ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
więcej ->

 
 

"Powstań Polsko zrzuć kajdany..."



Przyglądając się sytuacji Polski w latach poprzedzających Konstytucję, wydaje się, że dzisiejsze czasy są w jakiejś mierze podobne do tamtych. Dziś również obserwujemy, podobnie jak wtedy, brak realizmu geopolitycznego, jeśli idzie o patrzenie elit na politykę zagraniczną.
Tępe naśladownictwo obcych wzorów, jak powiedział poeta Słowacki: "Polsko, pawiem narodów byłaś i papugą, a teraz jesteś niewolnicą cudzą". To naśladownictwo obcych wzorów jest tak silne, że nawet nie bierze się pod uwagę ewentualnych negatywnych konsekwencji swoich działań. Obyśmy się nie obudzili zbyt pó?no, jak nasi praojcowie zdradzeni przez Prusy, Rosję, Austrię.
Pod wieloma innymi względami także dzisiejsza rzeczywistość przypomina czasy saskie: upadek patriotyzmu, zanik polskiej klasy średniej, polskiego stanu posiadania, wyprzedaż majątku, słabość armii, bezkrytyczny optymizm "a jakoś tam będzie".
Na całym obszarze Polski trwają zażarte walki o władzę, o pieniądze przez wzajemne podkopywanie się, ogólną agresję wszystkich przeciw wszystkim, oszustwa na szeroką skalę, wyzysk, korupcja, złodziejstwo, niebywałe samolubstwo, rozboje, zbrodnie.
Dziś jakby zabrakło nam wspólnej idei Polski. Wszystko rozbite, brak nam wspólnego celu. Iluż to mówi: Polskę trzeba wyśmiać za to, że istnieje.

Trzeba upokorzyć, by była zawsze na klęczkach. Polskę trzeba okraść, by była jak szkielet, albo ją sprzedać za złamany szeląg. Polskę trzeba zdradzić, i wszyscy ją zdradzają. Trzeba ją porzucić jak strzęp na wietrze i zabrać jej wiarę, niech się nie pozbiera. Na koniec wymazać jak wyrzut sumienia.

Na ten zrujnowany dom polski uderzyła nowa fala, burząca wszystko, co napotkała. W rezultacie mamy nieustający kryzys materialny i duchowy, z którym żadne władze nie chcą sobie radzić. Życie w Polsce tu i ówdzie coraz bardziej dziczeje. Atakują nas kolonizatorzy gospodarczy i ideologiczni.

Jątrzą mniejszości narodowe, napuszczając na Naród nasz, a nasze władze nie tylko nas nie bronią, ale nawet często przyznają im rację. Narkotyki krążą swobodnie po miastach i szkołach, rosną miliony nędzarzy, żebraków, desperatów. Coraz większe jest bezrobocie, drapieżność biurokracji, zwłaszcza wobec ludności wiejskiej, niebywałe przekręty. Zamyka się niezbędne szkoły, szpitale, uniemożliwia się kształcenie biednym, panuje szalona korupcja niemal na każdym szczeblu, w każdej dziedzinie życia. Wielu funkcjonariuszy nie kieruje się ani prawem, ani moralnością, ani nawet prostą przyzwoitością, tylko grabią wszystko, co popadnie. Rząd albo jest bezradny, albo szantażowany przez kolonizatorów gospodarczych, albo nie zna sytuacji do głębi, nie zważa na dzieło zniszczenia i nie dba o dobre imię Polski na arenie świata. Jeden z ministrów, pytany o to, w jaki sposób odeprze zarzuty o wyprzedaży polskiego majątku narodowego w obce ręce, odpowiedział, że polskiego kapitału jest za mało, a pieniądz nie zna ojczyzny.

To są ludzie pieniądza, którzy nie znają Ojczyzny.
Dla nich ojczyzna to portfel z pieniędzmi. W sferach kierowniczych w Polsce przyjmuje się ideologię - nawet niestety katolicy czasem to czynią - która w całości ignoruje grzech, winę, zło moralne, zwłaszcza w życiu społecznym, gospodarczym, politycznym i publicznym.
Choćby przywódcy sprzedali Polskę, nie poczuwają się do żadnej winy moralnej, bo to sprawa polityków, nie ma w życiu politycznym takiego pojęcia jak grzech.
Podobnie też nienawiść, deptanie innych, okrutne oszustwa, złodziejstwa, niedotrzymywanie umów zbiorowych, samolubstwo, korupcja, niszczenie kraju - to nie grzech - mówią.
A nawet napady, zwyrodnienia moralne, prostytucja, zabicie człowieka - to nie grzechy, tylko inne zachowanie się wolnego człowieka.
Czyny niemoralne i grzeszne nie istnieją. Jakie straszne konsekwencje niesie taka błędna teza.
Jeśli nie ma winy duchowej, jeśli nie ma obrazy Pana Boga, to największych zbrodniarzy nie powinno się karać więzieniem. Tym bardziej nie zaciąga winy dziecko, młodzieniec, student, któremu nie chce się uczyć i nie chce się robić, więc będzie napadał, ograbiał, rabował.

