|
"Powstań Polsko zrzuć kajdany..."
|
|

Przyglądając się sytuacji Polski w latach poprzedzających Konstytucję, wydaje się, że dzisiejsze czasy są w jakiejś mierze podobne do tamtych. Dziś również obserwujemy, podobnie jak wtedy, brak realizmu geopolitycznego, jeśli idzie o patrzenie elit na politykę zagraniczną.
Tępe naśladownictwo obcych wzorów, jak powiedział poeta Słowacki: "Polsko, pawiem narodów byłaś i papugą, a teraz jesteś niewolnicą cudzą". To naśladownictwo obcych wzorów jest tak silne, że nawet nie bierze się pod uwagę ewentualnych negatywnych konsekwencji swoich działań. Obyśmy się nie obudzili zbyt pó?no, jak nasi praojcowie zdradzeni przez Prusy, Rosję, Austrię.
Pod wieloma innymi względami także dzisiejsza rzeczywistość przypomina czasy saskie: upadek patriotyzmu, zanik polskiej klasy średniej, polskiego stanu posiadania, wyprzedaż majątku, słabość armii, bezkrytyczny optymizm "a jakoś tam będzie".
Na całym obszarze Polski trwają zażarte walki o władzę, o pieniądze przez wzajemne podkopywanie się, ogólną agresję wszystkich przeciw wszystkim, oszustwa na szeroką skalę, wyzysk, korupcja, złodziejstwo, niebywałe samolubstwo, rozboje, zbrodnie.
Dziś jakby zabrakło nam wspólnej idei Polski. Wszystko rozbite, brak nam wspólnego celu. Iluż to mówi: Polskę trzeba wyśmiać za to, że istnieje.
Trzeba upokorzyć, by była zawsze na klęczkach. Polskę trzeba okraść, by była jak szkielet, albo ją sprzedać za złamany szeląg. Polskę trzeba zdradzić, i wszyscy ją zdradzają. Trzeba ją porzucić jak strzęp na wietrze i zabrać jej wiarę, niech się nie pozbiera. Na koniec wymazać jak wyrzut sumienia.
Na ten zrujnowany dom polski uderzyła nowa fala, burząca wszystko, co napotkała. W rezultacie mamy nieustający kryzys materialny i duchowy, z którym żadne władze nie chcą sobie radzić. Życie w Polsce tu i ówdzie coraz bardziej dziczeje. Atakują nas kolonizatorzy gospodarczy i ideologiczni.
Jątrzą mniejszości narodowe, napuszczając na Naród nasz, a nasze władze nie tylko nas nie bronią, ale nawet często przyznają im rację. Narkotyki krążą swobodnie po miastach i szkołach, rosną miliony nędzarzy, żebraków, desperatów. Coraz większe jest bezrobocie, drapieżność biurokracji, zwłaszcza wobec ludności wiejskiej, niebywałe przekręty. Zamyka się niezbędne szkoły, szpitale, uniemożliwia się kształcenie biednym, panuje szalona korupcja niemal na każdym szczeblu, w każdej dziedzinie życia. Wielu funkcjonariuszy nie kieruje się ani prawem, ani moralnością, ani nawet prostą przyzwoitością, tylko grabią wszystko, co popadnie. Rząd albo jest bezradny, albo szantażowany przez kolonizatorów gospodarczych, albo nie zna sytuacji do głębi, nie zważa na dzieło zniszczenia i nie dba o dobre imię Polski na arenie świata. Jeden z ministrów, pytany o to, w jaki sposób odeprze zarzuty o wyprzedaży polskiego majątku narodowego w obce ręce, odpowiedział, że polskiego kapitału jest za mało, a pieniądz nie zna ojczyzny.
To są ludzie pieniądza, którzy nie znają Ojczyzny.
Dla nich ojczyzna to portfel z pieniędzmi. W sferach kierowniczych w Polsce przyjmuje się ideologię - nawet niestety katolicy czasem to czynią - która w całości ignoruje grzech, winę, zło moralne, zwłaszcza w życiu społecznym, gospodarczym, politycznym i publicznym.
Choćby przywódcy sprzedali Polskę, nie poczuwają się do żadnej winy moralnej, bo to sprawa polityków, nie ma w życiu politycznym takiego pojęcia jak grzech.
Podobnie też nienawiść, deptanie innych, okrutne oszustwa, złodziejstwa, niedotrzymywanie umów zbiorowych, samolubstwo, korupcja, niszczenie kraju - to nie grzech - mówią.
A nawet napady, zwyrodnienia moralne, prostytucja, zabicie człowieka - to nie grzechy, tylko inne zachowanie się wolnego człowieka.
Czyny niemoralne i grzeszne nie istnieją. Jakie straszne konsekwencje niesie taka błędna teza.
Jeśli nie ma winy duchowej, jeśli nie ma obrazy Pana Boga, to największych zbrodniarzy nie powinno się karać więzieniem. Tym bardziej nie zaciąga winy dziecko, młodzieniec, student, któremu nie chce się uczyć i nie chce się robić, więc będzie napadał, ograbiał, rabował.
Dochodzimy do absurdu. Nasiliło się bardzo znane od XIX wieku nienawistne i chore drapanie czarcimi pazurami po twarzy Matki-Polski, jakoby Polska jedynie odarta z godności, szlachetności, piękna i normalności miała być prawdziwa i rzeczywista.
