|
Tolerancja z pejczem w dłoni
|
|

Sytuacja staje się dramatyczna. Europa się od nas odwraca. Stajemy się zaściankiem i ciemnogrodem, w którym zamiast panującej powszechnie tolerancji mamy do czynienia na każdym kroku z faszyzmem, antysemityzmem, ksenofobią i homofonią.
Przez kilkanaście lat świeciło dla nas słońce i nie potrafiliśmy tego docenić. Teraz wkroczyliśmy w cień, który z każdym dniem popycha nas w całkowitą ciemną czeluść.
Gdzie te stare dobre czasy, kiedy to w naszym życiu politycznym roiło się od mężów stanu?
Wałęsa, Mazowiecki, Balcerowicz Skubiszewski, Geremek, Olechowski, Kwaśniewski, Miller, Cimoszewicz, Szmajdziński. Tych ludzi tolerancyjna i będąca niedoścignionym wzorem Europa kochała i to z wzajemnością.
Były i inne zalety, kiedy ci światowcy z często agenturalną czy komunistyczną przeszłością brylowali na salonach. Do woli można było pisywać o polskich obozach koncentracyjnych, pluć na nasz kraj zupełnie bezkarnie, a przy tym kręcić niezłe lody w kraju nad Wisłą. Komunistyczna i agenturalna przeszłość nie stanowiła dla europejskich piewców tolerancji i demokracji żadnej przeszkody.
Wręcz przeciwnie.
Nigdy z parlamentu europejskiego nie płynęły sygnały niezadowolenia, że oto w polskich władzach zasiadają ludzie, którzy jeszcze nie tak dawno zamiast demokracji i tolerancji preferowali trzymanie narodu krótko za mordę wraz z takimi obrońcami wolności jak ludzie honoru typu Kiszczaka i Jaruzelskiego. W jakiś niezrozumiały sposób elity okrągłego stołu znalazły wspólny język z europejskimi salonami. Wspólne spotkania, komplementy, poklepywanie się po plecach to była niemal codzienność. Rodziły się wielkie przyja?nie jak na przykład zażyłość Millera z kanclerzem Niemiec.
Ten przyjaciel Polski i naszego premiera zasłynął z jeszcze innej miłości. To z kolei uczucie do innego ex-komunisty uzewnętrzniło się pomysłem budowy antypolskiego gazociągu po dnie Bałtyku.
No cóż miłość miłością, ale żeby tak bezinteresownie?
Teraz można nabierać coraz większych wątpliwości czy były to wszystko szczere uczucia czy „płatny sex” odgrywany na oczach głupiej i naiwnej gawiedzi.
Dzisiaj wszystko się zmieniło. Komuniści i liberałowie przegrali wybory. Nie ma już wśród rządzących, ludzi, którzy żyli nie?le za czasów tępienia wolności i demokracji. Nie ma orędowników historycznego porozumienia komunistów z wyznaczoną przez Kiszczaka i Jaruzelskiego jedyną słuszną opozycją.
Właśnie teraz „cała Europa” z troską zaczyna dostrzegać wielkie zagrożenia, jakie rodzą się w Polsce. Tej trosce towarzyszy stała gotowość przegranych środowisk do piętnowania tego, co stało się u nas po demokratycznych wyborach. Gazeta Wyborcza, która wprost nie cierpi grzebania w jednych życiorysach z lubością penetruje życiorysy tych, którzy dzisiaj mają coś do powiedzeniach. W swej trosce o ojczyznę wygrzebuje wypowiedzi dzisiejszych urzędników, których udzielali w wieku szesnastu lat.
W dniu pielgrzymki papieskiej cały świat dowiedział się o bestialskim pobiciu naczelnego rabina Polski. Oprócz brutalnej napaści rabin miał zostać na dodatek potraktowany gazem pieprzowym. Ze względu na brak jakichkolwiek obrażeń odzież poszkodowanego trafiła do laboratorium kryminalistyki, po czym zapadła cisza, która trwa do dnia dzisiejszego.
