niczym zbój.
Oczywiście, nie działa w pojedynkę. Współdziała z bankami i giełdami papierów wartościowych.
W chwili obecnej prowadzi kolejną grę - na terenie Polski - zmierzającą do wprowadzenia na rynek nieograniczonej ilości elektronicznych pieniędzy. A kiedy dojdzie do apogeum możliwości - doprowadzi do kryzysu finansowego i przejmie ogromne zyski.
O czym ja tu piszę...?
O rozbuchanym rynku kredytów hipotecznych który szaleje obecnie w Polsce.
Kiedy za czasów AWS-hołoty ograbiano Polaków z banków i wszelkiego majątku narodowego, wspomniany wcześniej Kazimierz Świtoń odstawił cyrk z tak zwaną "obroną krzyży" w Oświęcimu. Doskonale odwrócił uwagę od tego - co polskojęzyczny rząd dokonuje.
Skutki obecnej przewałki z rynkiem hipotecznym rzucą Polaków ostatecznie na kolana.
To wielka gratka dla lichwiarzy. Dlatego starannie ją przygotowali.
I znów, dla odwrócenia uwagi podpuszczono kilku przygłupów, by wygłaszali antysemickie opinie. A w tym czasie zawiązuje się ostateczną pętlę ekonomiczną na szyi Polaków.
Przy niej, nawet grudniowy traktat akcesyjny jest niewinnym wykroczeniem.
Dobicie ofiary odbywa się na wielu płaszczyznach.
Jedną z nich jest wyprzedaż szpitali i ostateczne pozbawienie Polaków opieki zdrowotnej.
Niedługo - jedynym - co pozostanie Polakom - to zdychać pod płotem.
Chyba że.....
Chyba że zgodnie z wytycznymi Unii Europejskiej będą się prostytuować i sprzedadzą zarówno swoją duszę jak też ciało.
Jak to się dzieje, że nie potrafimy obronić się przed tymi zagrożeniami?
Wszystkowiedzący Polacy - z bardzo uproszczonym wykształceniem, znają na to odpowied?. Za wszystko winni są "żydzi".....
Może więc warto się zastanowić, kim są owi "żydzi".
Po upadku komunizmu w Polsce pełną władzę polityczną i duchowa przejął Kościół Katolicki, który decydował zarówno o wyborze prezydenta, premiera, posła jak też lokalnego kacyka politycznego.
W tamtych czasach audiencja u Prymasa była wyrazem akceptacji politycznej.
A naiwny ludek patrzył i głosował tak - jak wskazywał Kościół.
Kolejne - naznaczone prze Kościół - rządy III RP niszczyły i rozkradały Polskę.
Ponieważ jednak politycy nie mogli osobiście kraść, współdziałali z różnej maści przestępcami - wywodzącymi się z różnych kręgów społecznych.
Tym razem pominę wyliczankę przestępczych metod okradania Polski lecz zaznaczę tylko, że Kościół Katolicki przyglądał się im i nie chciał pozostać w tyle.
Od proboszcza parafii do biskupa - wszyscy robili mniejsze i większe geszefty - uderzające w polską gospodarkę.
Handel, handel i jeszcze raz handel. To było podstawowe zajęcie Polskiego Kościoła pierwszej połowy lat 90. Rząd Mazowieckiego przygotował do tego specjalne ustawy.
I w tym momencie powrócę do początku swojego wywodu - do najlepszego geszeftu - robionego przez polskiego Żyda w Ameryce.
Bazował on na ludzkiej niewiedzy i wierze w cuda.
Podobnie jak dwóch złodziei z Krakowa, którzy omamili tysiące zachłannych i pazernych Polaków - obietnicą łatwego zarobku.
Podobnie jak George Soros, który bezkarnie rabuje całe Państwa.
Te biznesy bazują na ludzkiej niewiedzy, chytrości, niewyobrażalnie naiwnej wierze w cuda i ..... ludzkiej podłości.
Każdy bowiem myśli, że swoimi "inwestycjami" oszuka innych.
Żydzi to inteligentny naród, który nie tylko wiele wniósł do dorobku cywilizacji - choćby w postaci Dekalogu, ale potrafi bardzo łatwo omotać i oszukać inne narody świata.
Stworzyli bowiem fenomenalną ideę geszeftu - który daje jedynie obietnicę.
