|
| LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski |
|
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
|
|
| Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) |
|
| |
|
| Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter |
|
| |
|
| Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok |
|
| |
|
| Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS |
|
| |
|
| wRealu24 |
|
| Niezależna Telewizja Marcina Roli |
|
| Folksdojcz |
|
| Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. |
|
| Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec |
|
| |
|
| Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków |
|
| |
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie |
|
| Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". |
|
| 5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| |
|
| Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? |
|
| Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” |
|
| Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu |
|
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.
Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.
Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... |
|
| TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! |
|
| David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid |
|
| Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach |
|
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!
|
|
| Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... |
|
| |
|
| Szczepienia pełne kłamstw |
|
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. |
|
| AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) |
|
| Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? |
|
| Kanciarze z Wall Street |
|
| Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. |
więcej -> |
|
Montownia SB-kich pomysłów
|
|

W wielu miejscach, na wielu stronach internetowych polskiej prawicy nieustannie pojawią się artykuły nawiązujące do dekomunizacji i lustracji. Temat ten praktycznie nie schodzi z for dyskusyjnych, na których publicyści, a też czytelnicy, domagają się odsunięcia z życia publicznego osób, które skurwiły się w poprzednim systemie i w ostatnich 16 latach RP.
Internauta „Prawicowiec” pisze:
Uważam, że era komunizmu jest dla Polski czasem straconym. Uważam też, że Polsce potrzebna jest dekomunizacja, ponieważ komuniści udowodnili, że nie mają kwalifikacji moralnych do uczestniczenia we władzy i administracji państwowej demokratycznego, niekomunistycznego kraju. Udowodnili to już przez samo zapisanie się do partii komunistycznych. Bez dekomunizacji nie powstanie tu "normalne państwo" w dającej się określić przyszłości.
Sprawa Jaruckiej pomimo upływu czasu ciągle jeszcze żyje. Żyje ponieważ ukazuje jak wszechpotężny nadal jest udział polskich służb specjalnych wszędzie tam gdzie zachodzi tylko taka konieczność. W tym przypadku byliśmy świadkami działania pod wyra?ne zamówienie.
Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że polskie służby specjalne działały blisko siebie ze służbami naszych wschodnich sąsiadów, a też służbami byłej NRD. Obce służby częstokroć przenikały wszystkie środowiska niezależnego państwa polskiego. Po roku 1989 wszystko zamiast zostać uporządkowane zostało wymieszane tak, że efekt tej „mieszanki” niebezpiecznej dla suwerenności polskiego państwa ciągle stanowi poważne zagrożenie dla jego suwerenności.
Ta „mieszanka” najbardziej nakierowana jest na polską prawicę, która właśnie domaga się przeprowadzenia dekomunizacji i lustracji. Wzorcowym przykładem samoobrony „mieszanki” było obalenie (rękoma Tuska, Pawlaka vide „Nocna zmiana”) rządu Olszewskiego.
Internauta dalej pisze:
Jakoś mi się nie wydaje, żeby człowiek popierający zło nie był zły. A nawet jeśli nie jest, to udaje kogoś złego. Nie siedzę w niczyjej duszy, nie znam ludzkich myśli i w braku kamienia filozoficznego poznać ich nie mogę. Oceniam według faktu materialnego, według legitymacji partyjnej. Członkowie partii komunistycznych poparli komunizm, są komunistami. Według mnie tacy ludzie powinni zostać oderwani i odgrodzeni od państwowego cycka.
Wiemy, że ani nie przeprowadzono lustracji i dekomunizacji – uniemożliwili to główni bohaterowie „Nocnej zmiany”, a co więcej dalej za tą opcją jest główny sprawca tego już historycznego wydarzenia- zamachu stanu, były kandydat na prezydenta Kaszub, D. Tusk. Wiemy ze w następstwie tegoż incydentu i wcześniejszego „sztandar wyprowadzić” doszło do ponownego sformowania szeregów tych co mieli legitymacje partii komunistycznej. Wpierw SdRP potem SLD – naszpikowanej agentami (v. Oleksy i inni) W obliczu realnej gro?by rozliczenia towarzyszy za największy przekręt w dziejach III RP Sojusz Lewizny Demagogicznej rozdrobnił się by na powrót się zjednoczyć. Tak odradza się „czerwona hybryda”.
