ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
więcej ->

 
 

Komputerowe wybieranie etyka do kontroli, czyli ekipa dla wipa


Prawo nie jest jednakowe dla wszystkich. Truizm? A idee? Okazuje się, że serwer Uniwersytetu Warszawskiego był pełen pirackich plików... Także pewna posłanka została wpędzona w kłopoty przez partyjnego kolegę, który ujawnił (ale gaduła!), że jej markowa torebka została nabyta za 50 zł od przygodnego Azjaty, a to oznacza, że nie tylko była "markowa", ale obopólnie naruszono prawo ochrony własności intelektualnej. I jeśli sprzedawca jest anonimowy i trudno uchwytny, a ponadto będzie udawał, że nie zna (autorskiego) prawa, to druga strona nielegalnej transakcji często przebywa w gmachu Sejmu i raczej nie powinna twierdzić, że nie zna prawa...
Jednak walka z ochroną intelektualnych wartości trwa i najczęściej media podają, że policja skutecznie namierza... studentów, którzy są przyszłością narodu. Funkcjonariusze słusznie rozumują, że młodzież należy wychowywać na praworządnych obywateli i w wielkim szacunku dla (unijnego) prawa. A na starszych i wpływowych obywateli to szkoda już czasu, bo i cóż im po morałach, a ponadto ręce zbyt krótkie i zwierzchnik nie pochwali, bo przecież ryzykuje swoim stanowiskiem.
Ponieważ społeczeństwo ma być nowoczesne i prawe, a ryba psuje się od głowy, przeto należy rozważyć procedurę kontrolującą ową głowę. Do bazy danych byłyby wprowadzane dane osób znanych, popularnych, wpływowych, także majętnych. W pierwszej kolejności prawnicy, posłowie, senatorowie, ministrowie oraz etycy (profesorowie i komentatorzy sceny politycznej), a więc osoby niejako stojące (albo które stać powinny) z definicji na straży ustalanego prawa. Jeśli stanowią je, to powinni być na pierwszej linii w walce o jego wdrażanie.
Co tydzień komputer losowałby dane osoby, która byłaby wszechstronnie skontrolowana. Jej dane byłyby opublikowane po wylosowaniu, ale też dopiero po wkroczeniu specjalnej ekipy na posiadłość wybranej znanej osoby. Cała Polska emocjonowałaby się kontrolą - byłby to taki Big Brother z górnej półki, wszak nasi praworządni a czołowi obywatele nie mają nic do ukrycia. Bukmacherzy przyjmowaliby zakłady na liczbę ujawnionych nieprawidłowości.
Cóż kontrolowałaby ekipa? Ano wszystko, czyli - legalność oprogramowania w komputerach domowych i biurowych (jeśli takie posiada wylosowana osoba), oryginalność odzieży, zegarków, sprzętu elektronicznego itp., plany budowlane (zezwolenia, zgodność budowli z dokumentacją, prawa autorskie architekta), alkohole oraz papierosy w aspekcie akcyzy, paliwo w aucie i atesty na części zamienne oraz badania techniczne wozu. Przy okazji domostwo byłoby przeszukane pod kątem posiadania narkotyków i niedozwolonych zdjęć z dziećmi i zwierzakami oraz zabronionych lektur typu "Mein Kampf".
Ponadto do bazy danych trafiłyby dane osób, które powinny mieć wysokie morale - rektorzy, profesorowie, dyrektorzy firm, szpitali, ordynatorzy, oficerowie, dziennikarze. Ponieważ pomysł powstał na podstawie rozważań przestrzegania prawa autorskiego, przeto należałoby tam również umieścić osoby ściśle związane z tym zagadnieniem - aktorzy, pisarze, muzycy i inni twórcy, którzy twierdzą, że kontrole i kary wobec piratów nie są wystarczające, a przecież walcząc z przejawami płytowego piractwa, sami powinni świecić przykładem w jego przestrzeganiu.
Jako że znajomość prawa wśród wipów jest dość dobra (choć przecież nie wzorowa), przeto powstaną biura usługowe, które będą doradzać wipom i wystawiać im swoje certyfikaty. Każdy praworządny a wpisany do bazy obywatel będzie mógł zamówić wizytę specjalisty, który przy zachowaniu tajemnicy zawodowej, przejrzy chudobę i doradzi czego się pozbyć, a co jest legalne. I wówczas wip może spokojnie funkcjonować i spać z certyfikatem pod poduszką.
Dodatkowo można byłoby ubezpieczyć się a to od błędu popełnionego przez biuro, a to od ewentualnej grzywny w przypadku znalezienia przedmiotu, który nie byłby okazany biuru w ramach audytu.
Wipi powinni również mieć baczenie, czy współmałżonek, rodzina czyhająca na schedę, konkurenci oraz zawistni sąsiedzi, nie dają w imieninowym prezencie przedmiotów, które mogą okazać się... nielegalne, co przecież mogłoby zwichnąć karierę niejednemu etykowi.
