ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
więcej ->

 
 

Komputerowe wybieranie etyka do kontroli, czyli ekipa dla wipa


Prawo nie jest jednakowe dla wszystkich. Truizm? A idee? Okazuje się, że serwer Uniwersytetu Warszawskiego był pełen pirackich plików... Także pewna posłanka została wpędzona w kłopoty przez partyjnego kolegę, który ujawnił (ale gaduła!), że jej markowa torebka została nabyta za 50 zł od przygodnego Azjaty, a to oznacza, że nie tylko była "markowa", ale obopólnie naruszono prawo ochrony własności intelektualnej. I jeśli sprzedawca jest anonimowy i trudno uchwytny, a ponadto będzie udawał, że nie zna (autorskiego) prawa, to druga strona nielegalnej transakcji często przebywa w gmachu Sejmu i raczej nie powinna twierdzić, że nie zna prawa...
Jednak walka z ochroną intelektualnych wartości trwa i najczęściej media podają, że policja skutecznie namierza... studentów, którzy są przyszłością narodu. Funkcjonariusze słusznie rozumują, że młodzież należy wychowywać na praworządnych obywateli i w wielkim szacunku dla (unijnego) prawa. A na starszych i wpływowych obywateli to szkoda już czasu, bo i cóż im po morałach, a ponadto ręce zbyt krótkie i zwierzchnik nie pochwali, bo przecież ryzykuje swoim stanowiskiem.
Ponieważ społeczeństwo ma być nowoczesne i prawe, a ryba psuje się od głowy, przeto należy rozważyć procedurę kontrolującą ową głowę. Do bazy danych byłyby wprowadzane dane osób znanych, popularnych, wpływowych, także majętnych. W pierwszej kolejności prawnicy, posłowie, senatorowie, ministrowie oraz etycy (profesorowie i komentatorzy sceny politycznej), a więc osoby niejako stojące (albo które stać powinny) z definicji na straży ustalanego prawa. Jeśli stanowią je, to powinni być na pierwszej linii w walce o jego wdrażanie.
Co tydzień komputer losowałby dane osoby, która byłaby wszechstronnie skontrolowana. Jej dane byłyby opublikowane po wylosowaniu, ale też dopiero po wkroczeniu specjalnej ekipy na posiadłość wybranej znanej osoby. Cała Polska emocjonowałaby się kontrolą - byłby to taki Big Brother z górnej półki, wszak nasi praworządni a czołowi obywatele nie mają nic do ukrycia. Bukmacherzy przyjmowaliby zakłady na liczbę ujawnionych nieprawidłowości.
Cóż kontrolowałaby ekipa? Ano wszystko, czyli - legalność oprogramowania w komputerach domowych i biurowych (jeśli takie posiada wylosowana osoba), oryginalność odzieży, zegarków, sprzętu elektronicznego itp., plany budowlane (zezwolenia, zgodność budowli z dokumentacją, prawa autorskie architekta), alkohole oraz papierosy w aspekcie akcyzy, paliwo w aucie i atesty na części zamienne oraz badania techniczne wozu. Przy okazji domostwo byłoby przeszukane pod kątem posiadania narkotyków i niedozwolonych zdjęć z dziećmi i zwierzakami oraz zabronionych lektur typu "Mein Kampf".
Ponadto do bazy danych trafiłyby dane osób, które powinny mieć wysokie morale - rektorzy, profesorowie, dyrektorzy firm, szpitali, ordynatorzy, oficerowie, dziennikarze. Ponieważ pomysł powstał na podstawie rozważań przestrzegania prawa autorskiego, przeto należałoby tam również umieścić osoby ściśle związane z tym zagadnieniem - aktorzy, pisarze, muzycy i inni twórcy, którzy twierdzą, że kontrole i kary wobec piratów nie są wystarczające, a przecież walcząc z przejawami płytowego piractwa, sami powinni świecić przykładem w jego przestrzeganiu.
Jako że znajomość prawa wśród wipów jest dość dobra (choć przecież nie wzorowa), przeto powstaną biura usługowe, które będą doradzać wipom i wystawiać im swoje certyfikaty. Każdy praworządny a wpisany do bazy obywatel będzie mógł zamówić wizytę specjalisty, który przy zachowaniu tajemnicy zawodowej, przejrzy chudobę i doradzi czego się pozbyć, a co jest legalne. I wówczas wip może spokojnie funkcjonować i spać z certyfikatem pod poduszką.
Dodatkowo można byłoby ubezpieczyć się a to od błędu popełnionego przez biuro, a to od ewentualnej grzywny w przypadku znalezienia przedmiotu, który nie byłby okazany biuru w ramach audytu.
