ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Szczepionka do zabijania Ludzi 
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
więcej ->

 
 

Montownia SB-kich pomysłów



W wielu miejscach, na wielu stronach internetowych polskiej prawicy nieustannie pojawią się artykuły nawiązujące do dekomunizacji i lustracji. Temat ten praktycznie nie schodzi z for dyskusyjnych, na których publicyści, a też czytelnicy, domagają się odsunięcia z życia publicznego osób, które skurwiły się w poprzednim systemie i w ostatnich 16 latach RP.

Internauta „Prawicowiec” pisze:
Uważam, że era komunizmu jest dla Polski czasem straconym. Uważam też, że Polsce potrzebna jest dekomunizacja, ponieważ komuniści udowodnili, że nie mają kwalifikacji moralnych do uczestniczenia we władzy i administracji państwowej demokratycznego, niekomunistycznego kraju. Udowodnili to już przez samo zapisanie się do partii komunistycznych. Bez dekomunizacji nie powstanie tu "normalne państwo" w dającej się określić przyszłości.
Sprawa Jaruckiej pomimo upływu czasu ciągle jeszcze żyje. Żyje ponieważ ukazuje jak wszechpotężny nadal jest udział polskich służb specjalnych wszędzie tam gdzie zachodzi tylko taka konieczność. W tym przypadku byliśmy świadkami działania pod wyra?ne zamówienie.

Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że polskie służby specjalne działały blisko siebie ze służbami naszych wschodnich sąsiadów, a też służbami byłej NRD. Obce służby częstokroć przenikały wszystkie środowiska niezależnego państwa polskiego. Po roku 1989 wszystko zamiast zostać uporządkowane zostało wymieszane tak, że efekt tej „mieszanki” niebezpiecznej dla suwerenności polskiego państwa ciągle stanowi poważne zagrożenie dla jego suwerenności.

Ta „mieszanka” najbardziej nakierowana jest na polską prawicę, która właśnie domaga się przeprowadzenia dekomunizacji i lustracji. Wzorcowym przykładem samoobrony „mieszanki” było obalenie (rękoma Tuska, Pawlaka vide „Nocna zmiana”) rządu Olszewskiego.

Internauta dalej pisze:

Jakoś mi się nie wydaje, żeby człowiek popierający zło nie był zły. A nawet jeśli nie jest, to udaje kogoś złego. Nie siedzę w niczyjej duszy, nie znam ludzkich myśli i w braku kamienia filozoficznego poznać ich nie mogę. Oceniam według faktu materialnego, według legitymacji partyjnej. Członkowie partii komunistycznych poparli komunizm, są komunistami. Według mnie tacy ludzie powinni zostać oderwani i odgrodzeni od państwowego cycka.

Wiemy, że ani nie przeprowadzono lustracji i dekomunizacji – uniemożliwili to główni bohaterowie „Nocnej zmiany”, a co więcej dalej za tą opcją jest główny sprawca tego już historycznego wydarzenia- zamachu stanu, były kandydat na prezydenta Kaszub, D. Tusk. Wiemy ze w następstwie tegoż incydentu i wcześniejszego „sztandar wyprowadzić” doszło do ponownego sformowania szeregów tych co mieli legitymacje partii komunistycznej. Wpierw SdRP potem SLD – naszpikowanej agentami (v. Oleksy i inni) W obliczu realnej gro?by rozliczenia towarzyszy za największy przekręt w dziejach III RP Sojusz Lewizny Demagogicznej rozdrobnił się by na powrót się zjednoczyć. Tak odradza się „czerwona hybryda”.

Obywatelom zachodnich demokracji nie mieści się w głowie, nie mogą zrozumieć jak to możliwe, skoro to Polska zapoczątkowała upadek komunizmu, a ten ciągle tu tkwi niczym zadra? Nie mogą pojąć tym bardziej, że inne państwa zdołały skutecznie odsunąć komunistów od władzy, dokonać ich rozliczenia.

Właśnie to była rola służb specjalnych – zachować poprzedni status, nie pozwolić na jakiekolwiek głębokie zmiany, nie dopuścić do rozliczenia. Służby wyćwiczone w takich działaniach szybko zdominowały polską politykę. Prokurując świadków i dowody zaczęli nimi szantażować polityków zaczęła się „wojna na teczki”.

Oficerowie dawnej „bezpieki” i agenci obcych służb zadomowiły się mediach na dobre; począwszy od samej „góry” na lokalnych kończąc. Takie działania przyniosły wymierne korzyści pozwoliły komunistom na nowo przejąć władzę. Czym rządy „czerwonej hybrydy” się skończyły wiemy z licznych afer, wiemy to z dwóch komisji śledczych. Tam też użyto agentów tajnych służb.

