ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
więcej ->

 
 

Czy Polska Staje Się Państwem Buforowym?

Jeżeli stosunek USA i państw Zachodu wobec Polski obrać z dyplomatycznych słów, a z oczu zdjąć sobie bielmo radosnej propagandy, to można dostrzec, że na nowej mapie świata Polska pomyślana jest jako państwo buforowe. Państwo buforowe to taka kraina, w której nie lokuje się większych kapitałów, roz­ciąga się natomiast nad nią wzmożoną kontrolę polityczną.
Jako obszar podwyższonego politycznego ryzyka, państwo takie nadaje się na okno wystawowe dobro­dziejstw systemu. Na liście kapitałowego zaufania musi zadowolić się dalekim miejscem, bez względu na oddawane w polityce przysługi, jak to ma obecnie, kiedy minister spraw zagranicznych Radek Sikorski poleciał do kraju teściów to jest do USA gdzie bez walki zgodził na amerykańskie instalacje rakietowe w Polsce. W zamian chce, by obiecano mu rakiety „Patriot” do obrony przed Rosjanami. W tym czasie w kraju obliczono amerykańskie korzyści, jakie wpadły nam przy zakupie emerytowanych amerykańskich myśliwców F-16. Liczono krótko, bo nie było, czego. Tak, więc państwu buforowemu przypada rola ochronnego psa łańcuchowego dla Stanów Zjednoczonych traktujących Polskę jako rodzaj przegrody od wschodniego kontynentu. Jak wynika z analiz dokonywanych przez politologów i wojskowych antyrakiety mające być zainstalowane w Polsce mają służyć wyłącznie do obrony USA, a nie naszego kraju, który zostanie narażony w pierwszej kolejności na odwet ze strony przeciwnika USA.
Jeżeli mimo to nasze sfery rządzące głoszą, że nie ma dla Polski Żadnej alternatywy, to mimo woli ujaw­niają w ten sposób, iż podlegają szczególnym naciskom amerykańskim, wyrażając przy tym swój serwi­lizm do władz tego kraju.
Polityka nigdy zresztą nie przypomina dyskusji filozoficznej. Istota jej to walka określonych interesów i sił, a nie spór naukowy pomiędzy zwolennikami rozmaitych poglądów. Rządzącej prawicy polskiej czy spod znaku PiS, czy PO, chodzi o ugruntowanie swojego panowania ekonomicznego i politycznego.Tak się dziwnie składa, iż poglądy te bardzo zbliżone są do poglądów głoszonych prze liderów SLD oraz LiD. Działaczom tej formacji nie wypadało uczestniczyć w protestach ludzi pracy, jakie miały ostatnio miejsce w Polsce przed kapitalistycznym wyzyskiem. „Nowoczesna” lewica troszczy się raczej o dogodne warunki rozwoju dla posiadaczy kapitału, bo to zapewnia spokój. Wyzysk, socjalizm, rady robotnicze, to słowa dla młodych socjaldemokratów poniżające, godne betonu. Przecież nie kto inny, a rządy „Lewicowe” we­pchnęły Polskę w awantury wojenne w Iraku i Afganistanie w imię amerykańskich interesów.
interesów stosunkach gospodarczych z USA i UE za naszą uległość nic w zmian nie otrzymujemy. Wy­pieranie się bez rekompensat stało się niemożliwe – rozbudowany system wzajemnych uzależnień bar­dzo to utrudnia.
Zaaplikowana Polsce „terapia szokowa” spełniała długoletnie tęsknoty Polaków do „prawdziwego pienią­dza”, luksusowych sklepów oraz konsumpcyjnego importu z Zachodu. Przyniosła pod tym względem spektakularny efekt, uzyskany jednak bardzo prymitywnymi środkami, polegającymi po prostu na ode­pchnięciu od stołu znacznej części żyjących dotąd jako tako rodaków, powodując jednocześnie masowe bezrobocie i emigrację zarobkową do państw UE i USA. Podstawowe dobra jak żywność, nauka, lecz­nictwo (koncepcja prywatyzacji szpitali przez rząd PO), komunikacja, wypoczynek, własne mieszkanie, ciepło, energia, elektryczność, kultura, telefon, poczta, codzienna gazeta stały się odtąd dla większości dobrami luksusowymi, jak w krajach na poziomie pierwotnym. Terapia ta nie przysporzyła najmniejszego produktu, a tylko przepompowała narodowy dochód dla stworzenia spektakularnych witryn dobrobytu.
Jest prawdziwym nieszczęściem, iż prawica polska w postaci PiS i PO, przy wsparciu LiD, której przypa­dło kierować krajem cechuje się znikomym wyczuleniem na potrzeby suwerenności w gospodarce. Naj­szybciej przecież wyrastają fortuny tych przedstawicieli „nowej klasy”, którzy oferują zagranicznym part­nerom znajomość prawnych luk i słabości systemu układów personalnych dojść do decydentów, decy­dentów, którzy stawszy się powiernikami mniejszych czy większych spółek kapitałowych, pomagają im eksplorować korzystne okazje. Elita materialna, która wyrasta w ten sposób, niewiele ma zrozumienia dla spraw suwerenności gospodarczej, a szczególnie, gdy niektórzy z nich chorują na „filipińską odmianę, polmosu”. Wszystko to sprawia, że polityczne ekipy kierujące w Polsce procesem przeobrażeń, nie do­strzegają w ogóle w problematyce gospodarczej strategicznych interesów kraju. Znika w ogóle problem wywalczenia miejsca dla istniejących w Polsce potencjałów wytwórczych, rzecz sprowadza się do wywal­czenia sobie pozycji w warstwie pośredniczącej.
W ten sposób dwie tendencje – zewnętrzna i wewnętrzna – nakładają się na siebie w wymuszaniu naj­bardziej marnotrawczego typu prywatyzacji.
Wyra?nie już widać, że światowy kapitał nie zamierza lokować w Polsce nowych poważnych przedsię­wzięć, z interesujących zakładów interesują go tylko najbardziej rentowne, przede wszystkim jednak dąży do tego, by obszar gospodarczy Polski przystosować do swoich potrzeb. Jest to normalne dążenie każdego kapitału, zatrzymującego się tylko wtedy, gdy napotyka opór.
Pośród ekip rządzących w Europie Wschodniej właściwie tylko rządy „postkomunistyczne”, czy to AWS, PiS, PO i SLD stosują się w pełni do życzeń światowej finansjery. Ani „opcja zerowa”, ani prywatyzacyjny raban, jaki miał miejsce ostatnio w wyniku strajków górników, celników, pielęgniarek i lekarzy, ani jesz­cze jakaś z tego rodzaju kampania nigdzie do tego stopnia nie wstrząsają procesem przeobrażeń, co w Polsce.