Ekipa po zakończeniu kontroli wyda oświadczenie, w którym wymieni znalezione nielegalne przedmioty z karnymi zagrożeniami z tym związanymi albo uroczyście potwierdzi całkowitą legalność posiadanego majątku. Taka osoba uzyska tytuł "Nieskazitelny Obywatel RP".
Po wylosowaniu osoby do kontroli, jej dane pozostaną w bazie danych (z oczywistych powodów), a to oznacza, że w dalszym ciągu jest uczestnikiem opisanej procedury. Aby jednak uniknąć zbyt częstych kontroli, można ustalić półroczny okres wyłączenia z losowania.
Każdy obywatel starający się o ważne stanowisko w społeczeństwie, niejako automatycznie wyrazi zgodę na opisaną kontrolę, jeśli będzie je piastować. To oznacza, że nie będzie podpisywać zgody na kontrolę, gdyż ona będzie niezbywalnym prawem społeczeństwa do przeglądu swojego etycznego przedstawiciela.
Na użytek powyższego rozwiązania, należałoby zdefiniować termin "etyczny wip". Poza wymienionymi już osobami wpisywanymi do bazy niejako z urzędu, mogliby tam zapisywać się fakultatywnie pozostali prawi obywatele, których status nie kwalifikowałby do obligatoryjnego zapisu. Wypis z bazy byłby możliwy na podstawie orzeczenia sądowego.
Uczestnikom medialnych kontroli nie przysługiwałyby tantiemy za udzielane wywiady, aby wyeliminować finansowe korzyści, które mogłyby przekraczać dolegliwości fiskalne w ramach zaleceń pokontrolnych.
W razie niewątpliwego medialnego powodzenia opisanego programu, który edukowałby społeczeństwo oraz znakomicie podnosiłby poziom etyki w narodzie, należałoby rozważyć cotygodniowe takie akcje w każdym województwie. Z pewnością pomysłem zainteresowaliby się unijni specjaliści od czuwania nad wysokim morale nowoczesnego społeczeństwa, zwłaszcza wśród najdostojniejszych jego warstw.
Wszak to nie sztuka skontrolować studentów w akademiku i ogłosić sukces - naród oczekuje wysokich standardów etycznych i prawnych wśród obywateli będących awangardą tych przymiotów, nie tylko w nominalnej, ale i w praktycznej sferze. Pragnie mieć doskonały wzór do naśladowania, a któż może być lepszą latarnią w ciemnościach bezprawia niż znany wip?
O, gdyby tak prześwietlić posiadłości wszystkich stanowiących prawo, którzy w mediach zawsze mają usta pełne frazesów o przestrzeganiu prawa...
Jaki jest pożytek z celnika, który wobec turysty ściśle stosuje taryfę, a wobec siebie jest znacznie mniej wymagający?
15 czerwiec 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Pokojowa Wizja Bliskiego Wchodu
lipiec 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Dlaczego mamy płacić my Polacy ?
czerwiec 21, 2003
Elżbieta
RMF FM - zawiadomienie o przestępstwie stacji
marzec 18, 2007
Zdzisław Raczkowski
Teozofia Filona z Aleksandrii jako podstawa poznawcza nauki i cywilizacji Zachodu
listopad 10, 2004
Marek Głogoczowski
Przedwyborcze pytania i refleksje
padziernik 12, 2007
Dariusz Kosiur
Lepiej wyjechać, niż zakładać firmę
sierpień 8, 2006
Gosiewski o korupcji przy naborze na aplikacje
luty 19, 2006
PAP
Reklama - między informacją a manipulacją
listopad 28, 2006
Izabela Janczak
Program Wyborczy Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
marzec 13, 2005
Muzeum ściągawek
kwiecień 4, 2007
Magda
Lodu nie było!
grudzień 20, 2003
Gdy rozum śpi budzą się upiory
maj 1, 2008
Artur Łoboda
7 mld zł deficytu Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
maj 18, 2004
Resort finansów odsłania prawdziwe oblicze
wrzesień 17, 2002
Wiktor Krzyżanowski Puls Biznesu
Kłopoty w Izraelu, Iraku i Okolicy
styczeń 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
W pogoni za pewnym zyskiem, czyli "gospodarka" spekulacji
lipiec 5, 2002
Zbigniew Żukowski
"Euro 2012: elitarni kibice i kupiec Ibrahim"
kwiecień 22, 2007
gazeta.pl
Pola, Melania, Bronia i Katarzyna
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nowa Książka "Masakra w Jedwabnem", Walka z Fałszowaniem Historii Polski
marzec 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Co z Brakiem, mężem Picassa?
czerwiec 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media