ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
więcej ->

 
 

Kryzys państwa

Kryzys państwa, z jakim mamy do czynienia w czasie rządów postkomunistów, sięgnął dna. Od czasów ujawnienia afery Rywina doniesienia o korupcji podawane są przez media niemal każdego dnia. Poparcie dla rządu spadło do nienotowanych dotąd niskich poziomów. Zachodzi pytanie, czy korupcja na taką skalę to zjawisko dzisiejsze, czy dzisiaj ujawniane są tylko patologie od dawna goszczące w polskim życiu państwowym?
Wydaje się, że nieprzypadkowo afera Rywina stała się sygnałem zwrotnym w ujawnianiu przypadków korupcji. Do tego momentu media skupiały się przede wszystkim na atakowaniu prawicy. Jakby echem powtarzano słowa premiera Millera, że AWS była największą patologią polityki polskiej; że SLD ma program, ma kadry i będzie rządzić sprawnie. Wydaje się, że afera Rywina jest symbolicznym końcem czegoś, co powszechnie określa się mianem układu Okrągłego Stołu. Pamiętajmy, że sprawę Rywina ujawnił jeden z głównych architektów porozumienia "Solidarności" z komunistami - Adam Michnik.
Uderzenie w Rywina to uderzenie w ogromny blok interesów różnych grup
postkomunistów. Doskonale pokazały to prace sejmowej komisji śledczej. Za sprawą tą kryją się przedziwne układy w telewizji publicznej, w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, a dalej w różnych kręgach finansowych. Zatem Michnik dał sygnał końca ładu Okrągłego Stołu. Uderzając w układ, "Gazeta Wyborcza" ogłosiła się główną siłą walczącą z korupcją w Polsce.
Spróbujmy przeprowadzić mały eksperyment myślowy. Ponieważ w życiu polskim nawarstwiło się dziś dużo mafijnych wręcz afer, umówmy się, że nie będziemy ich rozliczać, że nie będziemy urządzać "polowania na czarownice". Oddzielimy przeszłość "grubą kreską" i zaczniemy życie od nowa. Na taki postulat wszyscy krzyknęliby, że to idiotyczne, że tak nie można budować sprawiedliwego życia w państwie. Pierwsza ogłosiłaby to walcząca dziś z korupcją "Gazeta Wyborcza". Ale czyż nie tego samego dokonano w 1989 r.? Wszak w ówczesnym państwie mieliśmy do czynienia z niewiarygodną wręcz patologią. Przestępcy znajdowali się na szczytach życia państwowego. Prześladowcy antykomunistycznego podziemia, różni ubecy, esbecy, ormowcy itp. cieszyli się najwyższymi przywilejami. W sferze gospodarczej to samo. Dokonano patologicznego uwłaszczenia nomenklatury za czasów rządów Mieczysława Rakowskiego. Ci nowo uwłaszczeni mieli mafijne wręcz powiązania ze światem polityki. I cóż na to ówczesna "opozycja"? Ogłosiła "grubą kreskę".
Dzisiejszy kryzys państwa to nic innego jak efekt tamtej decyzji. Bo
nieosądzone przestępstwo mści się w życiu społecznym. Zostawiono w polityce i w biznesie mafijne układy w imię iluzorycznego porozumienia. Od czci i wiary odsądzono wszystkich, którzy się temu przeciwstawiali. Nazywano ich oszołomami, ciemniakami, ksenofobami. Tymczasem okazało się, że ci "polujący na czarownice" mieli rację. Bo wcale nie chodziło o to, by na postkomunistach się mścić.
Chodziło z jednej strony o elementarną sprawiedliwość, z drugiej - o rozbicie układów przestępczych z czasów PRL. Ich zakonserwowanie wprowadziło III Rzeczpospolitą w ogromny wewnętrzny kryzys. Ktoś powie, że przecież korupcja nie tylko dotknęła postkomunistów, z AWS było to samo. Oczywiście, że tzw.
kręgi prawicowe również zostały przeżarte korupcją. Tylko pamiętajmy, że był to wynik z jednej strony braku w tym środowisku pozytywnej selekcji (przykładowo brak sensownej lustracji), z drugiej zasadniczo ludzie ulegają demoralizacji w kraju, w którym dobrze się mają wielcy przestępcy. A wielkimi, publicznie znanymi przestępcami byli ludzie z elity komunistycznej czasów PRL.
Nieosądzenie tamtych rządów, tamtych zbrodni i kradzieży doprowadziło do ogromnej demoralizacji społeczeństwa. Przestępstwo nieukarane demoralizuje ludzi - o tym trzeba pamiętać na przyszłość. Zatem gdy dzisiaj środowisko "Gazety Wyborczej" mieni się prekursorem walki z korupcją, niech przypomni sobie swój grzech pierworodny, grzech "grubej kreski", który popełniono w 1989 r. Jego skutki odczuwamy dziś z całą mocą.
Pozostaje pytanie o los obozu eseldowskiego w obecnej sytuacji. Otóż nikt nie zaprzeczy, że znajduje się on w ogromnej zapaści. Miller, choćby bardzo chciał, nie jest w stanie powstrzymać kolejnych afer korupcyjnych. Naturą tego środowiska jest działanie w układach patologicznych, jak zatem można oczekiwać, by się ono oczyściło. Premier jest więc skazany na kolejne afery, pętla wokół jego szyi coraz bardziej się zaciska. Sam Miller staje się politykiem ogromnie niepopularnym w kraju. Jego mimo wszystko silna pozycja wewnątrz SLD może doprowadzić tę partię do totalnego upadku. I tak dokona się w sposób naturalny to, co powinno mieć miejsce już w 1989 r. - trwałe odsunięcie postkomunistów od steru rządów w Polsce. Trzeba to zrobić nie tyle szybko, co definitywnie. W przeciwnym razie nie skończy się patologia polskiego życia państwowego. Jest to bardzo możliwe, ale potrzebna jest realna alternatywa - ludzie uczciwi, stanowiący fundament nowej elity państwowej zdolnej wziąć odpowiedzialność za Polskę. Problemem numer jeden nie jest dziś odsunięcie SLD od władzy. To się dokona prędzej czy pó?niej. Problemem jest nowa kadra. Bez intensywnej pracy środowisk narodowych nad jej stworzeniem nie będzie żadnej sanacji państwa.
Powstanie jeszcze większa patologia od tej obserwowanej dzisiaj. Doskonałym tego przykładem jest Samoobrona, struktura polityczna o radykalnych, narodowych hasłach i w wielu wypadkach patologicznych kadrach. Rzucenie Polaków w kierunku takiej alternatywy byłoby nieopisanym dramatem i gigantycznym paradoksem losu.
9 sierpień 2003