Obywatelom zachodnich demokracji nie mieści się w głowie, nie mogą zrozumieć jak to możliwe, skoro to Polska zapoczątkowała upadek komunizmu, a ten ciągle tu tkwi niczym zadra? Nie mogą pojąć tym bardziej, że inne państwa zdołały skutecznie odsunąć komunistów od władzy, dokonać ich rozliczenia.
Właśnie to była rola służb specjalnych – zachować poprzedni status, nie pozwolić na jakiekolwiek głębokie zmiany, nie dopuścić do rozliczenia. Służby wyćwiczone w takich działaniach szybko zdominowały polską politykę. Prokurując świadków i dowody zaczęli nimi szantażować polityków zaczęła się „wojna na teczki”.
Oficerowie dawnej „bezpieki” i agenci obcych służb zadomowiły się mediach na dobre; począwszy od samej „góry” na lokalnych kończąc. Takie działania przyniosły wymierne korzyści pozwoliły komunistom na nowo przejąć władzę. Czym rządy „czerwonej hybrydy” się skończyły wiemy z licznych afer, wiemy to z dwóch komisji śledczych. Tam też użyto agentów tajnych służb.
Rola mediów w kształtowaniu „odpowiedniego” wizerunku jest niepoślednia. Coraz częściej pojawiają się głosy, że media wcale nie są czwartą władzą tylko pierwszą. To za pośrednictwem mediów można stworzyć dowolny wizerunek a następnie dowolnie go modelować. Media , a szczególnie prasa, posiadają również moc niszczycielską . Dziś w nowoczesnym społeczeństwie „zabija” się gazetą . Przykładów mnożyć można bez liku, ot choćby przykład Andrzeja Modrzejewskiego, czy Romana Kluski. Można by licytować się czyj udział był większy prasy czy służb specjalnych, ale po co? Skoro jedni są tak blisko drugich, że wręcz samoistnie nasuwa się pytanie who is who?
W zasadzie śmiało można rzecz, że wszystkie środowiska są dokładnie inwigilowane, wszędzie znajdują się byli agenci i pracownicy spec służb. Jest jednak wyjątek, który zainicjował powstanie niniejszego tekstu. Ten wyjątek od reguły stanowi Internet. Dziś już nikogo nie zadziwia ogromy potencjał jaki kryje się za tą tajemniczą nazwą. Wiadomo wszem i wobec, iż jest to najszybsze z możliwych medium za pośrednictwem którego można wszystko a często nawet więcej...
Przekaz błyskawiczny wszelkich danych jest pewną szansą, ale też staje się swoistym zagrożeniem. A skoro stanowi choćby minimalne ?ródło zagrożenia należy to „środowisko” okiełznać. Ale jak? zapyta przeciętny użytkownik Internetu, który dziś może praktycznie korzystać z wszystkiego z czego tylko zechce nie czekając w żadnej absolutnie kolejce? O próbie stworzenia „stosownego” środowiska i jego „okiełznania” spróbuję poniżej skreślić słów kilka.
Skoro Internet posiada tak potężne możliwości; to za jego pośrednictwem wpierw dowiadujemy się najnowszych informacji, a dopiero – jako druga- pisze o nich prasa, to jest wyra?na potrzeba zawładnięcia tym medium i wytworzenie odpowiedniej „wartości” dla poszczególnych serwisów.
Już odczuwalna jest próba wytworzenia tej wartości, na podobieństwo wydawnictw gazetowych, gdzie prasę klasyfikuje się jako wielkonakładową i tę zaliczaną do niszowych. Nie decyduje o tym bynajmniej treść, a wytworzona poprzez odpowiednie wzajemnie się wspierające korporacje tego środowiska, pozycja.
