ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
więcej ->

 
 

Szkodliwa nadgorliwość


Ułatwienia dla cudzoziemców w zakupie polskiej ziemi, forsowane przez postkomunistyczny rząd, wybiegają ponad to, do czego zobowiązuje nas traktat akcesyjny. W nowelizacji do ustawy z 1924 r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zaproponowało, by cudzoziemiec mógł nabyć dowolną liczbę tzw. drugich domów, a każdy wraz z działką o powierzchni do pół hektara. Co więcej, resort postulował, by obcokrajowiec mógł to zrobić już w chwili akcesji, jeśli tylko w ciągu poprzednich czterech lat zdarzało mu się bywać w Polsce. Dodatkowo rząd wniósł o przyznanie cudzoziemcom prawa swobodnego nabywania garaży, zaś w przypadku banków zagranicznych chciał stworzyć im możliwość przejmowania gospodarstw za długi, bez ograniczeń powierzchni. Część z tych "nadprogramowych" pomysłów udało się jednak usunąć z projektu dzięki zaangażowaniu i kompetencjom jednego z opozycyjnych posłów, nie będącego członkiem sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. Za rządowymi propozycjami opowiedziały się kluby: Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości.
Przygotowana w resorcie ministra Krzysztofa Janika (MSWiA) nowelizacja ustawy dotyczącej sprzedaży ziemi cudzoziemcom według rządowych deklaracji miała dostosować ustawę do wyników negocjacji z UE i zapisów traktatu akcesyjnego. W rzeczywistości jednak rządowy projekt poszedł dalej niż traktat, dając cudzoziemcom takie możliwości nabywania polskiej ziemi, jakich nikt w UE od Polski nie wymagał.
Traktat akcesyjny wprowadza pięcioletni okres przejściowy na swobodny zakup tzw. drugich domów przez cudzoziemców, ale nie dotyczy to obcokrajowca, który "nieprzerwanie mieszkał w Polsce przez 4 lata". Taka osoba może bez zezwolenia zakupić posiadłość. Rząd tymczasem zaproponował w nowelizacji jeszcze więcej, tzn. aby nabywanie przez cudzoziemców tzw. drugich domów nie było ograniczone ilościowo, tj. by każdy mógł kupić dowolną liczbę posiadłości, z których każda może sięgać 0,5 ha. Przedstawiciele MSWiA upierali się przy swojej propozycji, odrzucając pomysł Jerzego Czerwińskiego (Ruch Katolicko-Narodowy), by ograniczyć areał do 0,1 ha. Poseł UP z Kalisza Marian Janicki zaproponował nawet, by zwiększyć tę powierzchnię do 1 hektara, co na szczęście komisja odrzuciła. Według wiceministra spraw wewnętrznych Tadeusza Matusiaka, działka o wymiarach 50 na 100 m nie jest za duża na tzw. drugi dom dla cudzoziemca, a przyjęcie ograniczenia 0,5 ha wynika ze "zdrowego rozsądku rządu", który uznaje "życiowe potrzeby" nabywców. Jednak pod wpływem trafnych argumentów Czerwińskiego strona rządowa zdecydowała się wreszcie ustąpić i zgodziła się na wprowadzenie zapisu, że powierzchnia wszystkich nieruchomości kupionych przez cudzoziemca jako "drugie domy" nie może przekroczyć 0,5 ha. Rząd chciał też zrobić prezent tym cudzoziemcom, którzy okresowo mieszkają w Polsce: zaoferował im swobodne nabywanie "drugich domów" bez konieczności "nieprzerwanego" zamieszkania w naszym kraju (słowo "nieprzerwanie" po prostu wyparowało z ustawy, choć w traktacie akcesyjnym jest obecne). - Czy wystarczy, jeśli w ciągu 4 lat bywali tu w delegacji? - ironicznie pytał poseł Czerwiński. Tu także udało mu się przeforsować poprawkę wprowadzającą wymóg "nieprzerwanego" zamieszkania w Polsce.
Kolejnym "nadprogramowym" pomysłem resortu było umożliwienie zagranicznym bankom swobodnego przejmowania dowolnych obszarów ziemi rolnej za długi. W tym wypadku także, niby przypadkowo, znikło z ustawy sformułowanie, że bank może bez zezwolenia zająć tylko do 1 ha ziemi rolnej. Na szczęście Czerwiński i tym razem zdołał nakłonić rząd do zmiany stanowiska. Swoją trafną argumentacją po prostu zapędził adwersarzy w kozi róg. W pewnym momencie na sali zapadła długa cisza: to wiceminister, dwaj dyrektorzy i wspomagający ich radca prawny z MSWiA nie potrafili odeprzeć logicznych zarzutów posła.
W trakcie posiedzenia sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, pracującej nad nowelizacją ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców, doszło zatem do wydarzenia bezprecedensowego: jeden, ale za to znakomicie przygotowany poseł opozycji zdołał przekonać do trzech poprawek korzystnych dla polskich interesów nie tylko samą komisję, ale również uczestniczących w posiedzeniu przedstawicieli rządu, którzy byli inicjatorami zmian w ustawie. W sejmowej praktyce, sprowadzającej się z reguły do przegłosowania opozycji przez obóz rządzący bez względu na merytoryczne argumenty, wspomniana sytuacja jest czymś wyjątkowym. Tym bardziej że projekt, nad którym pracowano, dostosowywał polskie prawo do traktatu akcesyjnego. Posłem, który zdołał skutecznie stawić czoła całej parlamentarno-rządowej "maszynce do głosowania", był właśnie Jerzy Czerwiński (RKN), parlamentarzysta z Opolszczyzny, który nad wspomnianą ustawą pracował "z potrzeby serca", ponieważ nie jest członkiem komisji administracji.

