|
| Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida |
|
| |
|
| Pandemia covid nigdy nie istniała |
|
| Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi. |
|
| Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej |
|
| |
|
| WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury |
|
| Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) |
|
| Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? |
|
| "W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." |
|
| Historia kontroli bankowej w USA |
|
| Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie. |
|
| Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki |
|
| Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J |
|
| Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów |
|
| Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. |
|
| Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... |
|
| |
|
| Cała prawda o ataku z 11 września |
|
| Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku |
|
| Izby lekarskie to organizacje przestępcze |
|
| |
|
| Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r |
|
| "Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. |
|
| Rothschildów apetyt na Chiny |
|
| |
|
| Ludobójstwo covid |
|
| Wywiad z CLAIRE EDWARDS |
|
| Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój |
|
| Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko! |
|
| Kanciarze z Wall Street |
|
| Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. |
|
| Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 |
|
| Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. |
|
| CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” |
|
| Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. |
|
| Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność |
|
| Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach |
|
| Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas |
|
| Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. |
więcej -> |
|
"Wieże milczenia, świątynie mądrości"
|
|
Dwa skrzydła ramion ptaka o nazwie Dom Przewlekłej Opieki połączone były przeszklonym korytarzem. Po jego jednej stronie jaśniały w dzień, a granatowiały w noc duże płaty okien. Były wyposażone w pancerne szkło.
Już z daleka, z taksówki przykucniętej za krzakiem, miałem niespokojne wrażenie związane z przysadzistym ogromem tej budowli. Solidna, monumentalna, z widokiem na pikusiowate pawilony rozsiane wśród działkowych ogródków, otulona w szum wiosennej bieli, w kwitnące jabłonie, przypominała mi tornistrowe lata drugich śniadań łykanych między szkolną przerwą, a nieoczekiwanym dukaniem przy tablicy, kojarzyła mi się z Mamą zakrzątaną przy garach, z wiecznie nieobecnym ojcem.
Wyłuskany z pamięci obraz, przedestylowany i skroplony w nowej formie uczucia, oświetlony z innego miejsca, po latach bezowocnej wędrówki, u jej kresu, tuż przed wejściem do Domu sprawił, że znalazłem się w znajomej krainie, pośród życzliwych ludzi, którzy mnie oczekiwali.
...ludzie, w rodzaju niektórych moich znajomych, wyczłapując się ze snu, widzą tylko to, co widzą: orzyganą szarzyznę wczorajszego dnia, zapadane niebo, czekającą ich mordęgę. Czują przypalony zapach mleka, a z wnętrza mieszkania dobiega ich melancholia zaspanych kroków; widząc tylko to, co się im przylepia do oka, nie mają najmniejszego pojęcia o tym, że pod deszczowym niebem, pod zaspanymi krokami i skwaśniałym mlekiem, ukrywa się wzruszenie związane z wiosennymi porządkami, wypastowaną podłogą i kochaną osobą.
Ale uczucie to wątlało w lawinie następnych, ponieważ, wydawało mi się, że dokąd bym nie spojrzał, czym bym się nie zachwycił, otaczały mnie roje bezładnych, nawarstwiających się wspomnień.
Pawilonów, a właściwie sektorów, boksów czy kojców na produkowane tu, ludzkie odpady, grupujących odmienne i przegrzebane diagnozami zwałowiska cierpień, było pięć.
W pierwszym znajdowali się nieuleczalni, którym ani konwencjonalnie pomóc, ani energoterapeutycznie zaszkodzić już się nie mogło.
Jak ludzie złożeni z przeczuć, zamknięci w swoich Wieżach Milczenia, warowniach ze słoniowej kości, z zapamiętaniem oddają się swoim przeżyciom i urazom, żyją w stanie ciągłej frustracji, tak i oni, poniekąd intuicyjnie, poniekąd szóstym zmysłem wiedzieli, że niezależnie od tego, który odcień słońca, czy która ciemność księżyca przeważy w nich, niezależnie od tego, co zrobią, a czego nie zdążą, nie przechytrzą zamiarów świata.
Z drugiego wypływał, w sielankową przestrzeń, przeciągły odgłos skrzeczących z radości wariatów. Zastanawiałem się, jaką wartość przedstawia, dla mojego świata, oblicze normalnej części społeczeństwa wobec narastającej liczby, warkotu istnienia psychiatrycznych klasztorów.
To, co powszechnie zwykło się uważać za jawne szaleństwo, niestereotypowość, odmienność psychiki, jest tylko odwróceniem perspektyw, bo to nie ludzie zwariowali, ale świat stworzył ich takimi.
Przedłużył im życie nie zmieniając jego jakości. Zajął się niepowstrzymanym rozwojem technik zbrodni, a nie duchowym rozwojem człowieczeństwa i sposobami skracania ludzkich cierpień.
Poruszani osobnymi emocjami, są głusi na perswazję nieuchronnych argumentów. Ich myśli, zatopione w jałowym roztrząsaniu powodów własnej inności, brzmią w uszach ludzi zdrowych jak kakofonia skarg.