Dochodzimy do absurdu. Nasiliło się bardzo znane od XIX wieku nienawistne i chore drapanie czarcimi pazurami po twarzy Matki-Polski, jakoby Polska jedynie odarta z godności, szlachetności, piękna i normalności miała być prawdziwa i rzeczywista.
Polscy politycy i władcy jakby żyli na księżycu, z obcego nadania, oderwani od Narodu. U podstaw tego zjawiska leży straszliwy upadek moralny w życiu publicznym.
Zabrakło nam wielu polityków i mężów stanu prawdziwie z Bożej łaski. Jeśli zaś można znale?ć nowych, wielkich polityków, to znowu nie mają większego poparcia ani stanowisk, ani dostępu do mediów, bo nie mają pieniędzy, mediów, władzy, nie mają zaplecza i zostają sami. Państwo jest tak słabe, że każdy z zewnątrz przychodzi, bierze, co mu się podoba. Jest tak słabe, jak przed rozbiorami. Kto chciał, Rosja, Austria, Prusacy przychodzili, brali i nikt palcem nie kiwnął.
A życie, jak mówił Ojciec Święty w Elblągu, potrzebuje mocy i wartości Dekalogu, czyli Dziesięciu Przykazań, potwierdzonych przez Chrystusa w kontekście Ośmiu Błogosławieństw. One są dla dobra człowieka, rodziny, społeczeństwa i Narodu. Nadają życiu pełny blask.
Łamanie ich jest popadnięciem w niewolę grzechu. "Niech wyraziste będzie poczucie grzechu - woła Ojciec Święty - przez posiadanie wrażliwego sumienia, które nie ulega wypaczeniom i znieczuleniom."
Drogi Polaków do wolności były różne, ale cel mieli wspólny. Do
niepodległości prowadziła ich praca organiczna u podstaw i czyn zbrojny, Kościół katolicki i jego kapłani, wielka literatura i wychowanie patriotyczne w domach rodzinnych. I dlatego potrafili z takim poświęceniem budować własne państwo. Szczególnie lekcja 11 listopada 1918 roku jest i dziś dla nas aktualna.
Znów przed nami walka o zachowanie naszej wolności, suwerenności i niepodległości.
Ze względu na położenie geopolityczne nad Polską w różnych okresach historii wisiało niebezpieczeństwo wymazania z mapy. Było to nieustanne cierpienie polskiego Narodu.

Ojciec Święty pięknie to wypowiedział na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1983 roku: "Jestem synem Narodu, który przetrwał najstraszniejsze doświadczenia dziejów, który wielokrotnie sąsiedzi skazywali na śmierć. A on pozostał przy życiu i pozostał sobą.
Bo Polska jest darem, danym każdemu Polakowi, który pomnażają następne pokolenia.
Każde pokolenie musi znale?ć swoją własną drogę do ubogacenia tej spuścizny, którą otrzymuje od swoich przodków. Polska będzie taka, jacy będą Polacy". "Jestem przekonany - mówił Ojciec Święty - że Polacy to Naród o ogromnym potencjale talentów ducha, intelektu i woli, który stać na wiele i który w rodzinie krajów europejskich może odegrać doniosłą rolę. I tego właśnie z całego serca życzę mojej Ojczy?nie."
Czy nasz honor i godność pozwolą, aby Polska stała się żerem politycznych
rekinów albo tanim towarem na targowisku Europy?

Ku pamieci
12 maj 2003

przesłała Elżbieta 

  

Archiwum

I po szkodzie Polak głupi
październik 13, 2005
MS: Krótka historia prywatyzacji banków
kwiecień 6, 2006
wedle Interia.pl
Gospodarka Indii Szybko Rosnie
luty 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Matki a żony zbrodniarzy
kwiecień 7, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jak przegrać „wojnę przeciwko terrorowi?”
kwiecień 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Wiersze to jak ptaki, wyfruwają z moich rąk
wrzesień 12, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Walka zręcznie pozorowana. Unia Europejska
listopad 18, 2002
Katarzyna Szymańska-Borginon
Głupota, która boli
październik 26, 2004
Katrin huragan , którego nie było w Nowym Orleanie.
wrzesień 13, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
List A. Sołżenicyna do Serbów...
luty 26, 2008
marduk
Sztuka oporu
listopad 27, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
POLSKA - UNIA
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Czarne chmury nad Iranem – geopolityczna mapa świata na początku 2006
styczeń 21, 2006
Gracjan Cimek -
IV Rzeczpospolita
marzec 17, 2004
SOBCZAK i SZPAK
Bliżej naprawienia krzywd
kwiecień 13, 2006
Leszek Skonka- Wrocław
Kolejne buble i robota dla Trybunału
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Kryzys
sierpień 27, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
A brief history of the Polish language
czerwiec 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Fundamentalne prawa narodu
czerwiec 3, 2007
przesłała Elzbieta
Dość mitów na temat Radia Maryja !
styczeń 30, 2007
czytlenik PNLP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media