|
Podstępny rak toczy służbę zdrowia
|
|
***W gdyńskim szpitalu operowano zdrowych gangsterów. Potem ich tkanki podmieniano na próbki osób chorych na raka i wysyłano do badań. Dzięki temu bandyci unikali więzienia - o tym jak za 40 tys. zł gangsterzy przebywali fikcyjne choroby i uciekali od prawdziwych kłopotów z prawem pisze Rzeczpospolita.*** - trojmiasto.pl (18 lipca 2006).
To piękne portowe miasto zawsze było podatne na pokusy życia doczesnego - port i dobrobyt. I lekarze, którzy przynieśli wstyd naszej Gdyni. Wzięli stosunkowo niewiele, ale jakie straty społeczne? Jeśli będą kilka lat w izolacji, to wydatki na studia częściowo przepadły, koszty śledztwa, procesu i więzienia, koszty operacji, używania urządzeń i stosowania leków (które często były nieosiągalne dla "normalnych" pacjentów), koszty badań i ekspertyz wykonywanych poza Gdynią przez nieświadomych przekrętu specjalistów. Po zliczeniu będzie milion złotych? A do tego można dodać straty poniesione przez zwykłych rodaków, wszak złodzieje, którzy wymigali się od Temidy, nie przebywali na urlopie wypoczynkowym... No i niepoliczalne koszta - kompromitacja polskiej służby zdrowia, także przed światem.Za to wszystko zapłacimy my - pieniędzmi i resztkami dobrej opinii.
Ten przykład pokazuje, że w Polsce to już chyba każdy bierze (jak może). Aby walczyć z przestępczością, należy znieść humanitarną zasadę odraczenia wykonania wyroku z powodu choroby. To nazbyt kryminogenne - lekarze nie potrafią się oprzeć atrakcyjnym pokusom półświatka. I bardziej byłoby sprawiedliwe - popełniasz przestępstwo, to nie licz na ulgowe traktowanie. Jesteś rachitykiem, to nie bierz się za przekręty. A teraz to opłaca się być rencistą i przestępcą. Ileż to razy cwaniak zdrów jak rydz, po ujęciu najmował sprzedajne znakomitości medyczne i załatwiał sobie żółte papiery albo (jak teraz) - rakowe. Wykorzystanie choroby uznanej za jedną z najobrzydliwszych oraz wycinki tkanek osób chorych (może konających?) jest szczególnie odrażające.
W sprawę zamieszani są też prawnicy - oni nadawali bieg sprawie także za sowite koperty. Jeśli te dwie grupy zawodowe coraz częściej są przyłapywane na szwindlach, to jaka jest moralność polskiego społeczeństwa? Przedstawiciele zawodów o wyższym społecznym uznaniu (w powszechnym mniemaniu) powinni podlegać wyższym karom, niż "zwykli" obywatele.
Inaczej nie zwalczymy przestępczości wśród inteligencji. |
|
20 lipiec 2006
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Zdrowych, radosnych świąt Bożego Narodzenia dla wszystkich Rodaków
grudzień 26, 2006
zaprasza.net
|
Czy Osama pomoże?
październik 29, 2006
Dziennik zwiazkowy
|
Wyprzedaz
październik 12, 2004
|
Projekt Społeczny Polska 2005.
Komentarz 1
grudzień 16, 2002
Jakub Mariawicz
|
Stop manipulacji!
listopad 7, 2006
wampierze
|
Centrum kultury w fabryce Schindlera
czerwiec 3, 2004
|
Spór o polski ład ekonomiczny
czerwiec 2, 2002
Tadeusz Kowalik
|
Drastyczne sankcje USA wobec Korei Północnej
grudzień 10, 2006
Mirosław Naleziński
|
Globalizm szkodzi USA?
grudzień 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zmodeluj na planszy radość modliszki
listopad 8, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Szanowny Panie Prezydencie.
grudzień 17, 2005
Krzysztof Cierpisz
|
Chytry traci podwójnie
lipiec 27, 2005
Artur Łoboda
|
I nic
styczeń 19, 2006
kLaudi
|
Areszty bez wyroku
styczeń 6, 2008
Marek Olżyński
|
Apokalipsa już trwa...
czerwiec 19, 2007
aktualności pnlp
|
Świadczenia proporcjonalne do składek
październik 8, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Prawda podobno wyzwala
październik 17, 2006
PAP
|
Eksploatacja Ameryki przez Żydów?
maj 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Punkt widzenia zależy od punktu "senacenia"
czerwiec 17, 2002
PAP
|
POLSKA - UNIA 2
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
więcej -> |
|