|
Jeszcze o L.M.
|
|

Leszek Miller odejdzie 2 maja! Wcześniej nie może, gdyż jest silnie uzależniony od pamiątkowych fotografii. No ma chłop taki kaprys, że nie odpuści. Musi 1 maja z przywódcami innych państw wstępujących do UE zrobić sobie wspólne zdjęcie. Ale przyrzeka, że następnego dnia odejdzie natychmiast, jak mu Adam Ja Nie Muszę Zeznawać Michnik miły i Heniu Bursztyn Jankowski drogi. Żeby tak odejść, trzeba mieć klasę, albo nawet dwie.
Miller, jeszcze premier, w wywiadzie dla "Polityki" (nr 14) powiada, iż odejdzie ze stanowiska z uczuciem ulgi i satysfakcji, nie żałując, że to już koniec, tylko nieco ubolewając, iż mogło być lepiej.
Jasne, Leszeńku. Teoretycznie mogło być lepiej, ale i tak jest wspaniale.
We?my dla poddierżenia razgawora takie bezrobocie.
Za Twoich rządów (raptem 2,5 roku) wzrosło tylko z 17,5% do 20,5%. Cóż to jest 3%? Tyle co nic, tyle co błąd statystyczny. Praktycznie nie ma o czym gadać, a tym bardziej pisać. Słusznie, Leszeczku, wskazujesz w tym momencie na wzrost PKB. A zobaczysz, jak w tym miesiącu pójdzie w górę. Niech tylko ludzie wykupią cały cukier i inne towary, których ceny mają wzrosnąć po wejściu do UE. Wtedy już nikt nie będzie miał wątpliwości, że Polska weszła na ścieżkę szybkiego rozwoju. Teraz dla odmiany zatrzymajmy się przy Rodakach buszujących w śmietnikach. Wprawdzie jest ich znacznie więcej niż za czasów kompletnego nieudacznika Buzka (osobistego pajaca Mariana.K.), ale Ty od 1 maja otworzysz granice z Unią i automatycznie stworzysz Polakom-biedakom całkiem nowe, nieograniczone wręcz możliwości rozwoju. Będą mogli w europejskich śmietnikach grzebać do woli, gdyż roztropnie w Kopenhadze załatwiłeś, iż na grasowanie po śmietnikach piętnastka nie wprowadzi dla Polaków okresów przejściowych. Brawo! Tylko to trzeba widzieć, a nie wiecznie krytykować i narzekać. Czyż nie tak, Leszeńku najdroższy? Dobrze, że powiedziałeś w wywiadzie tym napastliwym dziennikarzynom, że masz skórę słonia. Z tego co wiemy, zapuściłeś ją sobie jeszcze w stanie wojennym. Wtedy, dla zmyły i niepoznaki, takich jak Ty nazywano betonem. Tak czy siak, twardziel z Ciebie i nic Cię nie rusza do tej pory. Niech sobie gadają, że milion polskich dzieci co dzień przychodzi do szkoły głodnych, że coraz więcej ludzi z braku pieniędzy kupuje na tzw. zeszyt (zadłuża się u sklepikarzy), że liczba samobójstw na tle ekonomicznym przybiera alarmującą wysokość, że po sławnych reformach służby zdrowia jedynym, zawsze dostępnym lekarstwem dla chorych jest modlitwa o zdrowie itp., itd. Takie czcze gadanie nic nie znaczy wobec naszych wielkomocarstwowych zapędów. Przecież Polska to nie chata z kraja, tylko przedmurze, pomazaniec, nadzieja dla świata uciemiężonych i zniewolonych. To my zostaliśmy wybrani i powołani przez Pana Naszego... nie... nie chodzi o Boga, tylko o kogoś znacznie ważniejszego, Pana Naszego Busha, do wyzwalania nie wyzwolonych, nawracania nie nawróconych i demokratyzowania nie zdemokratyzowanych. I to wszystko za Twoją, Leszeczku, i Twojego szorstkiego przyjaciela Kwaśniewskiego sprawą. Dlatego nie martw się, chłopie, tym, że mogło być lepiej. Daj se luz i strzel se do "Playboya" fotkę na golasa. Będziesz wyglądał jeszcze lepiej i powabniej, niż na okładce "Polityki". Jak już oszaleć, to do końca!
PS Leszku, wyznałeś jeszcze, że celowo pchałeś SLD na liberalne tory. Dobrze, że się z tym odkryłeś w wywiadzie, a nie wcześniej, na jakimś wiecu przedwyborczym, gdyż lewicowy elektorat skułby Ci gębę na pewno! Teraz mogą Ci nagwizdać.
SOBCZAK I SZPAK
|
|
6 kwiecień 2004
|
|
www.angora.pl
|
|
|
|
Zaskoczenie
styczeń 1, 2008
Marek Olżyński
|
Zjazd folks-europejców
luty 16, 2004
|
Myśląc Ojczyzna
sierpień 16, 2003
prof. dr hab. Piotr Jaroszyński
|
Kiedy hołota dorwie się do władzy
luty 13, 2004
Jacek Konikowski
|
Niemcy w Epoce Neo-kolonializmu
wrzesień 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Co mi z wolności, kiedy nie żyje moja rodzina"
kwiecień 7, 2003
|
Putin zazdrości i gratuluje gwałtów prezydentowi Moshe Katsav’owi
październik 19, 2006
Dorota
|
Dopłaty do leczenia ?
styczeń 17, 2008
A. Sandauer
|
Stalin, Lenin & kompani
luty 17, 2005
Wisława Szymborska
|
Czyżby innych w przedbiegach usuwano?
Słowo o książce "Obława" Joanny Siedleckiej
(wyd. Prószyński i S-ka S.A.)
listopad 6, 2005
Wiesław Sokołowski
|
Wiadomość która szybko zniknęła z czołówek...
październik 14, 2003
tylko kopista...
|
Dublińska niedola (językowa)
sierpień 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Głos spod murawy ...
styczeń 24, 2006
|
Akt oskarżenia w sprawie śląskiej afery korupcyjnej
czerwiec 28, 2002
PAP
|
Biurokraci unijni fałszują ustalenia z Kopenhagi.
styczeń 27, 2003
IAR
|
Gdzie nadzór nad społecznym mieniem?
lipiec 4, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kompromitacja
wrzesień 15, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Podwójny Kryzys w Radzie Bezpieczeństwa w ONZ
lipiec 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Serwis o UE
sierpień 2, 2003
przesłała Elżbieta
|
Chiny i Rosja gotowe do wspólnej akcji?
sierpień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|