Rola mediów w kształtowaniu „odpowiedniego” wizerunku jest niepoślednia. Coraz częściej pojawiają się głosy, że media wcale nie są czwartą władzą tylko pierwszą. To za pośrednictwem mediów można stworzyć dowolny wizerunek a następnie dowolnie go modelować. Media , a szczególnie prasa, posiadają również moc niszczycielską . Dziś w nowoczesnym społeczeństwie „zabija” się gazetą . Przykładów mnożyć można bez liku, ot choćby przykład Andrzeja Modrzejewskiego, czy Romana Kluski. Można by licytować się czyj udział był większy prasy czy służb specjalnych, ale po co? Skoro jedni są tak blisko drugich, że wręcz samoistnie nasuwa się pytanie who is who?

W zasadzie śmiało można rzecz, że wszystkie środowiska są dokładnie inwigilowane, wszędzie znajdują się byli agenci i pracownicy spec służb. Jest jednak wyjątek, który zainicjował powstanie niniejszego tekstu. Ten wyjątek od reguły stanowi Internet. Dziś już nikogo nie zadziwia ogromy potencjał jaki kryje się za tą tajemniczą nazwą. Wiadomo wszem i wobec, iż jest to najszybsze z możliwych medium za pośrednictwem którego można wszystko a często nawet więcej...

Przekaz błyskawiczny wszelkich danych jest pewną szansą, ale też staje się swoistym zagrożeniem. A skoro stanowi choćby minimalne ?ródło zagrożenia należy to „środowisko” okiełznać. Ale jak? zapyta przeciętny użytkownik Internetu, który dziś może praktycznie korzystać z wszystkiego z czego tylko zechce nie czekając w żadnej absolutnie kolejce? O próbie stworzenia „stosownego” środowiska i jego „okiełznania” spróbuję poniżej skreślić słów kilka.

Skoro Internet posiada tak potężne możliwości; to za jego pośrednictwem wpierw dowiadujemy się najnowszych informacji, a dopiero – jako druga- pisze o nich prasa, to jest wyra?na potrzeba zawładnięcia tym medium i wytworzenie odpowiedniej „wartości” dla poszczególnych serwisów.

Już odczuwalna jest próba wytworzenia tej wartości, na podobieństwo wydawnictw gazetowych, gdzie prasę klasyfikuje się jako wielkonakładową i tę zaliczaną do niszowych. Nie decyduje o tym bynajmniej treść, a wytworzona poprzez odpowiednie wzajemnie się wspierające korporacje tego środowiska, pozycja.
Coraz to wyra?niej zarysowuje się przewaga serwisów internetowych, które za lada dzień staną się podstawowym ?ródłem informacji, wszelkiej. Zatem i tu na wszelki wypadek należy zadbać o pozycję serwisów, którymi – identycznie jak w przypadku prasy papierowej- można swobodnie manipulować.

Dowodem tych manipulacji: swoistego spisku, zmowy i korporacyjnego działania, były ubiegłoroczne wybory, na użytek których fałszywie podawano wyniki sondaży; te były prawie identyczne w trzech największych portalach internetowych i pokrywały się sondażami prasy wielkonakładowej i współpracującej „niezależnej” telewizji.

Ten nierówny „pojedynek” wygrała prasa zaliczana do niszowej i liczne serwisy internetowe, faktycznie niezależne od żadnych środków nacisku.

Skoro tak, to trzeba „coś z tym” zrobić? Pomysł był i o mało byłby się zakończył prawdziwą „katastrofą”. Środowiska dziennikarzy mediów internetowych póki co nie ma, takie nie istnieje i jest to fakt bezsporny. Takie środowisko z mozołem jest dopiero budowane. Ale ta praca wymaga szczególnej staranności ze względu na czyhające niebezpieczeństwa.

Zlecenie, czy raczej próba zaspokojona własnych ambicji?

Byliśmy świadkami próby zainstalowania, w dopiero co tworzonym środowisku stowarzyszenia dziennikarzy i mediów internetowych, SB-ckiej wtyki.
Na szczęście kilka zainteresowanych osób z grupy założycielskiej w czas zorientowało się w roli jaką miał odegrać były oficer (sam się przedstawił) Służby Bezpieczeństwa.

Udało się zapobiec totalnej kompromitacji. Taka sytuacja miała miejsce po spotkaniu, jakie zostało zwołane z inicjatywy Centrum Monitoringu Wolności Prasy w Warszawie. Na spotkaniu udział wzięło liczne grono redakcji serwisów internetowych w Polsce. Był wykład na temat roli prasy internetowej. Tam też zostało rzucone (już po zakończeniu oficjalnej części programu) hasło: może by się tak zrzeszyć?

