ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
więcej ->

 
 

Opowieść Wigilijna 2004: KRÓL (Ukrainy) SIĘ RODZI, LUD (Ukrainy) TRUCHLEJE!

Od kilku już lat, od momentu kiedy „Pan” wyposażył mnie w Internet, rozsyłam, za pomocą tego Wspaniałego Wynalazku, Życzenia Bożonarodzeniowe. W tym jednak roku, w symboliczną 2004 rocznicę Narodzenia Pańskiego, będziemy wszyscy, przy świątecznych stołach, emocjonować się asystując przy bólach porodowych zwiastujących przyjście na świat Nowego Prezydenta („Króla” z hebr. Molocha) bliskiej Polakom uczuciowo Ukrainy. (W starożytności, co znaczniejszych królów nazywano „bogami”.) A to wspaniałe – jak zapewnia nas prasa – wydarzenie, które nastąpi 26 grudnia br., w drugi dzień Świąt, stało się możliwe dzięki ustaleniom Okrągłego Stołu w Kijowie, w którym wzięli udział TRZEJ KRÓLOWIE z Polski, Litwy oraz Ukrainy, przy czym ten z Litwy, nazwiskiem Adamkus, jest emerytowanym generałem armii USA. (Jakby ktoś jeszcze nie wiedział, jakie to „SUPER BÓSTWO” zorganizowało u naszych greko-katolickich sąsiadów „cyrk wyborczy” w drugi dzień najważniejszych świąt dla katolików.)

Wypada mi zatem, w (przed)Wigilię tego Wielkiego Wydarzenia, przesłać wszystkim mym, wyposażonym w adres elektroniczny znajomym, odpowiednio dopasowane do obecnej sytuacji na Kresach życzenia, wraz z Wigilijną Opowieścią o Narodzinach Nowego Pana (Prezydenta). Jak to kilka dni temu stwierdził amerykański minister Richard Holbroke (ten od sprawy likwidacji Jugosławii), te bliskie już bardzo „Narodziny Nowego Władcy Ukrainy” mają w sposób nieubłagany (inexorably) zmienić tysiącletnią historię nie tylko Kresów, ale i całej „łacińsko-greckiej” Europy. A zatem do Wigilijnego Dzieła.

Otóż intensywne przygotowania do tego „super” PORODU Prezydenta (czyli, mówiąc z hebrajska, „Molocha”) Ukrainy, trwały przez cały tradycyjny Adwent, czyli przez dni co najmniej czterdzieści, przy czym ten okres był w Kijowie miesiącem nieustannego KARNAWAŁU, jak przystało na początek Nowej Ery + GSM. Na kijowskim Majdanie w Adwent bezustannie odbywały się radosne tańce, skandowania imienia mającego się narodzić Pana (Prezydenta), oraz śpiewanie pieśni na cześć nowych, lepszych czasów, które wraz z jego urodzinami ogarną Ludzki Ród. (Przynajmniej tę część Ludzkiego Rodu od Dniestru aż po Don, lub nawet dalej, aż do Kaukazu, gdzie lud Iczkerii czeka na swe Zbawienie w Panu). Zaś wśród przyodzianych na pomarańczowo „ministrantów”, na Kreszczatiku królował – na długo przed swą kolejną, być może wreszcie nie pozorowaną, intronizacją – ukraiński SUPER BŁAZEN, z twarzą o pomarańczowo-zielonym odcieniu, przypominającą twarz ludzi dotkniętych TRˇDEM.

Ten kijowski „karnawał w Adwent” u niektórych, co bardziej doświadczonych i umiejących obserwować świat osób, budził dość precyzyjne skojarzenia. Na stronie internetowej zadonbass.org, należącej do Komitetu Wyborczego Wiktora Janukowicza, odgrywającego rolę Czarnego (dokładniej, sino-niebieskiego) Charakteru tegoż Karnawału, przeczytałem artykuł rosyjskiego korespondenta M. Nikołajewa, któremu frenetyczny entuzjazm „pomarańczowych błaznów” w Kijowie przypomniał zachowanie się członków sekty „Emanuelistów” z Chrześcijańskiego Kościoła Ewangelicznego, których uroczystościom przyglądał się on w rosyjskim (jeszcze) Pskowie. Panował tam, taki sam jak w Kijowie, nieustający religijny ferwor, taka sama intonacja powtarzanych monotonnie okrzyków oraz kantyczek, taki sam podział na „uświęconych” i „profanów”, których należy zachęcić do Wiary, za pomocą podobnych w treści broszurek oraz książeczek.

