ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
więcej ->

 
 

Szkodliwa nadgorliwość


Ułatwienia dla cudzoziemców w zakupie polskiej ziemi, forsowane przez postkomunistyczny rząd, wybiegają ponad to, do czego zobowiązuje nas traktat akcesyjny. W nowelizacji do ustawy z 1924 r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zaproponowało, by cudzoziemiec mógł nabyć dowolną liczbę tzw. drugich domów, a każdy wraz z działką o powierzchni do pół hektara. Co więcej, resort postulował, by obcokrajowiec mógł to zrobić już w chwili akcesji, jeśli tylko w ciągu poprzednich czterech lat zdarzało mu się bywać w Polsce. Dodatkowo rząd wniósł o przyznanie cudzoziemcom prawa swobodnego nabywania garaży, zaś w przypadku banków zagranicznych chciał stworzyć im możliwość przejmowania gospodarstw za długi, bez ograniczeń powierzchni. Część z tych "nadprogramowych" pomysłów udało się jednak usunąć z projektu dzięki zaangażowaniu i kompetencjom jednego z opozycyjnych posłów, nie będącego członkiem sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. Za rządowymi propozycjami opowiedziały się kluby: Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości.
Przygotowana w resorcie ministra Krzysztofa Janika (MSWiA) nowelizacja ustawy dotyczącej sprzedaży ziemi cudzoziemcom według rządowych deklaracji miała dostosować ustawę do wyników negocjacji z UE i zapisów traktatu akcesyjnego. W rzeczywistości jednak rządowy projekt poszedł dalej niż traktat, dając cudzoziemcom takie możliwości nabywania polskiej ziemi, jakich nikt w UE od Polski nie wymagał.
Traktat akcesyjny wprowadza pięcioletni okres przejściowy na swobodny zakup tzw. drugich domów przez cudzoziemców, ale nie dotyczy to obcokrajowca, który "nieprzerwanie mieszkał w Polsce przez 4 lata". Taka osoba może bez zezwolenia zakupić posiadłość. Rząd tymczasem zaproponował w nowelizacji jeszcze więcej, tzn. aby nabywanie przez cudzoziemców tzw. drugich domów nie było ograniczone ilościowo, tj. by każdy mógł kupić dowolną liczbę posiadłości, z których każda może sięgać 0,5 ha. Przedstawiciele MSWiA upierali się przy swojej propozycji, odrzucając pomysł Jerzego Czerwińskiego (Ruch Katolicko-Narodowy), by ograniczyć areał do 0,1 ha. Poseł UP z Kalisza Marian Janicki zaproponował nawet, by zwiększyć tę powierzchnię do 1 hektara, co na szczęście komisja odrzuciła. Według wiceministra spraw wewnętrznych Tadeusza Matusiaka, działka o wymiarach 50 na 100 m nie jest za duża na tzw. drugi dom dla cudzoziemca, a przyjęcie ograniczenia 0,5 ha wynika ze "zdrowego rozsądku rządu", który uznaje "życiowe potrzeby" nabywców. Jednak pod wpływem trafnych argumentów Czerwińskiego strona rządowa zdecydowała się wreszcie ustąpić i zgodziła się na wprowadzenie zapisu, że powierzchnia wszystkich nieruchomości kupionych przez cudzoziemca jako "drugie domy" nie może przekroczyć 0,5 ha. Rząd chciał też zrobić prezent tym cudzoziemcom, którzy okresowo mieszkają w Polsce: zaoferował im swobodne nabywanie "drugich domów" bez konieczności "nieprzerwanego" zamieszkania w naszym kraju (słowo "nieprzerwanie" po prostu wyparowało z ustawy, choć w traktacie akcesyjnym jest obecne). - Czy wystarczy, jeśli w ciągu 4 lat bywali tu w delegacji? - ironicznie pytał poseł Czerwiński. Tu także udało mu się przeforsować poprawkę wprowadzającą wymóg "nieprzerwanego" zamieszkania w Polsce.
Kolejnym "nadprogramowym" pomysłem resortu było umożliwienie zagranicznym bankom swobodnego przejmowania dowolnych obszarów ziemi rolnej za długi. W tym wypadku także, niby przypadkowo, znikło z ustawy sformułowanie, że bank może bez zezwolenia zająć tylko do 1 ha ziemi rolnej. Na szczęście Czerwiński i tym razem zdołał nakłonić rząd do zmiany stanowiska. Swoją trafną argumentacją po prostu zapędził adwersarzy w kozi róg. W pewnym momencie na sali zapadła długa cisza: to wiceminister, dwaj dyrektorzy i wspomagający ich radca prawny z MSWiA nie potrafili odeprzeć logicznych zarzutów posła.
W trakcie posiedzenia sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, pracującej nad nowelizacją ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców, doszło zatem do wydarzenia bezprecedensowego: jeden, ale za to znakomicie przygotowany poseł opozycji zdołał przekonać do trzech poprawek korzystnych dla polskich interesów nie tylko samą komisję, ale również uczestniczących w posiedzeniu przedstawicieli rządu, którzy byli inicjatorami zmian w ustawie. W sejmowej praktyce, sprowadzającej się z reguły do przegłosowania opozycji przez obóz rządzący bez względu na merytoryczne argumenty, wspomniana sytuacja jest czymś wyjątkowym. Tym bardziej że projekt, nad którym pracowano, dostosowywał polskie prawo do traktatu akcesyjnego. Posłem, który zdołał skutecznie stawić czoła całej parlamentarno-rządowej "maszynce do głosowania", był właśnie Jerzy Czerwiński (RKN), parlamentarzysta z Opolszczyzny, który nad wspomnianą ustawą pracował "z potrzeby serca", ponieważ nie jest członkiem komisji administracji.

