ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
więcej ->

 
 

Elity leczą się lepiej

Władza nie musi przejmować się kłopotami powszechnej służby zdrowia

Milovan Dżilas, ojciec i patron rewizjonistów marksistowskich, materiał empiryczny do swojej oskarżycielskiej "Nowej klasy wyzyskiwaczy" czerpał z życia w realnym socjalizmie. Dowodem na istnienie klasy "właścicieli" państw komunistycznych był między innymi rozbudowany systemu przywilejów ludzi władzy. Bardzo ostro kontrastowały one z oficjalną teorią społeczeństwa bezklasowego.

Gdy upadł realny socjalizm, logiczna stała się likwidacja przywilejów władzy. Następowała jednak bardzo opornie. Smak władzy, jak okazało się, ma czarowne właściwości, którym najzwyczajniej trudno było się oprzeć nowym ludziom.

Mamy jeszcze w naszym kraju szpitale za "żółtymi firankami". W Warszawie należą do nich Szpital Ministerstwa Spraw Wewnętrznych na ulicy Wołoskiej i Centralny Szpital Wojskowy przy ulicy Szaserów. Budżet roczny każdego z nich przewyższa budżet o połowę większego Szpitala Klinicznego Akademii Medycznej w Warszawie przy ulicy Banacha aż o blisko 60 milionów złotych.

Oba te szpitale są zarezerwowane dla VIP-ów (Very Important Person). Tutaj nie brakuje ani lekarstw, ani dobrej opieki, to tutaj oddziały są wyremontowane, sprzęt medyczny najnowszy. Mają się one tak świetnie dzięki swoistemu przekrętowi, który narodził się w dniach reformy systemu służby zdrowia. Parlament powołał wówczas obok regionalnych kas chorych - czyli dla nas, krajowców - kasa chorych dla branżowców, czytaj: między innymi policjantów, żołnierzy, w tym VIP-ów. Dzięki czarom nad budżetem niektóre branżowe kasy chorych, bo nie kolejarskie na przykład, od początku miały się lepiej. Jak miało być jednak inaczej, skoro branżową kasę chorych policjantów zasilono politykami, czyli VIP-ami. W ich szpitalach prawem kaduka postanowiono, że osobodzień leczenia będzie droższy niż w szpitalach dla zwykłych śmiertelników.

Za tym poszły szczegółowe ustalenia. Wstawienie zastawki serca w szpitalu dla mundurowych będzie kosztowniejsze niż na Banacha; podobnie stało się z badaniami tomograficznymi i wszelkimi innymi kosztownymi usługami lekarskimi, od których często zależy nasze życie. Przy okazji w trosce o spokój własny założyciele tego systemu zadbali, aby koszty usług medycznych dostępnych w szpitalach, takich jak na przykład Banacha, były rejestrowane w Internecie. Natomiast w szpitalach mundurowo-vipowskich, zgodnie z właściwościami służb, które tak mocno kocha władza, informacje te zostały utajnione.

System ten stworzyła władza poprzednia, a więc tak zwana prawicowa. Natomiast socjaldemokrata Leszek Miller, powołując Narodowy Fundusz Zdrowia, różnice w cennikach zwiększył.

W rezultacie więc szpital przy Banacha, w którym leczy się do 1200 pacjentów, podczas gdy na Wołoskiej jest łóżek tylko 800, znajduje się w stanie zapaści i żyje na kredyt. Jego kondycja nie może być lepsza, skoro koszty usług medycznych obliczane są z sufitu. Jak bowiem w sposób zdroworozsądkowy można wyjaśnić, że wszczepienie stymulatora na oddziale kardiologicznym przy Banacha kosztuje 5500 złotych, natomiast u mundurowych i posłów 16 100 złotych. Dlaczego "hospitalizacja związana z wszczepieniem defibrylatora jednojamowego lub dwujamowego" w cywilnym szpitalu kosztuje 29 500 złotych, a u posłów i ministrów 40 400. Zapalenie trzustki u osób zwyczajnych wymaga wydania jedynie 3600 złotych, podczas gdy takie samo zapalenie trzustki ministerialnej bąd? premierowskiej kosztuje aż 10000 złotych. Hospitalizacja na oddziale kardiologicznym przy Banacha kosztuje 1865 złotych, natomiast u mundurowych i posłów 2600 złotych. Itd., itp.

