|
Jubilatka a imaż przyjaznej firmy
|
|

***Po jakim czasie od jubileuszu przedawnia się prawo do ubiegania się o nagrodę?
Wyrok SN mówi, że roszczenie o tę nagrodę staje się wymagalne z chwilą spełnienia odpowiednich przesłanek (stażu pracy).
Pracownik nie może dochodzić nagrody jubileuszowej po upływie 3 lat od chwili uzyskania odpowiedniego stażu pracy.*** - informuje *Rzeczpospolita* (6 pa?dziernika 2004).
I to jest przykład na nieprzyjazne postawienie sprawy.
Kilkanaście lat temu wyjaśniano, że po trzech latach następuje przedawnienie roszczeń, co nie oznacza niemożności dochodzenia otrzymania właściwych kwot. Oznacza to jedynie, że firma ma prawo odmówić wypłaty, ale nie oznacza zakazu jej wypłacenia, a to jednak różnica! Wszak gdyby założyć, że firma dba o właściwy wizerunek, to dlaczego miałaby nie wypłacić owej nagrody pracownikowi, który z jakiś powodów jej nie otrzymał? Ponadto - to raczej służby owej firmy odpowiadają za pilnowanie terminów wszelkich należnych wypłat, w tym omawianej jubilatki. Można przyjąć, że pracownik z jakiś powodów zapomni o swych uprawnieniach. Mało tego - pracownik otrzymujący ową jubilatkę po pewnym czasie powinien ją otrzymać w wysokości obliczonej wg najnowszych firmowych przepisów, ale nie mniej niż w momencie uzyskania uprawnień. To jest chyba oczywiste z powodu fundamentalnej uczciwości firmy wobec pracownika - realny wydatek dla zakładu jest niezależny od czasu (zwykle mamy inflację i z jej powodu zwiększa się płaca i uzależniona od niej jubilatka).
Trudno sobie wyobrazić porządną firmę zarządzaną przez uczciwych menadżerów, którzy nie wypłacą roztargnionemu robotnikowi mało istotnej (dla firmy) kwoty tylko dlatego, że minęły trzy ustawowe lata! A zawsze można taką firmę sprawdzić pod kątem solidnego prowadzenia spraw pracowniczych (to firma odpowiada za wypłatę jubilatki, a przynajmniej tak nakazuje rozsądek!) i nagłośnić sprawę w przypadku nieprzyjaznego potraktowania pracownika.
Zatem - powoływanie się na przedawnienie po trzech latach należy uznać za błędną interpretację, bowiem niewypłacenie jubilatki w takim przypadku jest wyrazem lekceważenia pracownika przez kierownictwo. Miejmy nadzieję, że to jedynie dziennikarz popełnił błąd interpretując przepisy - obowiązuje fakultatywność a nie obligatoryjność.
Po zamieszczeniu powyższego omówienia natrafiłem na notkę (*Gazeta Prawna*, 30 lipca 2003), która omawiany art. 291 §1 KP interpretuje - *pracodawca może odmówić*. I to jest ta niby niewielka różnica, ale jakże istotna...
|
|
14 listopad 2004
|
|
Mirosław Naleziński
|
|
|
|
Głos z Australii
kwiecień 6, 2003
przysłała Elzbieta
|
Piekło w "nowym" Iraku
grudzień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Asyryjka podaje Janowi Pawłowi II Krzyż
kwiecień 20, 2003
Elżbieta
|
To są Wasi "rodacy"
styczeń 26, 2009
Artur Łoboda
|
“Wyznania ekonomicznego hitmana”
październik 8, 2006
"Dziś"
|
Prokurator na żądanie
listopad 15, 2002
IGOR T. MIECIK
|
Gal Anonim
luty 16, 2005
Mirosław Naleziński
|
Izrael Szamir "W cieniu Marienburga"
luty 2, 2006
Izrael Szamir
|
"Dewaluacja"
czerwiec 28, 2005
piotr gilek
|
Nowe elity
kwiecień 16, 2008
przeslała Elżbieta Gawlas
|
Komu i Czemu Iran Przeszkadza?
maj 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Stracił na giełdzie miliony
kwiecień 8, 2006
PAP
|
Za niedopełnienie obowiązków służbowych powinni odpowiadać urzędnicy a nie "państwo" bo to my finansujemy Skarb Państwa
listopad 10, 2005
PAP
|
Krakowska lista idiotów
listopad 8, 2003
www.krakow.pl
|
The Iraq War: Worse than a Mistake
marzec 25, 2003
|
Ja mam tego dość, a Wy?
lipiec 21, 2003
Artur Łoboda
|
Ponad narodami
wrzesień 24, 2003
Nasz Dziennik
|
Belarus today: is "ORANUSIAN" (zhopoglav) revolution pending?
lipiec 15, 2005
Marek Głogoczowski
|
Poland "Publically Attacked and Humiliated"
styczeń 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Katastrofa promu kosmicznego
luty 2, 2003
PAP / AFP
|
więcej -> |
|