Niestety, kilka ważnych poprawek przepadło, wskutek czego podarowano w projekcie cudzoziemcom m.in. prawo do swobodnego zakupu garaży, choć nie wymaga tego traktat akcesyjny. Przepadły również wszystkie poprawki posła Stanisława Zadory (LPR), zmierzające do zachowania ziemi w polskich rękach. Po nowelizacji ustawy z 1924 r. zakup ziemi przez cudzoziemców bez zezwolenia stanie się regułą, a nie wyjątkiem. Projekt zyskał w głosowaniu poparcie SLD, PO, a nawet PiS. Tylko posłowie LPR głosowali przeciwko nowelizacji (RKN nie ma w komisji swojego posła). Posłowie innych klubów nie pojawili się na posiedzeniu.

- Nie ma żadnej logicznej przesłanki, aby liberalizować obrót ziemią w większym zakresie, niż tego wymaga traktat akcesyjny - powiedział nam poseł Czerwiński. - Poza tym po co uchwalać tę ustawę już teraz, w sytuacji, kiedy Unia łamie traktat akcesyjny, a pozycja Polski staje się coraz słabsza? Czy nie lepiej zostawić ją sobie jako środek nacisku na Unię? Przecież tak naprawdę zależy im tylko na polskiej ziemi... - twierdzi poseł.

Za przygotowanie tego "nadgorliwego" projektu rządowego ponosi odpowiedzialność wiceminister Tadeusz Matusiak. Jego współpracownikami byli dyrektorzy Jan Schoen i Marcin Wereszczyński oraz mecenas Arkadiusz Bereza.

Małgorzata Goss
12 styczeń 2004

Nasz Dziennik 

  

Archiwum

Manekinka
listopad 22, 2003
Andrzej Kumor
Ręce opadają
lipiec 16, 2006
Artur Łoboda
Polska w stanie totalnej histerii
czerwiec 25, 2007
wasylzly
Polakom trzeba cudu zjednoczenia
sierpień 16, 2003
Karolina Go?dziewska
Kadry IV Rzeczpospolitej
styczeń 17, 2007
copy/paste malgorzata
Manipulacja w sprawie Kobylańskiego
sierpień 6, 2004
Jerzy Achmatowicz
Czy Rząd Bush’a Jest Niebezpieczny dla Amerykanów?
grudzień 1, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Syn Świętej Jadwigi Śląskiej
maj 26, 2005
Adam Maksymowicz
"Zdelegalizować PO! Faszysci u Tuska!"
grudzień 22, 2006
korespondent.pl
Chamstwo, srebrniki, negocjacje i niechciane podziękowania
grudzień 20, 2002
PAP
Czy potrzebujemy repliki obozu w Dębicy?
marzec 15, 2007
bibula- pismo niezależne
Krowy są po to, aby je doić
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Bojkot
maj 30, 2004
przeslala Elzbieta
Platforma programowa anarchosyndykalistów
grudzień 15, 2003
Adrian Dudkiewicz
Krok do przodu w sprawie ochrony pacjenta
lipiec 21, 2003
IAR
Watykan przeciw interwencji USA w Iraku
grudzień 23, 2002
PAP
Zróbmy wszystko. SOBCZAK i SZPAK
styczeń 7, 2003
http://www.angora.pl/
Klasa w urzędzie - nasza unijna specjalność
czerwiec 16, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prawo do życia, prawo do śmierci
maj 23, 2006
PAP
Tortury w Ramach Prywatyzacji Sil Okupacyjnych w Iraku
wrzesień 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media