*
Nie wszyscy są po właściwej stronie barykady: nie wymyślono jeszcze specjalnej przegródki dla szlachetnych. Mylny jest pogląd, że każdy zdrowy, to drań, a choroba - skazuje na izolację.
Jest dla wrażliwych umysłów nie usprawiedliwieniem, lecz dobrodziejstwem, bo skłania do tworzenia nadmiernie skomplikowanych obrazów, do fabrykowania mylnych interpretacji porządku świata.
Schorzały instrument poznania buduje rzekomo prawidłowy, lecz w istocie paranoidalny zestaw tłumaczeń, które niczego nie tłumaczą. Natomiast egoistyczny brak wyobra?ni, przewidywania i niezakłamanej chęci na zastanowienie, pomaga ludziom zdrowym w spontanicznym chodzeniu po ziemi.
Nie widzą przez to czyhających na nich przeszkód. Omijają je automatycznie. Nie zdając sobie sprawy z ich istnienia. Nawet jeśli bujają w niebieskich obłokach, w każdej dowolnej chwili mogą się od nich oderwać, wejść na chodnik i być tam, gdzie chcą.
A o chorych można powiedzieć, że takie "bujanie w obłokach" jest dla nich naturalnym środowiskiem, gdyż nie mają innego. Z konieczności zatem wariat musi pozostawać w zawieszeniu między wyobra?nią, a realizmem, faktem, a konfabulacją.
Dla niego zwyczajny chodnik nie istnieje. To koszmarny zbiór czychających na niego pułapek, zagrożeń i ewentualnych upadków. Zamiast zwyczajnego kroczenia po chodniku i omijania przeszkód, ma swój bezpieczny świat nieograniczonej fantazji.
Podczas, gdy fizyczne cele są dla wariata niemożliwe, to duchowe czynności zastępują mu funkcję ruchu, łagodzą rozmiary rzeczywistych porażek; fizyczne ograniczenia uaktywniają w niektórych ludziach psychiczne aspiracje.
Jednak nie każde chore ciało gwarantuje automatyczny rozwój ducha. Podobnie jak nie wszyscy wrażliwcy muszą być odmieńcami. Przeciwnie: Artaud, Baudelaire, Kubin, Van Gogh, Utrillo, różnej maści Nikifory, Ociepki i Monsiele, tylko potwierdzają atrakcyjne wyjątki osobnego świata. Świata wykluczającego to, co fatalne.
Pod napastliwym naporem zachodzących wydarzeń, broniący się przed ich zabiegami, walczący z nimi człowiek, ulega im. Szlachetne lub gorzkie obrazy życia, jakie dotychczas w sobie miał i nadal troskliwie przechowuje, nieważne gesty, zamierzone lub skokowe ruchy zwyrodniałego ciała, choć są widoczne od razu, stara się ukryć, zaprzeczyć, że w nim są.
Pragnie uchodzić za zdrowego, ale wie, że wszystkie jego usiłowania są to tylko maski, chwyty, nieudolne próby utrzymania się na życiowej powierzchni.
Ludzie tu umieszczeni, uzależnieni od tak wielu niepowiązanych, sprzecznych, lecz komplementarnych czynników, które nimi miotają, poza Domem boją się istnieć, istnieć po swojemu, boją się postępować zaskakująco, nietuzinkowo dla reszty świata, a dla siebie w sposób najzupełniej prawidłowy.
Lękają się mieć swoje zdania, obawiają się wyrażać nieuzgodnione poglądy, utrzymywać cokolwiek odrębnego od zasad popularnych na zewnątrz. Ich nienormalne normy i dziwaczne probierze nie mają związku z powszechną rzeczywistością.
Są naznaczeni, wytrasowani przelotnym, machinalnym współczuciem, które skazuje ich na życie w ciągłej pogoni za nieosiągalnym.
By się "urządzić" w swojej odrębności, by żyć we względnej zgodzie ze swoimi zdrowymi opiekunami, zmuszeni są do przejawiania inteligencji dostosowanej do okoliczności, do warunków, w których przyszło im tkwić z nimi w jednym kotle.
Wiedzą, że indywidualizm jest cechą nieopanowanych, ekspresyjnych temperamentów, jest manierą bycia sobą zastrzeżoną dla zdrowych, którym ani przez myśl nie przebiegnie, że wobec odmian życia należy zachować pokorę.
Należy wobec życia objawiać wstrzemię?liwą, umiarkowaną, lecz proporcjonalną rezerwę, ponieważ jego przejawy i zmiany widm, jego różnorodności form, są niezbadane, a jego wewnętrzne tajemnice, jego głębie i połączenia, na szczęście nigdy nie będą do końca rozpoznane.
Z czwartego, przez szpary dębowych drzwi, wyciekała gromnicowa cisza. Potężną falą lęku, podchodząc do gardeł pensjonariuszy, zostawiała na ich twarzach nieustanny grymas zakłopotania. Małe, kameralne pomieszczenie, do którego wjeżdżało się rozpiszczonym wózkiem, prosto w lodówkowe objęcia, chętnie i często przyjmowało zaplanowanych gości. Metodycznie, wiosną lub jesienią, zwiększało obroty.