W kapitalistycznym świecie interesów nie ma nagród za ustrojową gorliwość;gorliwy okazuje się na ogół głupcem, a pulę nagród zbiera bardziej rozgarnięty. Sfery rządzące Polską, niezależnie czy to prawica, czy koncesjonowana lewica nie umieją się zdobyć na postawę twardego partnera w interesach i za­miast rozgrywać posiadane atuty wyglądają nagród za wzorową prawowierność wobec USA i UE.
Wiele złożyło się na to, iż nasz nowy establishment ma taką właśnie mentalność. Obok tradycyjnej lek­komyślności w sprawach gospodarczych, politycznych i tradycyjnej „miłości” do USA i Zachodu wobec ich ofert, ogromną rolę odgrywa rodzaj doświadczeń, przez jakie przeszła niemal cała obecna elita kierowni­cza. Wzmagały one i heroizowały tradycyjne słabości polskich polityków. Naiwne poddawanie się cudzej grze, łatwe wiązanie się z zewnętrzną protekcją, ogromna podatność na kontentowanie się nic niekosz­tującą monetą pochlebstwa – wszystkie te, wielokrotne zgrane w naszych dziejach wady uzyskały nagle koloryt heroiczny. Ci, którzy wykazali je w największym stopniu, uchodzili za największych herosów przeobrażeń. Tak wyrośli na „narodowych bohaterów” różnego rodzaju Wałęsowie, Tuskowie, Gosiew­scy, Maciarewicze et consensus. Tak rozpętano wszelkiego rodzaju dekomunizacje, deubekizacje, utwo­rzono IPN, który ma doprowadzić do całkowitej dekomunizacji i zakwestionować całkowicie dorobek Pol­skiej Rzeczpospolitej Ludowej.
¬le zaczyna się dziać dopiero wtedy, kiedy część, a czasem mała cząstka społeczeństwa uznaje siebie za cały naród, podstawia się niejako na jego miejsce garnąc prawa na swój wyłączny użytek Niczego się nie wyjaśni, rozprawiając o charakterach narodowych, które są zmienne, kształtowane przez okoliczności historyczne. Faktem jest za to, że umysły i charaktery konkretnych, sprawujących władze osób wpływają na dzieje państw, a nieraz rozstrzygają o nich. Na samej górze, w ośrodku rządzącym zapadają decyzje, kiedy, na co i jak użyć sił nagromadzonych pracą bezimiennego tłumu, a historia tysiąc razy dowiodła, że wcale nie każdy błąd można odrobić. Tak jest z restauracją kapitalizmu w Polsce,zaangażowanie się w awantury wojenne w Iraku, Afganistanie, Czadzie, w b. Jugosławii, rozważanie wyrażenia zgody na in­stalację amerykańskich wyrzutni rakietowych w Polsce itp.
Z obiecywanych przez PO ustami Donald Tuska przed wyborami poprawę sytuacji materialnej społeczeń­stwa nic nie jest realizowanych, emerytury nie zwiększają się służba zdrowia w dołku,, budowa dróg i autostrad odłożona,powrót rodaków z emigracji zarobkowej mrzonka. Na pewno poprawiło się tylko bo­gatej części społeczeństwa, ale taka jest istota kapitalizmu. Jeśli w obecnym sejmie zasiada, jak wyka­zuję sejmowa rejestracja majątkowa 88 milionerów z PO, a co jest z LiD, to taka reprezentacja społe­czeństwa Sejmie nie będzie walczyła o poprawę losu najuboższych,
wokół tych zapowiadanych rzekomych reform robi się mnóstwo propagandowego hałasu, aby ten nisz­czycielski w skutkach pośpiech przedstawić jako warunek przezwyciężenia kryzysu. W rzeczywistości zaś ten tryb transformacji dobija najnowocześniejsze dziedziny naszej gospodarki.
Stoczenie się na pozycje buforowe byłoby dla Polski najgorszą z możliwych perspektyw. W dalszej przy­szłości oznaczałoby to nieuchronne podporządkowanie się międzynarodowemu kapitałowi, a szczególno­ści amerykańskiemu. Światowe potencje będą traktować Polskę jako obszar wymagający politycznego nadzoru i wstrzemię?liwości w lokowaniu środków. Będą pilnie strzec swych wpływów politycznych, od­działywać na kształtowanie opinii publicznej i procesy formowania się państwowej władzy, ale przy naj­większej nawet gorliwości rządów Polska buforowa nie stanie się obszarem atrakcyjnym dla poważnych inwestycji.
Niestety, konfiguracja obozu rządzącego nie daje krajowi dobrego wyboru. W koalicji rządowej zasiadły obok siebie dwa niebezpieczne rodzaje doktrynerstwa i każdy na swój sposób tworzy oszołomów. Jeśli nie w sferze życia politycznego, to w newralgicznych sprawach gospodarki. Jedni lustrują, dekomunizują, penalizują wybory światopoglądowe, wstrząsają całą materię publiczną szaleństwami wojującej teokracji, drudzy nadają transformacjom gospodarczym wymiar dogmatycznego kataklizmu.
Sam diabeł, gdyby chciał zgubić Polskę, nie wymyśliłby bardziej perfidnego układu. Jeżeli obywatela za­trważają rządy oszołomów gospodarczych i politycznych, to wpada w otwarte ramiona drugiej części układu, specjalizującej się w wartościach chrześcijańsko-narodowych i ona przekona go, że interesy na­rodowe strzeżone są w najlepszy sposób. Jeżeli zaś niepokoi go coraz ostrzejsza homeinizacja kraju, natyka się na światłych liberałów promieniujących postępowością i tolerancją.
Polska w tej sytuacji musi się więc zadowolić statusem kraju podrzędnych inwestycji, mogącego co naj­wyżej przyciągać kapitał do już istniejących najlepszych zakładów. Status taki nie otwiera drzwi do do­brobytu, ale do wejścia na równie pochyłą. Polska stanie się peryferyjnym krajem bez perspektyw, z luksusowo żyjącą warstwą pośredniczącą i z minimalnymi szansami własnych przedsiębiorstw gospodar­czych.
Przed partią stają poważne zadania, aby mobilizować w sojuszu z innymi ugrupowaniami antykapitali­stycznymi, aby temu zapobiec, czas ten wymaga innej strategii państwowej.
Na zakończenie warto przypomnieć słowa, Bismarka:”Głupota jest darem bożym, ale nie należy jej nad­używać”.
28 luty 2008