Co więcej, tak jak w Pskowie wierni dzielili się między sobą kawałkami kurczaka, tak i w Kijowie, wśród „wiernych Juszczence” rozdawano darmowe posiłki oraz leki. Nikolajew podejrzewał, że wśród tych „lekarstw” były jakieś środki odurzające, ja zaś przypuszczam, że były to po prostu tabletki „Ectasy”, za pomocą których utrzymuje się w stanie euforii młodzież na Zachodzie, w trakcie podobnych do tej w Kijowie, radosnych masowych imprez pod nazwą LOVE PARADE.

Czytając relację Nikolajewa do głowy mi przyszło, że i w Polsce przecież byliśmy świadkami, przez ostatnie 25 lat, objawów masowego entuzjazmu, podobnych radosnych okrzyków oraz religijnych śpiewów. Te przypływy religijnego ferworu wiązały się z periodycznymi wizytami Ojca Świętego w naszym kraju, stopniowo się wyzwalającym od pęt „komuny”. Gdy zaś w TVP2 usłyszałem, wieczorem 19 grudnia, że Juszczenko zaczął prowadzić swą Trzecią Rundę Wyborów pod hasłem „Nie lękajcie się!”, to aż mnie przytknęło z wrażenia. Przecież ten „zbawca Ukrainy” zaczął imitować hasło naszego Papieża sprzed lat 25! To wszystko w telewizji zaczęło wyglądać jakby jakiś niewidzialny PORUSZACZ MARIONETEK sterował słowami i gestami kolejnych przywódców Europy Środkowo-Wschodniej, tak, aby ci doprowadzili bezpiecznie swe Narody do Wspólnej Zagrody (nie żadnego „kołchozu”!), o kształtach zarysowanych w książce „Wielka Szachownica” Zbigniewa Brzezińskiego! Kimżesz jednak jest ten Super Mocarz, który potrafi kierować słowami oraz gestami samego rzymskiego rezydenta "Boga", bo o imitującym Papieża trędowatym bła?nie z Kijowa nie chcę tutaj nawet wspominać?

Otóż niedawno jeden z młodszych moich kolegów mi przypomniał, że już kilka lat temu, w króciutkim filozoficznym eseju o wartościach post-modernistycznych, odczytałem ewangelizacyjny sens papieskiej nauki „Nie lękajcie się!”, jako „NIE LˇKAJCIE SIĘ MAMONA!”. Bo tak właśnie się nazywa ten „Bóg”, do którego Naród Polski bardzo wyra?nie się zbliżył w ostatnim 25-leciu Nowej Ewangelizacji promieniującej z Rzymu. Gdy bowiem spojrzymy szerzej, niż zezwalają na to ramy „Gazety Wyborczej”, to sens tych zmian w ostatnim ćwierćwieczu, zwłaszcza w naszej części świata, określą zaledwie trzy słowa: WIELKA REWOLUCJA MAMONISTYCZNA, przez którą należy rozumieć totalne podporządkowanie Europy Środkowo-Wschodniej rządom MFW, czyli finansowej super-oligarchii świata.

Bo przecież polska SOLIDARNOŚĆ to był (i jest?) Ruch Czcicieli Zarobków takich jak na Zachodzie, a występujący obecnie pod hasłem „PORA zrobić z Ukrainy totalną kolonię Mamona” Juszczenko już przecież podpisał umowy oddające „zagranicznym inwestorom” wszystkie istotne przemysły oraz kopaliny – a być może i czarnoziemy – tego wielkiego kraju.)

Powróćmy do definicji Mamona, o którego to bóstwa istnieniu katecheci już nie uczą młodzieży w naszych katolickich szkołach. Otóż według co starszych encyklopedii, ten Bóg Bogactwa narodził się około trzy tysiące lat temu w antycznej Syrii, skąd pó?niej jego kult zaczął promieniować i na Kartaginę i na Izrael. Jego pojawienie się było automatycznym produktem wynalazku pieniędzy, wspartego wynalazkiem pożyczania na procent oraz wynalazkiem pisma, w którym zaczęto zapisywać Prawa, takie jak ten sławny Dekalog, zezwalający na gromadzenie prywatnych własności bez jakichkolwiek ograniczeń. W ten sposób właśnie, dzięki zachowanemu do dzisiaj Prawu zwanemu Tora, powstały kolejne mutacje Sekty Czcicieli Mamona: im bardziej jakaś cywilizacja się chwali, iż jej rządy, to są Rządy Prawa, tym bardziej należy się liczyć z tym, iż jej obywatele czczą „PANA” (Molocha) nazwiskiem MAMON. Bo właśnie ten „Pan” daje członkom tej Super-Sekty „finansistów” wręcz niewiarygodną władzę nad wszystkim, co się na tej nieszczęsnej Ziemi poruszyć ośmieli. (A o to przecież „bogu” chodzi, jak to podkreślił Jan Paweł II w sławnej encyklice Laborem exercens z 1981 roku.)