Coraz to wyra?niej zarysowuje się przewaga serwisów internetowych, które za lada dzień staną się podstawowym ?ródłem informacji, wszelkiej. Zatem i tu na wszelki wypadek należy zadbać o pozycję serwisów, którymi – identycznie jak w przypadku prasy papierowej- można swobodnie manipulować.
Dowodem tych manipulacji: swoistego spisku, zmowy i korporacyjnego działania, były ubiegłoroczne wybory, na użytek których fałszywie podawano wyniki sondaży; te były prawie identyczne w trzech największych portalach internetowych i pokrywały się sondażami prasy wielkonakładowej i współpracującej „niezależnej” telewizji.
Ten nierówny „pojedynek” wygrała prasa zaliczana do niszowej i liczne serwisy internetowe, faktycznie niezależne od żadnych środków nacisku.
Skoro tak, to trzeba „coś z tym” zrobić? Pomysł był i o mało byłby się zakończył prawdziwą „katastrofą”. Środowiska dziennikarzy mediów internetowych póki co nie ma, takie nie istnieje i jest to fakt bezsporny. Takie środowisko z mozołem jest dopiero budowane. Ale ta praca wymaga szczególnej staranności ze względu na czyhające niebezpieczeństwa.
Zlecenie, czy raczej próba zaspokojona własnych ambicji?
Byliśmy świadkami próby zainstalowania, w dopiero co tworzonym środowisku stowarzyszenia dziennikarzy i mediów internetowych, SB-ckiej wtyki.
Na szczęście kilka zainteresowanych osób z grupy założycielskiej w czas zorientowało się w roli jaką miał odegrać były oficer (sam się przedstawił) Służby Bezpieczeństwa.
Udało się zapobiec totalnej kompromitacji. Taka sytuacja miała miejsce po spotkaniu, jakie zostało zwołane z inicjatywy Centrum Monitoringu Wolności Prasy w Warszawie. Na spotkaniu udział wzięło liczne grono redakcji serwisów internetowych w Polsce. Był wykład na temat roli prasy internetowej. Tam też zostało rzucone (już po zakończeniu oficjalnej części programu) hasło: może by się tak zrzeszyć?
Ów były oficer służby bezpieczeństwa – Marek Komorowski zadeklarował swoją pomoc w organizacji spotkania, na którym można będzie już spokojnie powołać do życia stowarzyszenie. Tuż po pierwszym spotkaniu uruchomił forum internetowe www.sdiprasa.org , taką domenę akurat miał wykupioną...
Jednak większość użytkowników tego forum zdecydowało się na inną nazwę, bardziej adekwatną dla stowarzyszenia- Stowarzyszenie Dziennikarzy i Mediów Internetowych
Obecnie trwają prace przy tworzeniu środowiska mediów internetowych. Oficjalnie został złożony wniosek o rejestrację Stowarzyszenia Dziennikarzy i Mediów Internetowych. Po zarejestrowaniu dojdzie do walnego zebrania, zostaną zaproszeni dziennikarze redakcji internetowych, z pośród których zostaną wyłonione władze krajowe.
Ale zanim doszło do złożenia w KRS wniosku o rejestrację warto wspomnieć wydarzenia jakie miały miejsce i które w rezultacie zdemaskowały naszego dobrodzieja. Na ostatnim spotkaniu grupy założycielskiej Marek Komorowski postarał się (dziś wiemy, że nawet bardzo) aby wszystkie dokumenty trafiły do niego. Tak też się stało. Przejął wszystkie dane włącznie z danymi kontaktowymi grupy; te miał obowiązek przekazać pozostałym uczestnikom członkom założycielskiej. Obowiązek (czynność czysto techniczna polegająca na wypełnieniu wniosku i dostarczenie go do sądu) rejestracji miał wypełnić niezwłocznie.
