ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
więcej ->

 
 

TAK w Rumunii, a JAK w Polsce?

Autor: Jerzy Przystawa, wt, 05/06/2007 - 19:48
W czwartek, 19 kwietnia 2007, po pięciogodzinnej debacie, na wspólnym posiedzeniu Izby Deputowanych i Senatu, stosunkiem głosów 332 do 108, przy 10 głosach wstrzymujących się, parlament rumuński zawiesił prezydenta Traiana Basescu w pełnieniu obowiązków głowy państwa. Głównymi zarzutami były: naruszanie konstytucji, wchodzenie w kompetencje rządu, zapędy dyktatorskie na wzór Aleksandra Łukaszenki.

Na czele koalicji antyprezydenckiej stanął szef rządu, premier Calin Popescu Tariceanu. Prezydent musiał wyprowadzić się z pałacu i przenieść do wynajętej ad hoc willi w centrum Bukaresztu. Jego obowiązki przejął marszałek Senatu Nicolae Vacaroiu. Zgodnie z konstytucją na dzień 19 maja wyznaczono referendum, w którym obywatele mieli zatwierdzić bąd? odrzucić decyzję parlamentu.

Miesiąc przed referendum upłynął w atmosferze masowych demonstracji i kontrdemonstracji, zarówno w Rumunii, jak i wielu krajach świata, w których mieszkają i pracują Rumuni. Wielotysięczne tłumy Rumunów wyszły na ulice Rzymu, Paryża, Londynu, Dublina, Hamburga, Monachium, Bonn, Montrealu, Berlina. Oczywiście jeszcze większe tłumy wystąpiły w obronie swego prezydenta na ulicach miast rumuńskich: Bukaresztu, Iasi, Craiova i innych.

30 tysiecy demonstrantów w trzystutysięcznym mieście robi wrażenie. Rumunia znalazła się na czołówkach europejskich gazet i mediów (no, może z wyjątkiem Polski, gdzie jakoś to specjalnie nikogo nie zainteresowało!). Dla gazet takich jak np. londyński „The Times” były to wiadomości sensacyjne. Duży tekst Rogera Boyersa w The Times z 15 maja , zaczynał się tak:


„Wyobra?cie sobie coś takiego: oto premier dużego europejskiego państwa, członka Unii Europejskiej, podczas telewizyjnego czatu ostro atakuje głowę państwa. Telefon zostaje udostępniony telewidzom i jako pierwszy zgłasza się …oburzony prezydent, który siedząc na kanapie w wynajętym mieszkaniu, nie przebierając specjalnie w słowach, ruga swojego premiera.”


Dziennikarz dalej określa tę sytuację, jako „najbardziej dziwaczną walkę o władzę we Wschodniej Europie”, jako politykę doprowadzoną na niespotykane gdzie indziej wyżyny absurdu.

Co dla Anglika może wyglądać jak absurd, nie jest takim w oczach Rumunów i ich prezydenta. Na wielotysięcznych wiecach wyjaśnia on, bez ogródek, o co w tej awanturze chodzi? Partyjna ordynacja wyborcza doprowadziła do tego, że Rumunią rządzą mafijne klany postkomunistycznych oligarchów, którzy zajęli najważniejsze stanowiska w rządzie i w przywództwie praktycznie wszystkich partii politycznych.

Bez wahania wymienia ich nazwiska: to obecny premier Calin Popescu Tariceanu; to szef rządzącej Partii Liberalnej Dinu Patriciu. To szef Partii Konserwatywnej Dan Voiculescu; to „mózg” socjaldemokratów Dan Ioan Popescu; to lider współrządzącej Mniejszości Węgierskiej Attila Verestoy. To Viorel Hrebenciuc czy poprzedni prezydent Ion Iliescu. I inni.