J.Ł 

  

Archiwum

Analogy
kwiecień 2, 2007
przysłał ICP
Politycy
listopad 22, 2004
Geopolityczne wizje Marka Edelmana
wrzesień 30, 2005
Marek Głogoczowski
Bułgarski europoseł Stojanov: Cyganie żyją kosztem reszty społeczeństwa, Żydzi wykorzystują kryzysy ekonomiczne
styczeń 14, 2007
bibula- pismo niezależne
Sądowa farsa?
luty 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Poland's pre-WWII activities helped to sow the seeds of defeat of Nazi Germany in the global war
kwiecień 15, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Quo vadis Poloniae - List otwarty
marzec 22, 2006
Markiewicz Michał
Jan Paweł Wielki
listopad 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Rzecz niemożliwa dla matołów - nacjonalistów
grudzień 1, 2008
Artur Łoboda
Najmądrzejszy naród na świecie
czerwiec 26, 2008
Artur Łoboda
Skończyć z oszukiwaniem Narodu! Żądamy referendum w sprawie traktatu reformującego Unię Europejską
padziernik 15, 2007
Jerzy Rachowski
Głupie gadanie
padziernik 23, 2008
Artur Łoboda
Demokracja na Bliskim Wschodzie?
kwiecień 11, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Rząd PO-PiS czyli nieudacznicy wracają
padziernik 19, 2003
Adrian Dudkiewicz
Plan głodu
lipiec 21, 2008
David Icke
Czeczeńscy separatyści oskarżają FSB o prowokację
wrzesień 6, 2004
PAP
Kołodko zostaje
Miller też

grudzień 19, 2002
Adam Zieliński
Kto z Was wybudował katedrę?
sierpień 7, 2008
Artur Łoboda
USA już nie walczy żeby wygrac w Iraku
luty 22, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
AN OPEN LETTER TO THE EUROPEAN PARLIAMENT
marzec 14, 2005
Andrzej Gwiazda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media