W nowożytnej Europie Mamon, jako „bóg”, odrodził się wraz z wyłamującymi się z katolicyzmu sektami protestantów i wtedy właśnie, gdzieś w pó?nym Odrodzeniu, w sztuce „Szymon Ateńczyk” William Szekspir wygłosił ustami głównego jej bohatera hymn na cześć szlachetnego kruszcu, noszącego nazwę Złota. Ten hymn, który w trzy wieki pó?niej został przypomniany przez Karola Marksa w jego „Kapitale”, można streścić za pomocą krótkiego dwuwiersza:

(Złoto) potrafi zamienić zło w dobro, kazać wybaczyć krzywoprzysięstwo,

I nakazać wielbić wstrętną trędowatość…

I właśnie taki „cud” się dzieje na naszych oczach, bezmyślnie wpatrzonych w telewizory. Bo przecież kto to dawniej widział, aby w chrześcijańskim (?) kraju w Adwent urządzano sobie Karnawał, czy też aby błazen z twarzą dotkniętą trędem, zamiast zostać izolowanym, obnosił się ze swą (czyżby przypadkiem nie zaka?ną?) chorobą dumnie po ulicach i nawet całował się ze swymi wielbicielami! I kto to widział, aby Trzej Królowie zbierali się nie po to, aby pobłogosławić nowo wybranego Władcę, ale po to, aby wyaborcjonować tego podłego bękarta z Domu Dziecka (dawniej w Polsce określanego jako żłób, albo zdrobniale żłobek), który to „kryminalista” stanął w poprzek Prawowitemu Panu Ukrainy, wyznaczonemu przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Bo przecież w Drugi Dzień Bożego Narodzenia aż dwanaście tysięcy odpowiednio przeszkolonych „pasterzy-obserwatorów”, z krajów głównie NATO, ma pilnować, aby do urn ukraińskie „barany i owce” wkładały tylko pomarańczowe kartki, symbolizujące dynamizm zżerającego post-komunę RAKA WOLNOŚCI, a nie te przez, PANA (tzn. USA) przeklęte, kartki wyborcze o sino-niebieskim kolorze, symbolizujące trupa marksistowskiej spuścizny na Wschodzie. I oczywiście, gdy PAN (Ukrainy) SIĘ RODZI, to LUD (Ukrainy oraz podobnych do niej krajów) TRUCHLEJE, bo jak to zauważył Izrael (Adam) Shamir w swym wczorajszym tekście po rosyjsku, ten lud „pojdiot w pleny”, w najbliższej już przyszłości. Będzie on bowiem musiał sprzedać się do pracy jako zbiorowy niewolnik, na budowlach oraz w burdelach Zachodu, jako że w planach „boga” ma być dokładnie tak jak przed tysiącleciem. Wtedy to ówcześni poprzednicy George Sorosa, bogaci żydowscy kupcy imitujący swego Ojca Abrahama, handlowali u nas żywym towarem, kupując w krajach słowiańskich niewolników do kopalń w odradzającym się podówczas Cesarstwie Rzymskim Narodu Niemieckiego. (Stąd właśnie wtedy pojawiła się nazwa sklaven, esclaves, slaves na określenie niewolników pochodzenia słowiańskiego.)

Ponieważ Adwent się dzisiaj kończy, a „Karnawał” – czyli Cyrk Wyborczy – na Ukrainie wciąż trwa, więc postaram się zakończyć tę Wigilijną opowieść bardziej optymistycznym akcentem. Otóż „otruty przez KGB” Juszczenko, który straszy uwielbiającą go publiczność swą pomarańczowo-zielonkawą twarzą „męczennika Pana”, nieoczekiwanie, przed lokalną, wrogą mu w większości publicznością w Charkowie się przyznał, że nie oskarża już szefa i vice-szefa ukraińskich Służb Bezpieczeństwa, o próbę otrucia w czasie wspólnej ich wieczerzy, blisko trzy miesiące temu. No cóż, najwyra?niej ci szefowie złożyli swemu przyszłemu szefowi „propozycję nie do odrzucenia”, aby go w ten sposób zmusić, by zachowywał się on nieco godniej. Bo inaczej jakiś wypadek samochodowy mógłby nagle przerwać pracę misyjną tego „apostoła" MFW.

