ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
więcej ->

 
 

Oszczędzajmy na paliwie i nerwach!

*Ze skrzyżowań znikną zielone strzałki warunkowego skrętu w prawo. Zły sen? Nowy pomysł Ministerstwa Infrastruktury na poprawę bezpieczeństwa pieszych. Mamy nadzieję, że ten bezmyślny pomysł ministerialnych urzędników uda się zablokować, zanim polskie ulice dużych miast zablokują się na dobre.* - Dziennik Bałtycki (19 pa?dziernika 2005).
Ciekawe - w państwie o kiepskim wska?niku uautostradowienia, mamy zakompleksiałych urzędasów, którzy muszą jakoś zaistnieć i potwierdzić, że stanowisko przezeń zajmowane, jednak pozostawi jakiś ślad w cywilizacji. Szkoda, że to właśnie JAKIŚ, czyli byle jaki ślad. Zabawny felieton wyemitowano w telewizji - niektóre odcinki autostrad (?) były oddawane parokrotnie do eksploatacji (?), a dowcipny redaktor zauważył, że przecinane wstęgi mają większą długość niż owe drogi...
To może podpowiemy urzędnikom bardziej świetlisty/świetlany pomysł na oszczędności w branży oświetleniowej na skrzyżowaniach? Wszyscy kierowcy, kiedy zbliżają się do krzyżówki uzbrojonej w trójkolorowe sygnalizatory, obstawiają w loterii czas włączenia się koloru żółtego. Oni nie wiedzą, kiedy się włączy owo światło; oni właśnie... obstawiają. Niektórzy kierowcy, zwłaszcza autobusowi i trolejbusowi, z racji kursowania po stałych trasach, niemal na pamięć znają cykle zmian świateł. Ale często jest i tak, że przeliczają się o parę sekund. I wówczas... Rozpędzony wóz załadowany pasażerami zbliża się do skrzyżowania. Kierowca błędnie ocenia, że żółte światło włączy się za 7 sekund i zwiększa prędkość pojazdu (ponad dozwoloną), aby zdążyć przed zmianą świateł. A tu zmiana następuje po 4 sekundach i rozpędzony kilkunastotonowy bolid nie hamuje (bo groziłoby to przewróceniem stojących pasażerów) i przejeżdża przez zebry już po zmianie na światło czerwone. Zdarza się, że kierowca właśnie rozpędza pojazd, ale po zmianie światła na żółte, gwałtownie hamuje przed pasami, co irytuje klientów wozu, no i oczywiście podraża koszty eksploatacji taboru. Przecież paliwo zostało bezpowrotnie utracone, środowisko zatrute, zaś układ hamulcowy, opony oraz nawierzchnia jezdni - niepotrzebnie a dodatkowo zużyte.
Gdyby wśród pasażerów je?dzili policjanci i kontrolerzy-specjaliści od ruchu drogowego i ekonomicznej jazdy, to potwierdziliby, że co dziesiąty manewr wykonywany na podstawie decyzji podjętej przed skrzyżowaniem, jest błędny. Błędny, to znaczy - niebezpieczny (potencjalnie gro?ny dla ludzi, zwłaszcza przechodniów) oraz kosztowny (wymienione koszty popełnienia błędu można oszacować na kilka złotych). O niepoliczalnych kosztach (frustracja, irytacja, zdenerwowanie przewożonej masy) można wspomnieć raczej jedynie dla porządku...
Im większy samochód (autobus, ciężarówka) tym trudniej go zatrzymać przed przejściem dla pieszych. Ustaliła się pewna zasada - kierowcy wielkich wozów wiedzą, że rozpędzony pojazd "ma prawo" przejechać na styku światła żółtego i czerwonego, bowiem i oni, i przechodnie, z doświadczenia wiedzą, że nagłe hamowanie nie wchodzi w rachubę. Przechodnie często korzystają ze swoich uprawnień i wchodzą na zebrę zaraz po włączeniu zielonego (dla nich) światła. Ale ryzykują raczej przed samochodami osobowymi, bowiem liczą na sprawne zatrzymanie pojazdu. W przypadku większych bolidów, o ryzykanta jednak trudniej, choć przecież wykroczenie drogowe kierowcy jednak istnieje. A co będzie, jeśli zagapione dziecko albo zamyślony emeryt wejdzie na pasy po ujrzeniu zielonego światła, zaś kierowca tira - korzystając z niepisanego "odwiecznego" prawa do przejazdu przez skrzyżowanie na styku żółci i czerwieni - nie zdejmie stopy z pedału "gaz"?
Wracając do pomysłu - końcowa faza trwania światła zielonego powinna być zamieniona w potrójne pulsowanie tego światła, które z daleka przygotuje kierowców na zwalnianie ruchu, a nie zachęci (jak obecnie) do podejmowania ryzyka polegającego na przyspieszaniu tuż przed nieoczekiwaną zmianą świateł. Po trzykrotnym mignięciu zielonego światła, pojazd nie powinien wjeżdżać na skrzyżowanie (byłoby to wykroczenie), ale o ten okres powinno być skrócone "świecenie" światła żółtego i czerwonego (w sumie).
Inny wariant pomysłu - zamiast pulsowania zielonego światła, dodatkowo włączane jest światło żółte, zatem świecą one oba jednocześnie do momentu wyłączenia się światła zielonego (jak obecnie - pozostanie jedynie światło żółte). Nieco droższy sposób - na 9 sekund przed planowaną zmianą światła zielonego na żółte, na wyświetlaczu jednocyfrowym (umieszczonym nad sygnalizatorem, korzystnie na wysięgniku ponad jezdnią), pokazywałaby się kolejna cyfra (od 9 do 1), zaś przy zerze następowałaby zmiana światła z zielonego na żółte. Kierowcy z odległości 100-200 metrów znaliby (na bieżąco) pozostały czas do zmiany świateł.
27 październik 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Bojkot Frito Lay !!!
styczeń 6, 2006
marduk
Biskupi
wrzesień 22, 2004
JESZCZE DOM I JESZCZE DOM
styczeń 26, 2003
Mordechaj Gebirtig (ok 1936 r.)
Nadał nowy sens patriotyzmowi i bohaterstwu.
słowo o pułkowniku Ryszardzie Kuklińskim

grudzień 12, 2005
Kongres Polski Suwerennej i Sprawiedliwej
Balcerowicz jednak powraca
marzec 2, 2007
INTERIA.PL/PAP
Polski przemysł
kwiecień 16, 2003
przesłała Elzbieta
Dyskusja o lichwie
styczeń 27, 2006
Mędrzec ze styropianu
luty 6, 2008
Marek Olżyński
Francis Fukuyama i taktyka amerykańskiego imperializmu
kwiecień 20, 2006
Jan Duranowski
Amerykanska partia wojny realizuje interesy Izraela
luty 23, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Warto poczytać książkę Putina o judo
luty 21, 2008
marduk
Oswajanie strachu
listopad 21, 2007
Jerzy Korczak
Kanty Okrągłego Stołu
czerwiec 28, 2003
Adam Sandauer
Do pseudopatriotów - idiotów
październik 3, 2005
Artur Łoboda
Bezpiecznie byc generalem
kwiecień 16, 2003
przesłała Elżbieta
TOPR gospodarzem Kongresu IKAR-CISA
październik 12, 2004
Poszły konie
wrzesień 29, 2003
angora.pl
POLAND AGAINST STAMPEDE TO EU
styczeń 25, 2003
Import guzików ze swastyką...
styczeń 11, 2007
tezlav von roya
Kołodko studzi zadowolenie
grudzień 14, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media