Mieczysław Ryba 

  

Archiwum

Popieram braci Kaczyńskich
czerwiec 16, 2007
, bez podpisu
Mediokracja.
styczeń 22, 2007
tezlav von roya
Terazniejsza edukacja
listopad 30, 2005
Goska
Czarne chmury nad Iranem – geopolityczna mapa świata na początku 2006
styczeń 21, 2006
Gracjan Cimek -
Primum Non Nocere nie popiera strajków lekarzy
czerwiec 1, 2006
Adam Sandauer- przewodniczący Stowarzyszenia
CBOS: Relidze ufamy tak samo jak Kwaśniewskiemu
lipiec 9, 2004
PAP
Bliżej koryta
styczeń 29, 2004
www.krakow.pl
Matki a żony zbrodniarzy
kwiecień 7, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Niebezpieczna Ojczyzna
kwiecień 24, 2003
przesłała Elżbieta
Stary dowcip ale postaramy się go odświeżyć
grudzień 9, 2002
zaprasza.net
Reklamowi naciągacze
wrzesień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jakiego sięgnęliśmy dna
sierpień 28, 2004
Izrael niebezpieczny dla polityków w USA
marzec 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Cyfry numeru PESEL:
październik 17, 2007
Grażyna
Zadowoleni z budżetu
luty 10, 2004
www.krakow.pl
Rosja Kłamie - echo Powstania Warszawskiego w Meksyku
lipiec 18, 2004
Przesłała Elżbieta
Rozmowa w LOT-cie.
styczeń 4, 2005
Jadwiga
BCP może wycofać się z BIG BG i PZU
sierpień 3, 2002
Ł. Świerżewski, B. Tomaszkiewicz Puls Biznesu
Kilka uwag odnośnie Kosowa
luty 26, 2008
Artur Łoboda
Putin zza wschodniej granicy
grudzień 30, 2007
zebrał i przesłał . (kropka)
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media