Czas mijał. Na forum pojawiały się zapytania w sprawie rejestracji. M.K. odpowiada, że już, że niebawem, że wszystko jest na dobrej drodze...
Czas upływa, padają kolejne zapytania, jednak wiążących odpowiedzi brak. Nagle stajemy się świadkami przedziwnej sytuacji, coś w rodzaju Truman Show, tyle że w o wiele gorszym wykonaniu.
Indagowany zamiast udzielać rzeczowych odpowiedzi zaczyna na pytanie odpowiadać pytaniem. Zaczyna coś bredzić od rzeczy; raz o kosztach, które rzekomo poniósł, innym razem o czasie jaki stracił, itp., itd.. Nagle pada ofiarą amnezji, nie pamięta, że sam siebie wyznaczył do tej roli.
Pojawia się kategoryczne pytanie: kiedy w końcu zostanie złożony wniosek do sądu.
– Już jest złożony, pada odpowied?. Czy na pewno został złożony i czy zostały uzupełnione wszystkie niezbędne dane ? – Tak, zapewnia Marek Komorowski.
Coś w tym naszym rodzimym Truman Show nie pasowało. Ale co?
Po sprawdzeniu u ?ródeł (KRS na Barskiej w Warszawie) okazuje się, że wniosek dostarczono dopiero 22 grudnia 2005 i został zwrócony z powodu braków i błędów formalnych. Taka informacja zostaje podana na forum. Zaczyna się chocholi taniec. Zamiast odpowiedzi na pytanie, co przez ponad miesiąc stało na przeszkodzie aby złożyć do sądu poprawnie wypełniony wniosek, Marek K. zaczyna atakować innych użytkowników forum, a najbardziej kilka osób z tzw. grupy założycielskiej. Innym zarzuca mówienie nieprawdy jakby zupełnie zapomniał o tym, że to on sam przez pół miesiąca publicznie kłamał. Taka sytuacja spowodował, że użytkownicy (60 zarejestrowanych) zaczynają „uciekać” z forum sdiparasa.org. Zdają sobie sprawę z faktu iż „ktoś” zwyczajnie ich wrobił w niezłą kabałę.
Ale to nie wszystko, Komorowski decyduje się na kolejny niezrozumiały ruch – nie uzgadniając z nikim swojej decyzji – zamyka forum przejmując na własność wszystkie dane, które nie stanowią jego wyłącznej własności...
Po pierwszym wypadku ostrożność jak najbardziej wskazana.
Dziś zastanawiamy się o co właściwie chodziło? Skoro w tak prostej robocie esbek nie wykazał się profesjonalizmem, to jakie inne zadanie miał wykonać? Może puściły nerwy? Trudno dziś jednoznacznie odpowiedzieć, czy działał w ramach zleconych zadań (jeśli to kogo?), czy też kierował się motywami osobistymi, ambicją na przykład? Wiadomo, że już wcześniej próbował wejść do środowiska SDP!
Czy przypadkiem nie chodziło o skompromitowanie ośmieszenie tej grupy, która poważnie przymierza się do zrzeszenia się środowiska mediów internetowych?
Dziś wiemy i to, że w tej grupie - oprócz samozlustrowanego oficera SB - znalazły się jeszcze, co najmniej dwie, inne osoby, co do których istnieje podejrzenie o agenturalną współpracę!
Może byliśmy świadkami ścierania się dwóch obozów byłej esbeckiej władzy, podobnego do starcia jakie miało miejsce w czasie głębokiego PRL pomiędzy grupą natolińską i grupą puławską...(?)
Społeczeństwo powinno przejść kurs – jak rozpoznać SB-ka, agenta, aby takiego wyczuć nawet na kilometr pod zawietrzną, po to aby nasza czujność na wszelkiego typu prowokacje była wręcz alergiczna.