Niestety, kilka ważnych poprawek przepadło, wskutek czego podarowano w projekcie cudzoziemcom m.in. prawo do swobodnego zakupu garaży, choć nie wymaga tego traktat akcesyjny. Przepadły również wszystkie poprawki posła Stanisława Zadory (LPR), zmierzające do zachowania ziemi w polskich rękach. Po nowelizacji ustawy z 1924 r. zakup ziemi przez cudzoziemców bez zezwolenia stanie się regułą, a nie wyjątkiem. Projekt zyskał w głosowaniu poparcie SLD, PO, a nawet PiS. Tylko posłowie LPR głosowali przeciwko nowelizacji (RKN nie ma w komisji swojego posła). Posłowie innych klubów nie pojawili się na posiedzeniu.

- Nie ma żadnej logicznej przesłanki, aby liberalizować obrót ziemią w większym zakresie, niż tego wymaga traktat akcesyjny - powiedział nam poseł Czerwiński. - Poza tym po co uchwalać tę ustawę już teraz, w sytuacji, kiedy Unia łamie traktat akcesyjny, a pozycja Polski staje się coraz słabsza? Czy nie lepiej zostawić ją sobie jako środek nacisku na Unię? Przecież tak naprawdę zależy im tylko na polskiej ziemi... - twierdzi poseł.

Za przygotowanie tego "nadgorliwego" projektu rządowego ponosi odpowiedzialność wiceminister Tadeusz Matusiak. Jego współpracownikami byli dyrektorzy Jan Schoen i Marcin Wereszczyński oraz mecenas Arkadiusz Bereza.

Małgorzata Goss
12 styczeń 2004

Nasz Dziennik 

  

Archiwum

Bidulek
wrzesień 30, 2004
Kontrola energii na świecie „kością niezgody”
czerwiec 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Irak, Wielka Nafta i Turcja
luty 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Jarmulka i prezydent
listopad 28, 2006
wielbiciel poezji
Media wybiórcze, czyli ickowe szukania
listopad 30, 2005
Marek Olżyński
Kontrola i eksploatacja mediów w USA i w Polsce
czerwiec 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Małopolskie branie (kopert)
sierpień 30, 2004
PAP
Syn Świętej Jadwigi Śląskiej
maj 26, 2005
Adam Maksymowicz
"Uśmiercanie Izraela?"
luty 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Tegoroczna Nagroda im. Jana Karskiego za Męstwo i Odwagę
lipiec 26, 2003
Kilka przemyśleń - gdzie zaczyna się zło
sierpień 15, 2008
Artur Łoboda
Nalezy sie bac
lipiec 31, 2008
...
Miłość XXI wieku
marzec 8, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Zwycięstwo Pawłokomy
maj 7, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
W USA stopy procentowe bez zmian
czerwiec 26, 2002
PAP
Teraz wiadomo po co Ameryce potrzebna Polska i rakiety na jej terytorium
luty 9, 2007
PAP
Zywioly antyposlkie wiszace nad Polska
grudzień 7, 2006
Mgr.inz.Józef Bizon
Strategiczna Gra Chin i Rosji Przeciwko USA
wrzesień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Co sie dzieje w tej Polsce ?
kwiecień 8, 2006
przeslala Elzbieta
"Antykorupcyjne" zamki
luty 10, 2005
(PAP)
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media