|
Tajna broń HAARP, czyli metafizyka ludzkiej głupoty
|
|

Znowu ci Wspaniali Amerykanie sterroryzowali rosyjską Dumę (czyli coś w rodzaju ogniska Rosyjskiej Zbiorowej Bezmyślności) Nową Bronią Kosmiczną. Ta "Duma", śledząc po tym co napisane zostalo poniżej przez anonimowego "Polana", zachowuje się tak jak w roku 1989 prezydent Gorbaczow, który wystraszywszy się osiągnięć "wojen Gwiezdnych" pozorowanych przez USA, szybciutko poddał ZSRR Amerykanom. Ci zaś ustawili oczywiście w samej Moskwie nadajnik "Głosu Swobody" o wielkiej mocy. No i "Radio Swoboda" swobodnie emituje w Rosji materiały świadczące o niezwyklej potędze USA, jak te na przykład, że wielkie anteny, zwane w skrócie HAARP, które w ostaniej dekadzie zbudowne na Alasce i na Aleutach potrafią, ni stąd ni zowąd, wyłączyć mi światło w mieszkaniu, nie mówiąc już o wywoływaniu, drogą fal radiowych, trzęsień ziemi, tsunami na żądanie, oraz wybuchy pociągów z materiałami wybuchowymi. Te ostatnie wybuchy były dotychczas specjalnością odpowiednio przeszkolonych sabotażystów, rzeczywiście często wykorzystujących radiowe mikronadajniki, by zdalnie odpalić wcześniej przygotowane przez tychże sabotażystów ładunki. Do takich, odpowiednio przeszkolonych w USA sabotażystów, należy zaliczyć na przykład "polskiego" profesora Leszka Balcerowicza, a w byłym ZSRR byłego prezydenta Michaila Gorbaczowa (sterowanego przez jego, odpowiednio przeszkoloną, żonę Raisę), którego to Gorbaczowa "pierestrojka" planowo zakończyła się totalną katastrofą ZSRR. I to katastrofą o rozmiarach podobnych do biblijnego Potopu Noego, jak to utrzymują antyglobaliści z International Action Center z Nowego Yorku.
Ale do rzeczy. Co ten system HAARP może w praktyce zdziałać?
Według podanej w załączniku charakterystyki mocy tych gigantycznych madajników usytuowanych kolo miejscowości Gakona na Alasce, to są one zasialne sześcioma generatorami spalinowymi o mocy 2500 kW każdy. A zatem jest to razem moc jakiej dostarcza stosunkowo niewielka elektrownia. (Wielkie elektrownie atomowe mają moc liczoną w setkach Megawatów.) Co więcej, moc sygnałów prawie pionowo wysyłanych przez nieruchome nadajniki w Gakona jest silnie rozpraszana w atmosferze Ziemi i gdy te sygnały docierają do jonosfery (czyli na wysokość od kilkudziesięciu do kilkuset km nad Ziemią) to ich moc, jak podają właściciele nadajnika w Gakona, jest poniżej 3 mikrowatów (0.000003 W) na cm2, czyli jest to promieniowanie DZIESIˇTKI TYSIĘCY RAZY SŁABSZE niż naturalne, dochodzące do powierzchni Ziemi, promieniowanie elektromagnetyczne Słońca!
Jak piszą budowniczowie HAARP w załączonym wyjaśnieniu, emitowane przez ich gigantyczną "harfę" promieniowanie jest setki tysięcy razy słabsze, niż li tylko normalne zmiany w natężeniu słonecznych promieni UV, których energia powoduje jonizację najwyższych warstw ziemskiej atmosfery!
Autor kwestionowanego tekstu, cytowanego poniżej, http://zaprasza.net/a_y.php?mid=5743 pisze że dzięki "Harfie" można dokonywać jakichś cudów, np. poprzez lokalne podgrzanie jonosfery sztucznie wytwarzać coś w rodzaju gigantycznej soczewki, która skupić może promienie Słońca w jednym punkcie Ziemi. Zapomina jednak przy tym, że takie lokalne "podgrzanie" jonosfery musi trwać przez pewien czas, gdyż moc HAARP jest stosunkowo niewielka na tej wysokości, a Słońce, wskutek ruchu obrotowego Ziemi, przesuwa się nad naszą nieszczęsną Ziemią z szybkością ok.500 m/sek. Zatem "punktowego" podgrzania Ziemi przez sztuczną "soczewkę" nie da się w ogóle zrealizować!
Co więcej, aby stosunkowo wąska wiązka promieni emitowanych przez prawie pionowo wycelowane "Harfy" mogła dotrzeć do odleglejszych punktów Ziemi, to promieniowanie musi się odbić - i to kilkakrotnie - od "lustra" jonosfery oraz od powierzchni Ziemi, przy czym jonosferyczne "lustro" nie jest bynajmniej gładkie, ma "głębokość" wielu dziesiątków kilometrów. Zatem nawet bardzo wąska wiązka emitowana na Alasce musi ulec przy odbiciu od jonosfery rozproszeniu. Nic strasznego taka "odbita" w jonosferze wiązka promieniowania nie może zrobić, a zwłaszcza nie może wywołać trzęsienia Ziemi. (Fakt jest, iż ta wiązka może silnie zaburzyć czy to przesyłanie sygnsałów radiowych, czy też nawet lot samolotów - względnie rakiet nie-balistycznych - w okolicach podbiegunowych, o czym pisze zresztą załączona informacja o HAARP.)