Polscy politycy i władcy jakby żyli na księżycu, z obcego nadania, oderwani od Narodu. U podstaw tego zjawiska leży straszliwy upadek moralny w życiu publicznym.
Zabrakło nam wielu polityków i mężów stanu prawdziwie z Bożej łaski. Jeśli zaś można znale?ć nowych, wielkich polityków, to znowu nie mają większego poparcia ani stanowisk, ani dostępu do mediów, bo nie mają pieniędzy, mediów, władzy, nie mają zaplecza i zostają sami. Państwo jest tak słabe, że każdy z zewnątrz przychodzi, bierze, co mu się podoba. Jest tak słabe, jak przed rozbiorami. Kto chciał, Rosja, Austria, Prusacy przychodzili, brali i nikt palcem nie kiwnął.
A życie, jak mówił Ojciec Święty w Elblągu, potrzebuje mocy i wartości Dekalogu, czyli Dziesięciu Przykazań, potwierdzonych przez Chrystusa w kontekście Ośmiu Błogosławieństw. One są dla dobra człowieka, rodziny, społeczeństwa i Narodu. Nadają życiu pełny blask.
Łamanie ich jest popadnięciem w niewolę grzechu. "Niech wyraziste będzie poczucie grzechu - woła Ojciec Święty - przez posiadanie wrażliwego sumienia, które nie ulega wypaczeniom i znieczuleniom."
Drogi Polaków do wolności były różne, ale cel mieli wspólny. Do
niepodległości prowadziła ich praca organiczna u podstaw i czyn zbrojny, Kościół katolicki i jego kapłani, wielka literatura i wychowanie patriotyczne w domach rodzinnych. I dlatego potrafili z takim poświęceniem budować własne państwo. Szczególnie lekcja 11 listopada 1918 roku jest i dziś dla nas aktualna.
Znów przed nami walka o zachowanie naszej wolności, suwerenności i niepodległości.
Ze względu na położenie geopolityczne nad Polską w różnych okresach historii wisiało niebezpieczeństwo wymazania z mapy. Było to nieustanne cierpienie polskiego Narodu.
Ojciec Święty pięknie to wypowiedział na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1983 roku: "Jestem synem Narodu, który przetrwał najstraszniejsze doświadczenia dziejów, który wielokrotnie sąsiedzi skazywali na śmierć. A on pozostał przy życiu i pozostał sobą.
Bo Polska jest darem, danym każdemu Polakowi, który pomnażają następne pokolenia.
Każde pokolenie musi znale?ć swoją własną drogę do ubogacenia tej spuścizny, którą otrzymuje od swoich przodków. Polska będzie taka, jacy będą Polacy". "Jestem przekonany - mówił Ojciec Święty - że Polacy to Naród o ogromnym potencjale talentów ducha, intelektu i woli, który stać na wiele i który w rodzinie krajów europejskich może odegrać doniosłą rolę. I tego właśnie z całego serca życzę mojej Ojczy?nie."
Czy nasz honor i godność pozwolą, aby Polska stała się żerem politycznych
rekinów albo tanim towarem na targowisku Europy?
Ku pamieci
|
|
12 maj 2003
|
|
przesłała Elżbieta
|
|
|
|
Boże chroń nas przed ekonomistami
styczeń 28, 2003
Artur Łoboda
|
A gdzie sie podzieją medialnie porazeni kamienicznicy ,drobni kupcy,żurnalisci i inni biorokraci
kwiecień 14, 2007
kruzoe
|
Wszyscy jesteśmy podejrzliwi
grudzień 21, 2007
Remigiusz Okraska
|
Drugi rozbiór Polski
wrzesień 22, 2002
|
Pierwszych 15 niemieckich czołgów Leopard 2A4 przejęła w poniedziałek 10. Brygada Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa w woj. d
wrzesień 16, 2002
AFP
|
Świat ma jednak szczęście że Rosją rządzi Putin
październik 2, 2006
wasylzly
|
Zapytajmy prościej o Unię
luty 13, 2003
Ewa Kluczkowska http://www.rzeczpospolita.pl/
|
Sekcja filmowcow amatorow w 3miescie oraz nowy przeglad filmow amatorskich w kategori "sensacja"
styczeń 30, 2004
NICO
|
Szpilkami rozpalają facetów
luty 2, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kara śmierci - kryterium suwerenności
sierpień 7, 2006
Antoni Ramz
|
Dlatego Huebner otrzymała wszystkie możliwe nagrody i stanowisko w Brukseli
wrzesień 3, 2004
Piotr Mączyński
|
Bracia w " wierze " w UE
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
|
Lucky Larry wants $12.3 billion more for 9/11
czerwiec 19, 2008
|
Szachowanie PRL-em
styczeń 13, 2006
Marek Olżyński
|
Zdjęcia nowego fiata sprzedam. Za 600 zł
luty 12, 2007
INTERIA.PL
|
Oficjalne zatwierdzenie Putina na Premiera 8 maja 2008 przekształciło sie w expose programowe
maj 9, 2008
tłumacz
|
Euroentuzjaści czyli strach przed wolnoscią
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
|
Import guzików ze swastyką...
styczeń 11, 2007
tezlav von roya
|
O obronę kawałka Rzeczplitej jakim jest ZAPRASZ.NET
grudzień 2, 2006
luzak
|
Nowojorska rada przeciwko Autonomii
sierpień 16, 2002
IAR
|
więcej -> |
|