Ów były oficer służby bezpieczeństwa – Marek Komorowski zadeklarował swoją pomoc w organizacji spotkania, na którym można będzie już spokojnie powołać do życia stowarzyszenie. Tuż po pierwszym spotkaniu uruchomił forum internetowe www.sdiprasa.org , taką domenę akurat miał wykupioną...
Jednak większość użytkowników tego forum zdecydowało się na inną nazwę, bardziej adekwatną dla stowarzyszenia- Stowarzyszenie Dziennikarzy i Mediów Internetowych

Obecnie trwają prace przy tworzeniu środowiska mediów internetowych. Oficjalnie został złożony wniosek o rejestrację Stowarzyszenia Dziennikarzy i Mediów Internetowych. Po zarejestrowaniu dojdzie do walnego zebrania, zostaną zaproszeni dziennikarze redakcji internetowych, z pośród których zostaną wyłonione władze krajowe.

Ale zanim doszło do złożenia w KRS wniosku o rejestrację warto wspomnieć wydarzenia jakie miały miejsce i które w rezultacie zdemaskowały naszego dobrodzieja. Na ostatnim spotkaniu grupy założycielskiej Marek Komorowski postarał się (dziś wiemy, że nawet bardzo) aby wszystkie dokumenty trafiły do niego. Tak też się stało. Przejął wszystkie dane włącznie z danymi kontaktowymi grupy; te miał obowiązek przekazać pozostałym uczestnikom członkom założycielskiej. Obowiązek (czynność czysto techniczna polegająca na wypełnieniu wniosku i dostarczenie go do sądu) rejestracji miał wypełnić niezwłocznie.

Czas mijał. Na forum pojawiały się zapytania w sprawie rejestracji. M.K. odpowiada, że już, że niebawem, że wszystko jest na dobrej drodze...
Czas upływa, padają kolejne zapytania, jednak wiążących odpowiedzi brak. Nagle stajemy się świadkami przedziwnej sytuacji, coś w rodzaju Truman Show, tyle że w o wiele gorszym wykonaniu.

Indagowany zamiast udzielać rzeczowych odpowiedzi zaczyna na pytanie odpowiadać pytaniem. Zaczyna coś bredzić od rzeczy; raz o kosztach, które rzekomo poniósł, innym razem o czasie jaki stracił, itp., itd.. Nagle pada ofiarą amnezji, nie pamięta, że sam siebie wyznaczył do tej roli.

Pojawia się kategoryczne pytanie: kiedy w końcu zostanie złożony wniosek do sądu.
– Już jest złożony, pada odpowied?. Czy na pewno został złożony i czy zostały uzupełnione wszystkie niezbędne dane ? – Tak, zapewnia Marek Komorowski.

Coś w tym naszym rodzimym Truman Show nie pasowało. Ale co?
Po sprawdzeniu u ?ródeł (KRS na Barskiej w Warszawie) okazuje się, że wniosek dostarczono dopiero 22 grudnia 2005 i został zwrócony z powodu braków i błędów formalnych. Taka informacja zostaje podana na forum. Zaczyna się chocholi taniec. Zamiast odpowiedzi na pytanie, co przez ponad miesiąc stało na przeszkodzie aby złożyć do sądu poprawnie wypełniony wniosek, Marek K. zaczyna atakować innych użytkowników forum, a najbardziej kilka osób z tzw. grupy założycielskiej. Innym zarzuca mówienie nieprawdy jakby zupełnie zapomniał o tym, że to on sam przez pół miesiąca publicznie kłamał. Taka sytuacja spowodował, że użytkownicy (60 zarejestrowanych) zaczynają „uciekać” z forum sdiparasa.org. Zdają sobie sprawę z faktu iż „ktoś” zwyczajnie ich wrobił w niezłą kabałę.
Ale to nie wszystko, Komorowski decyduje się na kolejny niezrozumiały ruch – nie uzgadniając z nikim swojej decyzji – zamyka forum przejmując na własność wszystkie dane, które nie stanowią jego wyłącznej własności...

Po pierwszym wypadku ostrożność jak najbardziej wskazana.
Dziś zastanawiamy się o co właściwie chodziło? Skoro w tak prostej robocie esbek nie wykazał się profesjonalizmem, to jakie inne zadanie miał wykonać? Może puściły nerwy? Trudno dziś jednoznacznie odpowiedzieć, czy działał w ramach zleconych zadań (jeśli to kogo?), czy też kierował się motywami osobistymi, ambicją na przykład? Wiadomo, że już wcześniej próbował wejść do środowiska SDP!

