ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Orwell 2025 w USA 
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
więcej ->

 
 

Komputerowe wybieranie etyka do kontroli, czyli ekipa dla wipa


Prawo nie jest jednakowe dla wszystkich. Truizm? A idee? Okazuje się, że serwer Uniwersytetu Warszawskiego był pełen pirackich plików... Także pewna posłanka została wpędzona w kłopoty przez partyjnego kolegę, który ujawnił (ale gaduła!), że jej markowa torebka została nabyta za 50 zł od przygodnego Azjaty, a to oznacza, że nie tylko była "markowa", ale obopólnie naruszono prawo ochrony własności intelektualnej. I jeśli sprzedawca jest anonimowy i trudno uchwytny, a ponadto będzie udawał, że nie zna (autorskiego) prawa, to druga strona nielegalnej transakcji często przebywa w gmachu Sejmu i raczej nie powinna twierdzić, że nie zna prawa...
Jednak walka z ochroną intelektualnych wartości trwa i najczęściej media podają, że policja skutecznie namierza... studentów, którzy są przyszłością narodu. Funkcjonariusze słusznie rozumują, że młodzież należy wychowywać na praworządnych obywateli i w wielkim szacunku dla (unijnego) prawa. A na starszych i wpływowych obywateli to szkoda już czasu, bo i cóż im po morałach, a ponadto ręce zbyt krótkie i zwierzchnik nie pochwali, bo przecież ryzykuje swoim stanowiskiem.
Ponieważ społeczeństwo ma być nowoczesne i prawe, a ryba psuje się od głowy, przeto należy rozważyć procedurę kontrolującą ową głowę. Do bazy danych byłyby wprowadzane dane osób znanych, popularnych, wpływowych, także majętnych. W pierwszej kolejności prawnicy, posłowie, senatorowie, ministrowie oraz etycy (profesorowie i komentatorzy sceny politycznej), a więc osoby niejako stojące (albo które stać powinny) z definicji na straży ustalanego prawa. Jeśli stanowią je, to powinni być na pierwszej linii w walce o jego wdrażanie.
Co tydzień komputer losowałby dane osoby, która byłaby wszechstronnie skontrolowana. Jej dane byłyby opublikowane po wylosowaniu, ale też dopiero po wkroczeniu specjalnej ekipy na posiadłość wybranej znanej osoby. Cała Polska emocjonowałaby się kontrolą - byłby to taki Big Brother z górnej półki, wszak nasi praworządni a czołowi obywatele nie mają nic do ukrycia. Bukmacherzy przyjmowaliby zakłady na liczbę ujawnionych nieprawidłowości.
Cóż kontrolowałaby ekipa? Ano wszystko, czyli - legalność oprogramowania w komputerach domowych i biurowych (jeśli takie posiada wylosowana osoba), oryginalność odzieży, zegarków, sprzętu elektronicznego itp., plany budowlane (zezwolenia, zgodność budowli z dokumentacją, prawa autorskie architekta), alkohole oraz papierosy w aspekcie akcyzy, paliwo w aucie i atesty na części zamienne oraz badania techniczne wozu. Przy okazji domostwo byłoby przeszukane pod kątem posiadania narkotyków i niedozwolonych zdjęć z dziećmi i zwierzakami oraz zabronionych lektur typu "Mein Kampf".
Ponadto do bazy danych trafiłyby dane osób, które powinny mieć wysokie morale - rektorzy, profesorowie, dyrektorzy firm, szpitali, ordynatorzy, oficerowie, dziennikarze. Ponieważ pomysł powstał na podstawie rozważań przestrzegania prawa autorskiego, przeto należałoby tam również umieścić osoby ściśle związane z tym zagadnieniem - aktorzy, pisarze, muzycy i inni twórcy, którzy twierdzą, że kontrole i kary wobec piratów nie są wystarczające, a przecież walcząc z przejawami płytowego piractwa, sami powinni świecić przykładem w jego przestrzeganiu.
Jako że znajomość prawa wśród wipów jest dość dobra (choć przecież nie wzorowa), przeto powstaną biura usługowe, które będą doradzać wipom i wystawiać im swoje certyfikaty. Każdy praworządny a wpisany do bazy obywatel będzie mógł zamówić wizytę specjalisty, który przy zachowaniu tajemnicy zawodowej, przejrzy chudobę i doradzi czego się pozbyć, a co jest legalne. I wówczas wip może spokojnie funkcjonować i spać z certyfikatem pod poduszką.
Dodatkowo można byłoby ubezpieczyć się a to od błędu popełnionego przez biuro, a to od ewentualnej grzywny w przypadku znalezienia przedmiotu, który nie byłby okazany biuru w ramach audytu.
