ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Bankructwo Ukrainy 
 
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
więcej ->

 
 

Kryzys państwa

Kryzys państwa, z jakim mamy do czynienia w czasie rządów postkomunistów, sięgnął dna. Od czasów ujawnienia afery Rywina doniesienia o korupcji podawane są przez media niemal każdego dnia. Poparcie dla rządu spadło do nienotowanych dotąd niskich poziomów. Zachodzi pytanie, czy korupcja na taką skalę to zjawisko dzisiejsze, czy dzisiaj ujawniane są tylko patologie od dawna goszczące w polskim życiu państwowym?
Wydaje się, że nieprzypadkowo afera Rywina stała się sygnałem zwrotnym w ujawnianiu przypadków korupcji. Do tego momentu media skupiały się przede wszystkim na atakowaniu prawicy. Jakby echem powtarzano słowa premiera Millera, że AWS była największą patologią polityki polskiej; że SLD ma program, ma kadry i będzie rządzić sprawnie. Wydaje się, że afera Rywina jest symbolicznym końcem czegoś, co powszechnie określa się mianem układu Okrągłego Stołu. Pamiętajmy, że sprawę Rywina ujawnił jeden z głównych architektów porozumienia "Solidarności" z komunistami - Adam Michnik.
Uderzenie w Rywina to uderzenie w ogromny blok interesów różnych grup
postkomunistów. Doskonale pokazały to prace sejmowej komisji śledczej. Za sprawą tą kryją się przedziwne układy w telewizji publicznej, w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, a dalej w różnych kręgach finansowych. Zatem Michnik dał sygnał końca ładu Okrągłego Stołu. Uderzając w układ, "Gazeta Wyborcza" ogłosiła się główną siłą walczącą z korupcją w Polsce.
Spróbujmy przeprowadzić mały eksperyment myślowy. Ponieważ w życiu polskim nawarstwiło się dziś dużo mafijnych wręcz afer, umówmy się, że nie będziemy ich rozliczać, że nie będziemy urządzać "polowania na czarownice". Oddzielimy przeszłość "grubą kreską" i zaczniemy życie od nowa. Na taki postulat wszyscy krzyknęliby, że to idiotyczne, że tak nie można budować sprawiedliwego życia w państwie. Pierwsza ogłosiłaby to walcząca dziś z korupcją "Gazeta Wyborcza". Ale czyż nie tego samego dokonano w 1989 r.? Wszak w ówczesnym państwie mieliśmy do czynienia z niewiarygodną wręcz patologią. Przestępcy znajdowali się na szczytach życia państwowego. Prześladowcy antykomunistycznego podziemia, różni ubecy, esbecy, ormowcy itp. cieszyli się najwyższymi przywilejami. W sferze gospodarczej to samo. Dokonano patologicznego uwłaszczenia nomenklatury za czasów rządów Mieczysława Rakowskiego. Ci nowo uwłaszczeni mieli mafijne wręcz powiązania ze światem polityki. I cóż na to ówczesna "opozycja"? Ogłosiła "grubą kreskę".
Dzisiejszy kryzys państwa to nic innego jak efekt tamtej decyzji. Bo
nieosądzone przestępstwo mści się w życiu społecznym. Zostawiono w polityce i w biznesie mafijne układy w imię iluzorycznego porozumienia. Od czci i wiary odsądzono wszystkich, którzy się temu przeciwstawiali. Nazywano ich oszołomami, ciemniakami, ksenofobami. Tymczasem okazało się, że ci "polujący na czarownice" mieli rację. Bo wcale nie chodziło o to, by na postkomunistach się mścić.
Chodziło z jednej strony o elementarną sprawiedliwość, z drugiej - o rozbicie układów przestępczych z czasów PRL. Ich zakonserwowanie wprowadziło III Rzeczpospolitą w ogromny wewnętrzny kryzys. Ktoś powie, że przecież korupcja nie tylko dotknęła postkomunistów, z AWS było to samo. Oczywiście, że tzw.
kręgi prawicowe również zostały przeżarte korupcją. Tylko pamiętajmy, że był to wynik z jednej strony braku w tym środowisku pozytywnej selekcji (przykładowo brak sensownej lustracji), z drugiej zasadniczo ludzie ulegają demoralizacji w kraju, w którym dobrze się mają wielcy przestępcy. A wielkimi, publicznie znanymi przestępcami byli ludzie z elity komunistycznej czasów PRL.
Nieosądzenie tamtych rządów, tamtych zbrodni i kradzieży doprowadziło do ogromnej demoralizacji społeczeństwa. Przestępstwo nieukarane demoralizuje ludzi - o tym trzeba pamiętać na przyszłość. Zatem gdy dzisiaj środowisko "Gazety Wyborczej" mieni się prekursorem walki z korupcją, niech przypomni sobie swój grzech pierworodny, grzech "grubej kreski", który popełniono w 1989 r. Jego skutki odczuwamy dziś z całą mocą.
Pozostaje pytanie o los obozu eseldowskiego w obecnej sytuacji. Otóż nikt nie zaprzeczy, że znajduje się on w ogromnej zapaści. Miller, choćby bardzo chciał, nie jest w stanie powstrzymać kolejnych afer korupcyjnych. Naturą tego środowiska jest działanie w układach patologicznych, jak zatem można oczekiwać, by się ono oczyściło. Premier jest więc skazany na kolejne afery, pętla wokół jego szyi coraz bardziej się zaciska. Sam Miller staje się politykiem ogromnie niepopularnym w kraju. Jego mimo wszystko silna pozycja wewnątrz SLD może doprowadzić tę partię do totalnego upadku. I tak dokona się w sposób naturalny to, co powinno mieć miejsce już w 1989 r. - trwałe odsunięcie postkomunistów od steru rządów w Polsce. Trzeba to zrobić nie tyle szybko, co definitywnie. W przeciwnym razie nie skończy się patologia polskiego życia państwowego. Jest to bardzo możliwe, ale potrzebna jest realna alternatywa - ludzie uczciwi, stanowiący fundament nowej elity państwowej zdolnej wziąć odpowiedzialność za Polskę. Problemem numer jeden nie jest dziś odsunięcie SLD od władzy. To się dokona prędzej czy pó?niej. Problemem jest nowa kadra. Bez intensywnej pracy środowisk narodowych nad jej stworzeniem nie będzie żadnej sanacji państwa.
Powstanie jeszcze większa patologia od tej obserwowanej dzisiaj. Doskonałym tego przykładem jest Samoobrona, struktura polityczna o radykalnych, narodowych hasłach i w wielu wypadkach patologicznych kadrach. Rzucenie Polaków w kierunku takiej alternatywy byłoby nieopisanym dramatem i gigantycznym paradoksem losu.
9 sierpień 2003