Dinu Patriciu to magnat paliwowy, kierujący biznesami na rynku nieruchomości i mediów. Dan Voiculescu, agent rumuńskiej bezpieki, osławionej Securitate, jest głównym udziałowcem koncernu medialnego GRIVCO. Attila Verestoy wzbogacił się na aferze alkoholowej i drzewnej, związany z mafią węgierską, postawiono mu zarzuty prokuratorskie i był tymczasowo aresztowany przez kilka miesięcy.

Hrebenciuc był znany pod pseudonimem „baron lokalny” w okręgu Bacau, gdzie pełnił urząd gubernatora i był związany z politykami, którzy zostali skazani za różne przestępstwa, między innymi za związek z terrorystą Omarem Hayssamem. Socjaldemokrata Dan Ioan Popescu, minister przemysłu w poprzednim rządzie, dorobił się na tym stanowisku majątku, którego zadeklarowana wartość wynosi 11 milionów euro…

„PARLAMENT UNICAMERAL – VOT UNINOMINAL” (Parlament jednoizbowy – wybory jednomandatowe) – takie hasła widzimy na zdjęciach z masowych manifestacji. .Traian Basescu jasno przedstawia swój program polityczny: przede wszystkim zmiana ordynacji wyborczej na większościową z jednomandatowymi okręgami wyborczymi; po drugie, reforma konstytucji i likwidacja Senatu.. Wybory w okręgach jednomandatowych umożliwią przeprowadzenie rzeczywistej lustracji, rozbicie struktur mafijnych i rosyjskiej agentury!

W wywiadzie dla „The Times”, pytany czy spodziewa się zwycięstwa w referendum, Basescu odpowiada: „Tu nie chodzi o to czy zwyciężę, tylko jakie będzie to zwycięstwo?”
Niska frekwencja mogła być zachęcić parlament do dalszej walki i ogłoszenia, że referendum było nieważne.

Według orzeczenia Rumuńskiego Sądu Konstytucyjnego (CCR) , w niedzielę 19 maja, 6 059 315 głosujących opowiedziało się za swoim prezydentem, 2 013 099 było przeciw, 62 858 głosów zostało uznanych za nieważnych. Sędziowie jednomyślnie, w obecności pełnego składu sędziowskiego, uznali wynik referendum za wiążący.

30 maja, w pierwszym wystąpieniu przed parlamentem, w odezwie do narodu, Traian Basescu przedstawił swoją ocenę sytuacji w kraju i swoje propozycje reformy. Zgodnie z publicznymi deklaracjami na pierwszym miejscu wśród jego priorytetów politycznych postawił sprawę ordynacji wyborczej i wprowadzenie zasady jednomandatowych okręgów wyborczych. Na drugim miejscu jest nowa ustawa lustracyjna. Zapowiada, że jeśli parlament do 30 czerwca nie przyjmie nowej ordynacji wyborczej, to przeprowadzi w tej sprawie referendum.

Gorączkowo przeorganizowują się partie polityczne. Jak to bywa u „politycznych pragmatyków” szybko zmieniają fronty, przechodzą z partii do partii, wielu z tych, którzy wczoraj byli przeciwko Basescu, dzisiaj przesiadają się na innego konia. Jednakże gro?ba wyborów w okręgach jednomandatowych to nie są żarty: już w kilka dni po referendum partie osiągnęły konsens: jednomandatowe okręgi wyborcze? Tak, owszem, ale w systemie „mieszanym”, najlepiej pół-na pół!

Wygląda na to, że partie polityczne zrobią wszystko, żeby wyprowadzić społeczeństwo w pole, oszukać znowu Rumunów i pod szyldem jednomandatowych okręgów wyborczych wprowadzić tę samą partyjną strukturę. Podobnie, jak to zamierzają zrobić partie polityczne w Polsce, wobec rosnącej popularności idei JOW.

Czy im się to uda? Czy potrafią wywieść w pole tego dzielnego, dzisiaj 55-letniego, byłego „wilka morskiego”, Traiana Basescu? (Basescu jest oficerem marynarki i w latach 1981 - 1987 był kapitanem największego okrętu floty rumuńskiej „Biruinta”) Czy Basescu nie popełni tego samego błędu, jaki popełnili 14 lat temu reformatorzy włoscy, kiedy po zwycięskim referendum w sprawie ordynacji wyborczej dopuścili do tego, żeby powstała ordynacja „mieszana”, z 25% miejsc dla partii politycznych?