Rosły więc szanse pozostałych na otrzymanie kluczy do jednoosobowej willi, na dożycie do przydziałowej samotności, do hulaj dusza piekła nie ma w obrębie własnej pojedynki, bo zwalniało się miejsce, bo mieszkańcy podlegali nowej formie zasiedlenia; ból, strach, lęk, świdrująca świadomość własnego odchodzenia, oddalania się od innych, a także od siebie, problemy te prześladowały tutejszych mieszkańców.
Ogólnie sądzi się, że choroba wzbogaca, dostarcza intensywniejszych przeżyć. Przeżycia te jednak niczego nie powiększają poza wyolbrzymieniem minimalnych usterek, poza przejaskrawieniem ich, zniekształceniem rzeczywistych rozmiarów, ponieważ najwygodniej współczuje się chorym z daleka; łatwa szlachetność opromienia wyłącznie pocieszających.
Tylko dla nich, a nie dla jej potrzebujących, jest przeznaczona, tak jak łzy i rozpacz na pogrzebie są nie dla martwych; są dla żywych, bo płacze się za sobą, za swoim co ja teraz pocznę.
Piąty zawierał dzieci, niesymetryczne i roztrzęsione kadłuby skrzatów z głowami gigantycznych lalek.
***
Gadanie o tych sprawach, z lubością uprawiane przez zdrowych, drażniło mnie od dawna. Zwykli przedstawiać je według własnych, agrawacyjnych, zabobonnie czułostkowych i egzotycznych wyobrażeń.
Jeżeli choroba cokolwiek zwiększa, to można to powiększanie określić jako poczucie ograniczenia. Wtedy nawet minimalne skazy organizmu urastają do przytłaczających rozmiarów.
Człowiek chory męczy się cudzą wzniosłością: potrzeba mu natychmiastowej wiary, że nie cierpi na próżno. Nie chce wejścia w kolejne uzależnienie, wkroczenia z deszczu pod rynnę, z obszarów lęku pod kuratelę ludzi, którzy lepiej od niego wiedzą, co mu jest potrzebne do szczęścia.
Otacza go zwyczajowe moralizatorstwo, wyścig zmasowanego humanitaryzmu. Jego widok staje się makietą problemu, przedstawieniem fotografowanym ku uciesze ukrytej kamery.
Klęska powierzchownych dążeń, szczególnie ostro występująca u ludzi ambitnych, nie mogących się z nią pogodzić, wpędza ich w depresję.
Niemożliwość pokonania tych barier staje się wówczas silnym bod?cem do wykorzystania nie podejrzewanych kiedyś, a teraz nagle ożywionych przez strach atutów i możliwości, które w tych nowych warunkach decydują o ich dalszym sposobie spędzania życia.
koniec
|
|
23 maj 2008
|
|
Marek Jastrząb
|
|
|
|
Austria I Unia Europejska
maj 21, 2003
przesłala Elżbieta
|
Bruksela odmawia. Finisz w złym stylu
styczeń 29, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
|
Żydzi z USA oszukują ocalałych?
wrzesień 28, 2007
BIBULA
|
"Nie ulegajcie pokusom bogactwa"
sierpień 26, 2004
|
Verheugen wzywa Czechów uczynią gest pojednania
lipiec 2, 2002
PAP
|
Sprawy płk. Chwastka ciąg dalszy.
listopad 24, 2002
PAP
|
Open Letter to Mr. Brattman, Editor@Isurvived.org
wrzesień 21, 2004
Piotr Bein
|
Singer to stand down as President of Claims Conference
czerwiec 17, 2007
przysłał ICP
|
Do końca
wrzesień 17, 2003
Andrzej Kumor
|
Je?d?cy globalizacji
styczeń 16, 2005
|
Polskojęzyczny wymiar bezprawia
maj 25, 2004
PAP
|
Arial Sharon zarządził zabójstwo Yassera Arafata - stwierdza przyjaciel Sharona
styczeń 4, 2007
bibula- pismo niezależne
|
Kontrola przez demoralizacje
czerwiec 27, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Polscy rolnicy zostali oszukani
lipiec 1, 2003
przesłała Elżbieta
|
Window on Eurasia: Russian Anti-Semites Play Up Links Between Georgia and Israel
sierpień 29, 2008
Paul Goble
|
Kolejna inwestycja "technologiczna" w Polsce
luty 11, 2003
zaprasza.net
|
Ekstrawagancja na prawicy
wrzesień 4, 2006
Adam T. Witczak
|
Brudna przeszłość Aleksandra Kwaśniewskiego
maj 20, 2007
przysłał ICP
|
.Pl.Jokes..O protestach lekarzy ciut dluzej ..i z ciut dalszej perspektywy...
lipiec 15, 2007
fF>Dz
|
OLIGARCHIA - RODOWÓD
czerwiec 8, 2008
Klaudiusz Wesołek
|
więcej -> |
|