Powyższy przykład powinien posłużyć za ostrzeżenie dla wszystkich, którzy działają w Internecie zajmując się publikacjami ważnych, ze społecznego i historycznego punktu widzenia, informacji.
Odsunięcie od życia publicznego byłych pracowników służb specjalnych i agentów jest bardzo ważne, gdyż oni ciągle stanowią ?ródło potencjalnego niebezpieczeństwa. Ich obecność jest wszędobylska. Na dobre zainstalowali się w stowarzyszeniach o charakterze czysto lokalnym. Siedzą w towarzystwach turystyczno krajoznawczych; tam ulokowani zostali jeszcze za czasów wczesnego PRL-u. Do nich (w większości) należą agencje ochrony mienia, szkoły nauk jazdy, biura turystyczne a też kluby sportowe. Zasiadają w przeróżnych redakcjach nie tylko prasy wielkonakładowej. Jak dotąd czynnie uczestniczą, pod różnego rodzaju przykryciem, w życiu publicznym. Ciągle stanowią prawdziwe zagrożenie.
A Internauta konstatuje pewną myśl:
Naczelną ideą komunizmu jest kolektywizm, czyli system państwowo-polityczny, w którym gospodarka oparta jest na społecznej własności środków produkcji. Idea ta jest zła, ponieważ zaprzecza naturalnemu prawu człowieka do własności. Urzeczywistnienie tej idei wymaga odebrania ludziom również prawa do wolności, a w końcu do życia. Praktyczny komunizm polegał na przymusie i terrorze. Kontakty ze światem zewnętrznym były odcięte (niewymienialne pieniądze, przepisy paszportowe). Nie istniała wolność polityczna ani wolność słowa (cenzura prewencyjna).
Na tę potrzebę (odbierania prawa do wolności a często prawa do życia) zostały powołane i ciągle szkolone służby bezpieczeństwa, których naczelnym zadaniem było dbanie o bezpieczeństwo swych prominentnych mocodawców.
Starogard Gdański, 22 stycznia 2006
|
|
23 styczeń 2006
|
|
Marek Olżyński
|
|
|
|
Matrix ma Cię !!!
listopad 18, 2007
marduk
|
Niezłe towarzystwo
lipiec 14, 2008
wp.pl
|
Polska - początek czy koniec drogi
styczeń 11, 2005
Artur Łoboda
|
Nie zniechecaj Patriotow!
styczeń 20, 2007
Poeta
|
List otwarty do Ministra Sprawiedliwości Grzegorza Kurczuka
kwiecień 28, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
|
„Judeochrześcijanie” z sejmowej prawicy
czerwiec 27, 2006
Jacek Bartyzel
|
Jak Polak z Zydem
luty 15, 2007
Jerzy Malinski
|
Pokojowa Wizja Bliskiego Wchodu
lipiec 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
POLSKA - UNIA 11
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
Pl.jokes .. O tej niemożnosci ,wiecej.ciut..
grudzień 1, 2007
Znachor
|
Pani doktor Halino Zamel,
Kocham Panią!
Pani doktor Halino Zamel
sierpień 1, 2003
przesłała Elżbieta
|
Okrągły Stół na rzecz Integracji Europejskiej
sierpień 28, 2002
PAP
|
Wszystko musi przejść przez centralę
marzec 14, 2004
|
Demokracja na Bliskim Wschodzie?
kwiecień 11, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Bez Ideologii (?)
czerwiec 2, 2002
Marcin Masny
|
Lichwa uber alles ... czyli "patriotyczny obowiązek" wobec żydowskich gangsterów
luty 7, 2004
|
Czy Rydzyk to współczesny Luter?
styczeń 28, 2003
PAP
|
Błędy RJP - *Sprawozdanie o stanie ochrony języka polskiego
za lata 2003-2004*
lipiec 15, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Głupich nie sieją
kwiecień 17, 2005
|
Sami Swoi
maj 7, 2008
PAP
|
więcej -> |
|