Wipi powinni również mieć baczenie, czy współmałżonek, rodzina czyhająca na schedę, konkurenci oraz zawistni sąsiedzi, nie dają w imieninowym prezencie przedmiotów, które mogą okazać się... nielegalne, co przecież mogłoby zwichnąć karierę niejednemu etykowi.
Ekipa po zakończeniu kontroli wyda oświadczenie, w którym wymieni znalezione nielegalne przedmioty z karnymi zagrożeniami z tym związanymi albo uroczyście potwierdzi całkowitą legalność posiadanego majątku. Taka osoba uzyska tytuł "Nieskazitelny Obywatel RP".
Po wylosowaniu osoby do kontroli, jej dane pozostaną w bazie danych (z oczywistych powodów), a to oznacza, że w dalszym ciągu jest uczestnikiem opisanej procedury. Aby jednak uniknąć zbyt częstych kontroli, można ustalić półroczny okres wyłączenia z losowania.
Każdy obywatel starający się o ważne stanowisko w społeczeństwie, niejako automatycznie wyrazi zgodę na opisaną kontrolę, jeśli będzie je piastować. To oznacza, że nie będzie podpisywać zgody na kontrolę, gdyż ona będzie niezbywalnym prawem społeczeństwa do przeglądu swojego etycznego przedstawiciela.
Na użytek powyższego rozwiązania, należałoby zdefiniować termin "etyczny wip". Poza wymienionymi już osobami wpisywanymi do bazy niejako z urzędu, mogliby tam zapisywać się fakultatywnie pozostali prawi obywatele, których status nie kwalifikowałby do obligatoryjnego zapisu. Wypis z bazy byłby możliwy na podstawie orzeczenia sądowego.
Uczestnikom medialnych kontroli nie przysługiwałyby tantiemy za udzielane wywiady, aby wyeliminować finansowe korzyści, które mogłyby przekraczać dolegliwości fiskalne w ramach zaleceń pokontrolnych.
W razie niewątpliwego medialnego powodzenia opisanego programu, który edukowałby społeczeństwo oraz znakomicie podnosiłby poziom etyki w narodzie, należałoby rozważyć cotygodniowe takie akcje w każdym województwie. Z pewnością pomysłem zainteresowaliby się unijni specjaliści od czuwania nad wysokim morale nowoczesnego społeczeństwa, zwłaszcza wśród najdostojniejszych jego warstw.
Wszak to nie sztuka skontrolować studentów w akademiku i ogłosić sukces - naród oczekuje wysokich standardów etycznych i prawnych wśród obywateli będących awangardą tych przymiotów, nie tylko w nominalnej, ale i w praktycznej sferze. Pragnie mieć doskonały wzór do naśladowania, a któż może być lepszą latarnią w ciemnościach bezprawia niż znany wip?
O, gdyby tak prześwietlić posiadłości wszystkich stanowiących prawo, którzy w mediach zawsze mają usta pełne frazesów o przestrzeganiu prawa...
Jaki jest pożytek z celnika, który wobec turysty ściśle stosuje taryfę, a wobec siebie jest znacznie mniej wymagający?
15 czerwiec 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Amerykanska "strategia zapobiegania zagrożeniom" przez prowokowanie wojen?
marzec 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Geszefciarze w sutannach i inni
styczeń 14, 2007
Artur Łoboda
Prezydent Krakowa straci immunitet?
luty 10, 2007
PAP
Do widzenia ślepa Genia!
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nie chcemy być Piłatami
lipiec 23, 2006
Andrzej Kumor
Imperium dostaje zadyszki
październik 10, 2006
Ignacy Nowopolski
Niemcy krytykują okładkę "Wprost"
wrzesień 19, 2003
Walka z korupcją: ani programów, ani pieniędzy (gdzie się podziały ?)
sierpień 15, 2002
"Polityka"
Były pracownik Optimusa przed prokuratorem. Protest Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych
lipiec 7, 2002
PAP
Święto Konstytucji 3 Maja (2005)
maj 5, 2005
Artur Łoboda
Doradcy, nie Filozofowi
lipiec 23, 2006
Jacek Bartyzel
Golenie, choroba tropikalna, czy pospolity alkoholizm?
październik 12, 2007
Mysliciel
Los Europy
sierpień 25, 2003
ABCnet
Dzień jak co dzień, ale inaczej
marzec 3, 2008
Marek Olżyński
"Dwutysiącletnia mądrość Kościoła"
grudzień 8, 2006
Życie Krakowa
Prezydent Poznania skazany
marzec 5, 2008
PAP
Zaglada ludzkosci
maj 8, 2006
przeslala Elzbieta
Nowy numer magazynu PHALANX
czerwiec 1, 2004
Rafał
Przemilczana prawda o stanie wojennym
(dr Leszek Skonka)

grudzień 14, 2004
dr Leszek Skonka
Osioł trojański Ameryki w Europie doceniony...
lipiec 23, 2004
piśmienny
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media