Czy przypadkiem nie chodziło o skompromitowanie ośmieszenie tej grupy, która poważnie przymierza się do zrzeszenia się środowiska mediów internetowych?
Dziś wiemy i to, że w tej grupie - oprócz samozlustrowanego oficera SB - znalazły się jeszcze, co najmniej dwie, inne osoby, co do których istnieje podejrzenie o agenturalną współpracę!

Może byliśmy świadkami ścierania się dwóch obozów byłej esbeckiej władzy, podobnego do starcia jakie miało miejsce w czasie głębokiego PRL pomiędzy grupą natolińską i grupą puławską...(?)

Społeczeństwo powinno przejść kurs – jak rozpoznać SB-ka, agenta, aby takiego wyczuć nawet na kilometr pod zawietrzną, po to aby nasza czujność na wszelkiego typu prowokacje była wręcz alergiczna.

Powyższy przykład powinien posłużyć za ostrzeżenie dla wszystkich, którzy działają w Internecie zajmując się publikacjami ważnych, ze społecznego i historycznego punktu widzenia, informacji.

Odsunięcie od życia publicznego byłych pracowników służb specjalnych i agentów jest bardzo ważne, gdyż oni ciągle stanowią ?ródło potencjalnego niebezpieczeństwa. Ich obecność jest wszędobylska. Na dobre zainstalowali się w stowarzyszeniach o charakterze czysto lokalnym. Siedzą w towarzystwach turystyczno krajoznawczych; tam ulokowani zostali jeszcze za czasów wczesnego PRL-u. Do nich (w większości) należą agencje ochrony mienia, szkoły nauk jazdy, biura turystyczne a też kluby sportowe. Zasiadają w przeróżnych redakcjach nie tylko prasy wielkonakładowej. Jak dotąd czynnie uczestniczą, pod różnego rodzaju przykryciem, w życiu publicznym. Ciągle stanowią prawdziwe zagrożenie.

A Internauta konstatuje pewną myśl:

Naczelną ideą komunizmu jest kolektywizm, czyli system państwowo-polityczny, w którym gospodarka oparta jest na społecznej własności środków produkcji. Idea ta jest zła, ponieważ zaprzecza naturalnemu prawu człowieka do własności. Urzeczywistnienie tej idei wymaga odebrania ludziom również prawa do wolności, a w końcu do życia. Praktyczny komunizm polegał na przymusie i terrorze. Kontakty ze światem zewnętrznym były odcięte (niewymienialne pieniądze, przepisy paszportowe). Nie istniała wolność polityczna ani wolność słowa (cenzura prewencyjna).
Na tę potrzebę (odbierania prawa do wolności a często prawa do życia) zostały powołane i ciągle szkolone służby bezpieczeństwa, których naczelnym zadaniem było dbanie o bezpieczeństwo swych prominentnych mocodawców.

Starogard Gdański, 22 stycznia 2006
23 styczeń 2006

Marek Olżyński 

  

Archiwum

Lipcowa deflacja wyniosła 0,5%
sierpień 19, 2002
PAP
Czy Pan Prezydent
listopad 24, 2006
mik4
Agentura wygrała 28 lat
lipiec 12, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Walka o państwo...bezprawia
marzec 21, 2007
Marek Olżyński
Rok 1612
grudzień 24, 2007
.
Powstanie w Gettcie w Warszawie widziane z USA
kwiecień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Gdynia - otwarte miasto? Forum ZKM z cenzurą
lipiec 10, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy choć jeden matoł przyzna się do błędu?
wrzesień 19, 2006
Referendum w sprawie obcych rakiet w Polsce
wrzesień 13, 2006
marduk
Afganistan jako bagno, w którym topią się siły USA, NATO i Polski
październik 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Petycja na rzecz pozbawienia sędziów i prokuratorów immunitetu.
wrzesień 1, 2008
ZR
¬ródło wszelkiego zła
grudzień 11, 2003
Artur Łoboda
Wywiad przeprowadzony przez Wolf'a Blitzer'a z David'em Duke dla CNN. 13 grudzień 2006
grudzień 19, 2006
Tezlav von Roya
Chiński student medycyny opowiada o pozyskiwaniu żywych organów do przeszczepów - tłumaczenie artykulu z "The Epoch Times" -
kwiecień 21, 2006
nauczyciel
Równe i równiejsze prawo.
styczeń 24, 2003
Adam Zieliński
Sąd Boży
sierpień 12, 2003
przesłała Elżbieta
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (2)
listopad 14, 2003
Leszek Skonka
HOŁOTA
czerwiec 26, 2003
http://www.kabaret-klika.prv.pl/
Zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło w maju o 2,8%
lipiec 22, 2002
PAP
Do naszych wybrańców - upiększaczy miasta
styczeń 23, 2009
Dariusz Kosiur
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media