Europa może liczyć, że nie zabraknie u nas obrońców zagrożonej demokracji. Przykładem mogą być nasi nauczyciele (szczególnie z ZNP). Oni to w trosce o dobro polskiej oświaty wraz z niezwykle świadomą zagrożeń dziatwą szkolną pikietowali pod ministerstwem oświaty wśród niewinnych okrzyków w stylu „Giertych do wora i do jeziora”.
Ta troska i patriotyczna postawa młodzieży i ich wychowawców przeciwko nauce patriotyzmu musiała wzruszyć niejednego rodaka. W warszawskim marszu kochających inaczej pojawiła się niemal cała opozycja. Z pejczem w dłoni w stroju i o wyglądzie burdel-mamy czy burdel-babci pojawiła się wybitna profesor Senyszyn profanując słowa Ojca Świętego. Obok podążał wybitny poseł PO Paweł Śpiewak.
Dawniej takim pochodom z jadącymi platformami towarzyszyły hasła typu:
„1000 Szkół na tysiąclecie Polski”, „380% normy”,” Pokój, praca, socjalizm”, „Naród z Partią, Partia z Narodem”.
Dzisiaj na transparencie niesionym przez kochające inaczej panie widniało hasło: „Milion lesbijek w 2100r”.
Tak naprawdę to zmieniła się tylko grupa, o której wolność czy ktoś chce czy nie trzeba walczyć. Robotników zastąpiono dewiantami, bo przecież o czyjeś prawa trzeba się bić nawet wtedy, gdy tych praw nikt nie łamie.
Europa pokazała nam jak ta nowa tolerancja ma wyglądać. Ludzie gloryfikujący homoseksualizm czują się tam świetnie zaś ci, którzy odważyli się nazwać to grzechem z hukiem są usuwani ze stanowisk w europarlamencie. Taka to idzie do nas tolerancja.
Dopóki nie przywróci się w kraju między Odrą a Bugiem możliwości kręcenia lodów na dawną tak wspominaną z nostalgia skalę to tendencje faszystowskie, antysemickie, ksenofobiczne i homofoniczne będą śledzone z uwagą. Mało tego. Przybrać one mogą w mediach tak ogromną skalę, że wszystko może się zdarzyć.
Kto wie czy europejskie siły postępu przy wsparciu usuwanej tubylczej elity nie będą musiały przeprowadzić jakiejś bezkrwawej rewolucji? Wszak „demokracja demokracją, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie” jak mawiała stara Pawlaczka w filmie „Sami swoi”. |
|
24 czerwiec 2006
|
|
Mirosław Kokoszkiewicz
|
|
|
|
Polska Kwaśniewskiego czy Rydzyka?
październik 21, 2005
PAP
|
Ty i Twoje dzieci będą spłacać 58 tysięcy - wraz z odsetkami...
czerwiec 1, 2007
PAP/Rzeczpospolita
|
Ciekawe czy któryś patałach zastanowił się nad tym:
czerwiec 12, 2003
|
Prawdziwe oblicze Wirtualnej Polski
październik 26, 2005
|
W szkołach - więcej praktyki, mniej teorii!
listopad 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
ADHD - mali chuligani pod ochroną orzeczeń medycznych
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Jak globalisci zredukuja zasoby ludzkie
sierpień 10, 2007
kruzoe2
|
Porwany, oswobodzony i poszukiwany (Bioferm - cz.2)
styczeń 13, 2006
zn
|
ROCZNICA
styczeń 22, 2004
|
Według niektórych coraz bliżej, według nas już od dawna
październik 25, 2004
|
Moralna odpowiedzialność za POLSKĘ
kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
|
Zagadka samochodów-pułapek z 11 września 2001
maj 9, 2007
marduk
|
Handel USA z Iranem po usunięciu konkurencji
październik 29, 2007
marduk
|
Kto i po co...
kwiecień 24, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Topienie jako tortura dozwolona przez rząd USA?
listopad 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Opus Diaboli
grudzień 26, 2005
Mirosław Sieja
|
Nałogowe Zbieranie Donosów
luty 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czy może mi ktoś pomóc?
październik 2, 2007
Artur Łoboda
|
W przedświąteczny weekend zginęło 39 os.
grudzień 29, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Potajemne Loty na Przesłuchania i Tortury
kwiecień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|