Jeśli chodzi o te zjawiska sejsmiczne, to zaobserwowany, znaczny wzrost ich ilości w ostatnich dekadach (od lat 1970) być może jest wywołany sztucznymi trzęsieniami ziemi, w postaci podziemnych prób jądrowych. Najlepiej to wytlumaczyć na przykładzie powstawania lawin w górach. Bezpośrednio po wielkim opadzie - albo gdy zleżały śnieg wskutek ogrzania stał się bardzo "labilny" - to wystarczy nawet mały wstrąs, wywołany chociażby donośnym krzykiem - by spowodować lawinę. Bez takiego sztucznego wstrząsu rzeczony śnieg mógłby spokojnie leżeć, bardzo powoli się osuwając, aż do wiosny - bo śnieg, podobnie jak lód, "płynie" pod obciążeniem. Tak samo jest ze skorupą ziemską: wskutek tak zwanego "dryfu wielkich płyt kontynentalnych" w rejonach sejsmicznych występują wielkie naprężenia, ale pod wielkim ciśnieniem ziemia (zwłaszcza na głębokości, gdzie jest bardzo gorąco) powoli "płynie", rozładowywując powoli powstałe naprężenia. Gdy jednak zaczniemy walić w tą nieszczęsną Ziemię bardzo silnie, to powstające, wskutek Dryfu Kontynentów, naprężenia w skorupie ziemskiej mogą się rozładować w sposób nagły, jak to miało miejsce ponad miesiąc temu wzdłuż wschodniego obrzeża Oceanu Indyjskiego. (Warto w tym kontekście przypomnieć, że po bardzo intensywnych bombardowaniach, bombami o wadze 2,5 tony, sejsmicznie niestabilnej Serbii na wiosnę 1999, o kilkaset kilometrów dalej, w kilku kolejnych miesiącach były aż 3 wielkie trzęsienia ziemi o sile ponad 7 stopni Richtera, dwa w Grecji, jedno koło Istambułu! Te stosunkowo odległe - w czasie i terenie - trzęsienia ziemi powstały być może tak jak niespodziewane pęknięcia dużej marmurowej płyty: gdy w tę płytę po wielokroć uderzymy młotkiem w pewnym miejscu, może ona nagle pęknąć w miejscu bardzo odleglym od naszych uderzeń.)
To tyle wyjaśnien na razie, gdy wam ktoś z "antyglobalistów" będzie usilował wmówić, że "zwymiotowany" przez samoloty oraz czołgi amerykańskie Zubożony Uran (DU), o okresie półrozpadu 4,5 miliarda lat, powoduje skażenie ziemi na następne 4,5 miliarda lat, to mu nie wierzcie, bo taka osoba wyrażnie wierzy, że pierwiastki, ktore mają okres półrozpadu równy nieskończoności (np. C, Ca,Si, H, O, etc), oczywiście też skażają ziemię przez nieskończoność. A zatemlogicznie, od nieskończoności już żyjemy już w totalnie skażonym środowisku,przede wszystkiem przez promieniowanie kosmiczne. I jakoś żyjemy, niektórzy nie?le, zwłaszcza gdy często wystawiają swe ciała na (obowiązkowo mutageniczne) promienie słoneczne. Której to sposobności wszystkim życzę.
Marek Głogoczowski, M.A. in Geophysics, University of California, Berkeley, USA, grudzień 1969
|
|
13 luty 2005
|
|
Marek Głogoczowski
|
|
|
|
PKP usmażyła mi jaja!
grudzień 3, 2004
Mirosław Naleziński
|
Szantaż, gro?by bezprawne ...
grudzień 1, 2003
|
USA Jako Panstwo Nadzoru i Wybory w Iraku
luty 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski, USA
|
Izrael Szamir - "Być albo nie być" (Żydem)
styczeń 26, 2006
|
Klęska Ameryki
kwiecień 4, 2003
Andrzej Kumor
|
Inteligent z Warszawy
sierpień 11, 2006
Adam Wielomski
|
Rebelia w afgańskiej prowincji
czerwiec 18, 2004
PAP
|
Jews killed Jews to create the state of Israel
maj 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Andersen zapłaci 60 mln dolarów
sierpień 28, 2002
|
"Fakt" - w dalszym ciągu mają Polaków za idiotów
październik 20, 2003
|
Najlepszy amerykański Szeryf
wrzesień 8, 2007
Kolas Bregnon
|
Schroeder: Niemcy nie pozwolą na fiasko negocjacji
grudzień 13, 2002
zaprasza.net
|
STRACH pomyśleć...
styczeń 24, 2008
Bolesław Szenicer
|
WEJŚCIE DO UNII EUROPEJSKIEJ POZBAWI POLSKĘ SUWERENNOŚCI !
kwiecień 22, 2003
przesłała Elżbieta
|
Komornicy – bezlitośni egzekutorzy
październik 25, 2005
Edyta Gietka - Przegląd
|
Narody Europy
listopad 25, 2003
The Spice of Life
|
Co wszyscy powinnismy wiedziec
październik 9, 2007
....
|
Geje i lewacy.
lipiec 14, 2006
Robert Wit
|
"Pro Polonicum" - nowe pismo polonijne
czerwiec 28, 2006
|
Darowizna Spielberga na muzeum w Aptece "Pod Orłem"
luty 16, 2004
PAP
|
więcej -> |
|