Mieczysław Ryba 

  

Archiwum

Emigrujcie mlodzi, zrobcie miejsce
maj 6, 2004
Elzbieta
ZOMO-owskie tradycje SDPL
czerwiec 15, 2004
Piotr Lisiewicz - Gazeta Polska
Czy potrafią?
lipiec 15, 2007
PAP
Czy Niemcy za mało i za krótko pracują?
marzec 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Karol Marks - W kwestii żydowskiej
maj 4, 2008
W interesie Wielkiego Izraela
sierpień 12, 2004
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Z Kopenhagi negocjatorzy wracają nie z tarczą, ale na tarczy – twierdzi Andrzej Lepper.
grudzień 14, 2002
PAP
11 września - najohydniejszy spisek w historii państwa
październik 8, 2007
Zbigniew Jankowski
Wydano wyrok !!!
kwiecień 19, 2003
przysłała Elżbieta
Balcerowicz przed Trybunał Stanu
marzec 10, 2006
Przedruk
Czy doczekamy się Polskiego kongresmena w USA?
luty 28, 2009
Gregory Akko
Pozycja nauczyciela w społeczeństwie
wrzesień 13, 2003
ABCnet
Warto poczytać książkę Putina o judo
luty 21, 2008
marduk
Traktat o Odnowie Solidarności Narodowej
maj 23, 2005
przesłała Elżbieta
Bez honoru
sierpień 27, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Bin Laden nie żyje!" - ogłosiły media. Problem w tym, że nie żyje od 2001 roku, a więc żadna to nowina.
wrzesień 23, 2006
Dorota Szczepańska
Obraz (Fundacji) Batorego ze zbitą d. w Mińsku 2006
marzec 31, 2006
Marek Głogoczowski
Czy to początek opamiętania?
czerwiec 2, 2005
Artur Łoboda
Prom "Rogalin" trafił na złom
kwiecień 3, 2006
Jan Zakiewicz
"Nie ma Kaszub bez Polonii, a bez Polski Kaszub"
wrzesień 23, 2005
przeslala Elzbieta
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media