Wipi powinni również mieć baczenie, czy współmałżonek, rodzina czyhająca na schedę, konkurenci oraz zawistni sąsiedzi, nie dają w imieninowym prezencie przedmiotów, które mogą okazać się... nielegalne, co przecież mogłoby zwichnąć karierę niejednemu etykowi.
Ekipa po zakończeniu kontroli wyda oświadczenie, w którym wymieni znalezione nielegalne przedmioty z karnymi zagrożeniami z tym związanymi albo uroczyście potwierdzi całkowitą legalność posiadanego majątku. Taka osoba uzyska tytuł "Nieskazitelny Obywatel RP".
Po wylosowaniu osoby do kontroli, jej dane pozostaną w bazie danych (z oczywistych powodów), a to oznacza, że w dalszym ciągu jest uczestnikiem opisanej procedury. Aby jednak uniknąć zbyt częstych kontroli, można ustalić półroczny okres wyłączenia z losowania.
Każdy obywatel starający się o ważne stanowisko w społeczeństwie, niejako automatycznie wyrazi zgodę na opisaną kontrolę, jeśli będzie je piastować. To oznacza, że nie będzie podpisywać zgody na kontrolę, gdyż ona będzie niezbywalnym prawem społeczeństwa do przeglądu swojego etycznego przedstawiciela.
Na użytek powyższego rozwiązania, należałoby zdefiniować termin "etyczny wip". Poza wymienionymi już osobami wpisywanymi do bazy niejako z urzędu, mogliby tam zapisywać się fakultatywnie pozostali prawi obywatele, których status nie kwalifikowałby do obligatoryjnego zapisu. Wypis z bazy byłby możliwy na podstawie orzeczenia sądowego.
Uczestnikom medialnych kontroli nie przysługiwałyby tantiemy za udzielane wywiady, aby wyeliminować finansowe korzyści, które mogłyby przekraczać dolegliwości fiskalne w ramach zaleceń pokontrolnych.
W razie niewątpliwego medialnego powodzenia opisanego programu, który edukowałby społeczeństwo oraz znakomicie podnosiłby poziom etyki w narodzie, należałoby rozważyć cotygodniowe takie akcje w każdym województwie. Z pewnością pomysłem zainteresowaliby się unijni specjaliści od czuwania nad wysokim morale nowoczesnego społeczeństwa, zwłaszcza wśród najdostojniejszych jego warstw.
Wszak to nie sztuka skontrolować studentów w akademiku i ogłosić sukces - naród oczekuje wysokich standardów etycznych i prawnych wśród obywateli będących awangardą tych przymiotów, nie tylko w nominalnej, ale i w praktycznej sferze. Pragnie mieć doskonały wzór do naśladowania, a któż może być lepszą latarnią w ciemnościach bezprawia niż znany wip?
O, gdyby tak prześwietlić posiadłości wszystkich stanowiących prawo, którzy w mediach zawsze mają usta pełne frazesów o przestrzeganiu prawa...
Jaki jest pożytek z celnika, który wobec turysty ściśle stosuje taryfę, a wobec siebie jest znacznie mniej wymagający?
15 czerwiec 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Dekalog Polaka
maj 5, 2006
kazik
"Pralnie pieniedzy"
październik 24, 2005
Goska
Izrael niebezpieczny dla polityków w USA
marzec 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Błędy witryny RJP
lipiec 22, 2005
Mirosław Naleziński
I jak tu nie być antysemitą?
listopad 14, 2006
Dorota
Obywatelski brak zgody na strach
czerwiec 1, 2008
Marek Jastrząb
Protestuję przeciwko światowemu terroryzmowi
marzec 14, 2004
Artur Łoboda
Radiowozy dla strażników
październik 27, 2004
Śmietnik umysłowy
sierpień 19, 2008
Artur Łoboda
W przedświąteczny weekend zginęło 39 os.
grudzień 29, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Puzle w skrablach
sierpień 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nadzieja
wrzesień 17, 2004
Marian Hemar
Judasz z Warszawy
kwiecień 19, 2004
Artur Łoboda
Strajk lekarzy - "jestem za, a nawet przeciw"
maj 21, 2007
Ewa.I. Gołąb - Kosiur, Dariusz Kosiur
Negocjacje w sprawie tarczy zakończone
lipiec 3, 2008
Druga Targowica umożliwia „Tarczę” w Polsce?
sierpień 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Wstrząs
wrzesień 14, 2003
Andrzej Kumor
Aparat szantażu i przekręty medialne
marzec 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Globalizacja, czyli programowy upadek Świata
luty 20, 2005
Artur Łoboda
Zaginieni w aktach
wrzesień 5, 2002
Dorota Kania http://www.zw.com.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media