Wygibasy cenowe służą bowiem temu, aby ukryć przed opinią publiczną, że w piętnastym roku transformacji ustrojowej rząd utrzymuje i rozbudowuje skansen medyczny, czyli specwarunki leczenia rodem z socjalistycznego arsenału opisywanego swego czasu właśnie przez Dżilasa. A dodatkowo wszystko to dzieje się w dobie gromkich nawoływań obu panów premierów, aby uszczelnić finanse państwa i zaciskać pasa.

Lepsze warunki leczenia uzyskują politycy nie z tytułu wyższych płaconych przez siebie składek, nie za dodatkowe opłaty, lecz jedynie z racji zajmowania stanowisk publicznych. Formalnie nigdzie nie ma u nas konstytucyjnego zapisu, który by mówił, że jakimś grupom osób ubezpieczonych w Polsce należą się lepsze warunki. Jesteśmy równi wobec prawa i równi jako odbiorcy świadczeń. Zapewniam, że we wszystkich cywilizowanych krajach istnienie takiego tajnego systemu w ramach lecznictwa publicznego wywołałoby przesilenie polityczne. W Polsce natomiast coraz częściej niczemu się już nie dziwimy!

Konsekwencje tej sytuacji są czytelne. Dzięki odrębnemu lecznictwu dla ludzi władzy system lecznictwa publicznego może się najspokojniej walić. Rząd bowiem nie tylko może się sam wyżywić, jak zauważył swego czasu Jerzy Urban, lecz także potrafi się sam wyleczyć, jak dowodzi aktualna polityka Leszka Millera. W tej sytuacji nie mogą dziwić nadzwyczaj spokojne reakcje naszej Rady Ministrów, bez paniki wysłuchującej dramatycznych informacji dochodzących z wielu krajowych szpitali.


"Rzeczpospolita"
15 październik 2003

Janusz Rolicki 

  

Archiwum

Kto komu służy?
październik 31, 2003
Artur Łoboda
Prokuratorska gra pozorów
sierpień 26, 2002
Atak na złamanie niezależności NBP
luty 6, 2006
Polska interwencja na Białorusi?
październik 31, 2005
KOMU ZAUFAC
maj 21, 2003
Ks. Arcybiskup Kazimierz Majdanski
Czy jesteśmy skazani na kryzys?
październik 27, 2008
Dariusz Kosiur
Chamstwo i kurestwo
maj 31, 2005
Artur Łoboda
Jeden z najbogatszych biznesmenów skazany na 2 lata
sierpień 6, 2002
IAR
"Złodzieje, nie donatorzy"
październik 25, 2003
List do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego
lipiec 24, 2005
Artur Łoboda
Zmiany w Wydziale Promocji i Turystyki UMK
maj 21, 2004
www.krakow.pl
Klęska Ameryki
kwiecień 4, 2003
Andrzej Kumor
Świąteczny prezent od Katolickiej Agencji Informacyjnej
styczeń 3, 2006
prof. Rafał Broda
NATO backs Georgia but no firm invitation to join
wrzesień 15, 2008
tłumacz
Udający ekononomistów nie obawiają się skutków kryzysu rządowego
marzec 3, 2003
Artur Łoboda
Nowa strategia dla Polski
wrzesień 19, 2004
prof. Włodzimierz Bojarski
"¬ródło naszej chwały"
kwiecień 21, 2005
Tu i ówdzie i gdzie indziej też
maj 16, 2006
Marek Olżyński
Polemika z załączoną dodatkowo adnotacją. (1)
styczeń 31, 2005
Gregory Akko
Blisko 10 tysięcy złotych na statystycznego Polaka
Tyle pieniędzy odbiorą nam w podatkach
tylko z czego?

styczeń 23, 2003
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2021 Polskie Niezależne Media