Gdy zaś oglądam w gazetach pokrytą krostami i wybroczynami twarz tego NAMIESTNIKA PANA, pokazywaną w kontekście „przedkarnawałowego”, całkiem przyzwoitego tegoż Juszczenki wyglądu, to przypomina mi się włoska bajka dla dzieci pod tytułem PINOKIO. Im bardziej pajacyk Pinokio kłamał, tym bardziej nos mu się brzydko wydłużał. Jakoś mi się to kojarzy, iż właśnie „syndrom Pinokio” to jest właśnie sedno tej tajemniczej choroby Prezydenta-Błazna Ukrainy, z której to choroby obiecują go wyleczyć, oczywiście dopiero po wyborach, lekarze z jakiejś super-kliniki w Izraelu. Bo to przecież w tym kraju „pod bogiem”, lokalni lekarze-kapłani dobrze znają przyczyny prawie wszystkich, nie tak znowu tajemniczych chorób „cywilizacyjnych”, gnębiących ludzkość od lat już trzech tysięcy. A mam tu na myśli czasy, gdy arcykapłan imieniem Orazifal-Mojżesz zorganizował opisany w Biblii eksodus „miasta trędowatych” do Ziemi Obiecanej, o czym przypomina w swej „Historii Żydow” rzymski pisarz Józef Flawiusz, na podstawie wcześniejszych kronik egipskiego kapłana Manetona.



Jeśli zaś chodzi o same, wolne od żółto-pomarańczowego „trądu”, Życzenia Bożonarodzeniowe, to pozwolę sobie przytoczyć okolicznościowy czterowiersz, jaki właśnie otrzymałem od osiemdziesięcioletniego profesora Stanisława Cieniawy, który z młodzieńczym, misyjnym zapałem wszystkim nam głosi, iż „religią jest szczęście wierności Najwyższemu”:

Mały Jezus był w żłobie, lecz – wbrew kłamstwu stuleci –

„Żłobem” był dom, gdzie rodziły się nieślubne dzieci.

Fantazje zdobią przyjście na świat świętego Brzdąca,

Poganom ukradziono dlań Dzień Narodzin Słońca.



Pozwolę sobie zatem zakończyć tę „Wigilijną Opowieść” radosnym, pogańskim Hymnem na cześć Słońca, odradzającego się po epoce mroków „Chrześcijańskiego Mamonizmu”. Ten hymn został odśpiewany po raz pierwszy przez Anę (?) Pugaczową na Festiwalu w Sopocie w 1963 roku, w „przeklętym przez boga (Żydów)”, rosyjskim języku:

PUST’ VSIEGDA BUDIET’ SOŁNCE, PUST’ VSIEGDA BUDIET’ NIEBA, PUST’ VSIEGDA BUDIET MAMA, PUST’ VSIEGDA BUDUT’ JA!

Z privietom,

Dr (nauk humanistycznych) Marek Głogoczowski

25 grudzień 2004

Marek Głogoczowski 

  

Archiwum

Włoscy dziennikarze: izraelska armia kłamie
sierpień 23, 2002
PAP
Zmiany w Magistracie
wrzesień 30, 2004
www.krakow.pl
Waniek grozi TVP prokuratorem
czerwiec 11, 2005
http://rzeczpospolita.pl
Czym jest Polska zagrożona?
sierpień 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Surowce Ziemi to nasze wspólne dobro
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Przekazanie spisu nazwisk z listy IPN. Gratuluję odwagi Panu Bronisławowi Wildsteinowi.
styczeń 31, 2005
Adam Sandauer
Stworzmy wspolnie partie!
grudzień 15, 2006
Marzyciel
Mózgowcy z Samoobrony
czerwiec 8, 2004
Koniec Dominacji Świata przez USA?
sierpień 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Agentura tego dopilnuje
marzec 19, 2008
PAP
Kto wygrał.
październik 2, 2007
bez podpisu (.)
Powstanie uratowalo UE
lipiec 18, 2004
przesłała Elżbieta
Topless
luty 3, 2009
PAP
Izrael niebezpieczny dla polityków w USA
marzec 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Poza Unią jest życie
kwiecień 26, 2003
przesłała Elżbieta
Kolejna wojna przez kaprala?
lipiec 18, 2006
Robert Wit
Niewygodne prawdy
grudzień 21, 2008
Marek Jastrząb
Giertych: papież nawołuje do zmiany polityki społecznej w Polsce
sierpień 20, 2002
PAP
Rola nacisków i propagandy
czerwiec 1, 2003
przesłała Elżbieta
Jesteś "rasistą", choć nawet o tym nie wiesz? Nie dostaniesz pracy! Tworzenie Orwellowskiego państwa policyjnego
czerwiec 13, 2007
przysłał Marduk
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media