Powinniśmy z wielką uwagą śledzić rozwój wydarzeń w Rumunii. To nie jest łatwe, bo polskie media wykazują totalne desinteressement tym co się tam dzieje. Skąd takie lekceważenie losów narodu, wobec którego mamy nie byle jakie zobowiązania: to w końcu jedna tylko Rumunia, w chwili najcięższej dla nas próby, okazała nam prawdziwą, realną pomoc! Czyżby nie było w Rumunii polskich dziennikarzy, korespondentów zagranicznych, uważnych obserwatorów politycznych? Czy może chodzi o coś innego?

Pamiętamy przecież, ze w roku 1993, kiedy we Włoszech dokonywała się autentyczna rewolucja ustrojowa, kiedy Włosi w referendum odrzucali system proporcjonalny, polskie media narzuciły na te wydarzenia zasłonę kompletnego milczenia! A przecież , gdzie jak gdzie, ale we Włoszech nigdy nie brakowało przedstawicieli wszelkich możliwych mediów, obserwatorów i analityków!

Nieznani, zapomniani, lekceważeni przez Polaków Rumuni, ze swoim Prezydentem na czele, dają nam dzisiaj lekcję i wskazówkę, jak zerwać z potępieńczym dziedzictwem komunizmu. Tak w Polsce, jak w Rumunii, SB i Securitate dobrze, profesjonalnie wykonały swoją robotę, zapewniając komunistom „miękkie lądowanie” i pozostanie u steru epokowych przemian. Pozakładali nam pęta, które dla wielu są niewidoczne, ale z których przez tyle lat nie potrafimy się wyzwolić. Trzymajmy kciuki za Basescu i jego Naród! Może w końcu i w Polsce cud się zdarzy?
Jerzy Przystawa
6 czerwiec 2007

z Prawica.net 

  

Archiwum

USA chcą, by Polska pokryła część kosztów budowy tarczy
czerwiec 6, 2007
nadesłała Dorota
Tło Historyczne Niemieckiego Obozu Zagłady w Warszawie
maj 27, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Wybór Putina
grudzień 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Homoseksualizm w służbie liberalizmu i globalizacji
czerwiec 24, 2008
Dariusz Kosiur
Szokujące nieprzygotowanie
wrzesień 6, 2003
Andrzej Kamieński
Koszmar Więzień w USA
kwiecień 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Wyboru już dokonano. Teraz pora na głosowanie
czerwiec 16, 2004
(PAP)
Eskalacja mordów i rola John’a Negroponte
styczeń 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Dostawy Paliwa kontrolowane przez Rosję
wrzesień 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Co takiego kryje przeszłość, że zamyka usta historykom IPN?
styczeń 31, 2008
Marek Olżyński
Papież złożył Polakom noworoczne życzenia
grudzień 29, 2002
PAP
Gosiewski o korupcji przy naborze na aplikacje
luty 19, 2006
PAP
Huta Ostrowiec w ręce pani Główki?
grudzień 14, 2002
IAR
Pomnik dla Reagana
lipiec 10, 2007
zmk
Geopolityczne wizje Marka Edelmana
wrzesień 30, 2005
Marek Głogoczowski
21 postulatów Solidarności które wynegocjowano strajkami sierpnia roku 1980
sierpień 28, 2005
Adam Sandauer
utworzenie Polskich Ośrodków Informacji Turystycznej w Izraelu
styczeń 16, 2007
INTERIA.PL/PAP
Unia Eurosowiecka
maj 14, 2005
przesłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Takie sobie, dziwne wydarzenie
padziernik 17, 2008
Artur Łoboda
Kolejna wojna przez kaprala?
lipiec 18, 2006
Robert Wit
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media