Przykładów jest sporo....
Wprowadzili na przykład instytucję giełdy papierów wartościowych, która obiecuje krociowe zyski a tak naprawdę wyciąga pieniądze od naiwnych inwestorów.
Przejęli ubezpieczenia społeczne.
A w tym celu bydlęcy rząd AWS-hołoty zniszczył monopol ZUS bazujący na solidarności społecznej, która kosztowała nas podobno 2 miliardy złotych rocznie. Tyle dokładano do ZUS ze Skarbu Państwa.
Dziś za to - po bandyckiej "prywatyzacji" dokładamy minimum 8 miliardów złotych rocznie do tych firm - które zarabiają krocie na ubezpieczeniach społecznych.
Kiedy rozpoczynano to monstrualne przestępstwo polegające na pozbawieniu Polaków kontroli nad ich własnymi pieniędzmi, w reklamach telewizyjnych obiecywano góry złota...
Obiecywano bogactwo na stare lata, wczasy w ciepłych krajach....
Nie przebierano w kłamstwach i obłudzie.
Zastosowano popularny od dwóch tysiącleci chwyt reklamowy który polega na tym, że cwany sprzedawca twierdzi : mam dla ciebie zbawienie. Nie potrzebujesz nic robić - tylko oddaj mi swoje pieniądze.
Ten chwyt zastosowany był po raz pierwszy przez Jezusa Chrystusa i doskonale rozwinięty przez następców.
W ciągu dwóch tysięcy lat doprowadzono do perfekcji handel marzeniami o lepszej przyszłości. A ponieważ oparto je na terrorze społecznego ostracyzmu, mało kto miał odwagę się sprzeciwić.
Dwadzieścia lat temu spotkałem po latach kolegę z pracy.
Opowiedział, że teraz produkuje "galanterię drewnianą" - świetny biznes, przy którym nie ma reklamacji.
Nieco pó?niej dowiedziałem się że ta "galanteria" to trumny.
A kto złoży reklamację na obietnice "życia wiecznego" po śmierci?
Właśnie na tym polega największy żydowski geszeft.
To obietnica bez pokrycia.
Takie obietnice - raz za razem składają politycy, biskupi, biznesmeni.
Pora się otrząsnąć. Pora oprzytomnieć.
Jeżeli Ty Polaku nie dasz nikomu bezinteresownie swoich skarbów to nikt Tobie ich nie da.
|
|
7 luty 2008
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
sukiennice
luty 7, 2006
|
Rewanż Chin?
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Izrael Szamir "PaRDeS - studium kabały". Część II: Eseje. Rozdział 14
maj 1, 2006
|
Odłożona prywatyzacja
lipiec 4, 2002
PAP
|
Skandal w Krakowie - Wojskowe święto w Krakowie
maj 17, 2008
Artur Łoboda
|
Nie tylko Europejczykom odbiło
kwiecień 30, 2003
|
Błędy lekarskie - kosztowne ubezpieczenia szpitali?
- koszta społeczne znacznie większe
styczeń 17, 2006
Adam Sandauer
|
"Szkoły myślenia" wedle tych, którzy zniszczyli Polskę
czerwiec 16, 2004
(PAP)
|
Rze? kormoraniątek a rze? dzieciątek
czerwiec 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Konflikt irański jest zapalnikiem globalnej bomby monetarnej
luty 16, 2006
maciek
|
Następny cel Teheran (Next target Tehran)
styczeń 17, 2007
Dan Plesch, The Guardian
|
Droga do Unii
lipiec 31, 2003
Witold Filipowicz
|
Do błędów, nagromadzonych przez
przodków, dodali to, czego nie
znali ich przodkowie - wahanie
się i boja?ń........
wrzesień 9, 2002
Zygmunt Krasiński Nie-boska komedia
|
Refleksja po latach
luty 21, 2008
Artur Łoboda
|
Archaiczny spalony
czerwiec 16, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Dlaczego 2+2=4
czerwiec 24, 2008
Artur Łoboda
|
Nowojorska rada przeciwko Autonomii
sierpień 16, 2002
IAR
|
Quasi-religijność przekazu telewizyjnego
kwiecień 7, 2003
Ewa Borowik-Dąbrowska
|
Pipsztyk
wrzesień 15, 2002
korekta (ku pamięci)
|
Dziwne ceny usług w USA
luty 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|